II część fotoreportażu
Wieczór Maszera - rąbanie
W sumie to Pay dość dokładnie opisał Wieczór Maszera. Taki Wieczór stanowił precedens na zawodach, jak słyszałam... Konkurencje ciekawe, ale gdyby nie konferansjer, to nawet w połowie by takie śmieszne nie były ! :lol: Ma gościu gadane... Ten gościu to maszer, ale teraz niestartujący.
A tak w ogóle to ja się dziwię, dlaczego Pay miał takie kłopoty z przerąbaniem tego pieńka... :o Sama widziałam u niego, jak rąbał, to jego częsty obowiązek w domu. Trema go zjadła...? :wink:
Wieczór Maszera - wbijanie gwoździa
Niby prosta konkurencja... Niby łatwo ją wytłumaczyć... To dlaczego ?...
Wieczór Maszera - wbijanie gwoździa ostrzem siekiery
...dlaczego Andrzej wbijał gwóździa ostrzem siekiery ??? :o :lol:
I wszystkich zaszokował precyzją wbijania... Wbił tak dwie trzecie gwoździa, nim się zorientował, że konkurent wbija obuchem, a wszyscy do niego krzyczą, aby odwrócił siekierę. Taki skupiony był... 8) Wbiłby cały, ale obrąbał już całą główkę gwoździa i ciężko mu trafiać było. :roll:
No i pomimo tych drobnych utrudnień nasza drużyna (bo Pay w niej był) i tak wygrała tę konkurencję.
Wieczór Maszera - rzucanie ołówkami
Wbrew pozorom bardzo trudna konkurencja. Liczyła się nie tylko siła ramion ale i lędźwi naszych panów... 8)
Wieczór Maszera - jajka i snopki
Bieganie na wariata.... Raz jajko, raz snopek, raz jajko znowu, potem dwa snopki. Cud, że im się nie myliło już po tych pifkach... I weź jeszcze niczego nie upuść człowieku...
Pay w wylosowanej czapce
Jak już Pay pisał, dalsza część Wieczoru Maszera odbywała się w Oberży (ruskie pierożki zapiekane czosnkowo... mniaaam :eating: Rav...) Losowanie prowadził organizator, Tomek Kudełka, prze-sym-pa-tycz-ny człowiek. :D A jakie poczucie humoru...! Całe losowanie to był jeden wielki śmiech ! Nagrody były różniste, ale w większości bardzo fajne. Ci, którym nie udało się na nie załapać, "wylosowali" pifko. Pay się załapał, jak widać na zdjęciu...
Greyster
Z takimi oczami to on mógłby straszyć... :o
Pociecha Szybszego
Ta "pociecha" Szybszego (Sandra :D ) często doprowadzała się do wyglądu śniegowego bałwanka... Na zdjęciu z Agi, sunią Paya.
Kłopotliwi jeźdzcy
No bardzo kłopotliwi... :-? Nie wiadomo, co oni tam właściwie robili. Na pewno bardzo przeszkadzali. Denerwowali psy samą swoją obecnością, a jaki maszer lubi, jak mu się psy przed biegiem denerwują i szaleją na stake-oucie na widok konia...? Ale co najgorsze, nie znali zasad rządzących zawodami i bardzo często konferansjer musiał ich wypraszać z miejsca przejazdu zaprzęgu czy to na start, czy z mety . W końcu zostali tak na uboczu. I tak dobrze, że dopiero w niedzielę zawitali...
Fair_Play z Puno na saniach
Psisko postanowiło sprawdzić, jak się czuje na saniach, tylko że jakiegoś Słowaka i szybko się stamtąd potem ulatnialiśmy. :wink:
Jaśniutki grenland
Śliczny jaśniutki grenland. Trzy takie poznałam w Cisnej. 8) Jeździ z nimi niejaka Ajka Rolewska. Ta Ajka Rolewska (dla obeznanych z tematem Madahory Trophy). Droździk !!! Masz pozdrowienia ! :lol:
Akcja "wrzucić Paya do śniegu"
Akcja wrzucania Paya do śniegu w wykonaniu Fair_Play i Kaśki (naszej forumowej Kaśki !) Poprzednio mi z Fair_Play się nie udawało, gdyż ja byłam zajęta jakże zaszczytnym zadaniem uwiecznienia tego na zdjęciu. Dopiero wsparcie w postaci Kaśki zakończyło tę nierówną walkę :lol: o zwycięstwo i napad się udał (powiedzmy... :roll: ).
Akcji "wrzucić Paya do śniegu" ciąg dalszy
Akcja trwa...
Akcji "wrzucić Paya do śniegu" finał
No i koniec akcji... Ja to nie wiem... :roll: Dwie dziołchy sobie z takim chudym Payem dać rady nie mogły... Może tego nie widać, ale na zdjęciu są naprawdę trzy osoby. :lol: Choć Fair_Play trzeba dokładnie poszukać...
No i po tych harcach jakimś trafem to dziewczyny były całe w śniegu, nie Pay. :roll:
Zdjęcie wspólne
No tu wreszcie można dokładnie obejrzeć Kaśkę 8) Fair_Play niestety zabrakło, bo za chwilę miała na podium wskakiwać, a Kaśka z kolei do autobusu. W ogóle to wyobrażacie sobie, jak ciężko jest zebrać trzy osoby do kupy na chwilę, żeby zdjęcie zrobić ? :o Ciągle kurka któreś zajęte było... Maszerstwo jest niezwykle pochłaniającym czas zajęciem...
Grenlandy Wilczopolskiego
A jakże... Jakby ich mogło zabraknąć... :lol: Wymiąchane i wymaltretowane przeze mnie zwyczajowo. Tym razem mogę je przedstawić każdego po kolei z imienia, chcecie ?... :wink:
Podium D1
Pay jest tutaj tylko dlatego, że odbierał za kogoś dyplom. Zwróćcie uwagę na miejsca pierwsze i drugie ! Wstyd, polscy maszerzy, wstyd... :roll: :wink:
Podium C1
Pay na drugim miejscu zaraz za Mateuszem Surówką. Co dało mu także Wicemistrzostwo Polski. :olympic: :B-fly:
Podium B1
Fair_Play na pierwszym miejscu, co dało jej ...zgadnijcie 8) Taaak ! :D Mistrzostwo Polski ! :olympic: :multi: :terazpol:
Uff... koniec :P