Jump to content
Dogomania

Rotti

Members
  • Posts

    1685
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rotti

  1. Judyta Rok w tą czy w tą stronę to juz nie ma róznicy ;) Czyżby ujawnił się ktos starszy ode mnie :o :lol:
  2. Judyta Poczekaj z pokryciem siebie ;)
  3. Ja tam się na sukach nie znam, ale też bym tak wcześnie nie kryła. To jakoś dla mnie tak, jak ciąża u nastolatki.
  4. Jak to nikt ? A ja ???
  5. dzurga Dzieki :) Tylko sie zastanawiam dlaczego ona wstaje. Musi mieć jakąś potrzebę. Może pic, albo może chce być bliżej swojej pani. Dam taki przykład. Wykastrowałam kiedyś swojego poprzedniego kota. Z uporem maniaka trzymałam go na tapczanie, a kot złaził i złaził, chciaż ledwo łaził biedak. W końcu w którymś momencie stwierdziłam, że co tam. Niech głupol robi co chce. A głupol wcale głupolem nie był. POnieważ nikt mi nie powiedział, że po narkozie jest zimno, to nie wiedziałam o co chodzi. W każdym razie głupol powędrował a raczej popełzł pod ciepły kaloryfer i tam zasnął. Potem był juz spokój.
  6. Aga A może szuka ciepła, albo jakiegos spokojnego miejsca ? Przykryłaś ją ?
  7. Wirka Qniecznie musimy się spotkać :) No a jeszcze może załapiemy sie na jakis coursing ;) Priva wysłałam.
  8. Wirunia Serdeczne dzięki za promocję :) Jak tylko cos stworzę to "czem prędzej" podęślę :) Charciara Wiadomości dotarły. Dzisiaj :lol:
  9. Wirka Właśnie się do niego ze Sherekiem wybieram :) A o ciasto się nie martw. Na Twój przyjazd będzie następne :D
  10. charciara Dzieki :lol: A lat mam, jak każda dogomaniaczka.... 16 ;)
  11. Z tego co wiem, to jest to wet, który pracuje u nas w schronisku. Może dlatego jest taki fajny :)
  12. Varius, Amster Z przyjemnością, ale niestety jestem słobo angileskojęzyczna :) Może Wirke poproszę, żeby pomogła ;) A za graltulacje baaardzo dziekuję :) Wy też macie w tym swój udział :) PS. Niestety dzisiaj nie dzisała mi w ogóle poczta w domu, więc nawet nie wiem czy skany do Was dotarły. charciara Taaak, mam ludzkie dziecko, wabi sie Karol i w tym roku skończy, jakby to powiedzieć... 20 lat :oops: Taka stara ze mnie doopa :lol:
  13. Ja tak myslę, ale zaznaczam, że mam w tym małe doświadczenie. Pozornie odbiegając od tematu... Jak moje dziecko było maleńkie miało bardzo wielkie problemy z wchłanianiem w jelitach, co objawiało się ciągłymi biegunkami, a to z kolei powodowało, że pośladki miał wyszczypane aż do mięcha. Zaprzyjażniona pani doktor poleciła nam wietrzenie zamiast maści i Karol codziennie paradował z gołym tyłkiem przez dłuższy czas. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Był to lepszy sposób od jakichkolwiek maści, pudrów itp.
  14. charciara Bo wietrzyć to tylko w domu, a na dwór skarpetka. Zawsze się trochę rozpaprze, ale psia slina dobrze sobie z ranami radzi. I nie dziw się, że zwala opatrunek. Po pierwsze mu przeszkadza, po drugie na pewno go swędzi, to się che tam facet dostać.
  15. charciara Czy rana jest jeszcze głęboka ? Bo jeżeli nie, to najlepsze na przyspieszenie gojenia jest "wietrzenie" czyli brak opatrunku i jednak mimo wszystko wylizywanie rany przez psa. Nie mam wprawdzie zbytniego doświadczenia w przeciętych łapach, bo przez prawie 15 lat posiadania psów zdarzyło mi sie to zaledwie 2 razy, ale zostawiałam to w spokoju jak juz najgorsze mineło, a rana się szybko goiła wietrzona i lizana.
  16. Amster Chciałabym wystartować. Z Rottim na pewno to zrobię, a z Borysem mam też zamiar, tylko chyba będę musiała opuścić jedno ćwiczenie, bo jest tam skok przez przeszkodę, a ja zgodnie z Twoimi zaleceniami tego z Borysem nie ćwiczyłam. No bo on jest taki słodki. Jak można go nie kochać :lol:
  17. Amster Wiem, że powinnam była go wysikać, ale to było tak z biegu, że nawet nie miałam czasu. A poza tym wiesz, ten fajny czysty piseczek pod łapkami, to przecież prowokacja :lol: W każdym razie mały i tak bardzo dzielnie się spisał, w końcu dostałby ocene doskonałą :) A siusianie, no cóż, też uważam, że to było troche przegięcie żeby zdejmnować punkty, a przynajmniej aż tyle. Następnym razem pójdzie lepiej :)
  18. Nadia, Judyta Bardzo dziękuję za gratulacje i uznanie :lol: Ja też lubie przełamywanie schematów i stąd moje zainteresowanie obedience. Okazuje się, że można :lol: W Polsce (i nie tylko tu) tylko moje charty ćwiczą tę dyscyplinę sportu. Z tego, co mi wiadomo charciarze sie tym nie zajmują, a po zawoadch i pokazie w Poznaniu (pokaz na wystawie, zawody przed) dowiedziałam się od gości honorowych, że są zaskoczeni, że można to robić z chartami :lol: Jeżeli chodzi o pracę nad psami, to nie uczęszczam ani nie uczęszczałam na żadne kursy, bo takowych nie ma. Pracuję nad psami sama. W zeszłym roku zawiązał się w Poznaniu klub obedience, do którego należę. Spotykamy się raz w tygodniu, żeby sparwdzić swoje umiejętności, a samą dyscyplinę poznaliśmy dzięki Marii Kuncewicz, która raz na jakiś czas przyjeżdża do nas z Francji i ocenia nasze postępy. Jest też główną siłą napędową mającą na celu oficjalne wprowadzenie obedience do Polski. Zawody, w których do tej pory startowaliśmy nie były oficjalne, ale w kwietniu już będą :)
  19. Oczywiście, że nas belg pokonał. Konkretnie Azir, nasz przyjaciel :) Nie ma lepszego psa :D Zajrzę tam, ale już nie dziś, bo pomału po tym wszystkim padam :) A chart, a afgan szczególnie jest w bedience zjawiaskiem :D Podobno charty to głupie psy :lol: :lol: :lol: Ale, z tego co mi ostatnio ktos zasugerował, to charty same i to celowo rozpuściły taka pogłoskę :lol:
  20. Rotti

    Zezwolenie

    Wiesz Cary, jedna w zupełności wystarczy :lol:
  21. Cary Chartem owczarka nie pokonasz. A przynajmniej nie każdego :D
  22. Cary Jeżeli mówisz o grupie, to fakt :) Następna już jest międzynarodowa. Wyżej nie ma już nic :lol:
  23. Dzięki :D Dumna jestem jak paw, bo to drugie miejsce to był dla mnie szok :)
  24. Uprzejmie donoszę, że mój ukochany pieprzony xsięciunio na dzisiejszych zwodach startował od razu w gr I (bo zerówkę już mamy zaliczoną) i zdobył 173,5 pkt na 200 uzyskując tym samym ocenę doskonałą i zdobywając II miejsce :D Zrobilismy też część ćwiczeń z gr II, ale wszystkiego go nie uczyłam więc było to tylko jako sprawdzenie nabytych dotychczas umiejetności. Spisał się rewelacyjnie. Podobno widzowie najbardziej na afgana zwracali uwagę :) Za namową organizatorów Borys spróbował swoich sił w gr 0 i zdobył 82 pkt na 100 możliwych. I uzyskałby ocenę doskonałą, tylkoooo.... niestety mały postanowił zrobić siusiu na ringu i za to dostaliśmy minus 40 :oops: :wink: Ale pierwsze koty za płoty. A serniczek zjedzony :)
  25. Muszę spadać, bo jutro pobudka o 7 :(
×
×
  • Create New...