Manu
Members-
Posts
2652 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Manu
-
ej, ej... :-? Ten ktoś (ktosie), o kim mówicie, nie spuścił, bo już biegały i potem nie uciekł...
-
Ewa, no ja właśnie ten adres podałam ! :D
-
Basiu, jest jeszcze oficjalna strona ManMata w Polsce :D Tutaj proszę -->
-
1) Klikasz w "We test on animals" 2) Pojawia sie okna z ekranem - nie wybieraj tu filmu, tylko kliknij w "Download video" (na dole po lewej) 3) Pojawi sie nowe okno z listą filmików 4) Klikasz prawym przyciskiem myszy w "Sled dogs" i z listy wybierasz "Zapisz element docelowy jako..." 5) Masz nowe okno, gdzie pokazujesz komputerowi, gdzie ma zapisac plik (choc najpierw przez jakis czas będzie okno "Pobieranie pliku" - przeczekaj) 6) klikasz "Zapisz" i już. I jedynie uzbrajasz sie w cierpliwość :)
-
Meterek, mam te reklamę na dysku, ale to 4,5 MB - przejdzie Ci na którąś skrzynkę taka wiadomość ?
-
Mam dwa psiaki i oba bez oporów wskakują do samochodu, czasem same się wręcz tam pchają. Co nie przeszkadza, aby Manu w 90 % przypadków jazdy wymiotował, albo miał przynajmniej wymiotne torsje (czy jak to tam zwać) bez samych wymiotów... :roll: Chinook nie wymiotuje, jeździ bez problemów, czasem tylko wygląda na lekko nieszczęśliwego z powodu zakrętów i wtula się w kąt... Z Manu sytuacja jest taka, gdyż poważnie chorował na jedno ucho (wtedy do nas trafił). Długo je leczyliśmy, uszko pozostało klapnięte i od tej pory ponoć tak wymiotuje. Mamy informacje od poprzednich właścicieli, że poprzednio znosił jazdę bez problemu, a sporo się najeździł... Widać ta choroba jakoś wpłynęła na to. Przez jakis czas dawaliśmy Manu pół tabletki aviomarinu (pomagało w ok. 70%), ale generalnie nie podobał mi się ten pomysł i zaniechaliśmy go. W przypadku podróży planowanej jest przegładzany - wtedy na ogół ma tylko torsje, bez niczego więcej. Jeśli jazda samochodem z nim nie była planowana, to poluję na niego z reklamówką. :D Psy u nas jeżdżą na tylnim siedzeniu, więc mogę go bez problemu dosięgnąć. [Ty pewnie jednak wolisz w bagażniku...? To nie wiem, jak można by to zrobić...] Oprócz tego całe tylne siedzenie mamy wyłożone grubą folią w jednym kawałku. To na wypadek, jeśli nie zdążę z reklamówką... :D Łatwo zmyć. Gruba folia wytrzymuje kilka miesięcy bez zmiany. Kiedy przewozimy jakiegoś ludzia z tyłu :D , to kładziemy na siedzenie dodatkowo kocyk. Tyle Ci mogę powiedzieć z własnych doświadczeń. :P
-
A jak ja Wam zazdroszczę... :roll: Agnieszce tych gór pod nosem. :D A Tobie, Cobra, tych 20 ha - Ty to masz szczęście... :D
-
Reklama świetna, hiii, hiiii... :lol: A ja mam już drugą kurtkę tej firmy :D Bardzo je lubię. :)
-
Malwa, masz info na priv ! :D
-
Nie, nie ! Męcz, męcz... 8) :P ...to będą zdjęcia :D To ja się przyłączę... JAACEK ! Jak tam najnowsze zdjęcia ???? :D
-
Hejka Malwa ! :) Jutro, bo dziś już idę spacia :), poopisuję Ci wszystko. [Mamy spotkania klubowe (Wataha), trenujemy itp. (w Łagiewnikach a nie Arturówku) i będzie nam miło, jak do nas dołączysz. :D ]
-
No zdecydowanie nie - ja też gdzieś czytałam.
-
Buldog zawsze na posterunku i czujny... :D
-
Ja też się cieszę ! :D :D :D Koniecznie weź swojego bielika ! :P
-
No to ja już mam... :( Przekopiowałam to z Malahuskity. Dostałam dziś (10.11.2003) zdjęcie tego psiaka. Proszę, oto on: http://republika.pl/haszczaki/images/zaginal_szpic.jpg [fota za duza --> mod] Nikt z Warszawy nic nie wie i nie słyszał ? :(
-
Giziu, ja tez sie baardzo ciesze, że poznam Cię ! :angel: Następny Szpicomaniak będzie realnym (nie jedynie wirtualnym) znajomym, poznaną na żywo twarzą... :D
-
Domki są 3-łóżkowe :wink: Ale to są rozkładane kanapy, spokojnie na dwie osoby, więc maxymalnie chyba na 6 osób. :D
-
Nat, ale nie wiesz, w jakiej kolejności będą starty i może się zdarzyć, że nie wrócisz przed startem Agnieszki. :( Rower musi być chyba dodatkowy.
-
AnTu, to ja się tak staram...! :evil: A Ty już szukasz kogoś innego... :(
-
Też nie wiem... :wink: Powiedz to jakoś jaśniej. :roll:
-
Ale za to teraz to ja nic nie rozumiem... :-?
-
No, do trzech razy sztuka. :roll: Tym razem, Jacek, nagrałam. :D
-
Wiesz, krew ma słodkawy smak.... 8) Jak chcesz, to mogę sprawić, by taka słodycz na Ciebie spłynęła.... :evilbat: hii, hiiii, hiiiiiii...
-
No to na razie plany są takie: 1) ja + Waldek (+ gitara, a jakże... :wink: ) 2) Agacia i napastująca ją Tajraga 3) Rav, jeszcze sam... Rav, znajdź sobie kogoś do łóżeczka... :D A może tradycyjnie już ? 8) Wiesz kogo... :wink: Acha, wszystkie piesiaki na stake-out lub w naczepach na wydzielonym miejscu za ośrodkiem, niestety... :(