Jump to content
Dogomania

Grześ

Members
  • Posts

    611
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Grześ

  1. :lol: :lol: :lol:
  2. Anyia, wyślij proszę mi tą mapke trasy.
  3. A ja dostałem takiego maila: "Towarzystwo Izerskie w Szklarskiej Porębie Do Musherów i Organizacji Sportów Zaprzęgowych oraz wszystkich zainteresowanych ośrodkiem psich zaprzęgów w Jakuszycach Musherzy i wszyscy zainteresowani sportami psich zaprzęgów! Swego czasu uzyskaliśmy szeroki odzew popierający naszą ideę, dlatego czujemy się zobowiązani do przekazania szerokiemu gronu wszystkich związanych z tym informacji. Przez długi czas nie pisaliśmy ale po prostu po złożeniu naszego projektu czekaliśmy tak długo jakąkolwiek odpowiedź. Najpierw chcielibyśmy podziękować za poparcie naszej idei, a zwłaszcza za liczne maile z wyrazami poparcia dla założenia ośrodka dla psich zaprzęgów w Jakuszycach oraz pisemne poparcie z POZSSPZ. Listy oraz pismo popierające z POZSSPZ utwierdzają nas w celowości naszych działań, które niestety zbyt często rozbijają się inercję urzędów itp. Dzięki temu poaprciu udało się osiągnąć choć część naszych celów. Udało się osiągnąć: Bieg Piastów – jeszcze niedawno nieprzychylny - zobowiązał się do utrzymywania i przekazania części swoich terenów pod pętle trasy dla psich zaprzęgów. Powyższa pętla jest tylko częścią naszych planów. Plany można zobaczyć w Internecie pod następującym adresem: http://sudety.it/index.php?pos=/aktualnosci/musher Dzisiaj – tj. 23.X.2003 r. Nadleśniczy (Nadleśnictwo Szklarska Poręba) podczas rozmowy z prezesem naszego Towarzystwa Stanisławem Kornafelem zobowiązał się do przeprowadzenia przetargu na dzierżawę budynku i łąki z przeznaczeniem na biuro i stację dla psich zaprzęgów. Chodzi o te same nieruchomości, które zostały zaznaczone w naszym projekcie (dostępnym pod powyżej zaznaczonym adresem). Podsumowując: część naszych planów zostanie zrealizowana. Powstanie baza, biuro oraz pierwsza pętla o długości około 4 km. Jest to część z planowanej przez nas siatki tras. Obiecujemy, że już wiosną przystąpimy do realizacji całości naszego projektu. W tym roku zaczęliśmy w lecie, w przyszłym zaczniemy działać już wczesną wiosną mając już najprawdopodobniej przyczułek w postaci biura. Wyrażamy ubolewanie, że mimo tak dogodnych warunków przyrodniczych z wielkim trudem i opornie daje się wyegzekwować tylko tyle z naszych planów. Jednak bez Waszych maili z poparciem oraz bez oficjalnego pisma z POZSSPZ (Polskiego Otwartego Związku Stowarzyszeń Sportów Psich Zaprzęgów) na pewno nic z powyższych planów nie doczekałoby się realizacji. Miejmy nadzieję, że metodą małych kroków uda się przezwyciężyć “irracjonalne” przeszkody. Prosimy wszystkich, którzy dostali tę wiadomość o zdanie, czy taka skala ośrodka jest satysfakcjonująca. Czekamy na Wasze listy, zapytania i opinię. Prosimy o maile na adres ti@sudety.it W imieniu Towarzystwa Izerskiego Wojciech Wójcik Przepraszam tych wszystkich, którzy dostali tę widomośc więcej niż jeden raz, ale ze względu na liczbę adresów e-mail ciężko było tego uniknąć"
  4. Myślę, że również się kwalifikuję. O velo z dwójką psów nie będę wspominał, bo cały czas tak jeżdżę (nie codziennie jak Mike, ale ze 3 razy w tygodniu), z ekstremów dodam do tego slikowate opony (muszę je zmienić) i błoto teraz w lesie. :wink: Nart biegowych z dwójką też raz spróbowałem, ale nie za dobrze to wspominam. :D
  5. Buldog, też mogę Ci wysłać dwa zdjęcia Lukasa (suchego i mokrego). :wink:
  6. To ja Ci chyba narobię mętliku w głowie. :wink: Lukas (25 miesięcy, 60 cm) - 30 kg (mocny pies :D ). Natan (20 miesięcy, 58 cm) - 22 kg (szybki pies :D ).
  7. Napisałem Ci na priva.
  8. Grześ

    Kantarek

    Zobacz jeszcze na tą stronę. www.pascal77.friko.pl/Sklepik.html :wink:
  9. Wojtas, nie biegaj z psem bez szelek. On ma się nauczyć, że jak założysz mu szelki to będzie biegał. Mogę Ci pożyczyć szelki po Lukasie, powinny być dobre.
  10. Jacek wyślij mi też ofertę sanek. Wózek chcę złożyć sam, właśnie czekam na wykonanie ramy ( :wink: ). Mam dwa pytania. Jakich rurek (za 23 zł) chcesz użyć do zrobienia ramy? Jakim cudem poskładają Ci koło poniżej stówy? (piasta z hamulcem bębnowym Shimano ok. 90 zł, felga aluminiowa wzmocniona powiedzmy ok. 30 zł, szprychy ok. 20 zł, zaplecenie niech będzie za darmo). Sezon rowerowy się kończy, więc niech będzie rabat 10-20%. I tak dalej wychodzi więcej. :o Zaintrygowałeś mnie :hmmmm:
  11. Może to niezbyt fortunnie ująłem. :( Jak najbardziej zgodzę sie z tym, że to stado zapewnia omegom bezpieczeństwo i alfa ma za zadanie ochraniać stado. Ale do kontaktów z osobnikami z zewnątrz najpierw staje alfa (nie omega i dlatego fakt przynależniści do stada już go chroni przed atakiem), natomiast atak na alfę jest sygnałem do walki dla reszty stada. :roll:
  12. Hasiory nie są psami obronnymi i nigdy (nie mów nigy nigdy :wink: ) nie staną w obronie osobnika będącego niżej w hierarchii, natomiast w obronie przewodnika stada staje całe stado.
  13. Relacji nie widziałem, ale jeśli była ona z Eurocanicrossu (Pomiechówek i inna organizacja) to na pewno z łańcuchem. Popatrz na czasy http://www.lodowejezioro.poznan.pl/zawody3_4/wyniki/EUR2.pdf (trasa 3 i 6 km), bez łańcucha nie do osiągnięcia. Srednia prędkość pierwszego 33,8 km/h, pierwszych siedmiu - średnia powyżej 30 km/h. :o
  14. ... :roll: ... :confused: ... :hmmmm: ...
  15. Grześ

    KICK SLED

    Nie bardzo rozumiem, kogo masz na myśli, właściwie wcale nie rozumiem :roll: Nie wiesz? A kto ma taką wagę, no kto? :wink: Ja :oops:
  16. Ja też mam rower, dwa psy... :wink: Ale do rzeczy. Podzielam zdanie Jacka, że powinna być możliwość startu w velo z dwójką psów (nawet dwa razy tak startowałem). Mam dwa psy i chciałbym, żeby i jeden i drugi biegał na zawodach. Jasne, że mógłbym z jednym jechać, a z drugim biec, ale po pierwsze nie jestem Romanem Balazsem :wink: (dla niewtajemniczonych gość startował w Wysokiej w tych obu klasach i wygrałby obie z wielką przewagą, ale biegnąc pomylił trasę), a po drugie wymaga to od organizatora pewnych przesunięć wśród startujących, aby zawodnik zdążył dotrzeć do mety i miał chwilę przerwy przed kolejnym startem - a nie zawsze to jest możliwe. W regulaminie wydrukowanym w książce Pań Szmurło jest napisane, że w klasie velo (bikejouring) można startować z jednym lub z dwójką psów. Pewnie, że może to być niebezpieczne, ale czy nie jest równie niebezpiecze startowanie np. szóstką, siódemką psów podpiętych do trójkołowego wózka? Przecież prędkości tu będą na pewno większe. Ktoś mi kiedyś powiedział, że po co dopinać dwa psy do roweru, jak to jest tylko utrudnienie dla startującego (chyba Czukcze jak pytałem o możliwość startu z dwoma). I z tym się zdecydowanie zgodzę. Na treningach jadąc tylko z Natanem osiągam dużo lepsze czasy niż jadąc z Lukasem (nie ma się co dziwić - Lukas jest mocnym, ale wolniejszym psem). Natomiast jadąc z dwoma osiągam czasy gdzieś po środku między tamtymi wynikami. A co do łańcucha? Na tym forum, ktoś (ta moja skleroza) pisał, że najlepsi polscy maszerzy psy mają podobnie biegające, a wygrywa ten (czytaj Surówka), który ma więcej w pary w nogach. A skoro zaprzęg to psy i maszer, to w velo powinna być możliwość pedałowania.
  17. Ups... :oops: Chyba na starość mi się na oczy rzuca. :wink: Dzięki Metros.
  18. Wiecie czy będzie velo?
  19. Grześ

    KICK SLED

    Jacek, ja miałem na myśli kicksled i to, że 90-cio kilowego chłopa to są one ciut za delikatne. :D
  20. Grześ

    KICK SLED

    Takie sanki mają w klubie Travois i tam też miałem okazję na nich jechać z moimi psiakami. Tyle, że do płóz przymocowane były kółka (a właściwie kółeczka - 10 cm średnicy), nie było wtedy śniegu. Moim zdaniem konstrukcja była bardzo chwiejna (jak napisała Manu miękka), płozy wyginały się na boki, miałem wrażenie, że się zaraz rozpadną. Moje złe myśli :roll: ziściły się, gdy jechaliśmy troszkę z górki i kółka wpadły w jakąś dziurę. Sanie nagle stanęły, ja zaparłem się o "kierownik" i razem z nim gwałtownie przybliżyłem się do ziemi. Nie wytrzymały wsporniki pod siedziskiem, ale pewnie dlatego, że jestem słusznej wagi. :oops: Jechałem również na normalnych saniach u Mike'a i uważam, że nie ma porównania. Płozy są sztywne, nic nie dygota, sama przyjemność z jazdy. A i jeszcze jedna myślę, że bardzo ważna rzecz - mają hamulec. Jacek, jeśli Wasza produkcja ma niewiele drożej kosztować to tylko ten kierunek jest słuszny. Te fińskie są dla dzieci, na jednego psa i to takiego, który ma małą ochotę ciągnąć (czytaj: bedzie biegał nie szybciej niż ok. 15km/h).
  21. Pay, a zaprzęg Ewaki? :roll:
  22. Manu&Chinook pozdrów wszystkich ode mnie.
  23. Szybszy wiesz może na jakich dystansach biegali i jeździli? Co oznaczją skróty DNS, DNF, DSQ (mniemam, że pierwszy - nie startował, a trzeci - dyskwalifikację)?
  24. Powodzenia wszystkim życzę. :D Mnie niestety nie będzie, ale co się odwlecze...
  25. Basia daj znać czy doszło, bo mam jakiś dziwny komunikat.
×
×
  • Create New...