-
Posts
175 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tom666
-
Nie mam, bo wydała mi się tak mało interesująca, że uznałem, że nie ma co filmu marnować. Ogólnie zdjęcia w Katowicach robi się ciężko. (światło + pechowe położenie stolika sędziowskiego)
-
Umaszczenie rzecz gustu, a pies bardzo przeciętny. Suka w takim stanie nie powinna być wystawiana, a już napewno nie powinna wygrać. Co do czeskiego kompleksu polskich sędziów, to jest to fakt ogólnie znany. Czeskie psy w Polsce wygrywają, czy im się to należy czy nie.
-
Marku, ja też mam taką nadzieję. :D Wielkiego poznańskiego hodowcy w Katowicach nie było, więc tym razem chyba nie ma prawa poczuć się urażony.
-
Zapraszam na stronę www.bullterrier.13.pl
-
Strasznie przesadzasz!
-
Gdzie krytykuje? Staram się tylko prostować informacje, które są podawane m.in. przez Ciebie Tufi jako fakty, a w rzeczywistości z faktami mające niewiele wspólnego. Tę liste odwiedza wiele początkująctch osób w poszukiwaniu informacji i często zamiast takowej dowiadują się dziwnych rzeczy. Co do dzielenia się "wiedzą":), to przecież dzięki mojej "krytyce" wiele osób mogło dowiedzieć się (w przeciągu ostatnich 2 dni), że to nieprawda, że biały bulterier z kropką jest niewystawowy, że w Polsce mieszka jeszcze kilka psów z Anglii i wreszcie, że nie prawdą jest, że 50% kryć naturalnych się nie udaje. Zanim się coś przedstawi jako pewnik lepiej się nad tym zastanowić dwa razy, bo potem takie informacje idą w świat i ludzie dziwią się, że np. bulteriery można kryć naturalnie (co sam jako właściciel reproduktora poświadczam), bo oni słyszeli od forumowych ekspertów, że szanse są tylko 50% i skoro nie załatwi się im zabiegu to nie przyjadą, bo szkoda im na benzynę.
-
Akurat w Anglii kryje się przede wszystkim na linie i inbreeding to bardzo częsta praktyka. Dlatego studiując rodowody angielskie widać jak często pojawiają się w nich te same psy. ( To jest zresztą najlepsza droga do osiągnięcia celu) ?????? Skąd ta statystyka ??????? Sa jeszcze: Kilacabar Thunderball, Wilbary Sky Eye of Kilacabar oraz przede wszystkim najwybitniejszy egzemplarz tej rasy jaki kiedykolwiek zamieszkiwał nasz kraj - Bullpowa I'm Some Trouble, czyli pies roku 1997 w Anglii (wg. angilskiego klubu bulteriera) i vice zwycięzca świata z 1998 z Helsinek. Pies o wybitnej anatomii.
-
Kropka jak każda wada ma znaczenie przy ocenie, ale bardzo małe, bo to bardzo mała wada. A czym mniejsza kropka, tym wada jest mniejsza :D Napiszę Ci to jeszcze inaczej, jeżeli jechał bym kupić sobie bulteriera w jakiejś hodowli to ostatnią rzeczą jakiej bym się przyglądał to jakieś kropki. Nie z takimi wadami niektóre psy wygrywały wielkie wystawy (w kraju i zagranicą). Mamy w Polsce wiele championów (nad którymi notabene wiele osób na tym forum się zachwyca) z walniętymi zębami, przełamanymi grzbietami, luźnymi łokciami etc, etc, etc. I to są dopiero wady, a nie kropka na tym czy na tamtym. Trzeba jeździć na wystawy i oglądać, oglądać i jeszcze raz oglądać. (Tylko niestety w Polsce jest mało do oglądania) Bo z książek się wiele nauczyć nie da.
-
Nikt nie mówił, że nie. Oczywiście tak. Prawda, no i za pokazywanie ząbków sędziemu 8) Staram się publicznie nie komentować wad należących do kogoś innego psów.
-
Jak by jakikolwiek hodowca wiedział, że sprzedaje Ci przyszłego zwyciężce Haucka, czy światówki to by Ci go napewno nie sprzedał. A sprzedaje Ci psa bo wie, że prawdopodobieństwo, że będzie to przyszły zwycięzca świata = 0,000001%. Więc co ma do tego kropka? Odpowiadając na Twoje pytanie, czy widziałem takie psy na wystawach to tak widziałem i to w Polsce. Czy były dobrze oceniane? Były tak oceniane jak powinny być, czyli niezależnie od kropki. Jak będziesz miała super anatomicznie psa to u znawcy rasy wygra Haucka nawet z dwiema kropkami.
-
Wzorce ras angielskich są bardzo otwarte na interpretacje. Wzorzec jest tylko opisem cech porządanych, a każdy wie, że idealny pies jeszcze się nie urodził. Pozatym gdzie wyczytałaś, że plama na psie jest wadą dyskwalifikującą?
-
A cos wiecej na ten temat? ;) Czarna plama (najczęściej występująca u nasady ogona) jest wadą ale w żadnym wypadku niedyskwalifikującą ! Większość sędziów nie będzie do tego przywiązywało większej wagi. Trudno sobie wyobrazić pięknego anatomicznie psa, który wylatuje z ringu z jakąś tam plamkę.
-
Tufi, a dlaczego bull z plamą na zadku jest niewystawowy????? Bo, ja pierwsze słyszę.
-
No to się pytam poraz kolejny- czy dalej uważasz, że wieszanie na szmacie nie ma wpływu na zgryz szczeniaka? Akurat w przypadku niekturych wad zgryzu, zabawa szmatką jest bardzo dobra. A nawet wskazana
-
Oj będziesz musiała!
-
napisz co to za psy!
-
Word, proponuję Ci zakup psa w następujących hodowlach: Timar Dziedzictwo Tudora Gal Bull Opalplast Buteo Jedi W każdej z nich kupisz bulla jakiego chcesz i koniec tematu. Jako, że jesteś z trójmiasta jedź do P.Popowicza (najbliżej) i zamów psa. Będziesz miał ładnego bulka. Jeżeli Buteo Ci nie leży, a nie wiesz jak wybrać szczeniaka z miotu, to dogadaj się z hodowcą, a ja z Tobą pojadę i Ci pomogę dokonać wyboru. Bo tak dyskusja do niczego nie prowadzi, oprócz tego chyba, że już parę osób zdąrzyło się pokłócić. pzdr.
-
W mniej licznych rasach (np. w bullkach), championat polski robi się na luzaku. Nie jest to żadne kryterium.
-
Ja sobie tylko jedno zakończenie tej całe sprawy jestem w stanie wyobrazić. Mianowicie przeprosiny od Pana Różańskiego dla osób, które obraził i obietnica, ze nigdy z jego strony coś takie sie nie powtórzy, a teraz (czyli w poznaniu) to był wyskok spowodowany powiedzmy 'gorszym dniem'. Każde inne zakończenie tej sprawy uznam za całkowitą porażke ZK i KTTB i obawiam sie, ze chcąc nie chcąc wprowadzi to nowy zwyczaj na polskie wystawy mianowicie obowiazke przybywania z ochroną (bo inaczej w zęby), czego konsekwenją bedzie nie bywanie na niektorych wystawach z przyczyn obawiania sie o swoje zdrowie. Trzeba pamietać, ze w Polsce coś sie od 1989 zmieniło. dokładnie!
-
To co nie udało się w Opolu, zostało (w pewnym stopniu) zrealizowane w Poznaniu. Jesteśmy niestety świadkami nowej jakości w działaniu kttb i pośrednio także ZKwP, teraz to już niemal oficjalnie atakuje się wystawców (czyt. pieniaczy, wiecznie niezadowolonych, frustratów itp.). "Szeregowiec" ma robić frekwencje i płacić, oklaskując jednocześnie piękne zwycięstwa "liderów". A jak się komuś coś nie podoba to niech mu się nie podoba po cichu , bo inaczej w zęby. Na szczęście, przynajmniej w przypadku terierów typu bull, milczenie pomału zostaje przełamywane. Efekty widać po coraz niższej frekwencji na wystawach. W Zaniemyślu było 11 czy 13 bulterierów. (z czego chyba 4 z hodowli Dynasti Bulli), a będzie jeszcze gorzej. Po poznańskim incydencie, wiele osób poinformowało mnie, że już swoich psów u "tego towarzystwa" wystawiać nie będzie, bo wszystko ma swoje granice. Co do reportaży ukazujących się na mojej stonie, a które czyta więcej osób niż biuletyn kttb (w tygodniu ukazania się nowego reportażu na moją stronę wchodzi 300 osób dziennie) to oczywiście będą się ukazywać i dalej będą opisywać wszystko co działo się na ringu i wokół niego. Najwyżej mnie ze związku usuną! Albo kijami baseballowymi zatłuką, co po ostatnim incydencie tak czy inaczej mam obiecane.
-
B. Różański publicznie złamał kilka artykułów kodeksu karnego, o regulaminie reprezentowanego przez niego ZWKiP i KTTB nie wspomnę. Oficjalna skarga do odpowiednich organów zostanie w najbliższym czasie złożona. Co do KTTB, to chyba już napewno w Poznaniu nastąpił jego oficjalny pogrzeb, rękami swojego vice prezesa ds zastraszeń i gróźb karalnych!!!
-
W Dortmundzie można było zobaczyć parę naprawdę fajnych główek, ale o.k. jak na miniaturę jest nieźle. Ja jednak bardzo nie lubię takich głów. Bulterier to mocny pies, głowa też powinna sprawiać takie wrażenie.
-
Łukasz, mnie ta głowa nie powala. Jest nie kompletna. (wiem, że to miniatura, ale jednak). Bull powinien mieć żuchwę, o czym coraz więcej hodowców zapomina.