Jump to content
Dogomania

zachraniarka

Members
  • Posts

    2159
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zachraniarka

  1. Jako mod przypominam, że temat wątku brzmi "typy goldenów", a nie typy wystawców, ich wiedza i zachowanie. Jednocześnie uprzedzam, że wszelkie obraźliwe posty będą kasowane, a dla autorów będzie to ostrzeżenie. Jeżeli ktoś będzie uparcie przekraczał granice kultury zostanie zbanowany. [B]KarolinkaAndRoni[/B] nie pierwszy raz reagujesz bardzo gwałtownie na to że ktoś próbuje Tobie wytłumaczyć coś na spokojnie. Więcej opanowania- to jest ostrzeżenie. Pozdrawiam mod z.
  2. [quote name='niedzwiedzica']zach-a widzialas gdzies te dzieci Eyka ? ciekawa ich jestem :p[/QUOTE] Nie widziałam żadnego z jego dzieciaków, także nie wiem jakie są. [quote name='niedzwiedzica']mówisz o swoim labie-a co mam powiedzieć o mojej Koci ?? ona w maju 10 lat skończyła :loveu:[/QUOTE] Ja mogę powiedzieć tylko, że bardzo bym chciała by mój lab miał w wieku 10 lat taką formę jak Twoja Kocia :loveu:
  3. Pod tym względem to Ludwisiu już wcześniej został wujaszkiem, bo po Eyku już wcześniej był jeden miot w Polsce :roll: :cool3: :loveu: [B]niedzwiedzico[/B] foty jak zwykle super, a Twoje sucze takie same leniwe jak i moje psiury.. Jeszcze młodego to rozumiem, ale skąd siły bierze mój lab to nie wiem :roll:
  4. [quote name='INA'][B]zach[/B]- tym razem obawiam się że fotek z zawodów w Rosji to nie będzie:razz: ;) Czy Ty w wogóle przebywasz w domu:razz: a kiedy Ty odpoczywasz?:evil_lol: ;) Znowu zwiedziłaś kawałek świata..:loveu: Mi się rosjanie wydawali antypatyczni ale chyba przez przeszłośc i ogólnopanującą opinnie:roll: [/QUOTE] Myślę, że jakieś fotki Szorstkiego wkleję tylko muszę poczekać jak koledzy mi zgrają wszystko na płytkę. W domku bywam bardzo rzadko, ale już w Gdańsku znacznie częściej :lol: Tylko raz na jakiś czas wpadam w ciąg wyjazdowy i wtedy podróżuję z miejsca na miejsce. A co do odpoczywania to właśnie takie wyjazdy są dla mnie najlepszym odpoczynkiem, po takich wrażeniach, wysiłku i adrenalinie po powrocie jestem w stanie na spokojnie zmagać się z szarą rzeczywistością.. To codzienność męczy mnie najbardziej.. A o rosjanach miałam podobną opinię i nie byłam z tego powodu zachwycona, że tam jedziemy. Wręcz miałam całkiem spore obawy. Natomiast poznani ludzie okazali się super serdeczni i bardzo fajni. Już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania z nimi, teraz oni wpadają do nas do Gdańsk poćwiczyć. No ale to za jakieś 2 miesiące. Ja już na samą myśl się cieszę :multi: [B]INA[/B] a co do transportu to od względem psa zawsze najfajniejsze autko.. I tylko mogę szczerze żałować, że nie mam swojego, mimo dwóch psów :placz: :placz: :placz:
  5. Wróciliśmy z Szorstkim z wojaży wschodnich. Udało nam się przeżyć, choć lekko nie było. Oczywiście moja męska decyzja na nic się zdała i startowałam we wszystkich konkurencjach, tyle że podeszłam do sprawy treningowo i pozwoliłam sobie na korekty, jak i nagrody w trakcie startu. Wróciliśmy napakowani nowymi doświadczeniami i teraz czeka nas wiele pracy by wprowadzić wnioski z wyjazdu w życie. W Rosji byłam pierwszy raz i jestem pod wrażeniem serdeczności tamtejszych ludzi. Ja miałam szczególnie miło, bo trafiłam dobrze w rasę. Już na granicy w tamtą stronę celnicy oglądający psie paszporty szybko przełożyli owczarka niemieckiego i belga maliniaka by zatrzymać się na moim. Zaraz ustawiła się kolejka pod autem, bo każdy chciał zobaczyć "erdelka" hi hi Na miejscu zawodów tak samo, od początku wielkie poruszenie, bo przyjechał "erdelek". Zaraz każdy się pytał, a skąd i jaki, że w Rosji jest ich sporo, tylko, że u nich "erdelki" to na "wystawki". Opowiadałam o Ludwiczku i potem każdy już opowiadał o "erdelku", który jest "nie eksterierny tylko robotny" :lol: :lol: W ogóle spodobał mi się strasznie język rosyjski- muszę się zacząć uczyć :D Śmiesznie było bardzo, a przede wszystkim bardzo sympatycznie. Wrażeń co nie miara, bo zawody odbywały się na wyspie na terenie portu marynarki wojennej. Jadąc na miejsce zapakowali naszego forda na barkę desantową i tak dostaliśmy się na miejsce. Wokół pływały okręty wojenne, poduszkowce ćwicząć strzały, zasłony dymne i inne manewry, a nad nimi śmigłowce i odrzutowce. Klimat nieziemski.. [B]Wind[/B] w Sopocie czy chcę czy nie chcę startuję. Obiecałyśmy sobie ze znajomą, że wystartujemy- ja w obi, ona w PT. Bez względu na to do jakiego poziomu uda się podciągnąć psy. Kiedyś zacząć startować trzeba, a jak już zacząć to najwygodniej na zawodach, które są pod nosem. Przede wszystkim teraz zależy mi by otrzaskać Ludwika z zawodami, a jeszcze bardziej by otrzaskać siebie w pracy z Ludwikiem. To dla mnie największa katastrofa.. Pracując z Hugolem zawsze miałam dużo luzu, oczywiście adrenalina była, ale taka w normie. Przy Ludwiku mnie dosłownie paraliżuje, bo brakuje mi ciągle zaufania dla tego świra. Dlatego muszę startować by się z nim zgrać.
  6. [quote name='madzior_ka']ale czy mógłby mi ktoś powiedzieć jak długo (chocaż mniej wiecej bo to raczej wazne!!) psiak ma zostawać w siad a ile w waruj?[/QUOTE] Przez czas trwania występu drugiego psa. Do startu zgłaszają się dwie pary- zawodnik i pies. Jedem pies jest wysyłany na zostań, a drugi w tym czasie realizuje pozostałe ćwiczenia, potem nastepuje zamiana.
  7. [quote name='Ali26762'][B]zach[/B] - powodzenia na mistrzostwach! Zakasujcie z Ludwiniem wszystkich i wracajcie szczęśliwie jako zwycięzcy i miszczowie! :multi: :multi: :multi:[/QUOTE] Dzięki wielkie :buzi: Jako miszczowie to my nie wrócimy, bo dziś zrobiłam analizę, podjęłam męską decyzję i wycofałam Ludwika z konkurencji "posłuszeństwo". Stwierdziłam, że cały występ to by było za dużo na niego i mogłoby popsuć mi dalszą pracę. Także na dzień dobry mamy sporo punktów w plecy, czyli niejako startujemy poza konkurencją. Nie mniej chce pokazać pracę Szorstkiego na gruzach i w terenie otwartym. Będzie to dla nas dobry trening, a i przede wszystkim przygotowanie do zawodów, które odbędą się w przyszłym roku. Ot i taka moja decyzja- dobry pies dobrym psem, ale po co go przeciążyć na starcie, jeszcze mi się by biedaczek wypalił za wczesnie, a przecież chciałabym by mi służył dobrze wiele lat :loveu:
  8. [quote name='boksiedwa']A czy ktos może mi powiedzieć jakiej wysokości ma byc przeszkoda do obedience"0"? Mam zamiar pocwiczyc zmoja małpiszonicą i chce jej przeszkode na działce postawić.[/QUOTE] Wszystkie ćwiczenia, wysokości oraz odległości są opisane w regulaminie.
  9. [quote name='Wind'][B]zach[/B], czy Pati udziela tez lekcji w ramach PT? Pytam z ciekawosci, bo pewnie mialaby kolejki chetnych :-)[/QUOTE] Myślę, że Pat nie ma czasu by się borykać z problemami w ramach PT. Spotyka się z ludźmi trenującymi sport, ale lekcji jako takich z posłuszeństwa nie daje. [QUOTE]Przyznacie, ze nie ma sensu uczyc sie od kogos, kto nas nie zachwyca[/QUOTE] Moim skromnym zdaniem sens się uczyć od każdego, a ci co nie zachwycają mogą pokazać bardzo wiele, chociażby to czego unikać :roll: Jednak na pewno to sama przyjemność uczyć się od tych, których pracę się podziwia. Dlatego ja jestem zawsze bardzo szczęśliwa spotykając się z Pat, choć zawsze ubolewam, że to tak rzadko. Eyk jest rzeczywiście widowiskowy i mozna na niego patrzeć godzinami- mi zawsze mało.. Jednak na moje szczęście na miejscu też mam osoby, które bardzo cenię i czerpię garściami z ich wiedzy i doświadczenia :loveu:
  10. [quote name='nikit1']sprawdź priva kobieto :evil_lol:[/QUOTE] Miła moja od chwili gdy go dostałam to pracuję nad odpowiedzią, bo po pewne dokładne fakty musiałam się zgłosić do osób zajmujących się tymi sprawami. Ja to tylko pionek jestem w tej całej grze, z psem sobie po gruzie biegam :lol:
  11. [quote name='dog_master']A jest jakiś limit zgłoszeń na PT?[/QUOTE] Nie ma, cała sobota na PT to dużo czasu :)
  12. [quote name='Wind']I nie mowi, ze Ludiemu daleko do Eyka ... :diabloti:[/QUOTE] Aj, jeszcze przeczytałam o samym preclu, a tego nie! Ja nigdzie nie mówiłam ani nie mówię, że Ludwikowi daleko do Eyka. Pomijam tutaj kwestie oczywiste chociażby wiek- jednak te kilka lat dzieli oba psy. Dla mnie porównać te dwa psy nijak nie można.. Nie dość, że są szkolone w zupełnie innych dyscyplinach to jeszcze jeden tylko do sportu, a drugi przede wszystkim do pracy. Ja jestem z Ludwiśka bardzo zadowolona jeżeli chodzi o pracę ratowniczą to jest to do czego go wybierałam. I fakt, że już dziś w nocy wyjeżdzam na międzynarodowe zawody, na które się zakwalifikowałam z 15miesięcznym psem jest dla mnie fantastyczną sprawą. Szorstki jest dokładnie taki jakiego chciałam decydując się na użytkową hodowlę pierdli, a może nawet ciut lepszy. Pisząc wcześniej chodziło mi tylko o to, że natchnienie to nie wszystko. Dla mnie Eyk jest wielkim natchnieniem, jednak nijak to nie ma przełożenia na pracę z moim AT. U nas przykładowo sport jest zawsze obłożony pewnymi ograniczeniami, bo to przede wszystkim pies do pracy. I nigdy Ludwisia nie będę prowadzić tak jakbym prowadziła psa tylko do sportu. Co nie ma znaczenia na to jakim jest psem tylko na styl pracy jaki prezentuje. Jedynie co mogę się starać to uzyskać obraz pracy, który będę uważała za OK. Jeżeli to mi się nie uda lub sport zacznie nam ingerować w pracę poszukiwawczą to mówimy obi pa pa Ale na razie to nie ma co się nad tym zastanawiać, Ludwiśko to jeszcze dzidzia i o tym co będzie reprezentował będe wiedziała może za półtora roku :roll: Także można stawiać Eyka jako natchnienie, ale czy to będzie miało odbicie w pracy innych AT? Moim zdaniem zbyt dużo czynników by tak właśnie miało się stać.
  13. Będą wszystkie klasy łącznie z "0". Psa można zgłosić tylko do jednej klasy. Zaliczenie na zawodach danej klasy nie daje możliwości na tych samych zawodach startu w klasie wyżej. Z powodu ograniczeń czasowych został zastrzeżony taki warunek.
  14. [quote name='Wind']I nie mowi, ze Ludiemu daleko do Eyka ... :diabloti: Precelek chyba taki samiusienki :evil_lol: ;)[/QUOTE] A nieprawda.. Eyk ma bardziej zawinięty precel niż Ludwiko.. Oprócz dużego zwoja ma jeszcze malutki zwojek.. Także dwa razy jest bardziej zakręcony niż mój :lol: :lol: :lol: Co do wagi aportu to nie wiem, by trzeba było zerknąć w regulaminy IPO.
  15. [quote name='Wind']Ach, zach ... co ja poradze, ze lubie wlasnie taki sposob szkolenia! :multi: [/QUOTE] No i mi się bardzo podoba ten obraz pracy :loveu: [quote name='Wind']Niech bedzie natchnieniem dla innych AT :loveu: :cool3:[/QUOTE] Żeby to wystarczyło.. Niestety natchnienie to nie wszystko.. trzeba jeszcze mieć takiego Eyka.. być Patrycją.. włożyć w to kupę czasu, wysiłku i wtedy może to by wystarczyło.. :lol: Dla nas natchnieniem jest wielkim, ale i tak Ludwiśko pracuje zupełnie inaczej. No ale to już różnice wynikają w innym prowadzeniu psa pracującego, a sportowego :roll:
  16. [B]Flaire[/B] super foty!!! No ja niestety za rower wodny z psiakami bym musiała podziękować.. Kiedyś spróbowałam z labem czegoś takiego.. Musiał być 3 smyczami związany, a i tak cały czas próbował dać nura do wody.. W końcu i tak się właśnie skończyło, że ja płynęłam rowerem, a on biegł brzegiem zanurzony po brzuch i na maksa szczęśliwy.. Jak to Wojtek zauważył każdy lubi co innego i różne są pojęcia szczęścia :roll: :roll: :evil_lol:
  17. [B]Wind[/B] taki basen.. hmmm.. brzmi interesująco :cool3: :cool3: A w ogóle zapomniałam o jeszcze jednej bardzo ważnej rzeczy.. O widoku z okien na morze :loveu: :loveu: :loveu: Póki co informuję, że na portalu psysportowe.pl można już zobaczyć film z super pierdlem Eykiem. Dostępny jest film z posłuszności i obrony. Gorąco polecam, bo jest to nie lada widowisko. Poziom wyszkolenia jest po prostu światowy i warto to moim zdaniem zobaczyć, bo jest to obecnie jedyny pies w Polsce, który taki poziom reprezentuje. I jest to AT :loveu: :loveu: A tutaj jest: [URL="http://www.psysportowe.pl/forum/index.php?showtopic=678&hl="]link[/URL]
  18. Zostały ustalone nowe terminy kursu dla instruktorów z Inki Sjosten: 13-14-15 października - pierwsza część 8-9-10 grudnia - druga część Na temat detali będę informować na bieżąco. Jednocześnie z szwedzką instruktorką będzie można się spotkać podczas międzynarodowej wystawy w Sopocie. Więcej informacji w temacie o MP obi 2006.
  19. [CENTER]Związek Kynologiczny w Polsce O. Gdańsk 81-805 Sopot, Al. Niepodległości 825 (skrytka poczt. 115) Telefon/Fax: (0-58 ) 551-33-69, Fax: (0-58 ) 555-90-19 Konto: Kredyt Bank SA O/Sopot 60 1500 1706 1217 0001 4884 0000 E-mail: [email]gdansk@zkwp.pl[/email] [url]www.gdansk.zkwp.pl[/url] ma zaszczyt zaprosić na: Zawody Pucharu Polski PT 12.08.2006 i MISTRZOSTWA POLSKI OBEDIENCE 13.08.2006 Odbywające się podczas: Międzynarodowej Wystawy Psów Rasowych Sopot, 12-13.08.2006 Sędzia główny: Janusz Rurarz (Polska) PT Jacek Lewkowicz (Polska) Mistrzostwa Polski Obedience Jacek Lewkowicz (Polska) Inki Sjösten (Szwecja) Komisarz: Michał Szalc Organizatorzy: Oddziałowa Komisja Szkolenia Psów Termin przyjmowania zgłoszeń: 03.08.2006 r. Zgłoszenia należy wysyłać na adres E-mail: [email]zawodygdansk@wp.pl[/email] Opłaty za zgłoszenia: PT – 60 zł Obedience – 40 zł Zgłoszenia nadesłane fax-em lub E-mailem wymagają potwierdzenia! Prosimy o dokonanie wpłat na konto O.Gdańsk do 03.08.2006 r. oraz dostarczenie w dniu zawodów kserokopi dowodu wpłaty. Uwaga! Do zgłoszenia należy dołączyć kserokopię kart ocen uprawniających do startu w zgłaszanej klasie. UWAGI: Ze względów organizacyjnych zaliczenie danej klasy w dniu 13.08.2006 nie daje możliwości startu w klasie wyższej. Na zawody będą przyjmowane psy, których właściciele należą do ZKwP i opłacili startowe podane w zgłoszeniu na konto oddziału. O ile jest to możliwe, bardzo prosimy o podawanie na zgłoszeniu także adresu poczty elektronicznej. Pozwoli nam to szybciej przesłać Państwu potwierdzenie zgłoszenia. Właściciele suk w cieczce uprzejmie proszeni są o zgłoszenie tego faktu PRZED godziną rozpoczęcia zawodów i w miarę możliwości umieszczenie suki w odległości nie powodującej "zamieszania" wśród innych psów, także tych wystawowych. Z uwagi na fakt, że dla zawodów Obedience przeznaczony będzie tylko jeden ring, wszystkie suki w cieczce będą startowały NA KOŃCU ZAWODÓW! czyli po zakończeniu rozgrywania wszystkich klas. Informacje dotyczące godzin rozpoczęcia Zawodów PT i Mistrzostw Polski Obedience zostaną umieszczone na stronie O.Gdańsk do 04.08.2006 r.[/CENTER]
  20. [B]madziorka[/B] na stronie niemieckiego klubu "Team Heuwinkl" poszukaj filmików Michaela Manharta i jego maliniaczki Aiki. Ona robi właśnie takie zwroty i robi je bardzo poprawnie. [edit]A jednak to nie Aika.. Ale na pewno jakiś maliniak tam robi takie zwroty, przejrzyj filmiki- tam jest sporo różności i takie zwroty też są. [edit1]już wiem z jaką maliniaczką mi się pomyliło- z Amicą.. też jest na tej stronie. Miłego oglądania :)
  21. [quote name='coztego']Bardzo pożyteczny jest też zapasowy kojec dla psa, w ogrodzie, z porządną budą, gdzie można w razie nagłej potrzeby przygarnąć jakąś bidę :)[/QUOTE] Ja poproszę 2 kojce! I to nie dla bid tylko moich własnych potworków, w razie czego bida oczywiście też będzie mogła z nich korzystać.. Wracamy do koncertu życzeń.. jak jesteśmy przy łazienkach to ja bardzo proszę podgrzewaną podłogę w tej części domu.. I żeby było pianino.. a najfajniej to fortepian.. :roll: :roll: A w ogródku oprócz drzew dających cień, oprócz równiutkiego placu, gdzie można ćwiczyć obi, agility, frisbee.. To ja poproszę absolutnie, koniecznie staw- taki 10 na 10 metrów wystarczy, co by psiaki mogły się kąpać do woli! I duuuży garaż i w garażu volvo xc 90 :loveu:
  22. [quote name='Ali26762']To ta od Zuzy?[/QUOTE] Nie, Zuza ma obroże Red Dingo, a ja od dawna poluje na Lupine, jeszcze jak w Polsce ich nie było. [quote name='Flaire']zach, ciągle zapominam się Ciebie spytać o jedno. No bo kiedyś zachwalałaś pewne szelki, a Ludwiś w obroży chodzi... ?[/QUOTE] Niestety moje szelki zginęły w tajemniczych okolicznościach.. Zostawiłam je na 3 minuty na ławce i jak wróciłam to ich nie było :placz: :placz: Wokół byli znajomi psiarze i nikt nic nie widział, gdzie by mogły one sobie pójść, po prostu rozpłynęły się :shake: Tamte szelki to były dla Hugusia, obecnie miałam zamówić dla Ludwisia. A teraz znów jak uzbierałam kasę to zamówiłam dla Hugusia, pewnie będę je miała na dniach, a Ludwiś musi poczekać.. :-( [quote name='coztego']A który wzorek Lupine planujesz?[/QUOTE] Żółwiki :loveu: :loveu: :loveu: Wielkie gratulacje dla [B]Kliwii[/B] i jej suczek!! :multi: :multi: :multi:
  23. Ja bym chciała dom z rozległym tarasem :roll: A reszta pokrywa się z tym co napisała [B]Wind[/B] tyle że ja poproszę bez studio fotograficznego i pracowni malarskiej.. Za to dużo pokojów gościnnych co bym mogła nocować tych co będą przyjeżdzać do mnie na bibki na tarasie :cool3: :cool3: :cool3: :cool3:
  24. [quote name='coztego']Do reklamacji z nim! A jaki rozmiar ma Ludwiś?[/QUOTE] Ano się rozwalił- po prostu pękł! A niby takie zabezpieczenia! I jeszcze żeby mój pieś ciągnął, a on akurat nie z ciągnących.. :shake: Chciałam reklamować, ale odechciało mi się.. Teraz zbieram się by zamówić młodemu obróżkę Lupine.
  25. [B]nikit[/B] wielkie gratulacje!! Niech się Borysiątka zdrowo chowają, może jakąś fotkę biszkoptków wkleisz? :cool3: [quote name='Ali26762'][B]zach[/B] - gdzie jest ta wydma, na którą można z psami pojechać? Czasami warto wiedzieć...[/QUOTE] [B]Ali[/B] wydme wynalazłam podczas treningów ratowniczych z psami. Często jeździmy właśnie przeszukiwać sobie wydmy przy plaży na Stogach. I tak podczas jednego treningu trafiłam na super miejsce. Blisko do morza jakieś- 30 metrów, osłonięte traweczką od reszty ludzi, krzaczki w których cieniu mogą się ułożyć psiaki- no po prostu raj! Acha no i co jeszcze- mało ludzi i bardzo przyjazna atmosfera dla psiaków, czystość piasku i woda bez glonów :loveu:
×
×
  • Create New...