Jump to content
Dogomania

zachraniarka

Members
  • Posts

    2159
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zachraniarka

  1. [quote name='Jura'][B]Zach,[/B] ja juz nic nie rozumiem. Cały czas piszesz, że Ludwikowi do psa ratowniczego to daleko, a tu jedziecie reprezentować Polske na zawodach. BTW Oczywiście trzymamy kciuki.[/QUOTE] [quote name='Mokka']To jak to w końcu jest. Za słaby, by go pokazywać w TV jako ratownika, a juz odpowiednio wyszkolony, by jechać na zawody międzynarodowe? Trochę jestem zdezorientowana...[/QUOTE] Już wyjaśniam! Generalnie pojęcie "pies ratowniczy" bardzo różnie jest interpretowane i każdy może mieć swoją definicję. Czasem tak nazywany jest pies, który rozpoczyna szkolenie, czasem taki, który ćwiczy miesiąc, a czasem taki, który ćwiczy rok. W naszej grupie poszukiwawczej przyjęliśmy, że pies zostaje ratownikiem, kiedy zda państwowy egzamin w dowolnej specjalizacji. Nie jest istotne jak długo pies ćwiczy i z jakimi efektami, zasady są jasne i zgodne z oficjalnymi przepisami. Dlatego póki Ludwiś nie podejdzie do egzaminu, nie zaliczy go pozytywnie i uzyska stosowny certyfikat uprawniający do udziału w akcjach wg mnie nie jest psem ratowniczym, tylko psem przyuczanym do zawodu. Natomiast zawody to zupełnie inna bajka. Tutaj nie jest istotne czy pies ma certyfikat, czy jest ratownikiem.. liczą się umiejętności danego zespołu, czyli psa i jego przewodnika. Zawody są mniej lub bardziej realne. Czasem potrzebne są umiejętności, które w rzeczywistej pracy psa ratowniczego nie są wymagane. Jak będzie tu- zobaczymy. Na pewno nie będzie łatwo, bo Rosja słynie z trudnych założeń, a i sporo ekip zagranicznych się szykuje na starcie. Mój Szorstki pewnie będzie najmłodszy w tym całym gronie, także nie nastawiam się na wielkie sukcesy. No ale mam nadzieje, że zaprezentujemy się z Ludwiśkiem jak najlepiej. W ogóle strasznie mi dziwnie z tego powodu, bo zawsze na wszelkich akcjach, zawodach, manewrach miałam u boku mojego wspaniałego laba. A tu będzie debiut z Szorstkim. Myślę, że to duży sprawdzian i dla mnie i dla niego, zobaczymy co z tego wyniknie :roll: Dziękujemy wszystkim bardzo za kciuki! Póki co jeszcze do wyjazdu trochę czasu zostało, wyjeżdzamy ok. 24 lipca.
  2. Jeżeli tucznik może być to jestem uspokojona :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A ja mam już pierwsze dwie fotki z obozu :multi: Przeklejam tutaj z działu agilitowego. Ludwiko pokonuje hopecki, niestety troszku rozmazany: [IMG]http://i14.photobucket.com/albums/a343/2Monika2/P7040071.jpg[/IMG] A to już cały mój Szorstki- po co biegać po palisadzie, jak można szybko i sprawnie ją przeskoczyć :evil_lol: [IMG]http://i14.photobucket.com/albums/a343/2Monika2/P7040063.jpg[/IMG] Czekam z niecierpliwością na kolejne fotki mojego artysty :D
  3. [B]Monika[/B] dzięki wielkie za fotki, szczególnie Ludwikowe!! Mam nadzieję, że mogę przekopiować je tutaj na dogo do działu o terrierach? Serdecznie pozdrawiam!!
  4. A skąd ja tu wezmę słonika co by się do nowej diety przyzwyczaić :hmmmm:
  5. [quote name='Wojtek']No to Ci się działo [B]zachra[/B]... :-)[/QUOTE] [B]Wojtek[/B] działo się i dziać się będzie. Teraz zbieramy siły na kolejne wojaże. Już wkrótce ruszamy na Kalingrad, zostaliśmy z Szorstkim wytypowani do międzynarodowych zawodów psów ratowniczych. Także się nastawiam na dumne reprezentowanie Polski, mam nadzieję, że mój terrier i moja wątroba to wytrzymają :roll: ;) :lol:
  6. [quote name='INA'][B]Zach [/B]- Przeczytałam Twoją relacje jednym tchem wiele przyjemności spotkało Ciebie oraz szorstka :razz: ten program o psach ratowniczych to kiedy można obejrzeć.[/QUOTE] Na program o psach ratowniczych to bym Szorstkiego nie zabrała, bo to jeszcze żaden ratownik :p natomiast będzie można podziwiać jego rozwalone w studio zwłoki w czasie tak zwanej ramówki. Z tego co się wywiedziałam w najbliższą sobotę TVP2 ma przez cały dzien nawiązywać do tematu relacji między człowiekiem a psem. Między różnymi programami będą prowadzone różne rozmowy z różnymi osobami i różnymi psami. Dwukrotnie pojawimy się my: ja i Ludwiko. Jeszcze nie wiem, o której to będzie, ale jak się dowiem to dam znać. Natomiast nie ma co się nastawiać na cosik ciekawego, moje małe szorstkie przez cały program prezentuje pełny relaks i wyraz błogostanu na paszczy.. Ja z resztą mam podobny wyraz paszczy, powód oczywisty po upalnym poranku spędzonym w stolicy w końcu znaleźliśmy się w budynku z... KLIMATYZACJĄ :lol: :lol: :lol: :lol: [quote name='Gosia i Lukier']U nas w nocy szalała mega burza, aż się obudziłam, a Luka parę razy zaszczekała na grzmot, co jej się naprawdę nigdy nie zdarza.[/QUOTE] Burza była niesamowita- waliło, huczało, grzmiało, a huragan przy tym był, że mało mi veluxów nie wyrwało, ledwo je zamkłam. To była chyba największa burza jaką pamiętam- błyski rozświetlały mi cały pokój, a od piorunów wydawało mi się, że podłoga się trzęsie. W sumie może się zatrzęsła, bo dziś się wywiedziałam, że jeden piorun walnął kilkaset metrów od mojego domu :-o [quote name='Gosia i Lukier']Ech... W przyszłym roku jadę koniecznie!![/QUOTE] W przyszłym roku [B]jedziemy[/B] koniecznie!! :cool3: :cool3:
  7. [quote name='coztego'][img]http://img146.imageshack.us/img146/5743/kreskaipilka7ca.jpg[/img] :loveu:[/QUOTE] Zdjęcie- rewelka!! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Ludwiko też ma takie maślane oczka jak mózg dostanie, ech widać u niektórych piesków posiadanie tej części ciała łączy się z bardzo przyjemnymi doznaniami :evil_lol:
  8. [quote name='LALUNA']To kto decyduje o zminach czyli inaczej mówiac o propozycjach które zostana przesłane do GKSzP.[/QUOTE] Ostatecznie o zmianach decyduje GKSzP i to nie ulega wątpliwościom. Natomiast co do propozycji wysłanych to jak pisałam wczesniej ja jestem osobą spoza i nie znam wszystkich ruchów komisji. Na ostatnich zawodach w Lęborku p. Rurarz i p. Roszkiewicz poprosili mnie i Michała Szalca o przesłanie naszych uwag do regulaminu. Padła też propozycja konsultacji regulaminów z sędziami szwedzkimi i te uwagi też zostaną wysłane. Natomiast kto jeszcze pracuje nad propozycjami zmian tego nie wiem. [quote name='LALUNA']Czyli w dalszym ciagu czekamy ( oczywiscie cierpliwie i bez podtekstów) na wyjasnienie "czym" ten kurs będzie.[/QUOTE] Na dzień dzisiejszy mogę napisac, że termin kursu będzie przesunięty w czasie. Jako organizatorzy dostaliśmy bardzo ważne polecenie wyjazdu zagranicznego i niestety nie będziemy mogli być na miejscu w ostatni weekend lipca. Rozmawiałam o tym wczoraj z Inki i prawdopodobnie kurs odbędzie się w miesiącach: październik- część 1 i grudzień- część 2. Daje to jeszcze bardzo dużo czasu na ustalenia i być może ta zmiana będzie miała wpływ na to "czym" będzie ten kurs. Na temat wszelkich zmian i ustaleń będę informować na bieżąco. Chyba że jak przez ostatni tydzień nie będę miała dostępu do netu- a to już siła wyższa. Jednocześnie wczoraj dostałam potwierdzenie, że na zawodach sierpniowych w Sopocie- podczas międzynarodowej wystawy będziemy mieli zagranicznego sędziego ze Szwecji.
  9. [quote name='LALUNA']JAk widzisz elastycznosc w regulamieni można uzyskać w zaleznosci nie tylko od regualinu ale i od sędziego.[/QUOTE] Wiem i wiele jest takich miejsc w regulaminie. I myślę, że jak najmniej takich "elstycznych" miejsc powinno być i z tego co znów słyszałam, właśnie takie miejsca mają być uściślone, żeby nie było problemu, że ktoś ćwiczy z psem na podwórku według własnego wyobrażenia regulaminu, a na miejscu okazuje się, że wyobrażenie sędziego jest inne. Oczywiście ocena zawsze w jakimś stopniu będzie uzależniona od sędziego i wszystkiego uściślić się nie da, natomiast miejsc nie jasnych powinno być jak najmniej. Tak myślę :roll:
  10. Ja również dotarłam wkońcu do domu i jestem bardzo zadowolona z obozu! Dziękuję bardzo instruktorkom: Agnieszce, z którą ćwiczyłam w pierwszej grupie, Iwonie za wiele rad, pomysłów, wskazówek i Magdzie za baczne czuwanie nad całością! Naprawdę kawał dobrej roboty! I czekam teraz z niecierpliwością na zdjęcia. Dziewczyny nie dajcie się prosić- Polna, Leo- powklejajacie choć troszkę! Ja niestety swoich nie mam :-( Pozdrawiam serdecznie!
  11. Powolutku i jasno odpowiadam: [quote name='LALUNA']Zachraniarka wszystkie moje pytania dotyczyły jedynie kursu albo Twoich postów które napisałas. Cała dyskusja o ocenianie i zmiany w regulaminie nie powstała z niczego ale została zainicjowana Twoimi własnymi wypowiedziami[/QUOTE] Zgadzam się. [quote name='LALUNA']Czy uwazasz ze dyskusja którą sama zapowiedziałaś ma polegać jedynie na przytakiwaniu i unikaniu kłopotliwych pytań? Kłopotliwych widać bo w przeciwnym razie podjełabyś ligiczna argumentacje a nie przypisywanie komuś czepialstwa. Moze gdybys bardziej precyzyjnie określiła pojecia nie byłoby tego czepialstwa.[/QUOTE] Absolutnie nie uważam, że dyskusja powinna polegać na przytakiwaniu- bo co to za dyskusja, ani na unikaniu kłopotliwych pytań- bo od tego jest dyskusja by takie pytania zadawać i na nie szukać odpowiedzi. Czepialstwo zarzuciłam w jednej kwestii- nie związanej zupełnie z kursem. Mianowicie powiązania słów: "bliżej", "ostatnio" itp. Jak już pisałam wcześniej i teraz się powtarzam- dla mnie to podchodzi pod tłumaczenie czy aby masło jest na pewno maślane. [quote name='LALUNA']Co do oceny i sędziowania bez względu jakie nie wprowadzić zmiany nigdy nie powstana regułki które wstawia sedziom sztywne ramy. Kazdy regulamin daje takie mozliwości, jak widac nawet na Mistrzostwach Świata Piłki Nożnej. Wiec tym badziej w obedience, czy agility sędzia bedzie musiał rozsrzygnać wiele takich sytuacji w których pokieruje sie własnymi preferencjami i te 0,5 punktu moze byc decydujace o lokacie. [/QUOTE] Zgadzam się. [quote name='LALUNA']Ale wracajac do zmian moze mogłabys jasniej powiedzieć czy zmiany beda dotyczyc tylko tych rzeczy które były poruszane na psich sportach, czy beda to zupełnie inne których pomysłodowaca ma byc Inke. A takze czego ma dotyczyc ta zapowiedziana dyskusja, skoro zmiany juz będa zatwierdzone? Opinia jest wazna przed, potem juz przyjdzie sie jedynie dostosować wiec i dyskusja chyba bedzie zbędna.[/QUOTE] Jak już pisałam wcześniej- ja nie decyduję o zmianach, napisałam tylko to co się dowiedziałam. Jak będzie to dokładnie wyglądać nie wiem sama. Czego będzie dotyczyć dyskusja myślę, ze nowych regulaminów właśnie. Za każdym razem kiedy wklejane jest na psysportowe nowe pismo od GKS pojawiają się komentarze, myślę, że i tutaj ich nie zabraknie. [quote name='LALUNA']No i ostatnie pytanie dotyczace juz wyłącznie "kursu instruktorskiego" bo dowiedziałams ie jedynie czym nie bedzie ten kurs. Napewno nie bedzie kursem "Na" instruktora, wiec ozostaje pytanie czy "dla" instruktorów czy ogólnie dla wszystkich bez względu czy ma insruktora czy tez nie. I tu mam pytanie ze skoro jest powiedziane ze dla osób które maja doswiadczenie w szkoleniu to znaczy ze poziom bedzie dla osób zaawansowanych które maja odpowiednia wiedze aby zrozumieć o czym jest ten kurs?[/QUOTE] W kilku postach napisałam o co się staramy, jaka będzie ostateczne wersja, też napisałam- nie wiem. Obecnie doszła mnie informacja, że trzeba będzie zmienić termin kursu, a to się może wiązać z kolejnymi zmianami. Również tymi, które zadecydują czym ten kurs będzie. Dlatego jeżeli mogę prosić o cierpliwość i jak najszybciej podam aktualne informacje co do kursu.
  12. [quote name='Berek']Oby nie skończyło się to jak w w koniarskim środowisku - kursów na "instruktora sportu" masa, dostają uprawniania ludziska co nawet do końca nie umieją sami jeździć, no a potem PZJ i tak sobie ich musi weryfikować :razz: ;) [/QUOTE] Też mam nadzieję, że tak się nie skończy. Dlatego od razu jako organizatorzy nawiązaliśmy kontakt z GKS i staramy się o stworzenie podwalin pod coś konkretnego, a nie jakiegoś tam kolejnego kursu z pieczątką wyciętą z kartofla. Jednakże każdy oficjalny kurs musi mieć podkładkę w przepisach, a ten nie powstają tak hop siup. Więc jak sprawa będzie rozwiązana ja na dzień dzisiejszy- szczerze mówię- nie wiem. Kwestii jest bardzo dużo, jak chociaż kwestia komisji, o której wspomniałaś. [quote name='Basia i V']Znaczy - stylu pracy nie promujemy?[/QUOTE] Jak najbardziej promujemy- ale dla mnie to zupełnie inna, osobno oceniana kwestia. No bo co ma radość wykonywania ćwiczenia do siadów? Jak napisałam wcześniej uważam, że i radość i siady i wszystko inne powinny być oceniane w każdej klasie. Natomiast wszystko z osobna- jeżeli pies robi coś smętnie to obetnie mu się punkty za smętność, jeżeli coś krzywo to za krzywość. Jeżeli chce dostać maksa to zrobi to radośnie i prosto.
  13. [B]bos[/B] bardzo mi przykro, trzymaj się mocno.. [quote name='Wind']Wrecz przeciwnie, wiecej nagrod, wiecej motywacji, wiecej parowek! :loveu: [/QUOTE] No dzięki dobra kobieto za wsparcie, może jak kolejna dołączysz do naszego chóru to namówimy Ali do większego motywowania Deryśka. Ale fajski jest, co?? :cool3: Potencjał pies ma superowy, ale co z nim Ali zrobi to już zależy tylko od niej :roll: [quote name='Wind']Dzisiaj dzwonilam do Radkowa. Potwierdzam to co pisalas na AT! Zach i Ludi radza sobie pieknie :loveu: Tworza super team i wrozy sie im swietlana przyszlosc! :loveu: [/QUOTE] Bardzo mi miło to słyszeć! Na obozie straszniście nam się podobało i wróciliśmy z terrierem bardzo bardzo zadowoleni! :D [B]Nitencja[/B] ale czy te kciuki trzeba trzymać od teraz aż do września :crazyeye: ;) Życzymy owocnych plonów i czekamy z niecierpliwością na wyniki! Pozdrawiamy serdecznie welshowych dogomaniaków, których spotkaliśmy na wystawie w Warszawie!!
  14. [quote name='LALUNA']Skoro zwykłe pytania dotyczace wyjaśnienia informacji o "kursie instruktorskim" uwazasz za czepialstwo się to gratuluje podejścia.[/QUOTE] Ocena zależności między słowami "ostatnio", "bliżej", "wiele" itp. nie ma nic wspólnego z wyjaśnieniem informacji o kursie, więc tym razem ja nie rozumiem o co Tobie chodzi. Nie uważam pytań o kursie za czepialstwo, ale rzecz jak najbardziej normalną i w miarę możliwości staram się udzielać odpowiedzi. Co do kwestii oceniania to się z Tobą nie zgadzam- uważam, że zarówno radość jak i proste siady powinny być oceniane w każdej klasie. Każda klasa podlega regulaminowi i w każdej klasie są zawody. Jeżeli ktoś nie potrafi nauczyć psa prostego siadu- trudno, dostanie punkt mniej- czy to jest niesprawidliwe? Jak dla mnie gorzej by było gdyby w zerówce jeden pies zrobił prosty siad drugi krzywy i oba by dostały pełną punktację- bo o co tu teraz chodzi? Chyba o to by dać po głowie tym, którym udało się jednak wypracować te siady, a wypromować tych, którym jednak się to jeszcze na ten moment nie dało. No i druga sprawa- skoro przymykamy oko na krzywe siady. I przyjeżdza ktoś z swojego podwórka z środka lasu. Podchodzi do zawodów, pies siada krzywo- dostaje maksymalną ilość punktów, bo reszta była OK i pies wesoły. Skąd ta osoba się teraz dowie, że jednak ten siad powinien być prosty? Skoro się przymyka oczy.. Dla wielu osób takie zawody to jest jedyna okazja do weryfikacji i wyciągnięcia wniosków.
  15. Wróciliśmy! Było superowo! Dawno nie miałam tak fajnego wyjazdu. Początek był bardzo miły- jako że spotkałam się w Warszawie z [B]Jurą[/B] oraz poznałam właścicieli Apci. W tym czasie Ludwisiu zapoznał się z Lotką, specjalistką od fajnej zabawy i prostowania precli. Następnym punktem wycieczki był obóz w Radkowie. Było rewelacyjnie- istna sielanka! Cały dzień spędzony z moim ukochanym terrierem- to były wspaniałe godziny spędzone na skakaniu po przeszkódkach, pławieniu się w zalewie, spacerkach, trymowaniu oraz leniwym wylegiwaniu się na trawce. Oczywiście co by zmęczyć trochę bardziej mojego Szorstkiego nie zabrakło krótkich sesji posłuszności, jak i frisbee.. Po takiej ilości aktywności terrier był bardzo usatysfakcjonowany, choć miałam wrażenie apetyt na pracę rósł mu w miarę jedzenia.. Na samym agility sprawował się bardzo dobrze. Nasze instruktorki bardzo go chwaliły i poleciało troszkę pochlebnych uwag na temat mojego pracusia.. Ale co tu się dziwić Ludwikos predyspozycje do sportu ma- jest szybki, skoczny i pełen pasji, gorzej było mi dotrzymać mu kroku, ale starałam się bardzo mocno. Mimo jego zdolności do wariactw dotrwał do końca obozu w jednym kawałku- mimo że udało mu się przy pełnej prędkości zderzyć się z tunelem (Flaire ma to uwiecznione aparatem), przeskoczyć przez palisadę czy też widowiskowo zlecieć z kładki.. Ostatniego dnia mieliśmy zawody. Niestety mimo dużych starań terriera wyszło moje małe doświadczenie (no ale w końcu byłam najbardziej zieloną w temacie osobą na tym obozie) i udało się tylko wywalczyć 2 miejsce w agility i 3 w jumpingu na 9 startujących psów. Generalnie erdele pokazały klasę- Misia wygrała chyba jumping? a może agility? Natomiast Lotka miała 2 miejsce w jumpingu. Także terriery górą! Bardzo szkoda nam było wyjeżdzać i zostawać tam Flaire, której jestem dozgonnie wdzięczna za namówienie na obóz. Natomiast sam wyjazd nie był końcem atrakcji. W niedzielę w Warszawie [B]Fuka[/B] mi zagroziła kopem w tyłek i zaprosiła tym sposobem na wystawę. Było super spotkać dogomaniaków- wspomnianą Fukę, Ali, Agę_o i z nowych dla mnie osób Kliwię oraz Ibolję. Razem z Ludwisiem kibicowaliśmy Elmiastemu jak wywalczył drugie miejsce na BOG! Co to były za emocje! Zaraz potem niestety się rozjechaliśmy w różnych kierunkach, a ja wystawę opuściłam z prawdziwym trymerem!! Fuka mi pożyczyła co bym mogła skubać moje szorstkie szczęście- Kasia dzięki!!!! :loveu: Po powrocie spędziłam wieczór oczywiście na testowaniu nowego nabytku :evil_lol: A nastepnego dnia czyli wczoraj obraliśmy z Ludwisiem ostatni cel naszego podróżowania, czyli ulicę Woronicza. Tam w studio TVP2 produkowałam się na temat psów ratowniczych, podczas gdy Ludwiś przez całe nagranie spał jak zabity- prawdziwa kwintensecja psa pracującego :shake: Wizyta w telewizji była pełna emocji- poznaliśmy mnóstwo aktorów- co chwilę ktoś do nas pędził miziać terriera. A ja tylko patrzyłam- o tego znam i tego też i ta też przecież znana z tv. Było naprawdę fajnie, a co było najlepsze- okazało się że Airedale to pies artystyczny! Tak jak na ulicy rzadko kto rozpozna rasę Ludwisia, poza tym że to ten z foksterierów.. To w telewizji 80% osób nie miała wątliwości że to erdel i kilka osób nawet wspomniała, że ma takiego. Elitarna rasa- nie ma co :cool3: No i w nocy wróciliśmy do Gdańska. Teraz zbieramy siły na kolejne wojaże! Jeszcze raz mocno pozdrawiamy i ściskamy wszystkich, których mieliśmy okazje spotkać na swojej drodze przez całą Polskę i z powrotem!
  16. [quote name='LALUNA']dla mnie zapoznanie się bliższe ze sportem oznacza co innego niż wysłuchanie opinii jednej lub drugiej osoby.[/QUOTE] Dla mnie również.
  17. Laluna mi się wydaje, że piszę klarownie, jeżeli dla Ciebie jest to mało jasno- będę cierpliwie tłumaczyć.. Choć mam wrażenie, że Twoje wypowiedzi nie są spowodowane brakiem zrozumienia tekstu tylko charakterystyczną dla Ciebie czepliwością- która moim zdaniem nie służy niczemu? No ale to moje zdanie, być może Ty masz swoje powody, dlatego odpowiadam. Jak dla mnie określenie "ostatnio się zapoznałam"- jest ściśle powiązane z tym, że skoro nastąpiło to niedawno to trudno bym miała wiele do czynienia. Co nie znaczy, że nie mogę mieć na ten temat własnych przemyśleń, prawda? Tym bardziej, jeżeli pokrywają się one z opiniami osobami, które się tym zajmują dłużej. Mam nadzieje, że jasno już, choć w razie czego jestem przygotowana na uściślanie kolejnych moich wypowiedzi na zasadzie pisania "masło jest maślane" co nie jest w żaden sposób związane z tematem.
  18. [quote name='LALUNA']A co potwierdza Twoje doswiadczenie w zasadności wprowadzenia 0 w agility na zawodach oficjanych skoro te psy maja odpowiedni wiek do startów w wyzszej klasie?[/QUOTE] Jak dla mnie 0 w agility jest (a raczej powinna być) adekwatna do 0 w obedience. Prostsze ćwiczenia- czyli w tym przypadku prostszy tor do pokonania, bez trudniejszych przeszkód typu slalom, huśtawka- przy zastosowaniu normalnego systemu oceniania- czyli strefy muszą być zaliczane itp. To samo chciałabym zobaczyć w 0 w obedience- proste ćwiczenia, czyli takie jakie są- bez kwadratu, bez komend w marszu itp. natomiast sędziowane tak samo jak w wyższych klasach- a nie na zasadzie, jak pies siada krzywo przy nodze to przymykamy oko bo to zerówka..
  19. [quote name='LALUNA']No to mi zabrzmiało bardzo asekuracyjnie.[/QUOTE] Asekuracyjnie? A kto inny mogłby wprowadzac zmiany jak nie GKS? Jest to po prostu stwierdzenie faktu. Natomiast co do zmian to z tego co wiem wiele wzorców może być brane pod uwagę. Czy stoi coś na przeszkodzie by zapoznać się z zagranicznymi systemamu jak i uwagami krajowych zawodników- ja w tym nie widzę problemu. Tak na chłopski rozum.. :roll:
  20. [quote name='LALUNA']Twoje obserwacje sa błędne jak i porównanie.[/QUOTE] Dla ścisłości- to nie są moje obserwacje, ponieważ jak już wspomniałam za mało miałam do czynienia z agility by cokolwiek porównywać. Natomiast osoby startujące w obu dyscyplinach przedstawiły mi taki sposób widzenia. Nie mam powodów by się z tym nie zgadzać, tym bardziej, że moje póki co bardzo skromne doświadczenia w agility na dzień dzisiejszy to potwierdzają. Co do zmian to z tego co słyszałam- ćwiczenia we wszystkich klasach mają zostać takie same. Kwestia ma się tyczyć poprawek, ściślejszych określeń ćwiczeń- sposobu wykonywania i oceniania, ujednoliconych wymagań pod względem klasy międzynarodowej. To tyle ile ja wiem.
  21. [quote name='strumyk']No to jak z tym kursem? Bedzie? :)[/QUOTE] Kurs oczywiście się odbędzie, jednakże na dzień dzisiejszy z tego co wiem bardzo jest prawdopodobne, że będziemy musieli zmienić termin. Informacje podam jak najszybciej!
  22. [QUOTE]Coz, mysle, ze nieporozumienia wynikly z tytulu watku - kurs instruktorski obedience. Mozna to bylo zrozumiec, jako kurs dla kandydatow na instruktora. Tym bardziej, ze instruktorzy specjalizujacy sie w obedience przydaliby sie bardzo - i niekonieczne moim zdaniem musza miec zaliczony wczesniej egzamin IPO ze swoim psem, chociaz wiedzy i praktyki nigdy dosc.[/QUOTE] Jak z ostatnich pism z GKS wynika tak ma się właśnie stać- mają być instruktorzy specjalizujący się w danych dyscyplinach sportowych- co osobiście bardzo popieram! Natomiast reorganizacja systemu napewno będzie procesem długotrwałym. Nie ma możliwości by jednym kursem załatwiło by się wszystko. Mamy jednak wielką nadzieję, że różnymi inicjtywami uda się stworzyć podstawy do dobrych zmian, stąd pomysł kursu. Jaki będzie efekt prowadzonych szkoleń- myślę, że dowiemy się już wkrótce. Al o tym pisałam już w drugim poście tego tematu: [QUOTE]Jako organizatorzy kursu prowadziliśmy rozmowy z GKSzP w trakcie zawodów Lęborku z J. Rurarzem i T. Roszkiewiczem. Ponieważ program kursu pokrywa się z zajęciami prowadzonymi przez Inki na pochodnych kursach w Szwecji. Być może dzięki patronatowi GKSzP (która jest w trakcie reorganizacji) uda się doprowadzić do sformalizowania sprawy.[/QUOTE] Co do regulaminów polskich Inki została poproszona o przedstawienie systemu sędziowania i oceniania obedience w Szwecji i na świecie. Natomiast za wszelkie zmiany i poprawki wprowadzane do naszego regulaminu jest oczywiście odpowiedzialna GKS.
  23. Witam, cieszę się, że temat obedience cieszy się tak dużym zainteresowaniem i mam nadzieje, że przy tak dużym zaangażowaniu wielu osób będzie się nam ta dyscyplina rozwijać. Co do dyskusji na razie krótko, bo dopiero wróciłam do domu i potrzebuję choć chwili na odsapnięcie. Ale na szybko: - proszę przeczytać jeszcze raz pierwszy post w tym temacie, nigdzie nie ma tam informacji, że po przejściu 3 dniowego kursu otrzumujemy Instruktora Obedience ZK; być może gdyby podchodzić do welu spraw mniej nieufnie i emocjonalnie to dyskusje byłyby ciutke bogatsze merytorycznie.. Kurs będzie zorganizowany na zasadzie kursów instruktorskich w Szwecji. Tak jak Maria Kuncewicz napisała tam sprawy kynologii wyglądają zupełnie inaczej, ale nie jest to powód by nie pokazywać u nas jak one wyglądają- myślę, że zawsze można się z takich źródeł wiele nauczyć. Być może nasza chęć zorganizowania cyklu różnych spotkań z szwedzkimi instruktorami i sędziami była chybiona. Jeżeli tak- mówi się trudno, być może następnym razem lepiej naprawdę nie wychodzić przed szereg i nie zapraszać skandynawów do nas, tylko dalej jak w poprzednich latach jeżdzić samemu się do nich uczyć. Trochę mnie rozśmieszyły teksty o monopolizacji rynku Inki lub co gorzej o wpływie Inki na polskie regulaminy. Jako organizatorzy seminariów, kursów, zawodów mamy prawo zaprosić do siebie kogo chcemy, jeżeli to komuś nie pasuje może w tym nie brać udziału, a najfajniej jak zorganizuje coś sam.. Natomiast co ma na celu krytyka? Chyba tylko temu, by uświadomić nam, że nie potrzebujemy w Polsce takich spotkań z zagranicznymi specjlistami.. Co do regulaminów- absolutnie się nie zgadzam z tym łagodniejszym sędziowaniem zerówki. Łatwość zerówki polega na bardzo prostych ćwiczeniach, którym jest w stanie sprostać pies każdej rasy, w każdym wieku, również bardzo młode zwierzaki. To jest cecha zerówki, która daje wszystkim dostępność do startów- zakres zerówki może wypracować każdy nawet bez instruktora. Natomiast zerówka była i jest obarczona regulaminem, który powinien być przestrzagany tak samo jak w każdej innej klasie. Na tym polegają zawody po prostu. Teksty o podcinaniu skrzydeł są dla mnie śmieszne! Ostatnio miałam okazję się zapoznać bliżej ze sportem agility. Tam często się zdarza, że nawet cała klasa zostaje zdyskwalifikowana. I co z tego wynika? Jest to bardzo popularna dyscyplina, coraz więcej osób w niej startuje, wszyscy się dobrze bawią! Nikt nie robi z tego tragedii, że zostanie zdyskwalifikowany- po prostu taki jest regulamin, że jezeli pies np. pomyli kolejność to wypada z gry i nikt nie myśli o tym jak tu ten regulamin nagiąć by było milej, przyjemniej i więcej psów wygrywalo. Problem Obedience leży w podejściu- przyjęło się u nas, że każdy powinien mieć ocenę doskonałą, bo inaczej to tragedia. Gdyby u nas ocena dobra była dobrą, bardzo dobra bardzo dobrą, doskonała naprawdę doskonałą, a dyskwalifikacja łaczyłaby się z tym, że po prostu zdarza się- więcej osób by podchodziło na luzie. Nie byłoby chorych emocji, przerostu ambicji, naginania regulaminów, a popularność by wzrosła.. Oczywiście to tylko moje zdanie co nie znaczy, że jedyne słuszne. Każdy ma oczywiście prawo do własnego. Acha co do zatwierdzania regulaminów bez uzgodnień, cichcem, za plecami.. To zainteresowanych wysyłam na forum psysportowe, gdzie było wiele dyskusji o niezgodności w regulaminach, o punktach wymagających poprawy (Laluna z tego co pamiętam Ty udzielałaś się tam bardzo często). Z tego co się orientuję, właśnie te dyskusje między innymi sprowokowały inicjatywę, która ma poprawić regulaminy (na całe szczęście!). Więc byłabym dość umiarkowana w sądach jakoby regulaminy były zmieniane przeciwko zawodnikom, bo może się okazać, że jest zupełnie inaczej.. Pozdrawiam serdecznie zach
  24. [quote name='Gosia_i_Luka']Oj ciiicho, jakies plotki rozsiewasz, wogóle nie wiadomo skąd i po co. :p[/QUOTE] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  25. Ja również gratuluję bardzo moim kursantom!!! Jestem z nich bardzo dumna!! :multi: Ode mnie z grupy startowały 3 psy (niestety czwarta- labradorka Iszta wyjechała na urlop na południe..) Pierwszy występ należał do hovki Joyki i tutaj niestety pokazały się dużo poniżej swoich możliwości. Suce widać przeszkadzała upalna pogoda, przy chodzeniu przy nodze kontakt wzrokowy spadł praktycznie do zera.. Wyszły też nerwy i małe doświadczenie przewodniczki- jej pierwszy start i przykładowo przywołanie zakończyła na pozycji "do mnie" nie wykańczając na noga.. Doszły do tego kolejne błedy, ogólnie tu liczyłam na dużo więcej, ale pierwsze koty za płoty. Druga Gosia i Luka no i dziś miały dziewczyny naprawdę dobry dzień. Na ich pracę aż miło było popatrzeć i takie występy chciałabym oglądać. Małe problemy na chodzeniu, no ale nic dziwnego jak pani prowadzi swojego gigant psa prosto na malutki pachołek :mad:.. Komplikacje przy przywołaniu, zderzenie plus od razu dosiad do lewej nogi. Reszta z minimalnymi błędami, ale sam wydźwięk pracy bardzo przyjemny. Mi się w każdym bądź razie podobało i szczerze uważam, że między występem Lukra a resztą psów była bardzo duża przepaść, no ale co z tego jak Gosia i tak chce zrezygnowac z głupiego obi.. Dobrze, że Ci chociaż na pamiątkę złoty medal zostanie :p :eviltong: ;) [B]Gosia[/B] gratuluję naprawdę fajnej pracy!! No i nasz Derysiu na końcu.. Derysiu zawalił socjalizację, rzecz która mu wychodziła bezproblemowo i była ćwiczona często- bo Sabina szczególnie lubi ćwiczyć to co jej wychodzi :evil_lol: No ale tu terrierzysko na tyłku nie usiedziało. Generalnie Derylek zrobił błedy, kórych można było się spodziewać, no i Sabinka oczywiście też zrobiła błedy, ktorych można było się spodziewać (po co tyle gadania o luźnej smyczy, jak można psa prowadzić na cały czas napiętej.. fakt od nogi to wtedy na pewno się nie odklei :diabloti: ). Na szczęście Sabinka robi postępy (bo Deryś to się uczy momentalnie i do niego nie mam najmniejszych zarzutów) i w porównaniu do tego co zrobiła na poprzednim egzaminie straciła (ONA nie pies) mniej punktów i czym zasłużyła sobie na ocenę doskonałą. Bo że Deryś jest doskonały to już wyszło w trakcie pierwszego kursu, jeszcze przed zawodami hi hi Także idzie do przodu z czego jestem bardzo zadowolona. Teraz czekają nas przygotowania do Mistrzostw Polski Obi, które odbędą się już w sierpniu w Sopocie. Mam nadzieje, ze uda się wystawić jakąś ładną drużynę!! Dzięki dziewczyny wielkie za 3 miesiące bardzo przyjemnej pracy, jesteście super, Wasze psy jeszcze lepsze i mam nadzieję, że jeszcze wiele przed nami :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Co do samych egzaminów to miłe, choć upalne. Sędzina bardzo łagodna i to co jeszcze przełykałam w zerówce w jedynce lekuchno mnie zmroziło.. A co tam- wszystkie psy są doskonałe dzięki temu i jest pięknie :lol: :lol:
×
×
  • Create New...