-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
Śliczna GERDA ze schr. Mielec - POJECHAŁA DO DOMU!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]anciaahk[/B], jak najbardziej Gerda będzie do adopcji! Kochany z niej łobuziak :loveu: W kwestii finansowej to trzeba z Evelin i Pucką69 ;) To dzięki nim Gerda żyje i jest u nas. Podejrzewam, że nie obrażą się jak będą miały wsparcie :evil_lol: Nie mam jeszcze informacji od Kierownika w sprawie tamtego psiaka :-( -
GACEK - PIES BARDZO ORYGINALNY pojechał szukać szczęścia do Niemiec!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Gacek sobie czeka cierpliwie, w Polsce NIKT się nie zgłasza :shake: Tymczasem robię rozliczonko, bo to już kolejny miesiąc :-( [B]Stan na 12 styczeń wynosił +499,75 zł Wpłaty:[/B] 30 zł pozostałość z kastracji Tofika 50 zł eloise 50 zł ewatr [B]Razem: 629,75 zł[/B] [B]Koszty: 300 zł hotelowanie[/B] 629,75 zł - 300 zł = 329,75 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 11 luty wynosi +329,75 zł[/B][/COLOR] -
Cudny kudłaczek przerzucony przez płot... JUŻ W DOMKU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]anyone[/B], witaj na dogomanii :loveu: Cudownie piszesz o Tofim i bardzo się cieszę, że się psiak tak pięknie wpasował w Waszą rodzinkę ;) A jeśli chodzi o myśliwskie zapędy - od początku twierdziłam, że to terrier :eviltong: Tylko jaki :hmmmm: -
>> Fafik << Kudłaczek Z Mielca MA WSPANIAŁY DOM!!! :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No to faktycznie spory chłopak :p Nasza Hania ma 7,5 miesiąca i waży 8 kg ;) Ale nie masz się co martwić jeśli Kubuś jest zdrowy i nie ma żadnych problemów, każde dziecko jest inne i inaczej się rozwija. U nas w rodzinie olbrzymów nie ma więc i nasza Hania nie będzie wielka ;) Moja kuzynka też urodziła niedawno córeczkę i ona ma teraz 2,5 miesiące i też już waży 6 kg, a stópki i dłonie ma dłuższe niż nasza Hania. Kuzynka jest wysoka i jej mąż też, także będzie wysoka dziewczynka :cool3: Niech Cię więc głowa nie boli, ciesz się, że Kubuś ma apetyt, bo często dzieci mają z tym problemy. I nie przejmuj się jak gdyby Ci lekarze mówili, że nadwaga czy coś. Nasza Hania ma podobno pół kilo mniej niż przewiduje norma, a okrąglutka jest jak pączuszek :loveu: i wcale się tym nie przejmujemy. -
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Perswazja żarełkowa działa :loveu: Pepe coraz częściej i coraz śmielej się cieszy i wita mnie merdającym ogonkiem: w domu i w ogrodzie. Zaczyna się zachowywać jak normalny pies :p -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Są już wyniki zeskrobiny i... nic tam nie ma: ani grzybka ani bakterii :multi::multi::multi: Ale co to jest w takim razie - nie mam pojęcia. Może jakaś stara blizna :razz: W pewnym momencie było zaczerwienione, jakby Rufi sobie tam rozlizywał. Teraz znów jest takie jak było: suche i łuszczące się :roll: -
Śliczna GERDA ze schr. Mielec - POJECHAŁA DO DOMU!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Kradziej Bandamek zaczaił już całkowicie o co chodzi z czystością w domu :multi: Już od dłuższego czasu nie zdarzają się żadne wpadki, nawet kiedy przerwa między spacerkami się wydłuży. Wszędzie jej pełno i rozrabia straszliwie :mad: jak to młody szczylek ;) Na szczęście niewiele gryzie, a nawet jeśli to mało istotne rzeczy. Uwielbia za to wyciągać i znosić do swojej siedziby różne rzeczy, najczęściej ofiarą padają ręczniki (na których się kładzie), moje czapki, rękawiczki i wszelkie szmaciane rzeczy... A kocia kuweta to świetna piaskownica :cool3: Socjalizację z psami ma zapewnioną solidną, bo wychodzi częściej niż inne psy i spotyka się z różnymi psiakami. Jest bardzo namolna i niektórym psiakom się to nie podoba, ale reprymenda jest zawsze łagodna :razz: Gerda się niespecjalnie nią przejmuje ;) Całuśnica z niej niemożebna :loveu: -
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
Murka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Dredzików za uszkami u Rudzinki już niet :p Za każdy skradziony dredzik był smakołyk - handel się udał :eviltong: Przy okazji wymiziałam Rudkę po policzkach i za uszkami :loveu: już nawet powoli przyzwyczaja się do głasków po główce :cool3: Ośmieliłabym się nawet powiedzieć, że chyba zaczyna się jej podobać :razz: ale minie jeszcze trochę czasu zanim Rudzia zacznie domagać się głasków sama. -
>> Fafik << Kudłaczek Z Mielca MA WSPANIAŁY DOM!!! :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
O rany, ale cudne fotki :loveu::loveu::loveu: Fafik, jestem z Ciebie taaaaka dumna :klacz: :happy1: :jumpie: On się musi u Was czuć bardzo bezpiecznie, że w pełni zaakceptował nowego członka stada :p [B]Agniesiulko[/B], Kubuś jest sporym chłopaczkiem :crazyeye: I jaki cudnie zaokrąglony :loveu: Ile ważył przy urodzeniu?? On wygląda jak dzieciątko 4-5 miesięczne :cool3: -
Sunia i 2 szczeniaki, którym groziło uśpienie już w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
O rany Cindi na agility :crazyeye::loveu: Ja poproszę koniecznie fotorelację! -
Sunia i 2 szczeniaki, którym groziło uśpienie już w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[B]agusiazet[/B], Twoja wpłata doszła! [B]Przyszła również wpłata 120 zł od EMIRa[/B] ;) -
BERNI - z DT w Miliczu na własną kanapę w Prudniku. NARESZCIE W DOMU!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='ElzaMilicz'] Pani nie przekonały żadne argumenty.[/quote] Ech Ci ludzie :shake: -
[quote name='anciaahk']Ok. To czekam na informację. Gdyby jednak znalazła się taka sunia, to byłoby wprost niesamowite szczęście.[/quote] Ten piesek jest w schronisku, tylko stanowi depozyt sądowy. Zapytam Kierownika czy jest możliwość aby psiak poszedł do adopcji i ew. kiedy będzie to możliwe. [B]terra[/B], ja już te psiaki pokazałam, a Goldi ma już zapewniony domek ;)
-
Bardzo łatwo: kastracja ;) Zaraz się upewnię czy psiak jest nadal w schronisku.
-
To ja jeszcze przedstawię suczki ze schroniska w Mielcu: Suczka 2 lata [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSC02052.JPG[/IMG] Galeria: [url=http://www.mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=0&p=4&pk=P&str=0&sort=data%20DESC&pid=2035]Schronisko dla zwierząt bezdomnych w Mielcu[/url] Suczka Yoko 3 lata [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSC00589.JPG[/IMG] Galeria: [url=http://www.mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=0&p=4&pk=P&str=2&sort=data%20DESC&pid=1972]Schronisko dla zwierząt bezdomnych w Mielcu[/url] Suczka 3 lata [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSC01395.JPG[/IMG] Galeria: [url=http://www.mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=0&p=4&pk=P&str=3&sort=data%20DESC&pid=1922]Schronisko dla zwierząt bezdomnych w Mielcu[/url] Piesek, 10 miesięcy [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSC01430.JPG[/IMG] Galeria: [url=http://www.mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=0&p=4&pk=P&str=3&sort=data%20DESC&pid=1926]Schronisko dla zwierząt bezdomnych w Mielcu[/url]
-
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
Murka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Niestety nikt nie pyta :-( -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ogólnie jest ok, uszka czyste, serce zdrowe.. Rufi przestał już nawet chrychać :roll: Czekamy jeszcze na wyniki zeskrobinki. -
[IMG]http://img149.imageshack.us/img149/4320/rudk1ae3.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/1995/rudk4sv1.jpg[/IMG] [IMG]http://img520.imageshack.us/img520/1180/rudk3bi1.jpg[/IMG] [B]RUDKA[/B] przebywa u nas w hoteliku. Ma ok. 3 lat, jest wysterylizowana. Suczka wymaga jeszcze dużo socjalizacji, od szczeniaka wychowywała się bez człowieka, ale żyła obok ludzi (na terenie zakładu pracy, tam była dokarmiana). Nauczyła się już chodzić na smyczy i załatwiać swoje potrzeby na spacerkach. Obecnie uczy się, że głaskanie jest fajne ;) Wątek Rudzinki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/rudka-lenka-od-erki-juz-bezpieczne-czekaja-na-ds-w-hotelu-u-murki-126717/[/URL]
-
U Monki na razie nic nowego. Wciąż dajemy antybiotyki i smarujemy uszka. Grubcia luuuubi ciepełko, mało się przez kraty boksu nie przeciśnie do grzejnika ;) Regularnie musimy grzać, bo wystarczy że jest chłodniej i Monka od razu ma problemy z chodzeniem i popiskuje. Jak jest cieplutko w boksach to takich problemów nie ma :razz: