-
Posts
798 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Buldog
-
Mami: Aha... A wiesz, ze on stary facet jest? :roll:
-
Manu&Chinook: E tam, spiewa od rana... Spiewa teraz - rano bedzie bol glowy leczyc ;) Mnie sie tak powoli chyba zaczyna :roll: Jakbym za chwile zaczal jakies literowki robic, to uürzejmie prosze o wybaczenie ;)
-
Mami: No wlasnie... On w ogole jakis taki panienkowaty jest... Ale "mniam"? Bo moze ja nie lapie, o co Ci chodzi tak do konca? :roll: Teraz mi sie wlasnie taka jedna scena z "Indiana Jonesa" dwojki przypomniala ;)
-
Megi N: No nie? Ale przyczadzil... Jak dwa lata temu ;) A zeby tak jeszcze zrobil powtorke w paru kolejnych konkursach do Pucharu - i Sven i Janne tez... Mami: To dowcip taki stary byl. Jez spotyka weza. - czesc, dawno Cie nie widzialem. co porabiales tyle czasu. - a... sssstudiowalem. - tak? no to super. bo ja tez. - a co? - sadyzm. - a... ssssadysssm... fajnie. a ja hipnoze. - hipnoze? co to takiego? - a... to ja Ci pokaze. sssspojsssszzz mi w oczy... a jez - ciach! paluchy mu w te oczy, wydlubal - i spytal: - w te? co? ;) Manu&Chinook: No to piweczko w gore :beeerchug: Nie mam co prawda Zywca, tylko Paulanera, ale sie chyba liczy, co? ;)
-
warto bylo tyle czekac, zeby zobaczyc smutnego Svena
-
uuuuuuuuuaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!
-
No. na razie Pan Adam sie pokazal z dobrej strony Zobaczymy, co bedzie w drugiej serii. Juz sie zaczela zreszta 8)
-
Faktycznie - zaraz Pan Adam sie bedzie prezentowal ;)
-
Mami: Chyba musisz przestac ogladac Idola. Wszedzie widzisz tego Kube i wszystko Ci sie z nim kojarzy ;) basia, Galja25: Wata cukrowa - OK. Na rynku stal taki koles z wozkiem, krecil wate i deklamowal glupkowate rymy, przy ktorych "Lody bambino jedz latem i zima" to jest prawie "Pan Tadeusz" ;) A hot-dog to tez bylo cos nowego, kiedy chodzilem do podstawowki sie pierwsza budka u nas pojawila. W sumie nie wiem, czemu ale za dlugo nia pociagnela. Moze przeszkadzala towarzyszom, jako symbol zachodniej zgnilizny, albo cus... :niewiem: Sok marchewkowy... Kiedy bylem w podstawowce i sredniej szkole, to kazda wizyta w Katowicach musiala miec w programie obowiazkowo szklanke soku marchwiowego w pijalni przy dworcu kolejowym. Stalo sie tam, mimo, ze kolejki zawsze byly straszne...
-
A, sorka, zapomnialem, ze to tata 8) Biedactwo :( :( :wink: A co tu do smiechu? Wiesz, jak taki zwichniety bark boli? :evil: (BTW - Ozzy Osbourne kiedys mial taki utworek "Bark at the Moon" 8) Zwlaszcza klip byl fajny :fadein: ) OwszemNiestety praktycznie nic o nich nie słychać. Zespół sie rozpadł gdy Fesołowicz zagrał w filmie Balanga :( :( Szkoda, szukałam nawet na stronach z chwytami i nici :cry: A po tym jednym utowrze nie spałam dwie noce...szok :) No to moze nie powinnas sluchac takich strasznych rzeczy, ze nie mozesz po nich spac? Nie bylo to czasem od osiemnastu lat? :roll: Qrcze, Mami, psujesz mi cala zabawe :-?Chcialem Cie sprowokowac i sie poklocic, ktory zespol najlepszy - bo nigdy czegos takiego nie robilem - i cos mi sie nie udaje... Buu...
-
A, no tak, zapomnialem o tym Twoim idolu, ktory zaklada pizamy... ;) [smiley sie kula ze smiechu po ziemi i az sobie zwichnal bark od tego kulania. pozaluje go ktos?] A ja nic nie slyszalem :niewiem: Powinienem zalowac? Ale barok i burdello mi sie bardzo dobrze kojarza. W ogole uwazam, ze sie urodzilem jakies 300 lat za pozno A ktorego Kultu?Tego sprzed dwudziestu lat, czy tego obecnego?
-
Mami: Eee... Najlepszych w czym, ze tak perfidnie spytam? :roll:
-
mike: No nie? Ty tu wierzysz, jak, nie przymierzajac, w Biblie, a sie potem okazuje, ze paskudy z pustej kartki czytaly...
-
Ruffikuss: No fakt, nie pisales, kiedy sluchales tego dezertera A ta pierwsza EPka, tam chyba bylo "Ku przyszlosci", "Spytaj milicjanta" (lza sie w oku kreci...) i jeszcze jakies dwa kawalki, nie pamietam tytulow, to wyszla jakos '83, albo '84. Udalo mi sie dopchac do lady i bylem z siebie bardzo dumny Armii za bardzo nie sluchalem, ale jakas plyte mialem z okresu po "odbiciu" i musze powiedziec, ze mi sie podobala. Moze nawet gdzies jeszcze mam :niewiem: Litze tez wolalem wtedy, kiedy gral mniej pobozna muzyczke , choc nic nie mam do Arki Noego - bardzo fajny pomysl. A Buldogi okropnie zlosliwe som, co prawda, to prawda :B-fly:
-
E tam, Ruffikuss, DeZerter, albo KSU "offowe"? A juz Sztywny Pal Azji to juz chyba zupelny zart? Fakt, ze ich bylo malo w TV, ale za to w radio pelno... Acid Drinkers? A Fishdick znasz? To nie do konca byl AD, ale niezlych coverkow tam nawtykali :fadein: BTW - no to teraz juz wiem, czemu jestes dziennikarzem 8)
-
Megi N: No nie? Nie wiem, czy sie slinil, ale fotka jest z 1907 roku - a kiedys to one troche "zywsze" byly tak srednio, ogolnie sprawniejsze i zdrowsze, fafli tez mialy troche mniej... To moze sie i mniej slinil? ;) Galja25: No to pewnie podpadne ;) Akurat Maanam to byla jedyna kapela, na ktorej koncercie nie bylem wtedy, kiedy bardzo chcialem, czyli mniej wiecej w polowie "eighties" ;) - i na ktora by mnie teraz wolami nie zaciagneli... Jak dla mnie, to od mniej wiecej poczatku 90-tych lat Kora odwala taka chale, ze az mi sie o tym przykro pisze... W ogole to do mnie nie trafia, a w polaczeniu z jej wypowiedziami na tematy pozamuzyczne, a zwlaszcza polityczne i spoleczne to jest dla mnie totalna porazka... A kiedys byla faktycznie swietna :niewiem: Czyli w sumie mamy podobne odczucia - jesli sie tak glebiej zastanowic ;)
-
mike: a ja wole po prostu cycki. moga byc bez uszu :B-fly: A tak w ogole to sie troche rozmarzylismy i zeszlismy z tematu... To co z tymi koncertami? "Zaliczyliscie" jakis Maanam, czy Perfect? Ale po '89 sie nie liczy :nono:
-
Megi N: Rewelacja ten Kubus - czy tez raczaj fotki. Albo i to - i to Zwlaszcza na tej pierwszej fotce ma prawie taka morde, jakby nie byla z 1984, tylko 1904 albo 1934 ;) Cos w tym stylu w tym albo w tym albo jeszcze ten - moj ulubiony, zreszta baaaaardzo dawny Spajkowy prapradziadek ;) mike: A to przeciez nic takiego - bo i USZY BASSETA tez sie zdarzaja 8)
-
mike: Jasne, ze widzialem - nawet stojace i powiewajac :fadein: Stal taki przed wentylatorem i mial zdaje sie z tego spora frajde 8) Magi N: Ale super boks - co to za jeden? Twoj?
-
Mami: A do kogo by mialo byc? Przeciez do Ciebie pisalem 8) A napisalem pietnascie, bo rok pozniej sam juz gralem i poza tym bylem troche bardziej osluchany ;) Wiem, ile masz lat. Co do "czadu" - moze nie masz porownania po prostu? :roll: Jesli bedziesz miala okazje, to przejdz sie kiedys na jakis koncert jazzowy, najlepiej do jakiegos niewielkiego klubu i na jakies starsze standardy, nie na zadne "nowoczesne" eksperymenty, bo tu mozna faktycznie roznie trafic. Do usniecia wlacznie :lol: Zobaczysz, co to jest "czad" ;) Aha - Gawlinski mi sie wydawal dziwny juz kiedy spiewal w "Madame", tak z pietnascie lat temu. Chociaz czasem go sobie wtedy jeszcze posluchalem. A ostatnia plyta Wilkow, przy ktorej nie zasnalem, tez juz bedzie miala z dziesiec lat? Osiem? :niewiem: Megi N: Miodek dobry pomysl - jak Pink pojedzie nastepnym razem do Wrocka, to jej mozna podrzucic zlecenie ;) Miles Davis (mam kasete przed soba, to wiem jak sie to pisze ) i Stanko to raczej moja zona, niz ja. No, chyba, ze "przy okazji", kiedy juz pusci, to nie wylaczam 8)
-
Megi N: Nie migaj sie qrcze, tylko przetlumacz na polski :-?
-
Mami, jak piszesz takie rzeczy, to nie zapominaj dodawac na koncu " :lol: " albo czegos w tym stylu.Bo jesli dobrze rozumiem, to napisalas wlasnie, ze T.Love to jest "cos mocniejszego" od jazzu? :roll: A jakiego jazzu? Bo mnie sie zdarzylo byc na paru koncertach, na ktorych Muniek by sie mogl pouczyc spiewania (bo w wyglupianiu sie jest niezly), a kapela "dawania czadu", ze o grze juz nie wspomne No, ale kiedy ja mialem pietnascie lat, to tez myslalem, ze Lady Pank jest najlepsza kapela na swiecie A wracajac do tematu - chodziliscie kiedys na jakies koncerty typu Lady Pank, Lombard, Maanam, Perfect?
-
Moze to glupie pytanie, ale po jakiemu to jest i co znaczy? :roll:
-
TAJRAGA: Fotki super. I jak najbardziej na temat - w koncu to Twoj topik :fadein: Ta sprytna morda z okna jest swietna - wyglada, jakby cos kombinowala ;) ETM: Ja tez kiedys wrocilem, co prawda nie z krwia, ale z opuchnieta polowa twarzy, od zuchwy prawie pod oko - ale bylo raczej odwrotnie, niz u Ciebie. "Wycelowal" jak najbardziej. Choc i tak wygladalem lepiej od niego :B-fly: