Jump to content
Dogomania

czapla

Members
  • Posts

    1831
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by czapla

  1. Dziekuje wszystkim za mile slowa i przekarze suczy, ze ma przykaz zdrowo sie chowac :D A nad nia to nie aniolki, a diably czuwaja! A przynajmniej ten co w niej mieszka :lol: Wczoraj staruchy ciagaly sie lina, no i ona tez chciala, lapala wiec za jakis kawalek, ale co tamte szarpnely, to ona wylatywala w powietrze. Zezlila sie chyba nieco, ze jej nie wychodzi i w ramach rekompensaty dziabnela Niunka w zadek :lol: , az puscil zabawke i sporzal na nia z politowaniem, po czym wrocil do przerwanej zabawy. Flaire - hmmm no nie wiem co bys mogla zrobic, ale cos wymysle :wink:
  2. Taaaaaaa, ale na to trzeba miec czas w domu, zeby sciagnac z aparatu - a jak tu miec czas, jak potwory osaczaja? :lol:
  3. We Wloclawku bylismy wczoraj na agility, byla kupa smiechu i mala zrobila furrore, wszyscy ja glaskali, tulili, psy sie witaly, a maluch wdzieczyl sie okrutnie :D Niunio juz jej broni, czyli uwaza za swoja. No i tunel jej sie bardzo podobal, wogole to jej sie wszystko podoba :lol: Na wystawe nie jestesmy zgloszni, ale jak bedzie mi sie chcialo, to zajrze. Zglosze sie na krajowa wystawe terrierow do Radomia, musze tam smroda pokazac jednej wielbicielce rasy, bo jak nie to mi glowe urwie :lol:
  4. Moje psiury zniosly ta zniewage niezle, gorzej Lucyna, ale ona ma teraz trudne dni hahaha, znaczy sie dzis juz gowniarzowi oczka wylizywala :D , natomiast Niunio to chyba jej sie brzydzi :lol: bo ani to przeciwnik do walki, ani suka do krycia :lol: Saxa nic sobie nie robi z ich glupich min, ladnie sie im podlizuje, wie ile jej wolno, a jak przegnie, to szybciutko na plecki, czyli wszystko ok :wink: Malzonek natomiast hmmmm dllluuuugggoooo go przekonywalam i nie pytajcie jakich argumentow musialam uzyc :lol: , ale w koncu sie zgodzil i nie ma odwrotu :lol:
  5. hahahaha jak ja sie lubie znecac, co Fuczko? juz dawno Ci zasialam ziarno tajemnicy :lol: moze jeszcze potrzymam Was w niepewnosci hmmm :lol: no dobra, powiem .... moja nowa sucz,to... Saxana Braudag, jej ojciec to Edbrois Blue Ivanhoe zwany Filipkiem, a mama Jacqueline Braudag po pieknym Olidzie, no i tyle a co z tego wyrosnie, to sie zobaczy. Na razie to super odwazny szczenior, ma 3 miesiace, fajnie zsocjalizowana z psami, urocza calusna i ma sliczna buzie :D
  6. A ja mam wielka ( a wlasciwie mala :lol: ) nowine!!!!! W sobote, kiedy co niektorzy szykowali sie na wystawe w Toruniu,ja wrocilam do domku z .....kerrakiem :lol: :lol: :lol: Na Plockich Wzgorzach mieszkaja juz trzy diablatka, a maluch jest swietny - odwazny, wesoly i rozkoszny. Swietnie sie aklimatyzuje, a i do moich staruchow juz dotarlo, ze TOTO zostaje na zawsze. Jejku, ile radosci wprowadza takie male stworzonko :lol: Jak obrobie fotki, to cos wstawie i przedstawie gowniarza :D
  7. Pracuj, pracuj :lol: Ja w sumie to za zawodami pucharowymi nie przepadam jakos - takie to dla mnie za bardzo oficjalne i zbyt silna atmosfera rywalizacji... nie bardzo mi to odpowiada, moze gdzies podswiadomie dochodzi, ze Lana nie ma szans w konkurencji z belgami, nie wiem, ale po prostu nie zalezy mi i suczy sie ten nastroj udziela. Inaczej jest na IALach - piknikowy nastroj, wszyscy zyczliwi, duzo smiechu i przede wsztystkim zabawa z psem, a mi glownie o to chodzi. Nie przejmuj sie, to tylko zawody, jedne z wielu, na nastepnych bedzie lepiej :lol: :lol: :lol:
  8. Ja woze badz wysylam do Warszawy do firmy "Szlif" i jestem bardzo zadowolona z ich uslug. Jednak ode mnie to troche ponad 100 km, a Wam to troche daleko... Z tego co wiem, to duzo ludzi z calej Polski korzysta z ich uslug.
  9. A ja dzis sobie siedze w robocie i to 12 godzin :bigcry: Chyba oszaleje :tard: Niestety na zawody do Legnicy nie dotarlam - po powrocie z wakacji czekalo na mnie milion spraw do zalatwienia "na wczoraj". :( Z ciekawych rzeczy - dostalam potwierdzenie, ze Niunio zostanie tata! :klacz:
  10. czapla

    Legnica 06.08.2006

    A byly jakies kerry blue terriery? Moge prosic o stawke, nie powinno byc duzo :D
  11. Napisz do Doroty - to ona jak zwykle jest sprawca mojego wyjazdu :lol: zglosila nas i wynalazla jakis nocleg :D No i juz sie nie moge doczekac :klacz:
  12. A MY JUTRO WYRUSZAMY NA WAKACJE NAD MORZE!!! :laola: Jeszcze tylko psom sprawie okulary przeciwsloneczne, czapki z daszkami i sprey z filtrem i w droge :lol: Bedzie mi troszke brakowalo dogomaniackich wiesci, ale za to wygrzeje stare gnaty :D A Marta - jestem zgloszona z Lucysia na zawody do Legnicy i na trening przed tez, wiec jesli nic nieprzewidzianego sie nie wydarzy, to poznam Twojego dzieciaka, a Ty jednego z moich potworow, tego cywilizowanego :wink:
  13. Jakich wstretnych?! Czy ze troszke szybkie sa, predzej zrobia niz pomysla, kopia doly w najmniej odpowiednim miejscu, zwedza czasem cos ze stolu, czy tez maja ochote pozrec jakiegos pieseczka, to nazywasz wstretne? :lol: :wink: A po jakies rozrubie masz ochote porzadnie wytrzepac futro i napotkasz to glebokie, filuterne spojrzenie.... i serce ci mieknie :lol: One po prostu dbaja, by w nasze zycie nuda sie nie wkradla :D
  14. Witaj Marta :D milo cie widziec na forum, zasiegnelam juz jezyka co za kerrak biegal na zawodach w stolicy i odszukalam sama stronke waszego klubu. Mam nadzieje, ze sie kiedys spotkamy na jakis zawodach, moze w Legnicy, choc to strasznie daleko ode mnie :D Pozdrawiam ja i kerraki moje :D
  15. Rauni - dziekuje bardzo za zaspokojenie mojej ciekawosci :D
  16. Zaspokojcie moja ciekawosc - co za kerrak biegal po torze?
  17. Dzieki za kciuki, no i mam nadzieje, ze dojade :D A juz wiem - ring 2 :lol: Ale jeszcze nie wiem, jak tam dojechac, rany, jaka ja jestem zakrecona :o
  18. Witaj Kela! Oczywiscie stolice mam wpisana w plany wystawowe, nawet zglosilam obie psice, ale do konca nie wiem czy dotre, bo mam pewien, rowniez psi temat do zrobienia i nie wiem czy sie uda. Na razie jeszcze nic nie mowie, zeby nie zapeszyc :D Jakby co, to bedziemy w niedziele o 10.25, kurcze, ale numeru ringu nie znam :oops:Nasze numery to: 1476 - Niunio i 1482 - Lucyna
  19. Ja tez sie oczywiscie dolacze do zachwytow nad tymi zdjeciami - sa po prostu "na kolana" :D Wind - jesli znajdziesz chwilke czasu i ochoty i masz jakies kerrakowe fotki, to mozesz mi wyslac, bede dozgonnie wdzieczna :D :D :D [email]czaplazoo@o2.pl[/email]
  20. Tak sobie czytam troszke ten temat i co prawda nie mam w tym duzego doswiadczenia, ale ode mnie sunia poszla do domu gdzie wlasnie pojawilo sie dziecko i uwazam, ze byla to dobra decyzja, bo zanim dziecko na prawde stalo sie bardzo absorbujace, pies podrosl i stal sie mniej absorbujacy. Oczywiscie nadal wymagal pracy i czasu, ale pojawienie sie ich w jednym czasie spowodowalo, ze od poczatku budowal sie w domu jakis plan zajec, a nie bylo dwukrotnie rewolucji. Oczywiscie nie twierdze, ze kazdy sobie z tym poradzi, a jedynie mowie, ze chciec to moc. Pytanie tylko jak bardzo chcecie i potraficie sie zorganizowac. Zycze powodzenia i podjecia slusznej i najlepszej dla Was decyzji :D
  21. Super fotki! Dzieki bardzo, moje oba sie zalapaly na fotki :D Bardzo nam sie podobalo i pojedziemy tam znowu za rok! :lol: Sajko - twoj slonik tez wydal mi sie brazowawy, no ale ja to slepa jestem :lol: Ja ma oba twoje piesy uwiecznione w akcji i jak znajde w koncu chwile czasu w domku to ci wysle :D
  22. Oj dopalacze w lapkach, to on ma niezle! Takze moje stare nozki nie nadazaja niestety :roll: Dumna jestem z nich strasznie i to nie dlatego, ze cos tam Luska ugrala, ale ze mi sie chcialo i psy mnie SLUCHALY i atmosfera byla super i towarzystwo wysmienite, swietna organizacja i wogole strasznie lubie takie zawody i...pojedziemy tam za rok :lol:
  23. Pozwole sobie przerzucic z tematu agility, specjalnie dla boguli, Niunio bez kaganca :lol: [img]http://www.dorotak.net/ial/original/camry2.JPG[/img]
  24. Fajne fotki, ale czemu mi sie kerrak nie otwiera :placz:
  25. dziekuje ja i psice moje :lol: , fotki jeszcze w aparacie, jakos czasu brak by usiasc, obrobic i wstawic, ale postaram sie :D
×
×
  • Create New...