-
Posts
3568 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Amber
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Widzę, że aporcik przypadł do gustu.... Kiedyś muszę nagrać nasz "normalny" spacer to się dopiero uśmiejecie ;) Ja się też wycwaniłam i kupiłam już Jariego nie dość, że skopiowanego to jeszcze z postawionymi uszami, a więc roboty nie miałam żadnej, ale oczywiście wolałabym oddać psa na zabieg niż potem patrzeć się całe życie na jego naleśniki. Miałabym pewnie podobne odczucia co do Cortiny i jej sterylki, bo to trochę dziwne oddawać całkowicie zdrowego psa w ręce chirurga. Są rzeczy, które trzeba zrobić i tyle. Ale tym się już nie będę przejmować, bo każdy następny dobek, którego kupię, będzie już skopiowany z daleka ode mnie ;). Mam trochę fotek z wczoraj :) [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_7070.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_7073.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_7076.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_7080.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_7085.jpg[/IMG] -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Amber replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Idealna temperatura :bigcool: -
Może Jetsan w końcu zaczął dojrzewać? Ile on ma? ;)
-
No dokładnie, łapy jej się wydłużyły... Norka nie przerośnie ale mikro też nie będzie ;) Ja myślałam, że ona będzie raczej krótkołapa, a tu proszę ;)
-
Wolfsblut ;) [QUOTE]szarpię dosyć mocno i szybko w momencie, kiedy zaczyna ciągnąć. zacisk w dobrą stronę, dławik za uszami. A ona na początku robi minę "nie mam pojęcia o co ci chodzi", a po 2-3 razach nawet nie zwraca uwagi tylko traktuje jak zło konieczne.[/QUOTE] Ja doszłam z Jarim metodą drzewa do tego, że kiedy zaczynał ciągnąć, a ja stawałam żeby zrobić korektę, to on wiedział tylko tyle, że zaraz będzie szarpnięcie więc automatycznie kręcił bączka w miejscu, żeby tego uniknąć. Nie kojarzył natomiast tego, że dzieje się to kiedy ciągnie, bo ciągnął dalej ;) No i nawet po pół godz. mordowania, kiedy pies się zmęczył i w końcu przestał ciągnąć, na następnym spacerze znowu zaczynaliśmy od nowa.
-
Na każdego psa działa pewnie co innego, dlatego przed kolcami oczywiście wypróbowałabym wszystko inne, a więc dławik, kantar czy kolie. Finka np. na kolii się oduczyła ciągnąć... Ale nie każdy pies jest jak Finka [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Na Cortinie sam półzacisk materiałowy nie robi wrażenia ale w połączeniu z korektą tak, z tym, że ta koretka mogłaby być dobrze wykonana i w zwykłej obroży - liczy się samo szarpnięcie. Każdego psa trzeba wyczuć. Najgorsze to jednak uczepić się metody, która nie działa. Jari jest najgorszym przypadkiem, bo jego można było szarpać i szarpać, a on dalej swoje. Stwierdziłam, że on ma problem ze zrozumieniem czego od niego wymagam. Wprowadziłam czytelny sygnał, a więc mam flexi i on ma iść przy mojej nodze na całkowicie zwiniętej smyczy. To się świetnie składa, bo akurat jest takiej wielkości, że jak mnie wyprzedza o bark, to flexi zaczyna się rozwijać. Wtedy dostaje korektę. I to jest w końcu dla niego zrozumiałe. Na komendę biegaj ma prawo korzystać z całej flexi. Na komendę równaj, nie ma prawa jej rozwijać. I spaceruje nam się w końcu bez nerwów.
-
Ogniwa w kolcach można zdejmować. Najmniejsza to chyba 45 cm [url]http://allegro.pl/kolczatka-dla-psa-bialystok-ob-46-50-cm-i2548022281.html[/url] my też taką mamy, a pozdejmowałam 3 ogniwa... Ty chyba będziesz musiała jeszcze więcej ;)
-
Ale nas rozpieszczasz dziś fotami ;) Kup kolce, skończy się ciągnięcie ;) (albo chociaż kantar) Jak nie działa po dobroci drzewko, to trzeba je odpowiednio zmodyfikować ;)
-
Jariego np. bardzo trudno uchwycić z zamkniętym ryjem, bo on jest wielki i szybko się grzeje. Za to jamnice na odwrót, trzeba je trochę pogonić, żeby wysunęły jęzor. Mi tam otwarty ryj nie przeszkadza zupełnie ;)
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Amber replied to evel's topic in Foto Blogi
[QUOTE]Zdumiewające, że te psy są przedstawicielami jednej rasy :lol: [/QUOTE] Tak sobie pomyślałam, że dobrze, że w sumie trafiłam na Jariego teraz. Bo gdybym doszła do wniosku, że te wszystkie opowieści o samcach są przesadzone i nie daj Boże zdecydowała się na następnego i ten następny byłby jak Jari to miałabym niezły orzech do zgryzienia na następne kilka lat :lol: A młodsza już nie będę. Serio, dobrze, że mam go teraz jak jestem młoda i w miarę zdrowa ;). Następna będzie suka na 100%. Na psa się zdecyduje ponownie tylko jak będę miała dom z ogrodem, i to jako partnera do suki :eviltong: Suka może być tak rąbnięta jak pies, ale zawsze to te 7 kg mniej ;) -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Amber replied to evel's topic in Foto Blogi
[QUOTE]Oj, nie każdy ;-) Ale u młodego są nadzieje, ciekawa jestem jaki będzie jak mu się dojrzeje i ogólnie jak ten proces będzie przebiegać. A Julek jaki jest teraz, masz z nimi kontakt w ogóle? :smile:[/QUOTE] Oj każdy, miałam na myśli psy mające trochę więcej nerwu niż Finka :lol: Dla mnie by było wręcz dziwne, gdyby belg nie interesował się stróżowaniem. O Julku pisałam u siebie ostatnio, spotkałam się z Urszulą jakiś miesiąc temu przypadkiem... Julek jest cały czas taki sam, nic się nie zmienił ;). To dosłowne przeciwieństwo Jariego i pisząc to mam też na myśli złe rzeczy typu: zżeranie śmieci, ganianie rowerów, samochodów i ogromny instynkt łowiecki. Cały czas jest jednak strasznym leniem, toleruje inne samce i jego dynamika to jakieś 20% Jariego. Tego nie przewidzisz. Jak sama wiesz, siostra Jariego to jego przeciwieństwo, a przecież to te same geny ;) -
[QUOTE]Arni mnie dobija... Jest strasznie delikatny, lękliwy. Przypadkiem go nadepnęłam podczas zabawy, nawiał i już nie miał ochoty podejść do mnie, a tym bardziej ruszyć zabawkę... Na spacerze też zabawki olał, nie umiem go nakręcić :roll: On tylko na jedzenie się nakręca.[/QUOTE] Hehe a ty mówiłaś, że on ma coś z dobka :eviltong:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Amber replied to evel's topic in Foto Blogi
No dobry pozorant jest po to aby ocenił czy się pies nadaje czy nie. Każdy pies swojego terenu będzie bronił. Poza tym jak pisałam to jest szczyl. W główce może mu się poprzestawiać jeszcze wszystko i zapewne tak będzie. I tak każdy zrobi jak będzie chciał. -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Amber replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[QUOTE]Kalyna-tak on chleje jak nie wiem co tak pije jeszcze świnia może ewentualnie.I potem otwiera ten swój tępy ryj i leje wodą po całym pokoju ,albo stoi i leci mu z tej mordy.[/QUOTE] Haha skąd ja to znam... Jari ma swoją wielką michę na podwyższeniu, ale oczywiście korzysta z niej najrzadziej, za to woli wypijać wodę z malutkiej miseczki jamnic w kuchni, rozpryskując ją wszędzie :diabloti: [QUOTE]Tak wiem jestem straszny ,ale 3psy to był zdecydowany błąd życia ,dwa to już była przeginka.Nigdy więcej szczerze mówiąc chyba nie zdecyduje się na więcej niż jednego małego w dodatku psa.[/QUOTE] Wkurzał by cię mały pies. Trząsł byś portkami na nocnych spacerach ;) -
Jak masz mozliwosc to lepiej nie inwestowac w Soniaka tylko w Nikona albo Canona ;)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Amber replied to Vectra's topic in Foto Blogi
To tak jak moj TZ, on to nawet lubi ;) Tylko, ze on tez w razie czego ma w zapasie miesnie i umiejetnosci skopania tylkow :lol: No i na pijanych kolesi, ktorzy dostaja kota alkoholowego dyplomacja moze niezadzialac. Albo na psychopate. Na tego ostatniego trzeba miec szczescie zeby sie natknac. No i akurat znalezc sie w zlym czasie i w zlym miejscu. Niekoniecznie noca i w samotnosci ;) -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Amber replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']wow :) ciekawe co byś zrobiła , gdyby faktycznie wystąpiło realne zagrożenie .. czego ci absolutnie nie życzę. Bo z Twoim podejściem, to i pies nie da rady .... taka jest rzeczywistość. To nie problem kupić sobie pistolet , sztuka to zachować zimną krew by w razie coś go umieć użyć .... w panice nie myśli się i nie robi nic racjonalnie ...[/QUOTE] Dlatego ja nie kusze losu. Nie wlocze sie sama po nocy, ani w jakis dziwnych miejscach ;). Pamietam doskonale jak stalam sobie na przystanku w bialy dzien na Swietokrzyskiej i jakis koles podszedl i zaczal mnie podrywac... Byl jakis dziwny, bo sie naczytal pewnie podrecznikow o psychologicznym podrywaniu ale robil to niezdarnie i bylo to bardziej przerazajace niz zalotne :lol: Teraz mnie to smieszy ale wtedy mialam wrazenie, ze chcial mnie porwac na nerki :evil_lol: Prawda jest taka, ze jak ktos chce nam zrobic krzywde to ma gdzies pewnosc siebie i wyszczekany ryj, wtedy liczy sie przewaga fizyczna. A czesto takie wyszczekane panienki 'dostaja na co zasluzyly" bo zamiast olac, to sie rzucaja niepotrzebnie i prowokuja. -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Amber replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Co ty, jaka pewność siebie? I tak mi kolana grały marsza jak zwykle z psem czy bez psa :evil_lol: Jakbym była bez psów to w życiu bym tam sama nie poszła :lol: Ja wiem, że są ludzie pewni siebie. Zawsze się zastanawiam co mają we łbie dziewczyny, które stoją o 3 w nocy same w miniówkach na przystankach autobusowych... A to jest obrazek częsty w weekendy. Ich życie, ich sprawa. Dla mnie to szukanie guza. Każdy ma jakiś pomysł na siebie i niech go realizuje... samotnie ;). -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Amber replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Ja trochę czytałam o profilach psychologicznych różnych gwałcicieli itp. to było wprost napisane, że oni szukają łatwych ofiar. Kobiet samotnych, niepewnych siebie, bez żadnego zaplecza w postaci psa czy nawet parasolki. Tak więc idąc z jakimkolwiek psem nawet można się czuć już bezpieczniej. Inaczej rzecz wygląda jak się nie natrafia na żadnego gwałciciela ale np. jakiś pijanych facetów, nieprzyjemnych w obejściu. Np. ostatnio poszłam sobie późną porą już do sklepu nocnego po fajki. Zwykle tego nie robię, no ale nałóg straszna rzecz ;). Tam podają towar z okienka, więc psa można mieć cały czas przy sobie. Idę i widzę oczywiście jak na złość 3 facetów podpitych zmierzających w tę samą stronę. Sadzam Jariego, Cortinę i kupuję co trzeba. Oczywiście zaraz komentarze, że oni się psa nie boją, że tamten to ma rottka, a tamten CAO, ale kurczę jakoś tak stoją metr ode mnie, tak jakby wcale pewni nie byli :eviltong: I o to chodzi - trzymać ludzi z daleka, nie pozwalać kontrolować sytuacji, nie czuć się słabszym. A w razie czego potwierdzić to wszystko, a nie tylko być mocnym w gębie ;). -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Amber replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Ja po prostu jestem tchórzem, do tego bardzo szczupłym i z przetrąconymi kolanami - w razie czego, pewnie 15 letni hipster dałby mi radę :evil_lol: Znam swoje limity i dlatego wolę się zabezpieczyć. Noszenie gazu itp. to jest już ostateczność, bo nawet nie wiadomo czy zdążysz go użyć, jak się ktoś na ciebie rzuci. Pies odstrasza z daleka i w razie czego pewnie nikt by mnie nawet palcem nie zdążył ruszyć. A ty Vectra sama przecież pisałaś, że jak wyskoczyło do ciebie 2 gostków ostatnio w nocy to zaczęłaś wozić ze sobą Lalkę. Pewnie nawet nie po to aby rzucała się do gardła, ale żeby odstraszała. Tylko tak jak napisała chrupcia, większość ludzi boi się samego wyglądu staffika, a jednak to nie staffka wybrałaś ;). -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Amber replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Hehe a na mnie opowieści Vectry działają odwrotnie, tj lubię czytać, ale tylko mnie utwierdzają, że staffik jest kolejną rasą dla mnie straconą ;) Dla mnie pies niestety zaczyna się od kolana i musi mieć instynkt obronny... Inaczej staje się kolejnym pociesznym klaunem, a te mam już w jaśnie osobie jamniczej ;) Serio wychodzę z założenia, że jak już mam psa, karmię go, dbam to niech chociaż on spełni jeden dobry uczynek w moją stronę, tj niech mi uratuje tyłek jak będzie się coś działo :lol: -
U mnie też różowe i w sumie to mają być to zdjęcia z lasu czy z zaczarowanej polany? ;) W sumie kolory to kwestia gustu, ale ja wolę bardziej realne ;)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Unbelievable']Bruma prezentuje dokładnie taki sam styl aportowania :mdleje: tylko u niej dochodzi jeszcze warkot i wkurzenie :grins: dlatego jak była młodsza to wolałam ją frisbee wybiegać, przynajmniej stawy oszczędzała ;)[/QUOTE] [quote name='Vectra']to puść sobie takich ze 3 do aportowania :evil_lol:[/QUOTE] Wszystko spoko tylko ten kretyn waży ponad 40 kg i jest wielkości osła :mdleje:Poziom zidiocenia powinien się zatrzymać na wielkości staffika czy bordera, wtedy jeszcze da się to ogarnąć. Dlatego też natura nie dała jamnikom ciała doga, bo wtedy to one były gatunkiem dominującym za ziemi :lol: Ale przy dobermanie już zaszła znacząca pomyłka :eviltong: Czasem jestem zmęczona... tak bardzo zmęczona :evil_lol: -
Haha oj tak Duffel mógłby wykładać filozofię stoicką :D
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
I tak na rozwinięcie tego co się stało na ostatnim zdjęciu mam filmik... Ten pies nawet normalnie nie umie aportować... Zastanawiam się co by było gdyby sędziowie zobaczyli taki aport w tym wykonaniu na egzaminie :evil_lol: Na filmie był już zmęczony po całej sesji zdjęciowej, ale jak jest świeży... To się w sumie mało nadaje do pokazywania, bo ktoś by jeszcze TOZ wezwał... A przecież ten pies robi to sam, nikt go do tego nie zmusza :eviltong: [video=youtube;JTzRfXmn1HY]http://www.youtube.com/watch?v=JTzRfXmn1HY&feature=g-u-u[/video]