Jump to content
Dogomania

Buldog

Members
  • Posts

    798
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Buldog

  1. o, widze, ze mialem nosa - i rzeczywiscie zafundowalem Wam dobra zabawe tylko, ze "na drugi rzut oka" jakbym to juz gdzies czytal - Ella chyba kopiuje posty ze starych topikow. nudy
  2. no to punkt dla Ani. to jest caly czas ten sam pies. moj :lol:
  3. weight pulling dyscyplina zaprzegowcow? nie wiedzialem. wydawalo mi sie, ze sie w to raczej pitbulle bawia. na razie nie bede tego stad ruszal - najlepiej spytaj ludzi na bullowatych, bo tam bylo swego czasu pare osob, ktore sie chyba nawet w to bawily. jesli nie bedzie odzewu, to wrzuce na szpice.
  4. my? eee... chyba nie "my" ;) a konkretnie to o co Ci chodzi? wiesz, ze np. ONy bardzo czesto maja problemy z uszami? bynajmniej niczego im sie nie ucina, a uszy maja "stojace". i dlaczego nie ucina sie uszu sharpeiom? te to dopiero maja je "pozatykane" i tez czesto choruja. tatuowanie sluzy pewnemu konkretnemu celowi, poza tym z czasem bedzie prawdopodobnie zastapione chipowaniem. a obcinanie psom roznych czesci ciala oprocz paru bardzo nielicznych przypadkow nie sluzy kompletnie niczemu. skad Ci przyszlo do glowy, ze ci "wrazliwi" nie robia i jednego i drugiego? uwazasz, ze mialoby sie to wykluczac? prosze sie zdecydowac - albo pelna narkoza i "nic nie boli", albo "nie bardzo boli, bo nie jest unerwiony". raz, ze przytaczasz "argumenty", ktorych falsz zostal juz wyjasniony po kilkanascie razy nie tylko na tym forum, a dwa, ze moglabys sprawdzic przed wyslaniem posta, czy przypadkiem sobie nie przeczysz. pozdrawiam
  5. Buldog

    Stafinka Abi

    http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=faq#24
  6. nie jestem pewny, czy dobrze pamietam, ale chyba Dzidtka sie czyms podobnym zajmuje. jej spytaj.
  7. jesli ktos nie chce, zeby przy okazji pytania do konkretnej osoby odzywali sie tez inni, to niech ja pyta na priva. na forum moze pisac i wyrazac swoje zdanie kazdy, komu sie tylko zachce, dopoki nie zachowuje sie niegrzecznie w stosunku do pozostalych. mam nadzieje, ze nie ma zadnych niejasnosci w tym, co napisalem.
  8. to bardzo mozliwe - dlatego go przenioslem w miejsce, gdzie bedzie sie moglo ewentualnie wypowiedziec najwiecej potencjalnie zainteresowanych posiadaczy huskych-samcow :lol:
  9. jak widac, topik sie tu (Wszystko o psach) jakos przechowal kilka miesiecy bez specjalnego echa - ale skoro go juz Ula wygrzebala, to go Wam podesle na szpice, tu bedzie bardziej pasowal, nawet jesli Bijou juz tu pewnie nie zaglada ;) dobrej zabawy zycze 8)
  10. Dzidtka - ograniczony? ekhm... to nie ja pisalem o ludziach, ktorzy przestana hodowac psy po wprowadzeniu zakazow obcinania czegos-tam i nie ja kreslilem czarne scenariusze prawie wymierania roznych ras, tylko Ty. i do tego sie odnioslem. o tym, co Ty zrobisz ze swoimi psami, nie napisalem ani slowa, wiec Twoja odpowiedz jest nie bardzo na temat. moze przeczytaj jeszcze raz, moze Ci sie tym razem uda wszystko polaczyc w calosc. Marek - dlaczego mam buldoga? bo mi najbardziej "pasowal" do moich wymagan. bo mi sie podoba - nie tylko z wygladu. to, ze niczego im sie nie obcina, bylo mile widzianym plusem. nie rozumiem, co ucho, czy ogon moze miec z tym wspolnego, czy z kundelkami :niewiem: poza tym akurat buldogi rodza sie z co najmniej trzema roznymi formami ogonow, rozniacymi sie od siebie, jak niebo i ziemia - od prostego, poprzez skrecony, jak u swini, az do praktycznie braku ogona w ogole. a moj konkretny egzemplarz ma nawet jedno ucho klapniete - i bynajmniej jeszcze sobie z tego powodu nie podcialem zyl :lol: nie trafiles wiec nawet w tarcze pozdrawiam.
  11. ja to szczerze mowiac mam ... no, w pewnym miejscu to mam, moim ukochanym buldogom nikt niczego nie obcina - ale ludzie, ktorzy z powodu zmiany wygladu ich psow (pozostawione uszy, albo ogon, zamiast obciete) mieliby przestac je hodowac, czy tez w ogole stracic dla nich zainteresowanie... :o :o :o tu mi zabraklo slow mozliwych do zaakceptowania na publicznym forum. ogon nie taki? ucho nie takie? a gdzie jest do kufy mamy ten pies? byc moze oceniam blednie - ale tacy ludzie wydaja mi sie bardzo plytcy i powierzchowni. z kims takim na pewno nie chcialbym sie napic piwa. sorry.
  12. a co tam - tez dorzuce swoje trzy grosze :lol: nieprawda
  13. no byl, jak widzisz :niewiem: mam nadzieje, ze jeszcze bedzie. ja juz poboczne watki zakonczylem.
  14. Skoro nikogo nie obrazilem to niby dlaczego mam zmieniać ? nie mam ochoty ani na zarty, ani na dyskusje nie wiadomo o czym. zwrocilem Ci uwage, ze sie niewlasciwie zachowujesz, a Ty sie wlasnie ze mna zgodziles. naprawde nie wiesz, co by nalezalo zmienic? napisales to sam powyzej. z mojej strony EOT
  15. no wlasnie nie. bo czegos takiego juz nie ma i sie tego nie uzywa, FCI nie uznaje takiej rasy :niewiem:
  16. czyli "na oko" :lol: a rasa nie jest "zrozumiala", bo czegos takiego, jak "staffordshire terrier" nie ma. tak sie amstaff nazywal bodajze do roku 1974, potem dodano do tego "american". podobnie nie ma rasy "mastiff", bo jest ich troche roznych. m.in. "mastiff francuski", jak jest czasem nazywany dog de bordeaux. ale dobrze wiedziec, ze kynologiczne matoly ukladaja przepisy nie tylko w Polsce i w Niemczech.
  17. tak tylko spytalem. z tego, co ja pamietam, to agresywna moze byc osoba, pies, agresywne moze byc zachowanie, postawa, albo wypowiedz, a wyglad moze to byc najwyzej - w tym sensie oczywiscie - grozny. ale pewnie masz racje, skoro tak ludzie mowia ;)
  18. mnie nie :lol: kwestia oceny wygladu "szlachetny/mniej szlachetny", czy tez wrecz "agresywny" (pytanie, czy wyglad moze byc agresywny :niewiem: ;) ) , wyglada lepiej/gorzej - to wszystko jest w oku obserwatora. kwestia gustu.
  19. tylko teraz pytanie, co to znaczy "cechy danej rasy" i kto o tym decyduje, czy dany pies je posiada? no i drugie - co to jest "staffordshire terrier"?
  20. Evelina - ja nie znam francuskiego, sprawdz moze, prosze, czy ta ustawa, czy co to tam byl za akt prawny, nie dotyczy przypadkiem tylko pitbulli? bo cos mi sie tak zdaje.
  21. Rafalski - widzieliscie. ostatnio prawie tylko takie, bo u mnie zakaz kopiowania jest juz od dawna. i moim zdaniem wygladaja o wiele lepiej, niz bez. tak samo, jak amstaff. a temat kopiowania byl juz chyba z pietnascie razy wywrocony na druga strone i z powrotem ASTANIA - jasne, ze nikt nie wie, jak dobierac psy "pod uszy", bo nikt tego nie robil. przeciez juz o tym pisalem. z cala reszta - inne rasy z "dziwnymi" wymaganiami, rozmnazacze - trudno sie nie zgodzic. tak samo, jak z tym pozwoleniem na dalsze obcinanie ogonow. dziwne to.
  22. czesc Wiolka. znowu zaczynasz? jakie "macie"? jacy "Wy"? masz kogos konkretnego na mysli? kto tak robi, jak piszesz?
  23. bzdura oczywiscie, ale o problemach z odpornoscia i grzybica slysze po raz pierwszy. jestes pewny, ze mu sie akurat ta grzybica po prostu nie przyplatala w tym czasie? bo ja znam sporo takich psow/suk, ktore zadnych problemow tego typu nie maja. i jak juz pisalem, nigdzie nie slyszalem, ani nie czytalem o czyms podobnym.
  24. oopsss... a wiesz, ze mi to jakos ucieklo? sobol, skad masz te rewelacje o kastracji? :-?
×
×
  • Create New...