Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Oki, to my będziemy w niedzielę ok. 9-10 w Mielcu. Kontenerek może będzie można pożyczyć ze schroniska? :roll: Myślę, że nie będzie problemu z adopcją Rudego, bo to super kochany psiaczek ;) P. Izabela zdecydowała się na jego adopcję widząc zdjęcia ze schroniska, jak był taki smutny. No i cieszy się, że w hoteliku zwolni się miejsce dla kolejnego biedaka. Także jestem dobrej myśli! O, to p.Magda przejeżdżać będzie przez Żychlin? To super, zobaczy domek na własne oczy ;) Chyba, że p.Izabela odbierze psiaka w niedzielę z Warszawy, ale to też będzie o domku dobrze świadczyć. To ja w takim razie w niedzielę wezmę od razu coś ze schroniska. Chyba Gacka? Teraz może być coś większego, bo będziemy mieć boks wolny (w domu się trochę rozluźni i weźmiemy Kaję na salony ;))
  2. P. Izabela się zdecydowała!!!! :multi: Jeszcze tylko odezwie się czy dadzą radę odebrać Rudego z Warszawy czy będę musieli czekać na Płock. Zamierza też adoptować wirtualnie jakiegoś psiaka z Mielca ;) Tylko nie wiem jak załatwić wizytę przedadopcyjną? :roll: Może spotkanie w Warszawie/Płocku i rozmowa wystarczą? [B]Ulka[/B], gdzie ja mam Rudego w niedzielę zawieźć? Jak do Mielca, to moze od razy bym coś wzięła ze schroniska? :cool3:
  3. Odezwał się domek dla naszego Fafcia :multi::multi::multi: Właśnie miałam telefon od miłej Pani z Lublina, która wypatrzyła Faficzka na allegro ;) Psiaka będzie mogła przygarnąć po 14 czerwca, bo wtedy już po ślubie przeprowadzą się "na swoje". Umówiliśmy się na spotkanie w Lublinie w przyszłym tygodniu, aby Fafika pokazać i sobie porozmawiać. W każdym razie bardzo chcą przygarnąć właśnie Fafcia :loveu:
  4. U mnie jest na [url]www.adopcje.org[/url] i na [url]www.4lapy.pl[/url] I może zostać. Tylko namiary trzeba zmienić (na kogo?). Fobos gryzie drewno gdy mu się nudzi (u nas rozebrał na części pierwsze budkę dla ptaków). Wystarczy jednak dać mu coś do mamlania i jest ok. Teraz jest w stodole, gdzie wszystko jest praktycznie z drewna (razem z wrotami) i nie ma problemu. Gdyby pies miał jechać do mosii, to musimy go komuś prawnie przekazać, bo obecnie pies jest zapisany na nas jako na tymczasowych opiekunów.
  5. Nic nie wiem jeszcze :shake: Dzisiaj natomiast mija kolejne 30 dni pobytu Klary u mnie, więc robię rozliczenie: [B]Stan na 15 kwietnia wynosił -133.70 zł.[/B] [B]Wpłaty:[/B] 200 zł AZ-IWONA 30 zł martaa2 100 zł Romek-Zamość 200 zł Zachary [B]Razem: 396.30 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 450 zł hotelowanie 15 zł badanie kału 26 zł lek na tasiemca 25 zł Advocate 35 zł kołnierz po sterylizacji [B]Razem: 581 zł [/B]396.30 zł - 581 zł = -154.70 zł [COLOR=Red][B]Stan finansowy na 15 maja wynosi -154.70 zł[/B][/COLOR]
  6. ... I Klara ;) Dzisiaj ostatni dzień antybiotyku, uff.
  7. No właśnie nie chciałabym naciskać :roll: Nie chciałabym, aby wzięli Rudego tylko dlatego, że zadzwonię i im będzie głupio powiedzieć, że zrezygnowali np. P.Izabela mówiła, że na pewno da znać przed poniedziałkiem, bo powiedziałam, że wtedy byłby prawdopodobnie transport (tak coś mi się obiło). [B]Ulka[/B], nie chciałabym mieszać, bo oni mojego adresu mailowego nie znają, pisali na skrzynkę schroniska, może napisz, że transport (już pewny) jest w niedzielę :roll:
  8. [B]mosii[/B], dzięki, że zajrzałaś ;) Wczoraj dzwoniliśmy do Ciebie, ale nie mogliśmy się dodzwonić. Czekamy na decyzję :cool3:
  9. Oczywiście będzie sterylka, czekaliśmy tylko jak malutka znajdzie dom, żeby suniek nie izolować od siebie. Sterylkę zrobimy chyba pod koniec przyszłego tygodnia lub zaraz po długim weekendzie, bo teraz mamy dużo psiaków po zabiegach (jutro jeszcze Ruda będzie ciachana). Pieniążki za sterylizację są zapewnione ;)
  10. [B]Ulka[/B], czy możesz przetłumaczyć te wiadomości na "po naszemu"? :modla:
  11. Kika właśnie pojechała do domku :multi: Zamieszkała w domku z ogrodem w Janowie Lubelskim ;)
  12. Wybiegany bull = szczęśliwy bull ;) [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/5154/fobhh7.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/9162/fob1qb5.jpg[/IMG] [IMG]http://img372.imageshack.us/img372/2604/fob2px3.jpg[/IMG] [IMG]http://img372.imageshack.us/img372/5341/fob3uk6.jpg[/IMG] [IMG]http://img372.imageshack.us/img372/2881/fob4wh0.jpg[/IMG] Czy ktoś ma telefon do mosii i może do niej zadzwonić w sprawie Fobosa?
  13. [quote name='Ulka18']Jesli nie ma umowy pisemnej, to w jaki sposob otrzymuje zaplate za psy :crazyeye: z UM Stalowa Wola? Moze daloby sie te psy ze Stalowej przewozic do Mielca? Ze Stalowej psy kiedyś jeździły do Mielca (potem zdaje się do Kielc), ale coś tam się popsztykali i Kierownik Mielca jest z tego co wiem najużony na Stalową Wolę :roll: emilia, wysyłam PW.
  14. Kochane, dzięki wielkie za zaufanie :oops: Jednakże kwoty są niebanalne i chciałabym, aby wszystko było jasne dla wszystkich. Jak mi się uda zdobyć paragony to się będę cieszyć (nie jest to przecież problem zapytać czy jest taka możliwość, będę w Lublinie tak czy siak), a jak nie, no to trudno... W każdym razie Krówciowi humor dopisuje, oczka zakrapiamy, witaminki podajemy ;) Zadziwia nas wciąż skąd ten staruszek bierze tyle energii :razz:
  15. [quote name='jogi'] Zawiózł mnie do ludzi, którzy dziś wzięłi z kwarantanny zagłodzonego psa. To mał byc dowód, że takie do schronu trafiają i że idą do adopcji. Ale pies na kwarantannie był 4 dni czyli już by w schronie sie najadł. A Pani jak przyjechaliśmy to mówi, że piesek jest strasznie wygłodzony i pożera jedzenie. Kierownik mi na to, że przed karmieniem go zabrali to i głodny, bo nic nie jadł. I ręce mi opadły[/quote] To na pewno ta pani co do mnie wczoraj dzwonila, suczka ktora sobie upatrzyla byla wlasnie na kwarantannie pare dni. Ciekawe, ze psy bez ukonczenia kwarantanny wydaja :roll:
  16. P.Piotr już do mnie dzwonił. Bardzo miły i konkretny pan. Klara miala by do dyspozycji duzy ogrod i mieszkalaby w domu ;) Ma jeszcze zadzwonić w sprawie drugiego psiaka z jego okolic, który go interesuje i wtedy zdecyduje którego przygarnie. Ma sie odezwac w ciagu 2 dni. W razie czego jogi będziesz mieć kurs do Krakowa :evil_lol:
  17. [B]Ulka[/B], a skąd ten transport (dokąd musiałabym podrzucić Rudego)? Jak p.Izabela się zdecyduje na Rudaska to oczywiście zapytam. Na razie umówiłyśmy się, że czekam na jej ostateczną decyzję ;)
  18. To p.Piotr z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111128[/URL] Ma do mnie jutro dzwonić ;)
  19. Tu są faktury (dane są na modliszkę - Agnieszkę, bo ona oficjalnie jest właścicielem Krówka): operacja http://img517.imageshack.us/img517/9163/28550754xh9.jpg Ostatnie dwa szycia (jedno szycie jest z 2 maja, które wzięliśmy na siebie, dlatego 90 zł podzieliłam na pół i podałam jako koszt wczorajszego zabiegu 45 zł) http://img509.imageshack.us/img509/8389/f1uw6.jpg Paragon z wczorajszych leków. http://img139.imageshack.us/img139/9116/paragonpc1.jpg W obliczaniu leków machnęłam się, bo zapomniałam, że przy okazji kupowaliśmy plastry dla siebie. Już poprawiłam w poprzednim poście (od sumy 125 zł odjęłam 12.60 zł za nasze plastry i wyszło 112.40 zł za leki Krówka) Na paragonie pani aptekarka dopisała długopisem koszt kropli robionych (na dole), których paragon nie uwzględnił. Całość generalnie wynosiła 129 zł z groszami, ale zaokrąglono nam do 125 zł (zapisane przez aptekarkę na górze). Paragon z poprzednich leków gdzieś mi mój kochany TZ zawieruszył :mad: i nie mogę teraz znaleźć. Jak nie znajdę to spróbuję odtworzyć ten paragon jakoś w aptece jak będziemy następnym razem w Lublinie. Z pierwszej wizyty nie mam w ogóle paragonu z apteki, bo nie sądziłam, że dojdzie do takich sum. Ale też postaram się go odtworzyć.
  20. Fafik dzielnie zniósł zabieg, tylko nie polubił kołnierza (stwierdziliśmy, że ubranko mógłby rozpracować). A kołnierz na miarę Fafika mieliśmy akurat na stanie. Jak się nie sprawdzi, to zmienimy na ubranko :cool3: Pazurek też obcięty ;)
  21. [B]doddy[/B], dzięki, już napisałam do mosii ;) Aha, Fobosek potrafi "siad" :cool3: Zdecydowanie ktoś go kiedyś szkolił :roll:
  22. Dziś jakiś dziwny dzień, miałam telefon o Klarę, mail i telefon w sprawie Rudzika no i teraz jeszcze pani z Warszawy dzwoniła w sprawie Kiki :cool3: Ma się jeszcze zastanowić, co jak wiem z doświadczenia oznacza że nic z tego nie będzie (pani się chyba trochę wystraszyła wizyty przedadopcyjnej), ale cieszę się, że przynajmniej coś drgnęło :cool3:
  23. Jakie cudne imię :loveu::lol: [SIZE=2]Ja też mam kicię Murkę (mieszka z rodzicami).[/SIZE] [B]kakadu[/B], a skąd się u Ciebie kicia wzięła?? :cool3:
  24. Dziś dzwoniła do mnie pani z Zamościa w sprawie Klary, ale od razu powiedziała, że jest również zainteresowana jakąś suczką ONką, która jest w schronisku. Myślała, że Klara jest w Zamościu i że ja jestem wolontariuszką w Zamościu. No i od słowa do słowa, stwierdziła, że ona chyba jeszcze dziś podjedzie do schroniska zabrać tę psinę. Chodzi o jakiegoś szczeniorka :roll: Pytała też czy ona by też mogła brać psy na tymczas i szukać im domów :cool3:
  25. Boleć go chyba nie boli, bo wziął sobie za cel rozniesienie nowego kołnierza :mad: Ten jest nieco większy, to łatwiej pozahaczać o co się da. Poza tym bryka, podskakuje i głośno szczeka. Także raczej humor mu dopisuje :razz: Jesteśmy na plusie prawie 50 zł ;)
×
×
  • Create New...