Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Krówełek ma założone kolejne szwy :placz: A ja już myślałam, że to koniec i Krówcio w końcu odsapnie od kołnierza, podawania leków i zabiegów :-( Oczko jest całe i w pełni sprawne. Wszystko tak jak powinno być. Krówek będzie na nie widział :multi: tylko tyle, że będzie na nie dalekowidzem. Okazało się natomiast, że trochę rozeszły się szwy na rogówce i trzeba było poprawiać :-( Krówek znów wygląda jak Frankenstein i znów mam cały wachlarz leków dla niego. Między 20 a 26 maja mamy się zgłosić do kontroli i zdjęcia tych szwów. Mam nadzieję, że to już będzie ostatnia wizyta :-( Tyle dobrego dla niego, że jeszcze sobie pomieszka w domu :diabloti: Koszty z dzisiejszej wyprawy: 50 zł - przejazd do Lublina 45 zł - założenie nowych szwów 112.40 zł - leki 20 zł - kołnierz (ten poprzedni rozniósł na amen wczoraj, teraz kupiliśmy mu nieco większy) Mam już faktury za zabiegi i paragony z apteki. Jutro zeskanuję i umieszczę. Kurcze, nie myślałam, że tyle to wszystko będzie kosztować :-( Nawet sama operacja okazała się droższa niż było na początku mówione :shake: Doszły pieniążki od emilii ;) I 10 zł od mestudia (bazarek kasi14).
  2. Moja teściowa była niedawno w zamojskim zoo i twierdzi, że tam też jest tragedia :shake:
  3. Ciachanko dzisiaj późnym wieczorem :cool3: Znów Fafiorek zmieni się w lwa przy robieniu zastrzyku :evil_lol: Przy okazji rozprawimy się z tym zawiniętym pazurkiem u tylniej łapki.
  4. [B]Niki-lidka[/B], dlaczego zmieniłaś nicka?? :-o Dopiero się kapłam, że to Ty :cool1: Ja protestuję, ten nowy jest za trudny dla mnie :mad:
  5. [quote name='kobix'] [B]Murka [/B]parówka to obawiam się rozwiązanie tymczasowe wobec Fobosa,obawiam się że nawet nadziewana kaczka nie skoryguje jego władczych zapędow. [/quote] [B]kobix[/B], parówka absolutnie nie ma na celu wychowywanie Fobosa. My nigdy nie podejmowaliśmy się go wychowywać. Oczywiste jest jednak, że podczas ponad 2 miesięcznej opieki nad psem musieliśmy w jakiś sposób nawiązać z nim kontakt ;)
  6. KubaP wpłacił na mieleckie psiaki 100 zł. Na chwilę obecną jest tylko Rudy, więc wszystko zapisuję na jego konto ;)
  7. Dziewczynki dorobiły się obserwatora :cool3:
  8. [quote name='Maja'] sam dojazd do tego miejsca pozostawia naprawde wiele do życzenia.Osoby bez samochodu a chcące pomagac muszą wykazać sie naprawdę dużą dozą determinacji żeby tam dotrzeć- podsumowując średniowieczna enklawa...[/quote] Te mające samochód też muszą się poświęcić, bo przejażdżka po takich wertepach nie służy samochodowi :shake:
  9. W Janowie Lubelskim ogólnie wśród wetów panuje opinia, że co pies ze schroniska w Zamościu, to ma świerzba. W schronisku byłam tylko raz i zdziwiło mnie, że nie widziałam tam psów starych :roll: No i dziury w ogrodzeniu i wolnochodzące szczeniaki i psy, które wyłażą sobie na pola... W przypadku Magii dostałam po wielkich prośbach świstek o szczepieniu p. wściekliźnie. Była tam pieczątka weta, wpisane schronisko w Zamościu i imię psa. Oczywiście nie wiem, czy to był świstek właśnie Magii, ale jako dowód, że pies jest z Zamościa chyba może uchodzić?
  10. Klara o której była tu już mowa była w schronisku coś koło roku. Tu w schronisku (ta sunia tyłem to Klara, obok leży zrezygnowana Magia przeniesiona do boksów ogólnych) Taka opuściła schronisko Uszka w strupkach... Łokcie... Zadek... widać ranki Brzuszek prawie goły pokryty małymi rankami Sierść fatalna, wyłażąca z łupieżem, gołe placki na łokciach, brzuchu, zadzie, skóra w strupkach i rankach. Podobnie uszy. Klara miała grzybicę, nużeńca i pozostałości po świerzbie. Do tego ważyła 18 kg i miała tasiemca. Teraz waży 30 kg i wygląda tak:
  11. Magia miała szczęście, trafiła do mnie niedługo po zakończeniu kwarantanny. Tu Magia w schronisku na kwarantannie Tu zapakowana do samochodu opuszcza schronisko Była zachudzona i miała świerzba.
  12. Na minusie niecałe 80 zł :-( [B]jogi[/B], próbowaliśmy zrobić foty.. ale chyba lepiej by wyszło jakbyśmy nakręcili filmik :razz: [SIZE=2]będziemy jeszcze próbować[/SIZE] [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/7855/lara4fi4.jpg[/IMG] [IMG]http://img369.imageshack.us/img369/4017/lara3sn2.jpg[/IMG] [IMG]http://img115.imageshack.us/img115/8393/lara2bt8.jpg[/IMG] [IMG]http://img102.imageshack.us/img102/5363/lara1ke0.jpg[/IMG] [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/3035/laraik9.jpg[/IMG]
  13. [B]niufek[/B], każdy pies który do nas trafia jest niepewny. Wszystkie trafiają z niewiadomą przeszłością i jesteśmy świadomi problemów. Fobos gdyby był psem pewnym nie potrzebowałby pomocy. Przyjęliśmy go awaryjnie, bo wisiał nad nim wyrok. Jeszcze zanim do nas przyjechał prosiłam o szukanie mu cały czas innego DT z kimś doświadczonym. Do nikogo nie mam pretensji w tej kwestii, próbowaliśmy pomóc. Wg nas Fobos nie jest psem agresywnym i niezrównoważonym, bo dawno by już pokazał co potrafi. Weterynarz obcinał mu pazury, zaglądał w każde miejsce, robił zastrzyk i pies nawet się nie warknął.
  14. U nas też była piękna pogoda, tylko Faficzek wolał pozować w cieniu na ławce, a nie w mleczykach :razz: Uśmiechnięty [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/692/fafikknx4.jpg[/IMG] Zadumany [IMG]http://img103.imageshack.us/img103/9861/fafikk1gq4.jpg[/IMG] Słodki ;) [IMG]http://img128.imageshack.us/img128/3735/fafikk2zv2.jpg[/IMG] Jeszcze w słoneczku [IMG]http://img131.imageshack.us/img131/5509/fafikk3mc4.jpg[/IMG] [IMG]http://img353.imageshack.us/img353/1092/fafikk4xc0.jpg[/IMG] [IMG]http://img353.imageshack.us/img353/7935/fafikk7nw2.jpg[/IMG] A tu dowód, że w mleczykach tez próbowaliśmy :cool1: [SIZE=2]Niestety TZ był zajęty więc próbowałam poradzić sobie sama.[/SIZE] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/5000/fafikk5en5.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/7199/fafikk6xn7.jpg[/IMG]
  15. Pysia - cyrkowiec :lol: [SIZE=2]Ona potrafi tak chwilkę postać![/SIZE] [IMG]http://img357.imageshack.us/img357/6946/burewh5.jpg[/IMG]
  16. My od początku chodzimy do Foboska z parówką (tzw. argumentem). To dzięki parówce Fobos w ogóle zaczął machać ogonem, bo na początku tylko stał i patrzył i nie wiadomo było za bardzo czego się po nim spodziewać. Parówka przekonała go, że warto się z człowiekiem zaprzyjaźnić ;) I tak sobie właśnie kombinujemy, że ostatnio trochę zaniedbaliśmy parówkę, bo Fobos zachowywał się już całkiem fajnie i to może brak "argumentu" spowodował, że zainteresował się przejmowaniem władzy :roll: A jeśli chodzi o fafle, to TZ nie chciał sprawdzać reakcji Fobosa, tylko po ataku na twarz chciał udać, że się tym nie przejął i że wszystko jest ok. To była właśnie taka próba nie zwrócenia uwagi, że Fobos próbuje go ustawić. Za fafle wcześniej go tarmosił pieszczotliwie i było ok. Oczywiście nasze działania (właściwie działania TZa) są przeważnie intuicyjne i zdajemy sobie sprawę, że jest to chodzenie po cienkim lodzie. W każdym razie wracamy teraz do początkowej metody z niezawodnym w przypadku Fobosa argumentem :roll: I dziękuję Ci bardzo za mądre rady.
  17. Jeszcze na jutro wystarczy :p Ja i tak jestem pod wrażeniem, że mimo tak ogromnych wydatków udało się z nich wybrnąć. A na minusie chyba długo nie bedziemy, bo modliszka już wysłała miesięczną wpłatę emilii ;) Mam tylko nadzieję, że w poniedziałek nie będzie znów jakichś wydatków typu leki itp.
  18. Teraz z tym wyskubanym ogonem to faktycznie wygląda piknie :evil_lol: [B]jogi[/B], a widziałaś piękną pręgowaną boksię w schronisku w Mielcu? W galerii jest na pierwszej stronie.
  19. Oczywiście do Lublina, do dr Balickiego. Co zaczął niech skończy ;) Muszę go jeszcze poprosić o receptę na te krople na to zdrowsze oczko, bo te które wybrałam ostatnio niedługo się mogą skończyć. No i w końcu ma mi wydrukować obiecane rachunki za operację. A dzisiaj mija kolejne 30 dni pobytu Krówka -> czas na rozliczenie. Stan na na 9 kwiecień: 354.75 zł Wpłaty: 50 zł Selenga 70 zł fona (bazarki) 20 zł k_ofeina 30 zł KubaP 30 zł Ulka18 250 zł Sabina02 20 zł jo37 20 zł kasia14 (bazarki) 14 zł kasia14 (bazarki) 20 zł kasia14 (bazarek - black_cat) 100 zł Alaa Razem: 978.75 zł Koszty: 300 zł hotelowanie 14 zł surowica 50 zł przejazd do Lublina (pierwsza konsultacja) 79 zł leki dla Krówka 17 zł zabezpieczenie p. świerzbowcowi (ochrona również przeciwko kleszczom i pchłom) 50 zł przejazd do Lublina (operacja) 370 zł - operacja 78 zł leki 10 zł kołnierz Razem: 968 zł 978.75 zł - 968 zł = 10.75 zł Stan finansowy na 9 maj wynosi 10.75 zł.
  20. No niestety pani się nie odzywa. Tzn. raczej stety, bo to chyba oznacza, że jej piesio jeszcze sobie jakiś czas pożyje :roll: Także jogi, może wystaw aukcję :cool3:
  21. Już się chyba domek rozmyślił :-(
×
×
  • Create New...