-
Posts
2101 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sajko
-
Witam, no prosze, pogrozilam wielkim paluchem, i opisy sie posypaly :lol: dostala i Hektorka i Bajke i fryzjera gorskiego :wink: zdjatka- bede wdzieczna za minimalne przyciecie, zeby np mialy ok.20cm wysokosci/szerokosci. Wtedy wystarczy, ze wyslecie na rozne skrzyneczki i je stamtad odbiore. Pozdrawiam i do zobaczenia 8)
-
Ida- witaj :lol: emblemat pojawia sie od razu, wiec niestety musialac cos zle zrobic :( zdjecie musi byc malutkie (w profilu jest okreslone w pixelach i kB) wiec musisz pewnie zmniejszyc zdjecie, pozniej kliknac aktualizuj profil (czy jakos tak) i zrobione :D Lenka- a jak wierszyk o Raselu 8) ?
-
Ania- Ty to masz wielkiego minusa, bo za brak dwóch opisów :icon_roc: Fanka- Idzie też się daj pokomunikować z nami, my wiemy, że tu nieletni zaglądają i nie gorszymy ich (przynajmniej nie na tym topicu :wink: ) a zdjęcia oczywiście poproszę, tylko tak jakoś po kolei, żeby mi się skrzyneczka nie zapchała, a najlepiej, jeśli to nie kłopot, to podzielić i porcjami wysyłać na różne skrzyneczki: ankasaja@wp.pl asajkowska@wp.pl asajkowska@gazeta.pl asajkowska@diplomacy.pl dzięki i pozdrawiam od cudem ozdrowiałego jamniora :bigcool:
-
Witam, ja co prawda o chartach wiem tyle, że są chude :wink: , ale na moloskach też piszemy relacje z wystaw. I piszemy właściwie o każdym psie, tylko to co nam się świetnie udaje, to na początku relacji jest "jak byk" napisane, że to osobista opinia. A po drugie nie piszemy ogólników- typu: to suka była tragiczna, ale bardzo konkretnie: za długa kufa, luźny grzbiet, itp. Pozdrowienia :D
-
Fanka, a sprawdzaliscie, czy Wasze Futro wymiotuje w samochodziku? Moj jezdzi setki kilometrow w bagazniku i nic mu nie jest, a wlasciwie bardzo to lubi (dla pytajacyhc- tak, mamy kombiaka samochodzik). Drugi zreszta tez, tylko ze pierwsze sto kilometrow szczeka na kazdy listek na dworzem wiec jedziemy jak na sygnale :oops:
-
Drogie Cavano, oficjalnie informuję, że w przyszłą sobotę w nocy albo w niedzielę będę "wieszała" naszą stronę w sieci :BIG: . Istnieje ona już w dużej mierze, ale najpierw postanowiłam zakupić legalne oprogramowanie do mojego kompa, żeby problemików nie mieć. Dlatego ponaglam i grożę paluszkiem tym, którzy jeszcze nic nie napisali o swoich ulubieńcach :nono: , w tym wielki palec do Elki, bo to ona powinna świecić przykładem :bad-word: pozdrowienia P.S. Chyba ktoś nadal ściska kciuki za mojego staruszka jamnika, bo się chłopak tak ożywił, że dzisiaj koniecznie na sofę próbował wskoczyć (od dwóch lat tego nie robił :kciuki:
-
Flaire- i jak to prześwietlenie? Ja tu nadal kciuki trzymam, a obiad zjeść by wypadało :lol: Wow :o kobity, co Wy tak z tymi ślubami? Za mało problemów macie, żeby jeszcze chłopów na głowę sobie brać? Lepiej kupić kolejnego psa, przynajmniej dorastają szybciej :wink: Ania, a w której dzielnicy mieszkasz? Bo ja na Stegnach i pan dzielnicowy jest bardzo miły dla grzecznych piesków, więc w kagańcu swojego nie muszę prowadzać, chociaż cały czas chodzi na smyczy 8) W końcu i my chyba dotrzemy w sobotę na trening, bo współtowarzysze deseczkowania rezygnują jeden po drugim :roll:
-
wow :o Flaire, toż to Misia wchodzi do świetnej rodziny! Takie konksje:)))) :bigcool: A możesz też parę słów napisać, o ogólnym poziomie airdeli w Polsce? I wybierasz się z Misią gdzieś dlaej na wystawę? A może do Barcelony :grins: bo ja jadę się pogapić i pewnie wystawić pare psów "mojego" hodowcy, bo jemu już się biegać po ringu nie chce :biggrina:
-
Wind- ale żadna z wielu dam nie złożyła o alimenty, czyli podobało im się to, co dostały :sweetCyb:
-
Ja tymczasowo nie wliczam się- przy sprzyjających wiatrach skoczę w końcu na białe szaleństwo, bo w tym roku jeszcze nie dane mi było :lol: Flaire, doczytałam, że to tylko w tym roku 6, ale to znaczy, że daje bardzo wyrównane dzieciaczki, jak w ciągu roku 6 dochodzi do championatu :lol: :oops: . A o owłosieniu- właśnie tak sobie kombinowałam, a w ogóle, to AT można wystawiać w użytkowej?
-
Flaire, ale cukiereczek z niego- 6 championków-bachorków- wow :o to świetny wynik. Nieznam się zbytnio na wysokonożnych terierach, ale mam pytanko- w Polsce widziałam airedy z obfitszyym/dłuższym włosem na nogach- czy to tylko w Polsce? Jakie są tendencje światowe, że tak to określę? :D
-
Flaire, nawet tak nie mów- Misia nie ma dysplazji i już :nono: a poza tym, ja jeszcze nigdy nie widziałam malutkiego airdelka, więc kuleczki muszą być, co byśmy się mogły wszystkie pogapić i nacieszyć oczęta :loveu: a zobaczę może na jakiejś stronce wybranego tatusia, czy niekoniecznie?
-
A nam jest bardzo przykro, że nie dojechaliśmy i nie obżarliśmy się boskich rzeczy, ale spędziłam niedzielę najpierw pomagając wychować właścicieli agresywnego cc, a później szukałam kołnierza dla szanownego pana jamnika, bo inaczej nie mogliśmy go powstrzymać od rozdrapywania ran. Ale Wam zazdroszczę spotkanka :watpliwy:
-
Nic wcześniej nie mówiliście i mój zawodnik wyjechał na wypoczynkowy weekend :biggrina: więc sama przez stacjonatki skikać nie będę :niewiem:
-
Tak sobie pomyślałam, że nawet nie wiecie, za kogo trzymaliście kciuki- oto mój kochany emerytek- Dżeki, lat 15 :lol:
-
Dziękujemy za ściskanie kciuków- bardzo pomogło :B-fly: Na razie jeszcze nie muszę żegnać się ze staruszkiem. Co prawda jeszcze trochę krwawi, ale dzisiaj rano już zaczął sam wstawać i sobie tuptać, Bariemu zaprezentował całą szczękę zębów i zjadł śniadanko swoje i jeszcze trochę Bariemu podkradł (od dwóch dni nic nie chciał zjeść). Tak więc jest super poprawa i na razie myśli o rozwiązaniu ostatecznym odkładamy na później :thumbs: co prawda jest bardzo osłabiony, i prawie cały czas śpi, ale już jest dużo lepiej :bigok:
-
Ja nie wiem, czy my się pojawimy. Mój staruszek jamniczek jest w tragicznie słabej formie,i jak się nie poprawi, to będziemy musieli uśpić go w weekend. :placz:
-
Oczywiście treningi to teraz niekoniecznie, bo przy wadze mojego kontuzja murowana :( a co będziemy robić w zamian? jak dla mnie, to możemy cokolwiek, jakieś fajne ćwiczenia, tylko że zanim mój misiaczek i jego łepetynka zakapuje a później wyśle sygnał do nóżek, że np. mają się położyć, to troooooooochę mija, więc bedziemy się musieli wstydzić przy takich prymusach jak Wy :oops: ale zawsze możemy coś tam porobić :lol: Pati- no przecież nie tylko moloski były, paru odważnych samobójców się znalazło 8)
-
A ja się w końcu pochwalę zdjęciami z demolki kępy potockiej 8) tłum molosów słoniowa rodzina i szalone gonitwy :lol: i jak, zazdrościcie :wink: Pati, dzięki za cynk :modla:
-
Niuka- czy pytasz o tych ludzi, którzy z paniką w oczach uciekali na sam nasz widok ze sporej odległości :wink: :D 8)
-
A my się pochwalimy- demolowaliśmy Kępę Potocką w gronie rodzinnym- znaczy 7 takich słoni jak mój ganiających po łące :lol: Było extra i fajowo, pozdrawiamy wszystkich, co na polach mokotowskich godnie nas reprezentowali 8)
-
Nas nie bedzie, bo sie umowilismy na molosowy spacerek :lol: same potwory i niedzwiedzie przed ktorymi ludzie uciekaja z panika w oczach 8) bedzie pieknie...... :cool3: gratuluje konikowych spacerkow. Mnie niestety jakis czas temu przydarzyl sie spory wypadeczek, wiec do koni nawet sie nie zblizam :puppydog: pozdrawiam Szanowne Panie i czekam na relacje ze spacerku :evillaug:
-
Witam, witam, a właściwie żegnam, bo zaraz wyjeżdżam (na szczęście tylko do końca tygodnia :lol: Niuka, parę podstawowych słów to każdy o swoim piesiu skrobie, a ja to lekko przerabiam i tyle. Sama z siebie nic nie piszę :nono: Elka, ja też poproszę o wpisanie na seminarium. A co tam, zaszaleję :bigcool: O Majce napisałam, że jest najlżejszą i jedną z najmłodszych zawodniczek, Niuka, zanim zaczniesz pisać te wypracowania podszkol się w czytaniu :HUT012: Wszystkich pozdrawiam i do zobaczenia w weekend :D
-
Flaire, tekścik zatwierdzony :lol: No,no,no, nie wiedziałam, że takiego utytułowanego zawodnika mamy w drużynie 8) jestem pod wrażeniem. Dziękuję i czekam na nastepne (oczywiście chętnie mailikiem :wink: )
-
Pati, Kobry mi nie wysłałaś, ale ja mam jej kilka foteczek z grudniowego treningu i je wykorzystałam :lol: