-
Posts
477 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jagoda
-
witaj Bafii, przede wszystkim nie widzę białka w moczu? nie ma czy umknęło przy rozpisywaniu? Jeżeli problem jest z nerkami-przy niskim c.w. powinno być wykrywalne białko śladowe, przy zagęszczeniu z 1018 na 1020 poziom białka powinien się podnieść. Czy oprócz posikiwania w nocy pies więcej sika w ciągu dnia i czy więcej pije? Wprowadź aspargin i magnez z wit. B. dopóki te parametry się nie ustabilizują. Uważam, ze wet słusznie podejrzewa pęcherz. Przy zapaleniu nerek pojawiłoby się białko w moczu a prostaty- raczej w moczu byłyby erytrocyty a ph byłoby wyższe ok. 7,0 nawet 7,5. aby wykluczyć problem z prostatą należałoby wtedy zrobić usg tego narządu oraz pobrać do badania nasienie z ostatniej frakcji to jest tzw frakcja z prostaty. Co psiurek jada?
-
[quote name='MagYa^^'] a moze pomalu organizowac sie na wyjazd do hoteliku? zeby pozniej nie bylo na leb na szyje..?[/quote] Mag, musimy jakies ustalenia z Mossi zrobić koniecznie. No i pojechac do Misi w odwiedziny, porobić fotki nowe i pogadać z Agnieszką, poprosić, żeby oni ze swojej strony tez się rozpytywali, szukali.
-
Porzucony na starość - NIE ŻYJE :((((((((
Jagoda replied to dziuba's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny, czy dla tej suni był osobny wątek zakładany, czy ktoś może dawał na owczarki? Jest piękna, myślę , ze ma spore szanse na domek. -
[quote name='Korenia']Wysłałam ogłoszenie do wyborczej :)[/quote] super:loveu: t_kasiek, Miśka przebywa obecnie na tymczasie u studentów weterynarii. Niestety tylko do wakacji, więc na gwałt musimy szukać jej drugiego tymczasu (np. na czas wakacji) lub najlepiej stałego domu. Jest juz zdrowa.W tej chwili Korenia umieściła ogłoszenie o niej w Wyborczej. Słuchajcie, a kto coś wie o procedurze umieszczania ogłoszeń w gazetach psiowych. Mój Pies , Pies Przyjaciel? czy tam długo się czeka w kolejce na publikacje?
-
Porzucony na starość - NIE ŻYJE :((((((((
Jagoda replied to dziuba's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
do cholery! :placz: Dzwonię do Dziuby, ale ma zajęty nr. Może akurat gada z tym facetem. -
Porzucony na starość - NIE ŻYJE :((((((((
Jagoda replied to dziuba's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może jakaś pani z kiosku albo ze skelpiku coś widziała:cool1: -
Porzucony na starość - NIE ŻYJE :((((((((
Jagoda replied to dziuba's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Negri, Koperek, bądżcie czujne, może ktoś schron zawezwał (policja?) i go zabrali na Skarbowców. Anija11:loveu: dziękujemy:multi: -
[quote name='Cisex']A ja mam pytanie tak z innej beczki, czy zabrałyście już bude Miśki z kamieńca? I czy wrazie czego moża by ja było porzyczys staruszkowi z watku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5355026#post5355026?[/URL][/quote] Cisex, no ofkors, ze buda dla Dziadka jak najbardziej.Już napisałam na wątku. Tylko gdzie tą budę wieżć? Czy ktoś dysponuje samochodem z hakiem, bo MagYa jakąs przyczypkę ostatnio wynalazła i budę można by tam włożyć.
-
Porzucony na starość - NIE ŻYJE :((((((((
Jagoda replied to dziuba's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cisex, pytałaś o tą budę po Miśce. Buda jest, bo planowałyśmy z MagYą zawieść ją do Ligoty, ale w takiej sytuacji, bosze, oczywiście, ze dla olbrzymiego Dziadka jak najbardziej, napewno MagYa potwierdzi. Zresztą buda nie jest naszą własnością a ma słuzyć jak najlepiej. Słuchajcie, a może dać ogłoszenie do Wyborczej, to niemozliwe, zeby takiego przecudownego, łagodnego olbrzyma nie chciał ktoś przygarnąć. Serce pęka. Czy wiadomo jak długo ten pies tam jest. Jakie są jego relacje z innymi psami? Dziuba, a czy tego piesia moznaby zakwalifikowac jako dogowaty? może by na jakiemś forum z dogami prosić o tymczas. -
mam kilka kołder oraz preparaty tzw. blokery p.cieczce w tabletkach i iniekcjach(juz pisałam Dziubie,dostałam je dla suczek ligockich od koffanej, co ja mówię przekoffanej Justynyvege:loveu: ze schronu w Uciechowie).Preparaty mają długie terminy ważności, do 2008 i 2009 roku. Czy mogłabym podrzucić komuś te rzeczy, kto do Ligoty się wybiera?.
-
Ania, trzymaj się! Dla Milvuni [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img300.imageshack.us/img300/6871/wieczkacg6.jpg[/IMG][/URL]
-
Yewcia, o jacie!:loveu: dziękuję:multi: Mam nadzieję porobić Miśce troszkę nowych fotek, może już sierśc jej się poprawiła i żeberka trochę poznikały i zobaczycie nową miss z bursztynowymi oczkami:cool3: Poczekam chwilę, zeby się zaaklimatyzował w nowym domu i mnie trochę zapomniała, bo takie każde rozstanie ze znajomą osobą, to dla niej też stres napewno ogromny.:-(
-
MagYa jest poza Polską gdzieś i nie wiem kiedy wróci. Mam nadzieję,że szybko, bo musimy rozliczyć sie na AR za leczenie Misiolca. Czy wiecie może, jak technicznie wygląda sprawa rozliczeń z AFN?. Mogę chyba poprosić na AR, zeby wystawili fv na AFN i tą fv mam przesłać do Funduszu z jakimś dokładnym opisem, że to za leczenie Misi z Kamieńca, co tam jeszcze dopisać. Wczoraj udało mi się skontaktować z rodziną zastępczą Misi. Wszystko jest ok. Misiunia je, przez tydzień przyzwyczaiła się do "tygodniowego" opiekuna ale od poniedziałku jest już u studentów AR, gdzie zostanie do wakacji. Teraz trzeba szukać jej domku stałego, żeby dziewczynka nam całkiem nie oszalała od tych zmian i tułaczki.Podobno znów zaczęła się drapać i wczoraj miała być na AR na kontroli i diagnostyce skóry. W domu jest bardzo spokojnym pieskiem, problem jest przy wychodzeniu na spacer, bo ona boi się ruchu ulicznego. Idealnie nadawałaby się do domu z nawet minimalnym ogródkiem lub gdzieś do mieszkania w spokojniejszej raczej okolicy. Jak wróci Mag, to pojedziemy ją odwiedzić i fotki porobimy. Jeśli ktoś chciałby jakichś wpłat dokonać:loveu: , to ja nie znam nr konta MagYi, więc może na ANF jeszcze.dziękujemy:multi:
-
Witajcie, witaj Nikador:multi: mam nadzieję, że MagYa dziś bedzie miała najświeższe wieści o Misi. Wg planu Misia wczoraj lub dziś zostaje przetransportowana z domu tymczasowego tygodniowego do domku tymczasowego dowakacyjnego. Mag ma nr do Agnieszki, studencki wet, która zabrała Misunię na tymczas dowakacyjny. W tym czasie Misiol bedzie najprawdopodobniej wysterylizowany. Takie były wstępne uzgodnienia. Więc nie dośc, ze będzie śliczna, zdrowa, błyszcząca to jeszcze te "babskie" sprawy nie będą już problemem.