Jump to content
Dogomania

czapla

Members
  • Posts

    1831
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by czapla

  1. Oj bedzie bedzie:cool3: A jak sama wiesz u mnie dom kerrakami wypelniony i tak juz chyba zostanie, wiec na sofciaki sobie tylko popatrze:p IraKa - ja zawsze uswiadamiam, ze pielegnacja szaty kerraka to nie lada wyzwanie, choc oczywiscie spokojnie mozna sie z nim zmierzyc, albo powierzyc to komus innemu:lol: Ja chyba jakos niespecjalnie czesto szczotkuje, kapie i strzyge jak mi sie zachce i chyba nie wygladaja moje ciapy jak ostatnie burki, ktore nikt o rasowosc nie posadzi:lol:, choc oczywiscie brody zajezdzaja czasem w sposob oryginalny:lol:
  2. [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/4656/img0122ax0.jpg[/IMG]bawic to tak na poczatek, ze nie taki kerrak straszny i potrafi bawic sie z roznymi psami:p
  3. Swietnie, ze sie "wymadrzylas":cool3: Zawsze takie uwagi sa cenne i wskazane. No coz, nie pozostaje mi jednak nic innego jak nauczyc sie w koncu zmiejszac fotki i je umieszczac na forum:oops: Choc robienie fotek kerrakom to dosc trudna sprawa, bo szybkie sa okrutnie, pomijam fakt, ze nie zawsze sa we fryzurze nadajacej sie do pokazania:cool3: Co do fotek szczeniat, to chyba trzeba Mai zmyc glowe za to, ze nas nie raczy ciagle widokiem slicznych glutkow;) - ja jestem usprawiedliwiona, bo maluchow juz bardzo dawno u mnie nie bylo. Obiecuje poprawe (tak ze 2 kilo;)):lol:
  4. Ja tez sie nieco oburze na wypowiedz Kerrego - gdzie to kurna promuje kogokolwiek?????:crazyeye: Ja raczej jestem bardzo ostrozna jesli chodzi o promowanie czegokolwiek, ale jednoczesnie wyrazam ostroznie negatywne mysli - wiem, ze nieslusznymi pomowieniami mozna wyrzadzic wieka krzywde niewinnemu czlowiekowi. Tez znam ludzi, co mysla, ze soft bedzie fajniejszy, bo lagodniejszy niz kerry. Skwituje to tak - obserwujac nasze ringi wolalabym kerraka z ADHD niz tchorzliwego softa:roll: Fizycznie bardzo mi sie podoba soft z mieniacym irlandzkim wlosem:loveu:, ale poza Britka (wychowana z kerrakiem:cool3:) nie znam pszeniczniaka z terrierowym charakterem.
  5. Dawno mnie tu nie bylo, znaczy sie staram sie czytac co piszecie, ale czasu nieco malo, a i ostatnio chorobsko mnie dopadlo, na szczescie juz jest duzo lepiej choc z chusteczka sie nie rozstaje i na dodatek zoladek chyba sobie popsulam antybiotykiem, bo cos mnie boli okrutnie trzeci dzien:shake: - ale mam nadzieje, ze mi przejdzie i do Poznania dotre w przyzwoitej formie:p I nie pojechalam na zawodu agility do Pruszkowa:-( No i jeszcze nasuwa mi sie jedno - bardzo mnie martwi postawa jednego pana...Dla mnie karygodne jest zniechecanie do kupna szczeniecia w jednej hodowli, bo sie planuje miot w przyslosci i chce sie zwerbowac potencjalnych nabywcow, a laikom latwo jest wcisnac, ze ktos tam sie nie zna i jego psy sa nie takie, a MOJE sa najlepsze - my tu wiemy, ze sa raczej przecietne, ale odbiorca bedzie wierzyl w uczciwosc i kompetencje wieloletniego hodowcy i w sumie tak powinno byc, choc w tym wypadku niestety....:shake::-(
  6. No wiesz! A o Lucynie zapomnialas?:lol:
  7. No coz....wyglada dosc oryginalnie, jesli jest to fryzura wystawowa oczywiscie, ale moze tam jest to norma i nasze psiury wygladalyby dziwnie. A ja jestem chora, z nosa mi leci, dresze telepia, a w weekend zawody - czrno to widze jakos:-(
  8. Moze byla oceniana para pies i przewodnik i ta czesc dotyczyla przewodnika:cool3:
  9. "Co do pobudliwości, to ja chyba jesetm nietypowy właściciel teriera, bo z reguły staram się panować nad swoimi nerwami:evil_lol: " Ale tylko z regoly ;-) Ja tez z regoly panuje nad soba..... Czekoladki pewnie obejrze, jesli oczywiscie dotre do tej stolicy i ciekawe czy drugi raz tez tej hali nie zauwaze (czy ja mowilam, ze jestem blondynka?)
  10. Jak wezma na powaznie, to w Poznaniu dadza sobie po razie i juz bedzie spokoj :-) Wlasciciele terrierow maja niski prog pobudliwosci, ale szybko im przechodzi i generalnie to mili ludzie;-) Co do ogonow - po raz ktorys powtrze, ze jestem barbarzynca i cielabym bez mrugniecia okiem. Zawsze powtarzam, ze hodowla psa rasowego, to snobizm, a glownym zadaniem takiego psa jest podobanie sie wlascicielowi. Terrier ma sie zamykac w kwadracie i wcale mi sie nie podoba, ze wystaje mu "machacz" ;-) A i argument o cierpieniu jakos do mnie wcale nie przemawia - bylam, widzialam, trzymalam moje dzieciaki i uwazam, ze zaden uraz psychiczny po kopiowaniu im nie zostal :-) Tuathadea - fotki fajne, opis Belcik dostal ladny, ale wlos na lapach.... no ale to juz dostalo Ci sie ode mnie na zywo :-P Kiedy sa te zawody w Pruszkowie? Bo ja to oczywiscie niezorientowana jestem, a Dorcia podobniez zglosila oba moje staruchy - szalona kobieta! Z Lucyna mysle zeby skakac juz na nizszych hopkach, bo choc ona czuje sie swietnie, to na karku ma 9 lat i chyba powinna zaczac oszczedzac stawy - tylko jak ja jej to mam wytlumaczyc?
  11. No w koncu! juz myslalam, ze sie nie doczekam tych fotek :-)
  12. Zyrafka ma sie dobrze, zrobila "ladna" kupke, wiec na pewno jada porzadnie :-)Dziewczyny wszystkie fajne, ciezko sie zdecydowac, ktora najladniejsza - mi osobiscie na tych fotkach podoba sie Rokoko, ale Dixi ma kilometrowa cudna glowe :-)
  13. Plaster jak na moj gust jest malo trwaly, a poza tym uklada sie ucho bardzo nisko - dla sznaucera jest ok, ale dla terriera nie dobrze
  14. Ufffff zyrafka(a wlasciwie zyrafek, bo to chlopak) pije mleczko, a ja wlasnie wrocilam z robienia mu fotek - cudny cudak z niego :-)Fotki kerrakow obejrzalam sobie, Tytus faktycznie wyglada jakby chcial kogos pozrec hahaha, a i dzieciaka mojego zobaczylam - szkoda tylko, ze nie na zywo :-(
  15. Dzieki, fotka dotarla:p Zyrafa, fajne zwierzatko, tylko mnie martwi, bo jeszcze nie pila mleka - mama jakas oporna:shake: zobaczymy co jutrzejszy dzien przyniesie
  16. Nie nabijaj sie ze mnie, zwlaszcza, ze wiedzialas pierwsza:p A to taka dobra wiadomosc, ze nalezy sie nia podzielic :-)
  17. Kurde, ten komp mi szaleje - jeszcze raz podaje adres [email]czaplazoo@o2.pl[/email]
  18. Gratulacje dla Tytusa z okazji ukonczenia championatu! I sobie pomarudze - troche malo tych zdjec :-( A fotke, nawet poruszona Discoverego bardzo poprosze na meila:czaplazoo@o2.pl A jeszcze Wam cos powiem....dzis urodzila sie u nas żyrafka!!!!!! :-) :-) :-)
  19. Dzieki Gokaiba i czekam z niecierpliwoscia na fotki, kurde chcialabym sie bardzo skontaktowac z wlascielami - smutno mi, bo w zasadzie od momentu oddania, to zadnego szczeniaka z drugiego miotu nie widzialam....
  20. I za to Cie lubie :-)
  21. Da sie tak uksztaltowac ucho. U wiekszosci terierow jest to praktykowane, z tym, ze terier ma wlos dosc szybko odrastajacy i nie ma problemu z odstrzyganiem w odpowiednim czasie i ponownym klejeniem - u pinczera moze to nastreczac pewnych problemow.Najczesciej wyglada to tak, ze kleisz uszka w miejscu zalamania, zeby utrwalic to zalamanie do przodu (jedna kropelka kleju na wlosach na brzegu od strony glowy), a potem przyklejasz koncowke ucha do srodka glowy. Tak chodzi piesek okolo miesiaca, dostrzygasz, czyscisz ucho i od nowa, az do momentu prawidlowego ulozenia - najczesciej jest to do calkowitej wymiany zebow, ale bywa i tak, ze ciezkie ucho klei sie nawet do roku.Jesli dotrzesz do biuletynu "Terrier" nr 1 chyba z 98 roku, to sa tam rysunki.Jak znajde fotki maluchow, to wstawie.Dodajmy, ze klej tez musi byc odpowiedni - ja uzywalam Copydex i Bizon, oba dobre nie wywolywaly zadnych podraznien.
  22. Melduje poslusznie juz osobiscie, ze Lucynka zgloszona do Poznania:cool3: a czasu faktycznie jakos nie mam, wiec stad moja nieobecnosc na forum. Gokaiba - Ty sie miastowymi nie przejmuj, moje wiesniaki po buszowaniu po polach i lasach rowniez czystoscia nie grzesza, a do tego zawsze kawal lasu przynosza w futrze i trzeba te galezie wyplatywac:cool3: Co prawda akurat teraz mam 2 czyste psy i tylko Sasanka po zabawach w zagryzanie ze swoimi ukochanymi labradorkami jest syfiasta:cool3: - wiadomo, nie tylko zagryzala, ale i byla zagryzana:cool3:, biorac pod uwage mase labradorek czesto koziolkowala, ale nie psulo jej to humoru i w zabawie byla wytrwala jak na teriera przystalo:lol: Dobra, spadam nakarmic potwory, bo juz pojekuja w kuchni:p
  23. Coz, musze stwierdzic, ze Hardy na zywo duzo zyskuje - ma wlasnie to cos co lubie w kerrakach i mnie zachwyca, niezwykla dynamika, ekspresja. A na tej fotce, to jakos tak te futro wyglada na nierozczesane, zeby nie powiedziec nieswieze...Znow mi emotki nie wchodza
  24. Fotki takie sobie, nie jestem z nich zadowolona, ale Wam wysle, ocenicie sami.A Sasanka ma dziure na pupie - hmmm nie wiem co sie stalo, ale ze nie jest tym wcale przejeta, wiec i ja sie nie przejmuje.
×
×
  • Create New...