Jump to content
Dogomania

Amber

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Amber

  1. [quote name='Aleks89']Gleba na końcu filmiku najlepsza i charczenie knura jakby słyszał Lucasa...Cała klatka słyszy ,ze wróciliśmy ze spaceru ,bo charczy jakby miał zaraz zdechnąć i mnie tym uradować ,ale niestety nie zdycha.:shake:[/QUOTE] Haha no dokładnie. On dyszy tak jakby miał zaraz zejść i potem godzinę potrafi dokańczać w domu... Na początku to się tym przejmowałam, ale teraz już coraz mniej :eviltong: [quote name='kalyna']A już chciałam napisać, że przy Frisbee to on sobie nic nie zrobi, bo fikołków nie robi.. ale na końcu i tak pokazał co umie :lol:[/QUOTE] On codziennie stwarza zagrożenie dla siebie samego... Np. potrafi wyrżnąć głową w drzwi od klatki... :evil_lol: [quote name='Unbelievable']wiem, wiem, jestem skrzywiona, ale nie mogę patrzeć na te rzuty :mdleje: błaaaagaaaaam najpierw nauczyć się rzucać a dopiero potem rzucać psu....[/QUOTE] Ja w ogóle nie umiem rzucać :eviltong: TŻ o tyle, że dysk leci w ogóle :lol: A jak się rzuca prawidłowo? ;)
  2. Każdy lubi co innego, dla mnie ta suka jest za chuda. Mięśnie jej właśnie słabo widać, jak dla mnie to ona je zaczęła już spalać... Istnieje cienka granica pomiędzy psem sportowym, umięśnionym i żylastym, a po prostu zachudzonym... Takim sportowym psem jest np. Klementyna Vectry [url]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/600D/22_08_2012249.jpg[/url] żyła, ale też mięśnie. Nie wygląda jakby wyszła z Oświęcimia ;) Do ogonów trzeba się będzie przyzwyczajać :diabloti:
  3. Już działa... Youtube chciało poprawić domniemane drgania filmu, a zrobiło tak, że obraz się rozjeżdżał i nic nie było widać, więc musiałam wgrać od początku :p A frisbee teoretycznie należy do motyleqq... Ale już nie :eviltong: Dostanie drugie, nie obślinione :lol:
  4. [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_7360.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_7367.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_7372.jpg[/IMG] [video=youtube;Wmc3bp3alWA]http://www.youtube.com/watch?v=Wmc3bp3alWA&feature=youtu.be[/video]
  5. Ja też zmotoryzowana jestem, to może się jakoś damy radę spotkać w połowie drogi chociaż :lol: Dziś mały eksperyment się udał, bowiem Jari biegał za frisbee i pod koniec nawet je łapał :eviltong: Ja byłam do tego pomysłu kompletnie nie przekonana, ale jakoś tak wyszło, że miałam dysk ;) i TŻ chciał porzucać. Po średnio udanych próbach zabawy z piłką myślałam, że skazani jesteśmy na patyki, a jednak ten gamoń pokazał, że potrafi coś więcej ;) Zdjęć niestety malutko i słabe, bo było już ciemno. Bonusowy filmik z cudownymi chwytami (i nie ;) ) z czego chyba ostatni jest najciekawszy :evil_lol: [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_7311.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_7331.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_7333.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_7334.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_7343.jpg[/IMG]
  6. Bo to wszystko wina facetów a nie psów :evil_lol:
  7. Dawaj foty i nie marudź... Dziś, ekhym... Jari używał twojego dysku :eviltong: Jutro się przejadę i kupię drugi :evil_lol:
  8. Czarek na wszystkich fotach wygląda jak coś z filmów SF :eviltong: (no, na ostatniej już lepiej :lol:) To prawda, że psy ograniczają, zwłaszcza jak się mieszka samemu i ma się wszystko na swojej głowie... No i syfią niemiłosiernie... Ale mają też swoje dobre strony, czyli wyznaczają regularny tryb życia i co by się nie działo - one są i trzeba się nimi zająć. Miałam taki okres w swoim życiu, kiedy praktycznie tylko pies mnie wyciągał rano z łóżka i to duży pies, bo małe to bym miała w tyłku - niech leją na kafelki :evil_lol: Bez bicia się też przyznaję, że gdyby to tylko ode mnie zależało to nie miałabym jamnic w ogóle, tylko jednego dobermana... i to sukę, małą, chudą i spokojną :eviltong:
  9. [QUOTE]Nic takiego nie napisałam. Chodziło mi raczej o to, że ipowe maliny mają być mocne, ciężkie, duże no i ostre. I psychika nie zawsze jest fajna. [/QUOTE] Tak, bo takie mają być w ogóle maliny. To są psy obronne. Nie można od nich oczekiwać, że będą jak goldeny czy maltańczyki. [QUOTE] Poza tym trochę się nasłuchałam o zachowaniu ipowych psów oraz ich właścicieli. [/QUOTE] A cóż, że takiego?
  10. IPO wzmaga agresję do innych psów? Bardzo ciekawe ;)
  11. Jak jej się nie poprawi po tyg. to ja bym zmieniła firmę... po Hillsie i\d np. u nas było podobnie. Niezbadane są psie żołądki ;)
  12. Nie było mnie trochę, a tu nawet foty wstawione w ilości większej niż 1-2 :eviltong: Ach, gastro jest cudowne, tylko ma kilka wad jednak - jest to karma dedykowana żołądkowi i niestety inne rzeczy omija. Tj jakbyś się zdecydowała potrzymać na niej Brumę dłużej, to spodziewaj się pogorszenia sierści. Jari ma koszmarną niestety... Myślę, że z przestawieniem na gastro nie powinno być problemów, za to gorzej może być w drugą stronę... Mi się niestety jeszcze nie udało przestawić Jariego na żadną inną karmę... A gastro potrafi rozleniwić... Mimo ceny nawet :lol:
  13. No to gratulacje [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Czasem jest tak, że i doskonała bez lokaty cieszy... Czasem [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG] Emilka to jak moje jamnice widzę, wszystko jedno kto je ma - one mają swój własny pogląd na wszystko i z determinacją go forsują. Żaden człek nie ma nic do gadania. Za to Jari... Jari to głaz podtrzymywany kłodą na zboczu... Kłodą jestem ja. Kłody nie ma... wiadomo co się dzieje [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG] Ostatnio miałam mały problem bo nie było komu z psami wyjść no i się koleżance poskarżyłam, na co ona, że przecież ona może... Sobie wyobraziłam ją, co nigdy żadnego psa nie miała, a jedyny kontakt z nimi ma poprzez mnie (ograniczający się do potrzymania flexi z jamnicą i miziania po brzuchach na narożniku), wyprowadzającą Jariego u mnie na osiedlu... Niezły film akcji... Taki z dreszczykiem bym powiedziała nawet [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG]
  14. No to niestety... A szkoda, bo ja bym ci wydeptała, a ty byś mi pokazała w ogóle o co w tych śladach biega ;)
  15. [quote name='ara']Niedobrze ;) a masz pomysł z kim od dobkówjeżdżącym w stronę Wilanowa (ewentualnie Piaseczna) mogłam Cię pomylić? :cool1:[/QUOTE] Nie znam nikogo drugiego kto miałby brązowego samca w Wawie. Rena (RPG) jest z tamtych okolic, może ona coś wie.
  16. Kolejna co chce "wunże" w domu trzymać :diabloti:. To przecież niehumanitarne :placz:
  17. Akurat Wilanów to jest prawie, że idealny drugi koniec Wawy dla mnie [url]http://studentnews.pl/img/i/Warszawa_dzielnice_mapa.png[/url] :lol:
  18. Ale kelpik to chyba jest wielkości Etny, więc nie jest karyplem ;)
  19. Natura nie urodzi takich uszu jakie powinien mieć doberman... Przynajmniej nie za mojego żywota ;)
  20. Nie, kompletnie nie moje rejony - druga strona Wawy ;)
  21. Hehe ja pisałam o takich stojących uszach jak by miał dob. ONki czy Etna wyglądają spoko, ale wyobraź sobie dobka, z takimi [url]http://perros.anipedia.net/images/raza-podenco-ibicenco.jpg[/url] uszami :eviltong: Podenco też są fajne, żeby nie było... ale jako podenco, a nie jako doberman... jeśli wiesz o co mi chodzi ;)
  22. [QUOTE] A mnie się podoba jego ogon i nie będę go ruszać :lol:[/QUOTE] I to jest najważniejsze ;) Niech każdy ma to co lubi... :p Fajne fotki :)
  23. Ładne psy i dobrze, że pod opieką fundacji. Myślałam, że to te same [url]http://alegratka.pl/ogloszenie/dobermanki-import-21091965.html?h=5befeb227a137065[/url] ale chyba nie, bo raz, że nie ta okolica, a dwa, że to 3 suczki i jedna brązowa, a nie 2 suczki i pies... Ale wysyp się zrobił. Mam nadzieję, że te z alegratki też znajdą odpowiedzialne domy...
  24. [QUOTE]To TY tak uważasz... Psa nikt nie pytał, czy może wolałby mieć normalne uszy, dzięki którym mógłby swoim czworonożnym kumplom przekazać pewner sygnały, co ucho kopiowane mu uniemożliwia.[/QUOTE] Co? :lol: Myślałam, że mu tu piszemy o ogonach, a nie uszach. Bo to już w ogóle kosmiczny "argument". Czym się zatem różni w mechanice ucho kopiowane od stojącego naturalnie. O ile oczywiście nie jest urżnięte przy samej głowie, ale to się robi niewielu rasom i też co ciekawe jakoś nie zauważyłam, żeby CAO miały przez to wyginąć. To chyba ucho kłapciate jest upośledzone, jak idziemy tym tropem. [QUOTE]Czy fakt, że jakaś rasa lub osobnik rodzi się z ogonem szczątkowym, usprawiedliwiałby chirurgiczne "dorabianie" ogona po to, żeby zaspokoić poczucie estetyki jakiejś grupki osób?[/QUOTE] Jak by się komuś to podobało to czemu nie? ;) [QUOTE]Ja bym też chciała, żeby moje dziecko odziedziczyło po mnie i urodę i inteligencję... No, ale kocham go takim, jaki jest :smile:[/QUOTE] Nie mówimy tutaj o dzieciach, a o psach. Nie wiem jak ty ale ja płacąc wcale nie małą kwotę za rasowego czworonoga oczekuje, że spełni zarówno moje oczekiwania względem charakteru, jak i wyglądu. Po to jest tyle ras do wyboru by każdy wybrał coś dla siebie, nieprawdaż? [QUOTE]W przeciwieństwie do moich możliwości reprodukcyjnych, w Twoim przypadku nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś zajęła się wyhodowaniem dobermana z NATURALNIE STOJĄCYMI uszami i CHARAKTEREM typowym dla tej rasy...[/QUOTE] Naturalnie stojące uszy są za duże i głupio wyglądają.
  25. Mój pies też nie ma żadnych problemów z komunikacją. Poza tym czemu czepiasz się tylko ras kopiowanych? Są psy, które rodzą się ze szczątkowymi ogonami i też są kalekami? [QUOTE]Jeśli komuś nie podoba się pies z kłapciatymi uszami, to zawsze może sobie nabyć psa rasy z uszami naturalnie stojącymi, nieprawdaż?[/QUOTE] Nie może. Podaj mi rasę, która wygląda podobnie jak kopiowany doberman + ma podobny charakter. Życzę powodzenia.
×
×
  • Create New...