Grześ
Members-
Posts
611 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Grześ
-
Ceny Manmata są takie: Pas - 90 zł, linka amortyzowana skijouring karabinki brąz - 55 zł, smycz z amortyzatorem karabinek brąz - 38 zł, smycz taśmowa przepinana: dwa karabinki na końcach + trzy kółka (możliwość regulacji długości smyczy oraz przypięcia psa) - 39 zł. Ta ostatnia nie jest amortyzowana.
-
Ja też będę.:lol:
-
[quote name='SZAMAN']A jak oficjalnie nazywa się białas Grzesia?[/quote] [quote name='ewaka']Natan z Tarnawskiej Riwiery[/quote] Heros z Tarnawskiej Riwiery.;)
-
[IMG]http://img62.imageshack.us/img62/3271/y8u1798xy8ts.jpg[/IMG]
-
[quote name='PATIszon']Bo ja startowalam niestety tylko w niedziele. W sobote nie mialam z kim Pajo zostawic... Ps. na fotce masz zaprzegniete 2 psy, czy to znaczy ze mozna? Bo jak pytalam o zasady to mi powiedziano, ze w bikejoringu to tylko jeden pies. :hmmmm:[/quote] Dwa psy to klasa D, a w niej możesz startować na wózku, hulajnodze (i tak jest na zdjęciu) lub rowerze bez łańcucha. Miałaś licznik, jaki dystans Ci wskazał?
-
[quote name='PATIszon']Nie umiem sobie poradzic z ustawieniem licznika !!!!! :wallbash: Patafiany daly instrukcje na xero i polowa rzeczy jest nieczytelna! Nie wiem nawet ktory przycisk to "set", a ktory "mode" :placz:[/quote] Jaki masz licznik?
-
Jedzie może ktoś ze Śląska na te zawody? Zabrałbym się. Jeden pies, jeden człowiek, jeden rower. ;)
-
[quote name='PATIszon']Chyba raczej sie nie zglosze. Przeczytalam w regulaminie i nie ma tam slowa o tym, ze moga startowac psy "inne":roll: Natomiast jest duza szansa, ze pojade tam jako widzka, wiec jakies fotki beda. Nie bedzie to jakosc a'la Wind, ale zawsze cos.[/quote] Jaja se robisz? :roll: A te wszystkie miksy i tuningi, to jak startują? W bikejoringu i canicrossie nie ma podziału na rasy psów, a w zaprzęgach dla nich jest klasa 0. :eviltong: Nie ma się co wykręcać, pompuj rower. ;)
-
[quote name='bos']Ok. wysłałem Ci PW[/quote] Dzięki serdeczne, otrzymałem płytkę. Bos, Zadziorny, muszę się Wam jakoś zrewanżować.;) Będziecie na jakichś kolejnych zawodach? Np. w Łodzi? Sfotografował ktoś może jeszcze te dwa psiaki (o sobie nie myślę ;) )?[URL="http://img62.imageshack.us/img62/3271/y8u1798xy8ts.jpg"]http://img62.imageshack.us/img62/3271/y8u1798xy8ts.jpg[/URL]
-
[quote name='bos'][B]husky-regan[/B] -zdjęcia na płytce wysłałem Ci dopiero dzisiaj , sory nie dałem rady wcześniej. Napisz potem czy doszły......:lol: Oczywiście w pełnej rozdzielczości....:razz::razz:[/quote] Czy ja również mógłbym Cie prosić o zdjęcia?:modla: ;)
-
Ja bardzo proszę wszystkich robiących zdjęcia na Kubalonce o przesłanie mi ich na maila [EMAIL="grzegorz.liszka@arjad.com.pl"]grzegorz.liszka@arjad.com.pl[/EMAIL] (jeśli to możliwe), bądź nagranie na płytkę i wysłanie mi jej (adres na PW).
-
[quote name='HUSKYTEAM']No w każdym razie chyba wszystko lepsze od samotnego psa z rowerem, bo można głupie nawyki u futrzaka wyrobić... choć podkreślam, że moje doświadczenia są poparte jedynie 2 egzemplarzami, czyli zerowe, a zalecenia dotyczą wytrenowania psa naprawdę ciągnącego, a nie biegającego rekreacyjnie przy rowerze[/quote] Zgadzam się z Tobą. Rzeczywiście masz za małe doświadczenie, aby wypowiadać się nt. co idzie nauczyć psa przy rowerze. Ten białasek poniżej jest jest zdecydowanie ciągnącym psem i wydaje mi się (patrząc na Twoje średnie), że płaski dystans 4 km pokanamy szybciej na rowerze bez pedałowania/łańcucha, niż Ty ze swoją czwórką na wózku. A głupie nawyki można wyrobić wszędzie, w zaprzęgu również.
-
E no, myślę, że jakieś wnioski potrafię jeszcze wyciągać. :wink:
-
[quote name='szybszy_od_dylizansu']Czy ja też mógłbym otrzymać twoją pracą na @mail?[/quote] Ewaka, ja też poproszę. :D Nauki nigdy nie za wiele. :wink:
-
[quote name='HUSKYTEAM']A zmieniając temat: wybieracie się połamańcy do Świerklańca?[/quote] A pytasz, bo też tam jedziesz? :roll: Przecież tam też będzie sprint. Dystans 6 km z prędkością 25 km/h = 14:24. :wink:
-
8) Jak zwykle żółta koszulka (no z jednym wyjątkiem) i czaszkochron. :wink:
-
Niech zgadnę. :hmmmm: Czyżby jakiś haszczak? :roll:
-
Dlaczego tylko bulowate? :-?
-
[quote name='ARKA'][quote name='Manu']Co do pierwszego, to najprawdopodobniej eurodog. A drugiego widziałam na własne oczy - to mieszaniec z rottweilerem (info od osoby z klubu, gdzie jest), ale faktycznie wygląda jak rasowy. Arka - dla każdego z tych przypadków masz proste wyjaśnienie 8) : 1) "sztucznie" stworzone przez maszerów mieszańce (ale juz takie bardziej ustabilizowane eksteriowo niż zwykłe mixy) mające za zadanie JAK NAJSZYBCIEJ biegać (eurodogi, greystery, alaskan husky też, choć są chyba najstarszą mieszanką, no i pewnie jeszcze jakieś) 2)[b] czasem po prostu zawodnicy biorą do biegania, co mają :roll: - dla zabawy. I jesli pies to lubi, to czemu nie ? [/b]:)[/quote] Wiesz, lubi? A ma inne wyjscie? Z tego co pamietam rottki generalnie maja problemy z sercem, dwa czesto nowotwor kosci. Kazda z mieszanek ma inny rytm biegania-widzialam zdjecia kiedy w czasie biegu pies padl i trup psa byl ciagniety. Nie lubie zaprzegow psich,nie lubie i juz. Glupota ludzka jednak wygrywa.[/quote] To, że nie lubisz zaprzęgów, to Twoja sprawa. Ale gdybyś, choć trochę pomyślała, to wyszłoby z tego, że nikt przy zdrowych zmysłach nie podpinałby razem psów o różnym tempie biegania. Zwłaszcza dążący do coraz większej szybkości maszer :evilbat: . Przecież to tylko spowalniałoby go. A co do Mucia (tego owczarka mandżurskiego z drugiego zdjęcia :wink: ), to widywałem go jedynie w dwu psim zaprzęgu. I teraz się zastanów. Czy jeden pies jest w stanie pociągnąć tak cały zestaw, by cięższy pies był wleczony, gdy nie chce biegać? Wiesz, mój Lukas jest w stanie uciągnąć dwie tony, ale uciągi są na dystansie 5 metrów. :lol:
-
PARE KSIĄZEK i kilka wzorców Malamutów ;-) do Daisuni
Grześ replied to Wilcze Uroczysko's topic in Alaskan malamute
Maja, jestem pod wrażeniem. :thumbs: Ewelinabuck, jeżeli cytujesz jakąś publikację, to powinnaś ująć to w "..." i zrobić do niej przypis. [quote name='ewelinabuck']Słynny jest przedstawiciel tej rasy, wyjątkowo mocny pies, który potrafił przeciągnąć po śniegu sanki z ładunkiem całej tony na odległość 7 metrów! Żaden inny pies pociągowy nie był w stanie powtórzyć tego wyczynu. Wyjątkowy pies [/quote] To świadczy o całkowitej nieznajomości tematu. Są zawody w uciągu, gdzie pies ma przeciągnąć ciężar w czasie 1-2 minut na odległość 5 metrów na wózku lub saniach (tu są trochę gorsze rezultaty). Jak się nie mylę, do zeszłego roku rekord należał do AM - 4670 kg, natomiast teraz należy do grenlanda i wynosi grubo ponad 5 ton. Mój Lukas (SH), utargał 2 tony na zawodach. :D -
[quote name='ETM'][quote]Twierdzę jedynie, że większe lepiej pokonują nierówności.[/quote]W jakim sensie 'lepiej'. Bo jesli Ci chodzi tylko o 'plynniej', to do tego wymyslono amortyzatorki.[/quote] Zawsze koło większe lepiej pokona nierówność niż mniejsze, czy będzie amortyzator, czy też nie. [quote name='ETM'][quote]Na pierwszym jest koło 24" [/quote]I od razu widac ze lina najbardziej skosnie biegnie...[/quote] Przecież to zdjęcie Ty wstawiłeś, jako przykład prawidłowego dobrania wielkości kół i przymocowania linki. :lol: [quote name='ETM'][quote]Różnica 10-15 cm w wysokości (bo o tyle mniej więcej podniesie się oś przedniego koła) przy linie długości 2,5-3 m,[/quote] Teoretycznie to Ty masz racje...Na zdjeciach jednak widac te roznice wyraznie...Musi zludzenie optyczne... :evilbat: [/quote] No to licz. Pozbawi Cię to złudzeń. :evilbat: [quote name='ETM'][quote] w klasach "biegowych" przypina się psy na mniej więcej tej samej wysokości (do pasa). [/quote] Chyba zartujesz... :lol: A jest jeszcze jakas inna mozliwosc? :o [/quote] Możesz linkę trzymać w ręce. :lol: [quote name='ETM'][quote]gdyż pancerz przedniego hamulca jest z boku.[/quote]Ale i tak tylko dziada z baba tam przewaznie brakuje... :evilbat: [img]http://rowery.jednoslad.pl//zdjecia/opisy/boulder20.jpg[/img][/quote] Jak to napisałeś? :hmmmm: CBDU (co bylo do udowodnienia :wink: ). [quote name='ETM']I dlatego...Niech zyje springerek. 8)[/quote] Nie rób sobie jaj. :lol:
-
Dzięki za uznanie dla mojej pracy. Ale nie znasz litości, znowu mnie zmuszasz do niej. :lol: Nigdzie nie napisałem, że kółko 20" jest be. Twierdzę jedynie, że większe lepiej pokonują nierówności. Napiszę Ci więcej. :D Sam od jesieni jeżdżę na wózku z 20" kołem przednim. :lol: A to tylko po to, by uchwyty kierownicy były niżej (nie środek ciężkości), wydaje mi się, że lepiej się wtedy pcha wózek. A można to również osiągnąć przez założenie prostej lub minimalnie giętej kierownicy do koła 26". Popatrz na wstawione przez Ciebie zdjęcia. Na pierwszym jest koło 24" (nie 20 :evilbat: ) i niżej ustawiona kierownica. Ja uważam, że dla psów nie ma najmniejszego znaczenia czy zapniesz je do takiego czerwonego cus przyspawanego tuż tuż nad widelcem, czy do główki ramy w rowerze. Różnica 10-15 cm w wysokości (bo o tyle mniej więcej podniesie się oś przedniego koła) przy linie długości 2,5-3 m, nie będzie miała najmniejszego wpływu na psa (możesz sobie policzyć o ile się zmieni kąt). Nigdzie też nie pochwalałem mocowania linki do kierownicy, które to uważam za niebezpieczne. Nie myl pojęć. [quote name='ETM']Tak czy siak, linka wychodzi od roweru na poziomie kierownicy, czyli jednak wyzej, co bylo do udowodnienia.[/quote] Popatrz jeszcze raz na zdjęcia, które wstawiłem. Na pierwszym i trzecim jest preferowany przeze mnie sposób mocowania. Piąte i następne miały Ci pokazać, że nawet zamocowanie do kierownicy nie podciąga psa go góry (tak jak napisałeś), w klasach "biegowych" przypina się psy na mniej więcej tej samej wysokości (do pasa). [quote name='ETM'][quote]Gdzie tam hamulec przeszkadza? [/quote] Przy mocowaniu. W normalnym wozku miesce zamocowania masz tu -to takie czerwone cus przyspawane tuz tuz nad widelcem- w rowerze tu zazwyczaj lataja linki od hamulca - juz Wiesz, o czym pisze czy nadal za malo dokladnie?[/quote] Przykro mi, ale niestety tak. Swoją drogą, nie odpowiedziałeś mi o jakim hamulcu myślisz. W rowerze nic tam nie lata, gdyż pancerz przedniego hamulca jest z boku. Taki standard od co najmniej 8 lat. :lol:
-
Rozwaliłeś mnie tym wszystkim koleś. :lol: :lol: :lol: [quote name='ETM'][quote]Nie napisałem, że nie widziałem wózków na kołach 20", ale, że większość ma 26".[/quote] Ja tez nie napisalem, ze wogole 26"" nikt nie zaklada, ale to jest zdecydowana mniejszosc. W Polsce juz chyba takich nikt nie robi.[/quote] Takie? Koła? E tam, w Polsce takie robią. A zakładają je np. Kotwasiński, Marzec, Ramotowski, Tracz, Tuszkiewicz, Dominiczak, Radłowski. Pojedź na jakieś zawody, to zobaczysz. [quote name='ETM'][quote] Ze zrozumiałych względów - po prostu większe koło łatwiej pokonuje nierówności terenu.[/quote]Wiekszosc woli chyba jednak 20"". Ze zrozumialych wzgledow - punkt ciezkosci wozka troszke nizej.[/quote] Jak to zwykle bywa, każde rozwiązanie ma plusy i mniusy. [quote name='ETM'][quote] Zauważ, że: - po pierwsze mocowanie linki jest do główki ramy, - po drugie widelec jest na koło 26", czyli identycznie, jak ja i nie tylko mam przy rowerze. [/quote] Zauwaz ze mocowanie w rowerze masz zdecydowanie wyzej. Miedzy innymi ze wzgledu na hamulec, ktory posiadasz na przednim kole. A ze widelec 26"" - dostępnosc czyli cena i nic wiecej.:evilbat: [/quote] Ha, ha, ha, ha :lol: :lol: :lol: [img]http://www.lodowejezioro.com/swierklaniec_zw_04/P1117010.jpg[/img] [img]http://www.lodowejezioro.com/swierklaniec_zw_04/P1117002.jpg[/img] [img]http://www.lodowejezioro.com/swierklaniec_zw_04/P1117044.jpg[/img] [img]http://www.lodowejezioro.com/swierklaniec_zw_04/P1117088.jpg[/img] Przypatrz się zdjęciom, ja tej wyższości nie widzę. O jakim hamulcu myślisz? :lol: Przeczytaj jeszcze raz, ja napisałem o mocowaniu do główki ramy (jakbyś nie wiedział, to ten kawałek rury, do której wkłada się widelec). Gdzie tam hamulec przeszkadza? Popatrz na pierwsze zdjęcie, przecież on nie wystaje ponad koronę widelca. :o Czy Ty w ogóle wiesz o czym piszesz? A o cenie, to się wypowiedz po wizycie w pierwszym lepszym sklepie rowerowym. Przekonasz się, że widelce 24" są tańsze. :evilbat: [quote name='ETM'][quote] Wózek jest, jak widać uniwersalny i daje możliwość wyboru wielkości kółka maszerowi, a co za tym idzie, jedno i drugie rozwiązanie jest dopuszczalne [/quote]To juz nie wiekszosc? Ale mniejsza o drobiazgi. :evilbat:[/quote] A co to ma wspólnego z większością??? Po prostu można go sprzedać każdemu i tyle. [quote name='ETM'][quote] pałąk zabezpiecza mnie, bym przez przypadek nie najechał linki, gdy jadę szybciej od psa.[/quote] Popatrz, a ja myslalem, ze on jest do ozdoby tylko. :o Tak czy siak, linka wychodzi od roweru na poziomie kierownicy, czyli jednak wyzej, co bylo do udowodnienia. :evilbat:[/quote] Na poziomie kierownicy to linka jest tu. [img]http://www.lodowejezioro.com/swierklaniec_zw_04/P1117023.jpg[/img] [img]http://www.lodowejezioro.com/swierklaniec_zw_04/P1117063.jpg[/img] Ale ja nie o tym sposobie mocowania pisałem. :lol: :lol: :lol: Popatrz jeszcze na te zdjęcia, tu również linka podnosi psom tyłki. :evilbat: [img]http://www.lodowejezioro.com/swierklaniec_zw_04/P1117069.jpg[/img] [img]http://www.lodowejezioro.com/swierklaniec_zw_04/P1117072.jpg[/img] [img]http://www.lodowejezioro.com/swierklaniec_zw_04/P1117084.jpg[/img] Dla mnie już EOT Poddaję się. :lol: Nie będę wałkował przecież wciąż tego samego, skoro to do Ciebie nie dociera.
-
[quote name='Manu']Niemniej faza lotna BYWA, co nie raz zostało udokumentowane na fotkach, także moich.[/quote] [img]http://www.wilczeecha.com/box/baner1.jpg[/img] Co by daleko nie szukać.
-
[quote name='Szamanka']U p. Maćka Tuszkiewicza z Wrocławia. Kupowałam też smycz z amortyzatorem. Smycz jest OK, ale szelki za małe... :([/quote] No to masz szczęście dziewczyno. :D W przyszłym tygodniu, od środy do niedzieli Maciek będzie na Śląsku, ponieważ startuje w MŚ w Lublińcu. Nocował będzie koło Tworoga. Z zamianą nie powinno być problemu, Maciek na zawody zawsze ze sobą bierze trochę sprzętu ManMata do sprzedaży. Nie wiem jak szelki zamawiałaś, ale napisz do niego lub zadzwoń z informacją, że są za małe i chcesz je wymienić w Lublińcu. Jakby miały być problemy, napisz do mnie PW, dam Ci do mnie nr kom. i coś tam załatwimy. Ja będę na MŚ na pewno w sobotę, a jeśli wystartuję, to również w niedzielę. Masz tylko jeden problem - musisz się w sobotę tam pojawić (lub też po uprzednim umówieniu w miejscu jego nocowania), najlepiej z psiakiem, bo byłaby możliwość przymierzenia szelek.