Jump to content
Dogomania

zachraniarka

Members
  • Posts

    2159
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zachraniarka

  1. [B]borsaf[/B] :angryy: :angryy: :angryy: aż mnie zmroziło jak przeczytałam Twoją relację! Byłam pewna, że nie dotarłaś do Sopotu.. bo jak to może być, że spotkałam wszystkich dogomaniackich terrieromaniaków, a Ciebie nie?! W każdym bądź razie było mi bardzo miło w kolejności spotykania.. tryknąć się z starymi znajomymi [B]Fuką[/B] z Elmiastym i Makaronem oraz z [B]Ali[/B] i jej TZ.. Następnie wpadłam w bandę erdelowców- poznałam [B]niedzwiedzicę[/B] z Heksią oraz [B]INĘ[/B] z Vigusiem. Bardzo mi było miło widzieć [B]Jurę[/B], która zdecydowała się na przyjazd :loveu: W stadku znalazła się też [B]Flaire[/B] z Lotką oraz Api z swoją ludzką familią. No i poznałam też ukrytego dogomaniaka, który nas podczytuje, a nie pisze, choć mam nadzieję, że to się zmieni :cool3: :cool3: :cool3: W biegu ominęłam pewnego wpatrzonego we mnie Jegomościa, kiedy usłyszałam okrzyk Ali: "To Bos!!" i posypały się uściski i buziaki!! :razz: A na koniec odwiedziły mnie jeszcze na ringu PT (czym sprawiły mi wielką radość): [B]niedzwiedzica[/B] :loveu: z Heksią, której mogłam osobiście złożyć życzenia urodzinowe :loveu: :loveu: :loveu: oraz największy erdelowy słodziak z Trójmiasta, czyli synek Heksi Shaggy- który straszniście urósł :crazyeye: ze swoją pańcią :loveu: Było bardzo, bardzo miło! Choć teraz mi bardzo się przykro zrobiło, że nie poznałam osobiście [B]borsaf[/B], która była tak blisko! Szkoda mi strasznie, że mogłam spędzić z Wami tak mało czasu, ale obowiązki :placz: Dopiero dotarłam do domu- w y k o ń c z o n a ! ! ! A jutro kolejny ciężki dzień i nasz debiut z Ludwiśkiem- trzymajcie za nas kciuki!
  2. [quote name='Gazuś']Ciekawe, czy nas połączą kiedyś z innymi retrieverami :-( Zachraniarko, wiaodmo coś o tym?[/QUOTE] Na razie cisza..
  3. [quote name='Gosia_i_Luka']Zach - też się trzymaj z organizacją tego wszystkiego, jeszcze tylko 3 dni. Jestem pewna, że wszystko pójdzie super![/QUOTE] Mam nadzieje, że tak będzie.. No i że dożyję.. Dziś przeżywam kryzys i cierpię na brak snu, a i stres daje się we znaki. Jak sobie pomyślę co czeka mnie jutro, pojutrze.. nie wspominając o niedzieli to tracę resztki animuszu :-( Przybywających na sopocką wystawę uprzedzam, że od rana przez Trójmiasto przechodzą ulewy tak gwałtowne, że Sopot i Gdańsk miejscami zalane. Zamknięto część dróg, jak się nie zmieni sytuacja do weekendu może być kiepsko z dojazdami.
  4. [quote name='Davie']Dzięki, Asia, za info! :loveu:[/QUOTE] Spoko i fajnie, że się spotkamy!! :loveu:
  5. [quote name='Davie']Cytuję z właśnie otrzymanego regulaminu obowiązującego na MP Obedience 2006: [FONT=Times New Roman][B][U]"Przywołanie do nogi[/U][/B] [/FONT] [FONT=Times New Roman][I][U]Współczynnik trudności = 2[/U][/I] [U][I]Ocena maksymalna 20[/I][/U][/FONT] [B][FONT=Times New Roman]Wykonanie: [/FONT][/B][FONT=Times New Roman]Przewodnik przyjmuje postawę wyjściową we wskazanym miejscu. Na polecenie sędziego, odprowadza psa na odległość ok. 25 kroków, wykonuje w tył zwrot i pozostawia go w pozycji WARUJ lub SIAD. Przewodnik powraca do miejsca startu i na polecenie sędziego przywołuje psa. [B]Pies powinien przybiec jak najszybciej (minimum kłusem) bezpośrednio do nogi przewodnika.[/B] [I][B](a co z tymi psami które przed nogą siadają przed przewodnikiem na „do mnie”)[/B][/I] Ćwiczenie kończy się przyjęciem postawy wyjściowej."[/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mam nadzieję, że to jakieś nieporozumienie... ( Biorąc pod uwagę niewykasowany komentarz, to chyba dostaliśmy wersję roboczą:cool3:?) . Bo nie chce mi się wierzyć, że 3 dni przed zawodami zmienia się ćwiczenie? [/SIZE][/FONT][/QUOTE] Jak wysyłałam w mailu- jest to projekt regulaminu (z wieloma błędami, których się dopatrzyłam na szybko..).. Regulamin oczywiście nadal w naszym kraju nie jest zatwierdzony. Dostaliśmy to co dostaliśmy od GKS. I tak jak napisałam na psachsportowych mogę napisać to tu: - głupio było mi to wysyłać to raz - dwa - sędziowie będą kierować się bardziej zdrowym rozsądkiem niż błędami w tym regulaminie, czyli przykładowo oczywiście przywołanie można wykonać na dwa sposoby- wcześniej zgłaszając sposób wykonywania sędziemu..
  6. [B]Wind[/B] dzięki i jeszcze raz napiszę, że bardzo żałuję, że się nie spotkamy w niedzielę. No ale co się odwlecze to nie.. :cool3: :cool3: :cool3: Póki co spadam spać.. Katalog prawie gotowy, regulaminy do zawodników wysłane, program zawodów też uff dzień zakończony dobrze, więc idę przytulić się do szorstkiego i :sleep2: Dobranoc!
  7. [quote name='Flaire']To moim zdaniem GKSP się pospieszyła, a ja widać zupełnie nie rozumiem, jak to się wszystko odbywa. :roll:[/QUOTE] [B]Flaire[/B] co ja mogę Tobie odpisać.. Dla mnie tylko w Polsce może być sytuacja, że od dwóch lat są organizowane zawody, podczas gdy nie ma oficjalnych regulaminów dyscypliny :crazyeye: My w Sopcoie chcieliśmy zorganizować po prostu zawody obi, planowaliśmy to od dawna i na początku roku zgłosiliśmy to jako zawody, nie MP, ale zwykłe zawody podczas wystawy. Ja wpadłam na pomysł by ściągnać sędziego z zagranicy, bo uważałam i nadal uważam, że warto. Przez to, że w Poznaniu będzie światówka obi, nagle powstał zonk, że co z MP.. No to będą w Sopocie.. No to będą.. Co o tym myślę- nie ma co mnie o to pytać.. Teraz tylko uwijamy się jak w kotle, bo czasu do organizacji mało, a roboty full.. Jeszcze po dzisiejszym treningu mam ochotę sprzedać psa i wziąć nowego :evil_lol: Także jest uroczo, nic tylko wziąć głęboki oddech i nie dać się zwariować :roll:
  8. [quote name='Flaire']zach bardzo szczegółowo napisała, jakich cech ona wymaga od psa, z którym pracuje. Ale znam ją - mam nadzieję ;-) - na tyle dobrze, żeby wiedzieć, że pies, który tych cech nie wykazuje, też może być, w jej mniemaniu, świetnym psem - tyle że zaspakajającym inne niż jej potrzeby. I pies, którego styl pracy jest inny niż ktoś inny preferuje też nie jest koniecznie "spieprzony". "Spieprzony" jest raczej ten pies, którego właściciel nie potrafi prowadzić tak, żeby zaspakajał jego wymagania.[/QUOTE] Znasz mnie bardzo dobrze :D i dobrze wiesz, że tak właśnie uważam :roll:
  9. [quote name='Flaire']Gdy nauczyłam się (i psa) robić coś w konkretny sposób, zgodny z (bardzo nieprecyzyjnym) wcześniejszym regulaminem, a teraz dowiem się, że robiłam to inaczej, niż każecie mi robić na zawodach, to nie bardzo mam czas, żeby to poprawić... To bardzo dobrze - chociaż ewentualnie może prowadzić do takich samych problemów, jak wyżej.[/QUOTE] W regulaminie, który będziemy rozsyłać nie ma zmian ćwiczeń, tylko więcej opisu. Także nie powinno być problemu z tym- nauczyłam tego, a teraz jest co innego. Poza tym zawsze będzie właśnie odprawa by takie problemy poruszyć i przedyskutować. [quote name='Flaire']Na mój gust, pewnie pospieszyliście się trochę z nazywaniem tych zawodów "Mistrzostwami Polski" gdy obowiązujący regulamin jest w takim stanie, w jakim jest i w sytuacji, gdzie może będzie inny, dostępny na trzy dni przed zawodami.[/QUOTE] Tutaj wyszłaś poza nasze kompetencje. Jako oddział nie możemy sobie nazwać zawodów "Mistrzostwami Polski". O tym czy i kiedy i gdzie i w jakiej formie odbędą się Mistrzostwa Polski decyduje Główna Komisja Szkolenia ZKwP. My jesteśmy po prostu organizatorami zawodów i staramy się samą organizację poprowadzić jak najlepiej.
  10. [quote name='Flaire']W wielu przypadkach określone sa dokładnie kryteria, kto w danej konkurencji może startować - i wtedy łatwiej jest zrozumieć, co znaczy jej wygranie. Ale w przypadku tych konkretnych mistrzostw tak nie jest.[/QUOTE] Dlaczego tak uważasz, że w tym przypadku tak nie jest? Tutaj też są kryteria- jeżeli pies ma zaliczoną klasę wyżej to już nie może wystartować w klasie niżej- to jest kryterium, prawda? [quote name='Flaire']Więcej, jeśli tytuł nazwie się słowem, które już coś znaczy w języku polskim, to piwnno się zadbać o to, żeby konkurencja odzwierciedlała to właśnie znaczenie.[/QUOTE] Wydaje mi się, że od siebie jako organizatorzy zadbaliśmy, dlaczego uważasz inaczej? Chętnie się dowiem, bo jest jeszcze na tyle czasu by coś poprawić :) [quote name='Flaire']Określenie zasad Mistrzostw Polski podchodzi pewnie również pod ten regulamin i dobrze by było te zasady określić przed, albo przynajmniej przy okazji, organizowania takich mistrzostw.[/QUOTE] Zgadzam się! Dlatego przed Mistrzostwami będzie wysłany do każdego regulamin(prawdopodobnie dziś), według którego będzie się odbywało sędziowanie. Poza tym na miejscu przed każdą klasą będzie odprawa, czyli dokładne omówienie każdego ćwiczenia- czas na wyjaśnienie sobie wszystkiego i zadawanie pytań. Wszystko to by były możliwie jasne zasady.. Co uważasz byśmy mogli jeszcze od siebie zrobić- jako organizatorzy by było lepiej?
  11. [quote name='Fuka'][B]Wind[/B], ja jeszcze dodam, ze to człowiek daje psu rozkwitnąć, albo zmarniec, niezależnie od tego jak wspaniały może być potencjał psa na starcie - wszystko zależy od człowieka i warunków rozwoju jakie zapewni swojemu psu. Można spieprzyć znakomitego psa albo tez wyciągnąc więcej niż by ktokolwiek przypuszczał z psa zupełnie przeciętnego... Hmmm, zresztą to samo tyczy się potencjału eksterierowego:p[/QUOTE] I tu się w pełni zgadzam :D
  12. [quote name='Fuka'][B]zach[/B], chyba się nie rozumiemy - nie mówię o zachowaniu agresywnym psa, tylko o zachowaniu agresywnym człowieka i o natychmiastowej (prawie równoczesnej) reakcji psa - i nie była to reakcja agresywna, tylko pokazanie, że wobec mojego człowieka nie wolno się tak zachowywać, bo pies jest gotów w razie czego stanąc w obronie swojego człowieka.[/QUOTE] A to się widać źle zrozumiałyśmy, bo ja myślałam, że pisząc o obronie masz na myśli jakiś typ zachowań- warczenie, szczekanie, straszenie, gryzienie.. bo to jest to co mi się od razu nasuwa jeżeli chodzi obronę. No bo to że pies przybiega do swojego człowieka to rzeczywiście pod zachowanie agresywne nie podchodzi, bo moje też przylatują do mnie jak coś się dzieje, tyle że z ciekawości :lol:
  13. [quote name='Wind']Zawsze zapominam o to zapytac. A przed Eykiem znalas jakies AT? Jak mniemam tylko Eyk wywolal u Ciebie przemyslany "impuls" wyboru wlasnie tej rasy. Czego w takim razie brakowalo Ci u innych znanych Tobie AT, do podjecia ostatecznej decyzji o wyborze rasy. Moje pytania sa glownie powodowane tym, ze Eyka nie znam :shake: Filmiki owszem oddaja jego cudna prace i wytrenowanie, ale calej osobowosci nie widac. Dlatego chetnie sie dowiem, co ma Eyk czego inne AT (znane Ci, bo trudno sie wypowiadac o nieznanych) nie maja :-)[/QUOTE] [B]Wind[/B] AT znałam troszku wcześniej. Dom obok mieszkał AT, którego znałam chyba przez 13 lat jego życia i często zabierałam na spacery. Moja przyjaciółka ma AT.. Na mojej ulicy mieszkały dwie suczki AT, teraz została jedna, koleżanki mojego laba. AT był jakiś czas szkolony w naszej grupie ratowniczej i kilka spotkałam na szkoleniu związkowym PT. To są te, które miałam okazję poznać bliżej, bo na drodze spotkałam więcej. Mimo że teriery mi się bardzo podobały z wyglądu to nigdy nie brałam pod uwagę tej rasy do pracy, bo nie odpowiadały moim wymaganiom. Wymyślałam różne rasy, głównie owczarki, ale wszystko to nie było to.. Mój instruktor po wysłuchaniu dokładnego opisu cech, które mój pies powinien mieć (długa lista.. hi hi) powiedział "weź pierdla". Stwierdziłam, że zwariował i się nie zna. I wtedy mnie zabrał na zawody do Łodzi, gdzie poznałam Pat i Eyka. Na początku nie byłam przekonana, ale jak zobaczyłam jak zaczęli ćwiczyć.. Pasja, dynamika i wielka chęć współpracy- to było to czego szukałam. Wiem, że takie cechy można znaleźć u innych ras też, ale.. to było coś po prostu wyjątkowego. Potem Pat zamknęła go w aucie i tak jak wszystkie owczary wokół ujadały z klatek na przechodzących ludzi to Eyk przyklejony do krat wdzięczył się by go głaskać- i wtedy już wiedziałam, że takiego psa po prostu chcę. Później jeszcze ile razy się widziałam z Pat i Eykiem to tylko chorowałam coraz bardziej na pierdka.. Chyba rok po Łodzi pojechałam zobaczyć hodowlę, sprawdzić czy to nie wybryk natury, ale zobaczyłam gromadkę takich uroczych świrków, no i się zdecydowałam.. Ludwiś jest takim psem jakiego chciałam, a może nawet ciut lepszym :roll: Tutaj wielka zasługa w tym Pat, która mi bardzo pomogła w zakupie Ludwisia, rozmawiała z hodowcą, poręczyła za mnie i pojechała ze mną po szczeniaka. No i nadal mi pomaga jak mam jakieś pytania w związku z moim szorstkim. Nie chcę pisać czego nie mają inne AT, bo to trochę nie polityczne. No po prostu są trochę inne niż Eyk czy Ludwik. Choć może gdzieś są i takie, ale ich nie spotkałam.. Trudno bardzo opisać różnicę, jeżeli ktoś ma podobne wymagania jak ja to szybko to zauważa, dlatego bardzo często w światku szkoleniowym słyszę tekst o Ludwiku "takiego erdla mógłbym mieć"..
  14. [quote name='fjolka']o, a moge spytac dlaczego??? moj szorstek reaguje na komendy w obu jezykach, choc czesciej zdarza mi sie uzywac tych niemieckich ze wzgledow praktycznych,zwlaszcza w szkolce czy wsrod znajomych psiarzy, kiedy sobie razem z psiakami cwiczymy:p[/QUOTE] Powód nie jest jeden.. Dlatego, że mogę spokojnie z nim ćwiczyć przy moim drugim potworze, którym jest lab Hugo. W trakcie spaceru odstawiam sobie laba na zostań i mogę spokojnie pracować z szorstkim wydając komendy, których lab nie rozumie.. Dlatego, że moja familia jeszcze nie wpadła w jakim języku się z szorstkim porozumiewam i nie potrafią stworzyć cudnego ciągu typu: "zostań tam! siad! no chodź i waruj! do mnie tu noga!" :roll: Dlatego, że mam osobne komendy po polsku do pracy- czyli takie ktore po prostu obowiązują.. I po niemiecku do sportu- czyli oprócz tego, że masz to wykonać, masz to wykonać precyzyjnie i szybko.. I chyba to wszystkie powody. [quote name='fjolka'][B]zachraniarko[/B] a czy eyka mozna podpatrzec podczas cwiczen??? wieczorem wybywamy na urlop i prawdopodobnie odwiedze szczecin i tak sobie pomyslalam, ze jezeli jest taka okazja to ja bardzo chetnie bym sobie popodgladala TAKIEGO erdela w akcji:fadein:[/QUOTE] [B]fjolka[/B] wejdź na stronę przewodniczki Eyka, czyli Patrycji: [URL="http://www.patrycjaf.com"]http://www.patrycjaf.com[/URL] tam znajdziesz kontakt do niej i się spytaj, czy dałoby się spotkać. Ja żałuję, że Szczecin daleko od Gdańska i wspólne treningi z Pat i Eykiem zdarzają się rzadko. Jak dla mnie o wiele za rzadko :placz: Ps. A jeszcze zdradzę, że Pat ma teraz drugiego Eriksonka, w wieku gdzieś tak Twojego szkraba :loveu: :loveu: :loveu:
  15. [quote name='fjolka']wlasnie obejrzalam Eyka i nie ma niestety takiego emotikonka, ktory oddalby co czuje.gesia skorka i ogromne emocje, wyobrazam sobie jak to jest widziec go na zywo :loveu: :loveu::loveu:[/QUOTE] Oj jest to przeżycie! Ja bym mogła na niego patrzeć godzinami i to przez niego właśnie mam Ludwiczka. Jak zobaczyłam Eyka to stwierdziłam, że to jest to czego szukałam :loveu: :loveu: :loveu: [quote name='fjolka']a czy dobrze slyszalam, ze przewodniczka uzywa niemieckich komend? ja czasem tez tak robie:oops: zwlaszcza kiedy sa krotsze[/QUOTE] Tak, przewodniczka używa niemieckich komend. Ja jak ćwiczę obi to też większość komend mam po niemiecku, choć nie wszystkie :roll:
  16. 12.08.2006 zawody PT - 10 zawodników sędziuje: Janusz Rurarz szef GKSzP 9:00 - losowanie numerów startowych i odprawa zawodników 10:00 - 12:00 zawody 12:30 - 13:00 uroczyste zakończenie (+/- 15 minut) 13.08.2006 MP Obedience sędziuje: Inki Sjösten Jacek Lewkowicz 7:00 - losowanie i odprawa zawodników klasa 0 8:00 - 11:00 - ocena psów i przewodników 11:15 - losowanie i odprawa klasa I 11:30 - 13:45 - ocena psów i przewodników 13:45 - losowanie i odprawa klasa II 14:00 - 16:15 - ocena psów i przewodników 16:15 - 16:40 - ocena psa z III klasy 17:00 - uroczyste zakończenie (+/- 15 minut)
  17. [quote name='Flaire'](choć zgadzam się z głosami, które kwestionują, co to znaczy być Mistrzem Polski w obedience na poziomie 0, zważywszy, że z tego co wiem, nie ma żadnych kryteriów, które psy mają prawo w każdej klasie startować - więc np. w zerówce są zgłoszeni debiutanci, ale również psy, które już zerówkę zaliczyły i to bardzo dobrze).[/QUOTE] Generalnie można się zastanawiać co znaczy być Mistrzem.. Mistrzem klasy 0? Mistrzem klasy 3? Mistrzem Śląska? Miss Polonią :cool3: :cool3: :cool3: Dla mnie to wszystko dobra zabawa i odrobina więcej smaczku i adrenalinki, a przecież i to ma dla niektórych znaczenie.. Więc jeżeli można podneść poziom przyjemności to czemu nie? A kryteriów nigdy nie ma równych dla wszystkich.. Rzadko znajdziesz dwa takie same psy.. zawsze można powiedzieć, że jeden debiutuje, a drugi ma 10 startów za sobą, a zaraz kolejny się odezwie, że ten ćwiczy w profesjonalnym klubie, a ten sam na podwórku u siebie, a ktoś inny krzyknie, a ja startuję z 6 miesięcznym szczeniakiem, a tamten ma 3 lata. No a ja mam buldoga, a konkuruję z border collie.. Zawsze można znaleźć argumenty na to by było niesprawiedliwie, albo bez sensu.. Ale to już problem tych ludzi, dla których jest to zmartwieniem. Ja tam wolę należeć do tych, którzy po prostu dobrze się bawią :D
  18. [quote name='Fuka']Choć na pewno ma jedną cechę, której wydaje mi się, że Zach akurat nie ceni - sam z siebie nieszkolony, jako 8 i 10 miesięczny szczeniak stanąl w obronie swojego człowieka i zrobił to dokładnie wtedy kiedy było trzeba, i w takim stopniu w jakim było trzeba - zachował się adekwatnie do sytuacji:loveu:[/QUOTE] Coś w tym jest, że nie cenię :roll: Pod kątem życia codziennego jest to po prostu cecha dla mnie całkowicie zbędna. Moje psy odstraszają wyglądem potencjalnych napastników i to mi wystarcza. W kilku sytuacjach, w 90% pokazowych mój lab ochoczo demonstrował komendę "na niego!" czyli z wielkim impetem wskakiwał na klatkę piersiową wskazanego człowieka.. A że wybicie miał, żywiołowe podejście do sprawy i 40 kg wagi, więc zawsze robił piorunujące wrażenie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Pod kątem znów ratownictwa jest to cecha niepożądana, ponieważ źródłem każdej agresji jest bojaźn. No i to jest sprzeczne z wymaganiami, o których pisałam wcześniej. Ja lubię u psów odwrotne podejście. Pamiętam jak podjechałam pod hodowlę Ludwika po raz pierwszy, by zobaczyć warunki i poznać psy. Podchodzę do ogrodzenia- a tam 7 erdeli i nikogo z ludzi. Mieliśmy wejść do środka- ale ja tak sobie myślę, całe stado, ich teren- no nie jest fajnie.. Ale weszliśmy i się zaczęło- pisk, szczek, szaleństwo! Wszystkie razem się na nas rzuciły i zaczeły się łasić, ocierać, skakać- wielka radość na widok gości. I to mi się bardzo spodobało :loveu: :loveu: :loveu: Oczywiście mój już taki nie jest, no bo i po co hi hi Jak przyjdą goście to machnie z uprzejmości dwa razy ogonem i zaraz leci do mnie co by nie było wątpliwości, kto jest dla niego najważniejszy.. Takiego mamisynka wychowałam sobie, no ale taki jest i już.. i tak go kocham :loveu:
  19. Lista jest uzupełniona i już pełna. Startują 32 psy, w tym najbardziej została obsadzona zerówka, no to będzie się działo! :D Orchidea została przeniesiona do właściwej klasy.
  20. [quote name='coztego']Tobie, trochę nadmorskiego cienia :p [/QUOTE] Prosto z plaży :megagrin: :megagrin: :megagrin: [B]coztego[/B] - dzięki! :buzi:
  21. [B]coztego[/B] też wymagań Flaire nijak pojąć nie mogę- za oknem szaro, chmurnie- a tu cienia się zachciewa.. To jakaś aluzja, że niby halogen mam ze straży przytargać czy jak? :eviltong: :eviltong: ;) Ps. Posłałam cosik na mail..
  22. [quote name='borsaf'][B]Zachraniarka[/B] dzieki za info.Już sie zaczynam denerwowac czy mi czasu starczy na ogladanie wszystkiego. To show chyba nie bedzie kolidowac z ringiem erdeli, albo łelszów? Jaka jest ta wystawa sopocka? Czy ringi sa daleko od siebie? Czy trzeba kawe ze soba wziąść jak w Poznaniu ostatnio?, czy dobrze żywią?[/QUOTE] Z erdelami nie powinno kolidować, bo one od rana idą, a nasze pokazy będą pewnie ciut później. Nie wiem jak z łelszami.. Sopocka wystawa jest super ;) Teren wystawy jest rozległy, ale w sumie ringi nie są daleko od siebie, a honorowy jest pośrodku. Kawy brać myślę nie trzeba, można kupić. Żarło jest bardzo dobre, ale kolejki długie i trochu sobie liczą narzutu :angryy:
  23. Nie ma możliwości dokonania wpłaty na miejscu. Z tego co kojarzę jesteś z Trójmiasta, więc jeżeli tak będzie Tobie wygodniej możesz zapłacić w gdańskim oddziale ZKwP. Ale przed wystawą start musi być opłacony i proszę pamiętać by mieć ze sobą dowód wpłaty!!!
  24. [quote name='Sonika']Zachraniarka, gdzie chodzisz na plaze?[/QUOTE] Na Stogi i bardzo sobie to miejsce chwalę. Oczywiście idę trochę dalej od głównego wejścia i tam już się spokojnie rozkładam. Te zdjęcia były robione chyba w najbardziej upalny weekend nad morzem. Ludzi było sporo, a nikt się nie przyczepił do psiaków, wszyscy wręcz byli bardzo życzliwie nastawieni.. a byliśmy całym stadem- 2 moje psy i 2 psy mojej siostry :D
  25. [quote name='Wind']Nie mniej po rowno podziele dobre fluidy! :loveu: [/QUOTE] Dzięki dobra kobieto, bo tego nam potrzeba! Ludwiś potrafi zrobić cosik ładnie, ale raz na jakiś czas :roll: brakuje chłopakowi czasu by sobie wszystko w głowie poukładał i doświadczenia, także fajnie będzie.. ale za rok. Póki co dokładnie wszystko możemy zawalić, ani jednej rzeczy nie mamy wykutej na blachę. Ale co tam, będzie jak będzie.. może być nawet śmiesznie, jak dziś na treningu, kiedy Ludwik wysłany na przeszkodę doszedł do niej kręcać kółeczka, pomieszało mu się z ćwiczenia na sobotnie pokazy :wallbash: Tak czy siak dla sobotnich gości mam info, że w sobotę Ludwiś na wystawie będzie i nawet będzie uczestniczył w ratowniczym show na ringu honorwym :roll:
×
×
  • Create New...