Jump to content
Dogomania

czapla

Members
  • Posts

    1831
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by czapla

  1. hehehe ja z moimi wczoraj bylam na agility....tyle, ze o 18-ej ale jeszcze bylo goraco i po 50 km w samochodzie bez klimatyzacji. Mojej "starowince" jednak nie potrafilo to odebrac checi do skakania (czy ja juz mowilam, ze ona jest wspaniala?;) ) W sobote byl u mnie Tuathadea ze swoimi dwoma kerrakami i pszeniczka - odchlewilam ich futerka, a byl to dla mnie wyczyn nie lada, bo w piatek bylam na ognisku, ktore skonczylo sie w sobote i jakos tak troche mnie glowa bolala:oops:
  2. Dziekuje Gokaiba za pocieszenie, ale na moj gust, to zadnego cudu nie bedzie niestety:placz: , choc nie powiem, bardzo bym chciala i nie tylko ja, troche ludzi czeka na TE dzieci, eh takie zycie...
  3. Z tego co widze, to u Ciebie tez stan posiadania chwilowo przynajmniej sie powiekszyl, tylko moja podla sucz odstawila mi numer....
  4. :cry: :cry: :cry: ja tez takie chce!!!!!!:loveu:
  5. Kurde, cenzura na dogo obowiazuje nie tylko na brzydkie slowa:crazyeye: Ceny na Katowice sa w warszawskim katalogu i jest to droga wystawa, wiadomo, ze na kwalifikacji na Crufta da sie zarobic;) Wystawy, to dosc drogie hobby, niestety. Ja dostalam zaproszenie na wystawe do takiej jednej miesciny 19.08, troche daleko, ale moze by sie czlowiek przejechal....tylko czy by mnie ktos na jakis nocleg przygarnal...:lol:
  6. A co tu relacjonowac? Wszyscy sie chyba sie wystraszyli sedziny i bylam tylko ja z moimi staruchami,wiec Niunio dostal BOB, Lucysia weterana i tyle, bylo milo i sympatycznie, na finaly nie zostalam, bo moj TZ mial urodziny i goscie zaproszeni na 17-ta, wiec bym nie zdazyla, no i tyle:p Fotki pewnie beda na ***********.
  7. Ale ten czas leci:crazyeye: Ja i moje kerrakowe stado, zyczymy Belcikowi i jego siostrzyczce wszystkiego naj naj najlepszego:multi: :tort: :BIG: :laola:
  8. lubisz tak troszke pokokietowac:grins: ach, te kobiety:lol:
  9. IraKa - zywienie niedoborowe tak w duzym uproszczeniu, to tylko tyle, zeby zwierzak nie zdechl z glodu, nie przewiduje sie dodatkow na wzrost i rozwoj. W praktyce domowej hodowli psiej, to chyba trzeba by nie miec serca, by pozwolic zeby dzieciaki chodzily wiecznie glodne:roll: , ale nie mowie, ze nie stosuje sie takich praktyk w duzych hodowlach kennelowych. Zeberko - wiesz dobrze, ze mozesz zawitac do Plocka kiedy tylko chcesz - moje zaproszenie jest wieczne i nieustajace:lol:
  10. Tak mi sie nasunelo odnosnie zaniedbywania czy niedokarmiania szczeniat - u zwierzat wystepuje cos takiego jak kompensacja wzrostu, tzn. jesli mlode zwierze bedzie karmione niedobotowo, to w poczatkowej fazie nie bedzie roslo intensywnie, ale nie znaczy to, ze nie urosnie wcale. W momencie zwiekszenia mu dawki zywieniowej wykorzysta swoje zalozenia genetyczne - nature nie tak latwo oszukac;) Nawet smiem twierdzic, ze takie zywienie niedoborowe jest zdrowsze od przekarmiania, bo mlody organizm nie wytwarza tkanki tluszczowej i w starszym wieku minimalizuje sie problem otylosci - tak mnie kiedys uczyli i choc co prawda tyczylo sie to mlodego bydla opasowego, to jednak mozna to odniesc do kazdego mlodego ssaka:p A "milosciwie nam panujacy politycy" sa do bani!!! Az sie bebechy wywracaja jak sie slucha tych bredni w tv:angryy: Kaca mozna miec czasami, byle w milym towarzystwie:lol: ;)
  11. Maju - ogromne gratulacje!!!!!!!!:multi:
  12. Wyslij Qu na wczasy do Plocka:lol: bedzie miala i kolezanki i jakis kolega sie znajdzie, nawet obecnie pewnie bardzo mocno nia zainteresowany:lol: Co do wyrownania miotu - zawsze jest wieksze prawdopodobienstwo, ze miot bedzie wyrownany jesli istnieje pokrewienstwo wsrod przodkow, oczywiscie krycie w bliskim pokrewienstwie niesie tez duze ryzyko ujawnienia sie genow letalnych lub polletalnych, natomiast laczenie osobnikow calkowicie niespokrewnionych niesie ze soba duze prawdopodobienstwo rozszczepienia cech i szczenieta moga byc rozne uffff ale nasmarowalam:crazyeye: A tak swoja droga, to strasznie sie moi drodzy "czepiliscie" TEJ pary, to chyba nie do konca eleganckie....
  13. Mi sie Hardy podoba, nawet rozwazalam krycie nim, ale... no wlasnie zawsze jest jakies ale, bo o ile Bheliom na pewno miesci sie we wzorcu, to Hardy na pewno nie, wiec albo lubimy co lubimy, albo trzymamy sie wzorca.
  14. No okropny brzydal;) :lol: i jak sie czlowiek tak napatrzy....:loveu: A tak co do oceny w Warszawie - mysle, ze bedzie milo i profesjonalnie, pewnie by sie co niektorzy zdziwili i to pozytywnie (mam juz doswiadczenie w tej materii)
  15. No i ja tez przed komp dotarlam - lepiej pozno niz wcale:cool3: , ale ja juz od 8 rano walcze z psimi futrami, nie swoimi oczywiscie - urlop trzeba odpracowac:cool1: A wypoczynek mimo kaprysnej aury byl swietny, bo oczywiscie w przednim towarzystwie:loveu: :lol: Maju - czekamy na dzieci i ich fotki, bo ja to male kerraki w tym roku to tylko na fotkach poogladam niestety. Co do wystawy w Krakowie - to przegralabym sromotnie robiac zaklady:crazyeye: A wybiera sie ktos moze do stolicy? [B]Pagan[/B] - ja z Zebra zyli u Tieba doma w Maskwu - balszoje spasiba:modla: :Rose:
  16. Kerry - ogromne gratulacje dla Ursusa!!!!:multi: (a widzisz, czasami sie trafiaja nieuswiadomieni:lol: ) Mlody wyglada na tych fotkach REWELACYJNIE! Super piesek, pieknie przygotowany i prezentowany - az milo popatrzec:loveu:
  17. Hardy lady pies - elegancki, efektowny, wybarwiony i na pewno bedzie swietnie przygotowany i prezentowany; mysle, ze ma duze szanse na wygrana. W kazdym razie czekamy na relacje:p
  18. ano mozna - taki "nieswiadomy" wykrzyknal charoszyj temperament! i Lucys ku zdziwieniu gawiedzi wygrala rase:lol: Miny konkurencji nie zapomne chyba do konca zywota:cool3:
  19. No na spoznienie to bym raczej nie liczyla, bardziej na "nieswiadomosc" sedziego - mi sie kiedys taki trafil, ubaw byl po pachy:lol:
  20. No widzisz czarodzieju:cool3: - byc nie byles, a fotki posiadasz:cool3: Dzieki za relacje i fotki (szkoda, ze tak malo;) )
  21. Dawaj i wielkoluda!:lol: Jak to mi jedna znajoma sedzina powiedziala - urody na centymetry sie nie mierzy;) A poza tym ja nie neguje posiadania duzego psa, bo przeciez to nie jego wina, ze mu sie uroslo, a lapek sie mu nie poobcina;) , po prostu uwazam, ze duzego trzeba bardzo rozsadnie uzywac do rozrodu i tyle:p
  22. No w koncu jest na co popatrzec:multi: Ursus moze powinien miec na imie Narcyz skoro tak go wlasne odbicie zachwyca;) Gdzie bedziecie teraz pokazywac swoje piesy? Trzeba by bylo zobaczyc je na zywo. Ja pewnie zajrze do stolicy, bo mam niedaleko i sprawdze jak bedzie mozna jeszcze zglosic, to cos tam zglosze. Pewnie tez do Sopotu zawitam, bo kolezanka mnie ciagnie(z dogiem:crazyeye: ) i jeszcze o czyms mi gadala, ale nie pamietam.
  23. Kerraka wielkosci foxa to ja nie widzialam i nawet te najmniejsze, jakbysmy je zmierzyli, okazalyby sie prawidlowego wzrostu. Rosyjskie kerry jakkolwiek piekne, w duzej czesci sa przerosniete - ja zreszta nie zamierzam sie sprzeczac o racje, ja che zeby to pozostal pies sredni, proporcjonalny i zgodny ze wzorcem. Rosjanie tez wiedza, ze ich kerry sa za duze i siegaja po psy mniejsze, zeby nie dopuscic do hodowania gigantow. Co do koloru mojej suczy, to jedna sedzina sie przyczepila, ze za czarna jak na swoj wiek, ale na hali bylo ciemno;) Generalnie widac, ze sie wybarwia, choc jest to powolny proces, ale wiem, ze braudagi dojrzewaja pozno i jestem cierpliwa, bo skoro sie wybarwia to wszystko ok, a nawet mysle, ze po dzieciach bedzie jasniejsza ( wszak wiadomo, ze dzieci to same zmartwienia;) :lol: )
  24. No wlasnie! Gdzie te fotki, kruca bomba!:lol: Czekam i czekam i sie doczekac nie moge:lol: Mysle, ze nie ma co przesadzac, bo wiekszosc kerry jakie sa na ringach, to osobniki w gornej granicy wzrostu lub przerosniete. W zwiazku z tym, jesli zobaczymy psa sredniej wielkosci, to wydaje nam sie maly. Ja osobiscie nie sadze, jesli oczywiscie Sasanka jest ciezarna, ze szczenieta beda jakos szczegolnie male, bo oboje rodzicie sa zgodni ze wzorcem, dziadkowie tez i dzieci Jazzego tez, do tego swietnie do siebie pasuja eksterierowo i rodowodem i charaktery tez maja bomba:loveu:
×
×
  • Create New...