Jump to content
Dogomania

czapla

Members
  • Posts

    1831
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by czapla

  1. Tylko niech to bedzie latem, bo przyjdzie nam pewnie mieszkac po mostem...:lol: A Queen faktycznie jest dosc problematyczna z tym zarciem:roll:
  2. Mi sie wydaje, ze najlepszym lekarstwem na apetyt Queen bylby wiecznie glodny psi towarzysz..., ale moze niedlugo cos sie na to poradzi:lol: Mam tylko nadzieje, ze maluch nie zapatrzy sie na Krolowa i nie przejmie jej zwyczajow, bo Zebra urwie mi glowe!:lol:
  3. Nie ja zalatwialam noclegi, wiec nie powiem nic o nich, a i Zebra moze niewiele wiedziec, bo o dach nad glowa postarala sie kolezanka Zebry:roll: Gratuluje udanej sesji zdjeciowej, bo focenie mlodego kerraka to rzecz wyjatkowo trudna:lol: , no i oczekuje z niecierpliwoscia grudniowego numeru :loveu:
  4. buuuuu szkoda, bysmy sie czwartkowym wieczorem pointegrowali;) A jak tam sesja zdjeciowa sie udala?
  5. Kurcze, tez mi przyszlodo glowy, ze on zywy nie jest:crazyeye: nawet te latki ma tak rowniutkie, jakby ktos mu flamastrem wyrysowal, niesamowite!:lol:
  6. BOS - dziekujemy za fotki, nawet jesli ciutke spoznione;) , ale trzeba pochwalic, ze ujecia chyba troche lepsze niz Zadziornego. Fuka - jasne, daj jej moj adres, z checia sobie z nia popisze:multi: , fajna ma ta sunie, no i dzieci tezurocze po niej:loveu: aga_o - mam nadzieje, ze starczy mi czasu na wszystko, ale podstawa, to wybrac dzidzi chlopa:lol: , a potem to bede krazyc miedzy kerrakami, pszeniczniakami, serdelkami i weszterierami i nie wiem co jeszcze:crazyeye:
  7. Cisza tu jakas zapanowala, wszyscy sie szykuja do Poznania:lol: Ja oczywiscie spie z moimi sukami tam gdzie Zebra, ale oczywiscie nie wiem gdzie:lol: W czwartek bedziemy sie szwendac i gadac z ludzmi i zachwycac sie duza iloscia pieknych stworzen, a w piatek bede wypatrywac kawalera dla mojej dzidzi:loveu: , no i w miedzy czasie jeszcze pokarze dziolchy marne:cool3:
  8. Oglaszam wszem i wobec, ze pojde z moja stara suka na obiad do chinskiej restauracji:razz: Bylismy wczoraj na zawodach agility w Bydgoszczy - 3 srarty, 3 dyskwalifikacje! Normalnie bylam w szoku, bieglo to zwierze na oslep gdzie popadnie, byle przeszkoda byla, glucha, slepa nie wspominajac, ze skoczyla z czubka palisady na ziemie nad moja glowa:-o Torki byly calkiem sympatyczne i wiem, ze spokojnie na jej mozliwosci do pokonania tyle, ze nie tego dnia...a tydzien wczesniej tak super biegala i bylam pelna optymizmu:shake: Jednak byl to milo spedzony dzien, zawody swietnie zorganizowane, teren fajny, blisko do lasu, gdzie psa mozna bylo wybiegac.
  9. Dziekuje Marysiu i Mokka za sliczne fotki - nawet moje durne suki sie zalapaly - jedna cofajaca sie w rozwoju, a druga ciut niedorobiona:lol: A zawody super, czyli nie powiem nic nowego - milo i sprawnie:loveu: Uklony w strone organizatorow:modla: :klacz:
  10. A ja poprosze o stawke kerry blue terrierow Pozdrawiam i gratuluje sukcesow:p
  11. Zaproszenie przyjęte i wiadomości uzupełnione:p , bardzo fajny pomysl z taka sciaga, bo czasami na prawde ciezko sie polapac kto co ma:cool3:
  12. [B]czapla[/B] ma kerry blue terriery trzy: [B]- Lana[/B] - Laguna Milepork, ur. 18.10.1998 (SLIEVEMISH TREASURE HUNTER x ABIGAIL JYOSEI Galmar) [B]- Niunio[/B] - CAMRY Z PŁOCKIEGO WZGÓRZA, ur.22.07.2001 (Bhelliom Age Of Miracles x Laguna Milepork) [B]- Sasanka[/B] - SAXANA BRAUDAG, ur.15.05.2005 (Edbrios Blue Ivanhoe x Jacqueline Braudag)
  13. Zadziorny - na fotkach jest Dakar Boy, szkoda, ze nie trafil Ci sie Discovery, takie zycie, a ja zaluje, ze sie nie wybralam do Wroclawia:-( Borsaf - Lucynowy rod taki jest widac zadziorny;) :lol: , a Sasanka to calkiem obca jest i zupelnie inna w charakterze. Cieszy mnie, ze jest taka mila i sympatyczna, choc brakuje mi w niej tego "ognia" jaki ma moja Lucys:loveu:
  14. Szkoda, ze wiecej kerrakow nie spotkalas, szczegolnie mojego dzieciecia - bardzo jestem ciekawa jak on wyglada, no i jak wypadl w porownaniu z Dakarem i tatusiem Larrym. Czyzbys moja Lucys przechrzcila?:lol:
  15. Tu mozna przeczytac relacje z nowego domu i obejrzec nowe foty Drenia [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21400&page=28[/URL] :loveu:
  16. A wiesz, masz racje:lol: ja juz kiedys mialam podobna historie - Niunio na treningach agility biegal w metalowym kagancu i przy jakims manewrze on juz sie wybil w powietrze a ja sie pochylalam, no i trafil mnie tym zelastwem pod oko - siniora nosilam ze dwa tygodnie:lol: i mezus musial cicho siedziec, bo jakbym sie poddala obdukcji to nikt by mu przeciez nie uwierzyl, ze takie sliczne limo pies mi nabil:evil_lol: Jednak po tym zdarzeniu zmienilam gamoniowi kaganiec na skorzany. Jestem po odwiedzinach wnusia i sil mi starczylo - twarda ze mnie baba:cool3: No i sa wiesci o Dreniu - ma sie psisko swietnie:multi: jak czytalam relacje z jego domu, to po prostu nie mogl lepiej trafic:loveu:
  17. a Lucysia jak ja chcialam wziac na raczki sobie podskoczyla....i przywalila mi swoim twardym łbem w nos, az mi sie gwiazdki pokazaly:tard: ciekawe czy siniak mi wyjdzie tylko na nosie, czy zahaczy jeszcze oczy:razz:
  18. Ty mnie nawet nie przerazaj!!!:crazyeye: Ja sie nastawilam tylko na klejenie uszkow. Lucysia zrobiona i powiem, ze gdyby tak mi wyszla na Poznan, to byloby dobrze. Sasanka lata jeszcze mokra i niebawem nadejdzie jej kolej na stanie na stole, wiec sil juz wiecej raczej nie bedzie:lol:
  19. No i rycze na klawiature ze szczescia:multi: Super!!! Pozdrow jego Panstwa bardzo serdecznie, ja juz ich kocham:loveu: I macie mnie chyba za jakiegos maniaka fryzurowego;):lol:, a ja na prawde nie jestem taka straszna....chyba:razz: To ze akutat teraz jestem w trakcie robienia moich obu suczastych, to jeszcze o niczym nie swiadczy:evil_lol: Dreniu-Kery wyglada swietnie, widac, ze jest kwitnacy i zadowolony i z opisu zachowan, to 100% kerrak. Bardzo sie ciesze, ze trafil na tak wspanialych ludzi i ze oni wlasnie go znalezli, bo jest to wlasnie cudowne dopasowanie charakterow:loveu:
  20. Trzeba Ci wierzyc na slowo, smuci mnie tylko fakt, ze pewnie nigdy nie dane mi bedzie zobaczyc tego na wlasne oczyska... A ja zaraz sie biore za robote i oporzadze Lucysie i jak mi sil starczy, to Sasanke - tak zaplanowalam dzien urlopu:lol:
  21. Nie no, wiekszosc pamieta o sukcesach naszych psiakow w dzikich krajach:lol: , a ze konkretnie padlo pytanie co za pies wygral Jazzmanem, wiec uswiadomilam Kerremu, no to jeszcze sie popusze:lol: przypominajac, ze raz byl nawet drugi na BOG:multi: A w Poznaniu to sie chyba bedziemy musieli sklonowac:crazyeye:
  22. eeeee nie ladnie, malo wnikliwie czytasz:lol: ;) toz okrutnie sie chwalilamm, ze taki moj Niunias "z koziej wolki";) wygral dwa razy porownanie z Edbrios Jazzman:lol:
  23. Uscislajac - to mieszkanca Triumpha urodzonego w Edbriosie:lol: , to nawet wiecej znaczy:lol: :multi:
  24. Nooo oprawa, organizacja, rozmach niesamowite, po prostu wielkie show! Chcialoby sie w czyms takim uczestniczyc, ale to strasznie daleko. Ja na razie poprzestaje na planach, zeby sie wybrac znacznie bizej, a prestiz rowniez ogromny. My dzis z upodobaniem straszylismy grzybiarzy - to byla zagrywka techniczna - puscic psy a grzyby zostana dla mnie:evil_lol: ;) A tak serio, to swietnie sie powloczyc po lesie w tak piekna pogode:loveu:
  25. [SIZE=3][B]GRATULACJE DLA ROXY no i oczywiscie Nitencji:lol: [/B][/SIZE][SIZE=2]wiem ile nerwow kosztuje oczekiwanie na dzieci, pare siwych wlosow przybywa:lol: [/SIZE] Alex sobie wymyslil, ze dosyc chlopow w tym domu i same dziewczynki zmajstrowal, madrala:lol: Niech szczylki ladnie rosna i znajda swietne domki:loveu:
×
×
  • Create New...