-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
Wczoraj odbyła się operacja jednego oczka Malinki (usunięcie zwichniętej soczewki). Pierwotne założenie było, żeby w pierwszej kolejności zoperować oczko, które gorzej wygląda, ale na miejscu profesor stwierdził, że to oczko nie nadaje się do zabiegu, nie wiadomo co się w środku dzieje i podjął decyzję o zoperowaniu najpierw oczka, co do którego jest większa szansa powodzenia zabiegu. Jak się wygoi to zobaczymy co dalej z tym gorszym. Jest cały czas leczone kropelkami i może się jego stan wyklaruje. Może być niestety tak, że nie będzie go można zoperować. Póki co nie wiadomo dlaczego mimo prawidłowego ciśnienia jest powiększone. Operacja oczka przebiegła bez komplikacji, co dobrze rokuje na przyszłość. Powinno być z nim wszystko ok. Usunięta soczewka była podobno bardzo zmieniona i był to właściwie wrak soczewki. Malinka po zabiegu czuje się dobrze, ma apetyt. Fotki z wczoraj zaraz po przyjeździe z Lublina: Nowa rozpiska leków do oka po operacji (do tego nieoperowanego leki pozostały niezmienione): Wykupione krople (134,40 zł): I jeszcze wcześniej Hialeye, bo się skończyły (20 zł): Faktura za operację (1500 zł):
-
Już zauważyłam, że Amelka nie lubi jak pojawiam się z czymś nowym, aparatem, zabawką (zwłaszcza boi się tych z dzwoneczkami), odkurzaczem... wtedy jej mina wyraża pełną dezaprobatę: Potem się chowa do kuwety (to jej ulubiony azyl, zaraz potem jest koc na kanapie, pod który się wciska) Kolejne podejście i zdjęcia już nieco lepsze
-
Ja się postaram zrobić jakiś krótki filmik z Malinką - od Kociej Wyspy wiem, że takie posty na FB mają największe zasięgi. Do filmiku dołączę link to zbiórki (jak już będzie).
-
-
Być może niedługo miałabym miejsce, bo Bolt (czarno-biały kumpel Zuzi ze zdjęć) wybiera się do domu. Tylko od lipca jest już większy koszt hotelowania (Zuzi to nie dotyczyło, bo u mnie zmiany w kosztach hotelowania dotyczą zwierzaków nowoprzybyłych). Obecnie koszt to 30zł/doba. Dajcie znać czy brać pod uwagę suńkę.
-
Wczoraj byłam z Malinką z wizytą u prof. Balickiego. Za dwa tygodnie (17. 11 o godz. 14.00) operacja jednego oka (tego gorzej wyglądającego). To będzie trudna operacja, bo soczewka już częściowo przyrosła do oka, ale nie ma innego wyjścia. Nie można tej soczewki tak zostawić, bo kotka straci wzrok. Operacja daje jej szansę na jego uratowanie. Plusy są takie, że test łzowy wyszedł dobrze, co przed operację jest bardzo ważne. Oczka mają też prawidłowe ciśnienie oraz nie ma tam żadnych wrzodów (na tym gorszym oku była taka obawa). Dostałam leki (zastrzyki) i krople do przygotowania kici do zabiegu. Koszt operacji będzie spory :( 1500-1800 zł w zależności co się wydarzy w trakcie zabiegu. A to tylko jedno oczko, potem trzeba będzie zoperować drugie :( Wizyta kosztowała 250 zł: Opis z wizyty: Rozpiska podawania leków: Jutro wykupię krople.
-
Rozliczenie kotków za październik: -1922 zł hotelowanie Aksamitki, Leosi, Malinki, Napoleona i Józefinki 1-31.10 (zniżka ze względu na karmę) -160 zł transport Napoleona i Józefinki ze Szczebrzeszyna -20 zł przejazd do weta z Napoleonem i Józefinką na szczepienie -230 zł transport Malinki do Lublina (wizyta okulistyczna) -20 zł Advocate dla Aksamitki, Leosi i Malinki -56 zł krople dla Malinki (Monafox i Hialeye) -20 zł krople dla Malinki (Hialeye) Razem: -2428 zł
-
Wczoraj rozliczałam się z lecznicą i będzie jeszcze do opłacenia badania i leczenie Zuziowego zapalenia pęcherza. Faktura jest wystawiona na Alternatywę dla Zwierząt, tylko teraz widzę, że NIPu nie ma i poprosiłam o korektę. Jak będę mieć już poprawioną wersję to wstawię. W każdym razie jest to suma 195 zł (badanie krwi, moczu oraz antybiotyk).
-
Amelka ma się dobrze, czasem się zapomina i ma jakby przebłyski normalnego kociego zachowania przy człowieku, ale za chwilę się opamiętuje, że przecież człowiek to wróg :) Ogólnie czuje się pewnie i bezpiecznie. Podchodzi bardzo blisko, ale nadal jest bardzo czujna i wyczulona na każdy gwałtowny ruch w jej stronę. Na początku miesiąca robiłam standardowe zabezpieczanie kotów przeciwko pchłom i przy okazji jest to odrobaczenie - w większości podaję po prostu Advocate, ale u Amelki taki zabieg mógłby wywołać u niej dużą cofkę (musiałabym ją łapać itd.), więc podałam jej tabletki w jedzonku (Simparicę i potem jeszcze na odrobaczenie kolejnego dnia) - zjadła bez problemu :) Rozliczenie za październik: -403 zł hotelowanie 1-31.10 (zniżka ze względu na karmę) -10 zł Simparica Razem: -413 zł
-
Rozliczenie kotków za październik: Stan konta na 30 wrzesień wynosił -8543,90 zł: -310 zł hotelowanie Mrozika 1-31.10 (zniżka ze względu na karmę) -1116 zł hotelowanie Ozorka, Kitki i Chinki 1-31.10 -40 zł Advocate dla kotków +200 zł Olena84 +160 zł elmas (bazarek) +100 zł Dora (bazarek) +500 zł helli +200 zł Dora (od malagos) +60 zł RIVER +100 zł Dora (od helli) +1200 zł córka Figuni +50 zł Elf i Mango Stan konta na 31 październik wynosi -7439,90 zł
-
Otrzymałam wpłaty: +100 zł Iwona K. +100 zł sue +20 zł Elf i Mango Dług wynosi obecnie -3333 zł
-
-
Dokupiłam krople dla Malinki (Hialeye), bo są zakrapianie 5 x dziennie i już końcówka. Wizyta u prof. Balickiego umówiona na 3 listopada.
-
Myślę, że tak, ale oczywiście ostatnie zdanie będzie należało do kotków :)
-