Jump to content
Dogomania

Amber

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Amber

  1. Nawet nie wiesz jak bardzo :loveu: Lubię jeździć na to pole bo latają tam paralotniarze, a Jari chce ich zawsze dorwać i zjeść, dzięki temu łatwo można go wybiegać :lol: No i zgubiłam to frisbee z Tesco :roll: Myślałam, że mama mi je gdzieś schowała, jak czyściła samochód, ale potem mi powiedziała, że nawet specjalnie go szukała, bo chciała zobaczyć jak wygląda ;) więc wszystko wskazuje na to, że zostawiliśmy je na polu... No i przepadło na wieki :placz:
  2. Ja bym nawet nie wpadła na to, że przeszkodą w posiadaniu psa mogą być jego klejnoty :lol: Jari ma wszystko duże :eviltong: ale jego akurat i tak nie da się głaskać po brzuszku, więc mi nie przeszkadzają. Trochę się dziwnie czułam jak mi szkoleniowiec kazał go tam macać, aby przyzwyczajać do oględzin sędziego ;) Wolę suki i następna będzie tylko suka. Psi charakter to jednak nie dla mnie. Wolę sucze schizy od samczych zapędów, które muszą być udowadniane na każdym kroku. Inna sprawa, że trafił mi się mocno dominujący osobnik ale też dzięki temu mam samców dość na całe życie ;).
  3. [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8547-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8549.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8551.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8555.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8561.jpg[/IMG]
  4. [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8536-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8540.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8541.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8544.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8545.jpg[/IMG]
  5. Trochę dzisiejszych foteczek :) [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8508.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8518.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8520.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8522.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8532-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8534.jpg[/IMG]
  6. Niekopiowany to wygląda jak kupa węgla w którą ktoś powkładał patyki :eviltong:
  7. A kopiowany chociaż ten CTR... i bokserka? ;)
  8. Amber

    galeria Vato :)

    Mi przez obrazek się zwykle wiesza ;) Zawsze wrzucam kopiując linka z photobucket.
  9. Nie. Tak samo jak nie asystuje np. przy zabijaniu krów, a mięso jem. Nie jestem po prostu hipokrytką jak niektórzy. Jedząc mięso moi drodzy przyczyniacie się do cierpień miliardów stworzeń codziennie. Podążając za ideologią "nie krzywdźmy zwierząt" należało by mieszkać na bezludnej wyspie i jeść kokosy. Ja nie mam nic przeciwko jedzeniu mięsa, tak samo jak przeciwko kopiowaniu. Mam za to zdrowy rozsądek.
  10. Np przecież leśny wędrowiec jest pożyteczny.. Zbiera grzyby i takie tam :eviltong:
  11. Ahahaha - leśny wędrowiec :evil_lol:
  12. A to co innego ;) Teraz będziesz mógł już na serio wrzucać jakieś ładne foto piesiów z plaży ;)
  13. To trochę przykre kończyć związek w takich okolicznościach :roll:
  14. A ile był ze swoim ex jeśli można wiedzieć? ;)
  15. E tam, teraz jesteś w swoim żywiole, wiem to dobrze :diabloti:
  16. Żebyś tylko nie "umilił" też tej drugiej stronie :diabloti: Dobra, już się zamykam :ices_bla::evil_lol:
  17. [QUOTE] co tak naprawde zatem lubi się w psie? po co się go w domu ma? to mi się w głowie nie mieści.[/QUOTE] Co się nie mieści? Kupiłabyś coś co ci się wizualnie nie podoba? Nie sądzę. Mi się nie mieści w głowie jak można mieć do kogoś pretensję, że nie okazuje entuzjazmu, że piękny niegdyś pies teraz wygląda jak przerośnięty jamnik. Nie trzymam psa jedynie dla charakteru, żeby od razu było jasne. Wygląd jest dla mnie również ważny. Nie chcę psa, który mi się nie podoba. Tak samo jak wielu innych ras. Dlatego ich nie kupuję. Rany Boga, jakby było inaczej to nie byłoby psów rasowych tylko kundelki, bo przecież wygląd nie jest ważny.
  18. Rano jak tylko przejawiam pierwsze oznaki świadomości zaczyna się jojczenie, szczekanie, trącanie nosem, latanie po domu. Pierwsze co robię to idę z psem na sralnik - nie ma mowy o żadnym śniadaniu itp. :diabloti: Czasem oczywiście to zrobię ale pies jest wtedy na maxa niespokojny. Przy każdym drgnięciu palcem od razu się zrywa na nogi. Jari ma świetnie ustawiony budzik i zawsze doskonale wie kiedy się zbliża pora spaceru i zwykle pół godz. wcześniej już zdradza wszelkie tego oznaki ;). Akurat nie ma problemu ze spaniem w nocy. Po ostatnim wyjściu dostaje jeść i bez dyskusji idzie na posłanie. Nawet jak nie nie wybiega chwała Bogu jakoś to przyjmuje do wiadomości. Ale wtedy oczywiście należy się spodziewać wcześniejszej pobudki :evil_lol: Kiedyś Jari w ogóle nie był w stanie się skoncentrować na jedzeniu. Trzeba było stać z miską w dłoniach i błagać żeby zechciał coś zjeść. Teraz jest lepiej całe szczęście i jest to tak naprawdę jedyna chwila, kiedy mogę się poruszać w domu bez psa :diabloti: Bo tak to łazi za mną wszędzie. Całe szczęście już nie kładzie się pod drzwiami łazienki... ;) Darcie mordy w siadzie to zupełna normalka. Ale skoncentrować się na komendzie zostań umie całkiem dobrze. W ogóle szkoli się go świetnie, jest maksymalnie pojętny, ale co innego suche wykonywanie komend, a upierdliwe zachowywanie na co dzień ;).
  19. Takie psy są nudne :eviltong: Ale wiem o czym piszesz. Cortina jak Jari zaczyna te swoje swawole, staje gdzieś z boczku i patrzy się na niego jak na totalnego kretyna - stary po co się tak spinasz? - i jak już skończę z nim to ona powolutku podchodzi, daje sobie zapiąć smycz i jeszcze po ręku poliże. Potem tak samo na klatce staje sobie obok i chyba też ją uszy bolą od tego wrzasku :evil_lol:
  20. Ja też mam go ochotę za to zabić. To jest rzecz do której nie mam pomysłu jak podejść, oprócz wyciszania, ale jak pisałam, on się b. długo wycisza, a często i gęsto nie mam tyle czasu. No i sąsiedzi też chyba kota dostają jak on pół godz. drze ryja. Nie uważam, gdyż on ma ten sam problem od momentu jak miał 7 miesięcy, tj zawsze postawi na swoim. I tak zrobiliśmy duży postęp, bo kiedyś ciągnął tak, że każdy spacer był prawdziwą męczarnią. Teraz tylko próbuje czy nie zapomniałam. A flexi mam od roku jakoś. No i flexi jak piszę, na osiedlu jest zablokowana, czyli działa jak krótka smycz. Puszczam ją tylko na sralniku. A z mamą chodzi na zwykłej smyczy.
  21. Flexi to jest jedna z najbardziej porządnych rzeczy z jakim obcuje całe swoje życie, bez kitu ;). Najstarsza ma ponad 10 lat i działa perfekcyjnie. Jestem wielką fanką tych smyczy :loveu: ;)
  22. Jari na kolcach potrafi ciągnąć, na kantarze lata się w przestworza, a na zwykłej obroży w kosmos :evil_lol: A na serio, to ja mu nie pozwalam ciągnąć, zawsze jest korekta, ale on cały czas próbuje - minimalnie, ale daje do zrozumienia, że nie powiedział ostatniego słowa :lol:
  23. Z tego co wiem to chodzi przy nodze, bo jednak ma się nad psem lepszą kontrolę, a nad Jarim warto takową mieć w każdej sytuacji :lol: Na flexi chodzi od krzaka do krzaka i jest spokój. A tak to nigdy go nie prowadzę rozciągniętego na 5 m, np. po chodniku bo to nieco nierozsądne ;).
  24. Ja wolę, żeby chodził przy nodze (ale nie sportowo na kontakcie oczywiście) bo nigdy nie wiadomo co wyjdzie z klatki obok, a często wychodzą nasi ulubieńcy - kundelek-szczekacz Megi oraz krwiożerczy pudel Furby i terrierek no name :lol: - przy czym pudelek Furby i Megi bez smyczy ;). Za to babka od terriera jak nas widzi to zawsze prawie dostaje zawału ;) No i my chodzimy na flexi - na osiedlu flexi zablokowana, pies przy nodze, a jak jest luźniej to ją puszczam np. na sralniku jak idziemy na b. krótko - po to ją kupiłam ;). A tak to oczywiście lata bez smyczy. Moja mama mogłaby się na ten temat lepiej wypowiedzieć bo z nim wychodzi na zwykłej smyczy. I w sumie się nigdy nie skarżyła na ciągnięcie.
×
×
  • Create New...