-
Posts
1831 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by czapla
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Maly remoncik przerodzil sie w calkiem spory remont i konca nie widac, a jeszcze nie moge sobie ponarzekac, bo to byl moj pomysl:razz:. Psy mam prawie szorstkowlose i nawet Sasanka jakos tak zsiwiala:eek2: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Jura - ostatnio nadrobilam zaleglosci na czarno-rudych, ufff duzo nasmarowaliscie:crazyeye: , ale juz jestem w miare na bierzaco z wiesciami. Tuathadea1 - tak to jest z chlopami, namieszaja, a konsekwencje na baby spadaja;) -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
A ze wydoroslala, to dobrze i remont mozna zrobic i przez jakis czas bedzie ladnie:lol: ....a potem nastana sasankowe dzieciaki....:roll: Z papierem toaletowym dawno nie latala, ale ostatnio, tak w zamysleniu glumala lisc MOJEJ PAPROTKI!!!:mad: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Cicho tu strasznie i smutno, czuje sie samotna:-( ;) A wczoraj moje male suczydlo skonczylo 20 miesiecy, a duze suczydlo bylo na zdjeciu szwow i wszystko dobrze wyglada:multi: jeszcze nosi smieszne ubranko, zeby nie przyszlo jej do glowy blizny rozlizac. No i jeszcze mam maly remoncik w chalupce...:shake: -
Zdecydowanie do pszenicznych, te prawa sa zbyt rygorystyczne - one sa takie zbyt wrazliwe, zeby tak sie zachowywac:lol: , kerry blue to zupelnie inna historia i tutaj takie prawa rzadza:evil_lol: Pogon prosze swego chlopa zeby wstawil jakies fotki z soboty - tutaj Britka, a na kerrakach Beltka, chyba choc po jednej fotce nadaje sie na widok publiczny.
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
A wymiziam z nieukrywana przyjemnoscia i to nie tylko babke, ale cale stado! A wczoraj byl u nas Lucynkowy wnusio - oj jaki ladny skurczybyk! TuathaDea moglby sie nieco poprawic i wstawic jakas fotke, wczoraj cos tam pstryknelismy, ale on strasznie go ukrywa -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Lucysia ma sie swietnie i gdyby nie smieszne ubranko, to nikt by nie pomyslal, ze jest po operacji - a jej jak zwykle zrobil sie guzek, tyle, ze troche inny w strukturze, i dosc nagle musial przyrosnac, bo cos takiego nie uszlo by mojej uwadze, wiec postanowilismy z doktorem sprawdzic co to za cudo, ale juz jest dobrze i babka smiga jak raczy rumak:multi: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Widzisz jakiego masz dzielnego pieseczka!:multi: A tak wogole, to gdzie przebywasz - w kraju czy na obczyznie? Sasance w sobote przypadkowo wlaczyly sie wszystkie 3 szare komorki (tyle ich tylko posiada;) ) dlatego tak jed dobrze szlo, ale sie nie ludze i wiem, ze to byl czysty przypadek i jeszcze duzo wody w Wisle uplynie zanim bedzie ja mozna publicznie pokazac na torze, zeby oczywiscie ludzie nie padli ze smiechu:lol: A jutro pomyslcie cieplo o Lucysi - znow idzie pod noz, a ja osiwieje do reszty:-( -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
ZDROWIA!!!ZDROWIA!!! I JESZCZE RAZ PIENIEDZY!!!:cool3: Jak tam Wasze psiaki przezyly ta strzelajaca noc? Moim to co prawda zbytnio nie przeszkadza, ale jak blisko strzelali, to darly paszcze, ale jak przestali strzelac, to spokojnie poszly spac i wcale ich szampanem nie napoilam;) W sobote byla piekna pogoda i Dorota zrobila trening, wiec zrobilismy sobie zaprawe przed sylwestrowymi tancami. Musze powiedziec, ze mala sucz mi sie wyrabia, przyspieszyla na torze z czego jestem bardzo zadowolona:multi: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Cisza tutaj, jakby makiem zasial:cool1: Moja Sasanka tez juz dorosla i nie dostarcza mi niespodziewanych przezyc, z czego, nie powiem, bardzo sie ciesze:multi: W wigilie zwierzaki zasnely i jakos ich nie budzilam o polnocy, zeby czasem nie uslyszec paru slow prawdy:razz: :cool3: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
No mi sie wlasnie taki temperament podoba:loveu: , a wlasnie dzieci sobie jego ogladalam i to calkiem fajne dzieciaki i nie nadzialam sie na kurduple, wiec mam cicha nadzieje, ze to cecha bardzo osobnicza, nawet jego rodzenstwo nie jest specjalnie malutkie. A i rodowod tez mi pasuje..., wiec wszystkie gwiazdy wskazuja, ze w przyszlym roku moze pojawia sie dzieciaki po nich - w Moskwie jeszcze nie bylam:lol: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Glowa sama w sobie zla nie jest, moze nie najdluzsza, ale dosc waska i proporcjonalna do calosci z tym, ze jej wyraz psuje nieco to lekkie ucho - no coz, nie moze byc idealny:lol: Ale powiem Ci, ze nadal uwazam, ze on cholernie pasuje eksterierowo do mojej Sasanki, a szukalam w Poznaniu dla niej faceta uwaznie i tylko on i Filip mi optycznie do niej pasowal. Filip z przyczyn oczywistych zostal wykluczony i poki co pozostaje przy Jazzym. Mnie u niego bardziej martwi wzrost, bo Sasanka wielka nie jest i jak sie z tego kurduple ulegna hmmm, ale gdyby to o Lucyne chodzilo, to chwili bym sie nie zastanawiala:lol: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
No i znow chwila refleksji z Poznania - dzieki FoxyDoxy:multi: A Devisek oczywiscie madry nieslychanie - na zywo prezentowal sie jeszcze lepiej. Nitencja - dziekuje za wiesci z Wilna, choc z opinia sie nie zgodze;) - mi sie bardzo ten piesek podoba, jest krociutki z super zaznaczonym klebem, piekna szyja i bardzo dynamiczny w ruchu i ma jeszcze to "cos" czego wytlumaczyc nie potrafie. Zeby nie bylo, to nie jest to piesek bez wad - pierwsza podstawowa, to jest on malutki. I jeszcze ma lekkie ucho, szczegolnie z lewej strony, z tym, ze sadze, ze jest to wina zlego sklejenia. Suczce tez niczego nie brakuje,a przede wszystkim ma przepiekna glowe:loveu: (prawie jak Queen:lol: ) -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
No widzisz, zawsze mozna znalezc jakas dobra strone sytuacji, choc niewatpliwie doceniam wygode mieszkania w domku z ogrodkiem chocby z tego powodu, ze rano nie musze zapinac potworow na smycz i z nimi wychodzic - otwieram drzwi i po sprawie:cool3: Po jakims czasie Lucyna sie wydziera pod drzwiami, ze juz skonczona toaleta poranna i chce na kanape, a reszta poslusznie podaza za nia:lol: Jednak jak np. urwie ci sie rynna, to nie mozna zadzwonic do zarzadcy i poprosic o naprawe, tylko samemu sie trzeba na dach wgramolic, ewentualnie wzywac jakas ekipe co trwa dluzej:roll: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Wszystkiego sa plusy i minusy - ja musze czasami sie zagnac do roboty i skrocic zwierzynie futerka, Ty sprzatasz krociutkie lniejace futerko wypadajace wszedzie - dla kazdego cos milego:lol: No i dziekuje Ci, ze wierzysz w moje fryzjerskie umiejetnosci:cool3: A kedys, jak bylam piekna i mloda (teraz juz tylko piekna:lol: ;) ), to robilismy sobie w wiezowcu zawody, kto szybciej wbiegnie na gore i musze powiedziec, ze czesto wygrywalam:multi: , z czasem jednak moje lenistwo sie poglebia i teraz to juz chyba bym sie na takie cos nie porwala. Za to jakie masz widoki z okna! -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Marta - uwazaj, bo jak tak dalej z tata bedzie, to jak wrocisz, to bedziesz tylko piwo facetom podawac - jednemu w szklance, a drugiemu w misce:lol: Kela - 13 pietro mnie powala, zaraz sobie mysle jakby pradu zabraklo i stanely windy...:crazyeye: U mnie co prawda niedawno sie standard poprawil i mieszkam na poziomie zero, a "od nowosci" to wbiegalam na 4 pietro (windy nie bylo) - do tej pory nie umiem powoli wchodzic po schodach. Ja sie musze zabrac za futra, bo po domu 2 niedzwiedzie lataja:roll: (o goliznie nie wspomne, bo z nia mam spokoj jeszcze jakis czas), kurde, czemu to tak szybko rosnie:razz: Moze jest jakis chetny, zeby to zrobic za mnie? -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Kelu - chciec to moc! Ja sobie zdawalam sprawe, ze 3 kerrak w domu, to fanaberia (zeby nie powiedziec - zboczenie:cool3: ), ale jakos srasznie ja chcialam miec:loveu: i jak to mowi moj malzonek, zrobilam takie oczy jak kot na Shreku:eek: no i nie mial jakos serca powiedziec NIE (fajny z niego facet, no nie?) I mam moja urocza glabiareczke - Sasaneczke:cool3: , a moj dzielny TZ przeklina dzien lucynkowego prezentu gwiazdkowego - nie przypuszczal, ze stan sie bedzie pogarszal:cool3: :Cool!: a kto wie co jeszcze czlowiekowi strzeli do glowy....:stupid: Musisz w koncu poznac moje potwory (oczywiscie razem z TZ:cool:) , bo to zupelnie zmienia punkt widzenia, zapatrywania i wzmaga checi;) -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Fajna Lucyna = fajna opowiesc!:lol: Zawsze bede to podkreslac, ze jest ona najlepszym prezentem gwiazdkowym jaki dostalam:loveu: Jest dokladnie takim psem jakiego chcialam miec i nie o wyglad tu chodzi (choc oczywiscie jest najpiekniejsza na swiecie, bo moja!) I nadal pozostaje pod jej wrazeniem, a kerrakowa choroba sie poglebia:lol: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Sasanka chodzi lysa, bo dorwalam ja z maszynka:lol: , nie lubie lysych kerrakow, ale jeszcze bardziej nie lubie przedluzajacego sie okresu przebarwiania, gdzie psina chodzi w futrze koloru brudno brazowego, wiec stosuje kuracje szokowa i gole zawsze delikwenta ze szczeniecego wlosa. A ubranka jej nie kupie - szybko zarosnie, a na razie niech biega dwa razy szybciej, to sie rozgrzeje:evil_lol: . Fotek nie umiem wstawiac, wiec jak zajrzy TuathaDea, to ma pozwolenie na publikacje mojej golizny:lol: Wogole, to wlasnie zdalam sobie sprawe, ze dzis mija dokladnie 8 lat od kiedy w moim domu zamieszkala Lucyna:loveu: (mialam ja odebrac 6 grudnia, ale nie wytrzymalam, urwalam sie z zajec, przejechalam 300 km, zima i zabralam moje dziewcze marnotrawne do domku, dzie pierwsze co zrobila to kupe na moja calkiem nowa wykladzine - czyz to nie wrozylo dobrze od poczatku?:lol: ) -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Kela - dostalam priva, dziekuje za wiesci i opinie. Odwiedzilysmy Twojego weta z ta schroniskowa bida, niestety stwierdzil, ze na usprawnienie tej lapy jest juz a pozno:-( , ale sunia ma kochajacych ludzi, psia towarzyszke i jak z czasem bolesnosc minie, to sunia powinna dac sobie rade w zyciu. Tyle, ze szkoda, ze ktos sie uparl popraktykowac na niej swoje watpiliwe umiejetnosci, zwlaszcza, ze byl od razu chetny do adopcji i podjecia leczenia. Doktor powiedzial, ze gdyby ja dostal w ciagu tygodnia od wypadku, to nie byloby wiekszego problemu z usprawnieniem tej lapy ehhhh A moja lysa kerraczka ma jeszcze dziure od niunkowego kla:roll: mala cholernica miewa juz wlasne zdanie, no i niestety zaplacila za nie, co oczywiscie nie zmienilo stosunkow panujacych w stadzie - Niunio nadal ja kocha, a to byla chwilowa klotnia;) -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Kelu - i co tam slychac po wizycie u weta? A ja zrobilam rzecz straszna....po moim domu lata lysa kerraczka!!!:crazyeye: Rany! ale to brzydkie - lyse, male, chude brrr:lol: Oczy na mnie wytrzeszcza i pakuje sie pod koc, paskudztwo, obrzydlistwo a fuj:lol: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Kela - mialas ostatnio nieciekawe przezycie...:shake: To przykre jak sapacer z psem zamiast sprawiac przyjemnosc, przysparza stresu:-( Jaszczurka ma racje - sproboj z halti, to na prawde dziala i pies sie na to nieuodparnia jak na kolczatke, wiec jest skuteczne przez caly czas stosowania. Kuruj sie biedulko, siniaka pewnie bedziesz nosic dlugo niestety, wiec niech mezulek nie fika, bo beda go podejrzewac o przemoc w rodzinie;) (przeciez nikt nie uwierzy, ze to wina pieska) No i masz kolejny argument, zeby miec kerraka - wazy okolo 17 kg i jestes w stanie go utrzymac;) -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Nie no, czlowiek potrafi wiele, wiec opanowanie zgrai czterolapych potworow tez jest mozliwe:lol: Nie zmienia to jednak faktu, ze jest to trudne;) Z drugiej jednak strony nie raz widze wlascicieli wyprowadzanych na spacer przez psa (jednego), a moja zgraja zachowuje sie w wiekszosci cywilizowanie;) i nawet nie raz czuje satysfakcje jak widze jegomoscia w wieku srednim wleczonego przez labradora srodkiem trawnika, podczas gdy moje gamonie ida calkiem przyzwoicie przy mojej nodze i jedna reka starcza, by prowadzic cala trojke:lol: i ten wzrok zazdrosci u owego pana...miodzio!:lol: Wojenka - moja weteranka (no nieco mlodsza) najbardziej wyrywa mi reke z barku:roll: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
UTAAP - mlodzian rosnie jak na drozdzach. Ja zawsze rozpaczam, ze za szybko z uroczego szczeniaczka robi sie duzy pies, choc oczywiscie milo jest obserwowac zmiany:loveu: Wojenka - ja co prawda nie TuathaDea, ale jestem kompetentna do udzielenia odpowiedzi na Twoje pytanie:cool3: , a odpowiedz nasuwa mi sie jedna, krotka i zwiezla -[B][SIZE=3]TRUDNO :diabloti: [/SIZE][/B] -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
To sa oczywiscie pieski Pagan i fotka pochodzi z jej stronki - uffff udalo mi sie, a myslalam, ze mi nie wyjdzie;) Napisz co za kerry sa na tym foto - wygladaja cudnie:loveu: Pozdrawiam Cie serdecznie i milo, ze do nas zagladasz:multi: A u mnie dzisiaj byl lanusiowy wnuczus:loveu: swietny zwierzak zarowno z wygladu jak i z charakteru. Zrobilismy troche zdjec i mam nadzieje, ze TuathaDea cos zaakceptuje i podzieli sie z nami, znaczy sie ja widzialam, ale mysle, ze Zebra jak zobaczy glowe, to padnie z wrazenia:cool3: , a na zywo jest co najmniej dwa razy fajniejsza:evil_lol: