Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Kitka i Chinka szukają domków. Chinka w końcu dostała rujki... Kitka to pieszczoch, który się sam pakuje na kolana, Chinka jest mniej wylewna, kolanka i rączki ją jakoś nie przyciągają, ale samo głaskanie bardzo lubi, mruczy i się łasi. Na zdjęciach pojawia się Aksamitka, która jest z nimi zżyta, więc kicie mogą jechać do domu w dowolnym dwupaku, a nawet trzypaku
  2. Aksamitka prosi o domek... rozleniwiła się kobitka, kociaków ostatnio małych nie ma, nie ma kto ją rozruszać i się zrobiła z niej mała beczułka
  3. Mam jeszcze jedną wiadomość odnośnie Malinki - my już jej nie oddamy. Plan był wstępnie taki, że poczekamy do operacji i jakby tego oczka nie udało się uratować i Malinka nie mogłaby znaleźć domu to mogłaby u nas zostać, ale już teraz wiem, że nie byłabym w stanie robić jej zdjęć do ogłoszeń. Te wszystkie perypetie z jej oczkami spowodowały, że bardzo się zżyliśmy z Malinką i ona z nami. Od grudnia Malinkę zapoznawałam stopniowo z moimi kotkami i już się do siebie przyzwyczaiły. Z moją Kolią bez łapki, która jest anty kocia raczej, wspólnie się brykają i zaczepiają Styczeń to ostatni miesiąc kiedy liczę hotelowanie Malinki. Potem już wszystko biorę na swoje barki. Jedynie w razie operacji będę prosić o pomoc. Zea zaoferowała też pokrycie kosztów sterylki za co bardzo dziękuję
  4. Przedwczoraj Malinka była na wizycie u prof. Balickiego. Na razie nie będzie operacji, bo nic przez to oko nie widać i nie wiadomo co tam jest w środku i może być tak, że pójdzie ogromna kasa na operację a oko będzie do usunięcia... Poza tym profesor stwierdził, że nawet nie wie jakby miał tę operację wykonać nic nie widząc. Dobra wiadomość, że udało się zlikwidować te dwa ubytki, które były widoczne na wcześniejszej wizycie i Malinka może w końcu zdjąć kołnierz Druga dobra wiadomość: oczko ma prawidłowe ciśnienie, więc ma nadal szansę na uratowanie. Doszły teraz nowe specjalne krople, które powinny usunąć zabielenie. Jeśli za 3 tygodnie oko zrobi się przejrzyste to wizyta kontrolna będzie za miesiąc i może uda się wykonać operację. Jeśli nic się nie poprawi to kontrola za 2 miesiące i będziemy się zastanawiać co dalej z tym oczkiem. Ogólnie profesor powiedział, że w całej jego karierze to pierwszy taki przypadek, żeby tak młody kotek miał obustronne zwichnięcie soczewki. Przyczyny są genetyczne niestety. Tu jedne wykupione krople: Wizyta kosztowała 220 zł:
  5. Otrzymałam wpłatę: +800 zł Madie Dług wynosi obecnie -1310 zł
  6. Kupiłam kolejne krople dla Malinki (20,10 zł) - Hialeye są zakrapiane 5 x dziennie do obu oczek dlatego tak szybko się kończą
  7. Odnośnie Malinki: dzwoniłam do profesora. Chce ją jeszcze zobaczyć przed operacją, czy np. soczewka się nie przemieściła. Wizyta umówiona na 26 styczeń. Potem po tygodniu lub dwóch będzie zabieg (o ile nie zmienią się plany co do tego oczka).
  8. Parę zdjęć Mrozika Chłopak już nie tyle dziki co charakterny i to on decyduje kiedy pozwala na głaskanie (za którym nie przepada)
  9. Udało mi się zrobić trochę zdjęć, część jest przy świetle sztucznym niestety, ale akurat wtedy Amelkę wzięło na zabawę Na razie niestety o zdjęciu z człowiekiem nie ma co marzyć.. Wczoraj przy karmieniu Amelka otarła się delikatnie o moją rękę tak jak kot ociera się o nogi.
  10. Malinka ma się świetnie, mimo kołnierza humor jej dopisuje i wszędzie potrafi wejść (nawet na słupek drapaka ) W czwartek będę dzwonić do profesora żeby umówić się na operację drugiego oczka...
  11. Kitka i Chinka pozdrawiają Codziennie teraz staram się jakieś fotki porobić kotkom. Potem wybiorę najlepsze i powrzucam.
  12. Jeszcze jedne krople musiałam dokupić dla Malinki: Rozliczenie kotków za grudzień: -310 zł hotelowanie Aksamitki 1-31.12 (zniżka ze względu na karmę) -403 zł hotelowanie Malinki 1-31.12 (zniżka ze względu na karmę) -130 zł hotelowanie Napoleona i Józefinki 1-5.12 (zniżka ze względu na karmę) -20 zł przejazd z Józefinką i Napoleonem na szczepienie do lecznicy -160 zł transport Józefinki i Napoleona do Szczebrzeszyna -230 zł przejazd z Malinką do Lublina (wizyta okulistyczna) -253,40 zł krople dla Malinki Razem: -1506,40 zł
  13. Amelka ma często taki odruch jakby chciała się otrzeć o nogi lub połasić o ręce, ale nagle się opamiętuje i przypomina, że jest przecież "dzikim kotem". Jestem ciekawa czy kiedyś się przełamie.. Postaram się o jakieś nowe zdjęcia w najbliższym czasie, bo chyba cały grudzień się obijałam w tym temacie. Rozliczenie za grudzień: -403 zł hotelowanie 1-31.12 (zniżka ze względu na karmę)
  14. To zdjęcie zrobiłam już jakiś czas temu, ale go chyba nie wrzucałam tutaj. To pokazuje jak przyjazne wobec innych kotów są Kitka i Chinka (między nimi Malinka po operacji oka).
×
×
  • Create New...