-
Posts
6914 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zaba14
-
[quote name='ryu_o']Wybaczcie jeśli w złym miejscu pisze moje kolejne pytanie. Wiem ze za jakiś czas pójdę do schroniska po przyjaciela dla siebie. Pisałam wcześniej, że mieszkam sama w małym mieszkanku i że pracuję po ok 8 godz i piesek będzie musiał być sam dla tego też zaczęłam się zastanawiać czy wzięcie dwóch lubiących się piesków to dobry pomysł.:cool3: Czy sobie poradzę z podwójnym kochanym kłopotem (zwłaszcza, że sama będę wychowywać peski po raz pierwszy) i czy im będzie dobrze u mnie... Proszę o poglądy i podpowiedź :p[/quote] 8h samotnosci to norma dla wiekszosci psów, ale ze bedziesz brała psiaka z schroniska nie znajac jego zachowania warto by wziąść urlop na 2 tygodnie, albo chociaz tydzien, bo moze byc tak ze wrocisz do zrujnowanego mieszkania... dwa psy na raz? fajny pomysł, ale ja miałam na przechowanie najpierw jedna sunie ktora tak wyła nakrecajac mojego samca ktory nie szczeka pod czas naszej nieobecności, że razem wyły od kidy wyszlismy i az do momentu az wrocilismy :lol: takze moze byc problem... ale druga sunia ktora u mnie była nie nakrecała mojego samca i było wszystko ok .. ;) w jakim wieku chcesz psa? suczke? samca? jakies kryteria? może tutaj na dogomani znajdziesz zwierzaka z tymczasu, wtedy dana osoba bedzie mogła chociaż troche przybliżyć Ci jego charakter... wziecie psa z schroniska to ogromna satysfakcja, ale nie oczekujmy od psa zrozumienia ze nie ma nas np. 8h w domu, moze byc tak ze bedzie niszczył, szczekał, załatwiał się w domu, musisz byc na to nastawiona ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Nie spodziewałam się że Cie tu spotkam ;) z kraju mnie wygnało, ale czy wroce to nie wiem ;) Miki w sumie coraz gorzej sie czuje :( ale mimo wszystko w miare jest ok.. a co tam was????? gdzie znajde wasza galerie??
-
[quote name='LeCoyotte']Na pewno dobrego znanego producenta:cool3: i nie wierz, gdy ktos Ci będzie próbował upchnać tanie aku z niewyobrażalnie wielką pojemnościa - bo takich po prostu nie ma:p oszustwo i tyle. Dobra ładowarka też jest ważna , najlepiej procesorowa (automatyczna - sama kończy ładowanie gdy aku sie naładuje) bo zwykłą to można szybko popsuc aku. Panasonic też. I to jest o tyle dziwne, że inne nie działają.. taki przypadek miałe z telefonem bezprzewodowym, działał tylko z oryginalnymi aku, a z innymi innych producentów nie ruszył, mimo że były sprawne i naładowane:roll: Fajną mają politykę, nie ma co..[/quote] ja jak pokazałam Panu w elektroniczyn sklepie akumulatorki z PL to zapytał co sie w tej Polsce dzieje bo oni w Irlandii takich nie maja :lol: i juz sama zgłupiałam ;)
-
galeria psiaków z Polski które znalazły dom w Niemczech :)
zaba14 replied to eria's topic in Foto Blogi
jakie szczesliwe !! :) -
Pomóżcie!!!Mam w domu bulla...
zaba14 replied to **Villemo**'s topic in American Staffordshire Terrier
[quote name='Vectra']No i dobrze babsztylowi :diabloti: pewno do tej pory jeszcze fuka :evil_lol:[/quote] a niech fuka, ma nauczke... debilka no.. ale fajnie ze zadzownilas po policje, przynajmniej sprawa fajnie sie rozwiazała ;) -
pielegnacja psa to dla mnie przyjemnosc, takze wystrzyzenie wlosow ktore trwa gora 10 minut nie jest problemem... :lol:
-
pisze krotko bo wychodze zaraz z domu, pozniej dopisze cos jeszcze ;) ta łapka taka zarosnieta, to zawsze sie przycina czy tylko w zimie? bo u nas sniegu nie ma.... :lol: a co do siusiania u szczeniaka to wiem ze jesli zostawałby po 8h sam (acz kolwiek mamy rowniez przerwy ja 30 minutowa moj chlopak godzinna wiec dałoby sie dwa razy w przerwie wpasc na siku) ale tak czy siak na siuski niestety jestem nastawiona, tak jak moj facet.. ale jesli znajde ogloszenie o zwierzaku kilkumiesiecznym, rocznym czy starszym (mnie to obojetnie tak jak Tobie) to wtedy bede dzwonila do właściciela psa.... jak dam rade pokaze tereny spacerowe ;) ale to tak jak pisalam wyzej jak wroce bo uciekam do miasta ...
-
[quote name='Baski_Kropka']Ja mam 3,5 letniego Haszczaka po kastracji. Był reproduktorem z papierami, niestety przerost prostaty z cystami... Ale szczerze to po kastracji jego zachowanie się nie zmieniło wbrew opinią, nie zrobił się spokojniejszy czy bardziej usłuchany niż był dotychczas. Cieczki g jedynie przestały jako tako interesować. A jeśli poczuje zwierzynę to i tak zdarza mu się zwiać ;) Nie jestem w stanie powiedzieć czy sterylizacja/kastracja są dobre czy nie. Jeśłi występuje taka potrzeba, lub są duże problemy podczas cieczek to jest to pewnie dobre rozwiązanie. Ważne jest aby w takim przypadku wybrać dobra przychodnię wet. z dobrymi sterylnimi warunkami, a po zabiegu bardzo dbać o higienę tego miejsca. Mam też suczkę kundelkę 3 miesiące ma obecnie, na 1000% nie chcę żeby miała szczeniaki. Jest bardzo malutka, i raczej wiele większa nie urośnie, i jeśli niebędziemy miały problemów zdrowotnych, lub jakoś specjalnie wielu zalotników, to zapewnie nie zdecydujemy sie na zabieg. Z Haszczakiem natomiast z waga mamy problemy odkąd zabrałam go z hodowli, a psiak ma naprawdę dużo ruchu i biega w zaprzęgu. Dla psów otyłych polecam specjalistyczne karmy, pomagaja jeśli się je odpowiednio stosuje ;)[/quote] z sterylizacja jest tak, że np. przy adopcjach kazdy chce miec pewność ze tych szczeniaków nie bedzie i sunia czy pies przechodza zabieg przed pojsciem do nowego domu i to jest dobre, bo niby jak zaufac obcej osobie? ale tak jak piszesz, jestes swiadoma tego wszystkiego a wiec nie jestes tak całkiem szarym czlowiekiem w tej dziedzinie wiec bedziesz suni pilnowac, z drugiej znow strony jako starsza moze dostac ropomacicza co moze ja zabic... a patrzac na to ze po zabiegu nie bedzie trzymac moczu? zdarza sie zadko ale jednak.. wiec decyzja takze jest ciezka, ale mimo wszystko ja za siebie jestem pewna, ani suki ani psa bym nie dopuscila jesli nie ma to na celu ulepszenia rasy, wiec w cieczce bym pilnowala jak oka w głowie
-
Madziu zdaje sobie sprawę że przy szczeniaku róznie bywa, z tym że chce zapewnic mu i ruch i jednocześnie raczej bedzie przyzwyczajany do klatki .. mieszkanie wynajmuje wiec sama wiesz nikt nie chce miec problemow ;) szczerze to zaczełam zastanawiac się nad adopcja psa, doradzono mi to na irlandzkim forum.. ale znów mój chlopak jednak chce szczeniaka, a mnie to naprawde wszystko jedno, tym bardziej że pomagałam w schronisku i wiem jakie te psy są wspaniałe! ale zastanawiać mamy się czas... moja znajoma kupiła sobie tutal goldena, byla z nim u nas na swietach, tragedia, totalnie niewychowany i niewybiegany pies, ja jako psiarz nie moglam tego scierpiec, wskakiwanie na stół, skakanie po ludziach non stop, po łóżkach, strasznie natarczywy 5 miesieczny pies, ktory juz powinien miec wpojone podstawowe zasady wspolzycia, bo z takim psem ja osobiscie bym nie wytrzymała :shake: ale co sie dziwic własciciel pracuje 8h (zreszta tak jak ja) po powrocie nie ma ruchu, przed praca nie ma ruchu, wiec co sie dziwic ze dywan na schodach popruty, smieci wyrzucane, krzesła pogryzione... znudzony pies i z tego zdaje sobie sprawe ;) moj Miki trafił do mnie jako 4 letni pies, fakt faktem jako dzieciak nauczyłam go tylko sztuczek, siadanie, lezenie, piatka, turlanie.. mnustwo błedów itd. ale kazdy musi się na czymś uczyć... i mimo że moj facet chce stafika najbardziej na swiecie i o innym psie słyszec nie chce, to po prostu nie mogę :shake: bo i tak psem bede wiekszosc czasu zajmować sie ja, nie bede obarczac kogos kto czasem i po 12h pracuje aby wybiegał psa...:shake: a co do spanieli, to tak jak Asia napisała, ja znam jednego leniwegooooooooooo a w schronisku spotkałam taka super iskiereczke :loveu: do zakochania :loveu: nawet motylki łapał na łąkach ;) i wtedy gdybym nie miała psa to pewnie psiak trafiłby do mojego domu... był uroczy!
-
[quote name='tuskazet']A zapytałaś wcześniej czy możecie podejść? Czy pieski mogą się pobawić? Wiesz jak się często pieski bawią? - "pacają" łapką. I teraz wyobraź sobie jak twoja goldenka chce się z yoreczkiem ładnie pobawić i "paca" go łapką w grzbiet. Na moim osiedlu był taki przypadek że duża suka bawiąc się z małym pieskiem uderzyła go łapą - piesek stracił wzrok, miał też problemy z chodzeniem. A suczka chciała się tylko pobawić :multi: . A i żeby nie było mam yoreczka i dożycę :p i mojej dożycy trochę czasu zajęło zanim zrozumiała że zabawa w łapki z yoreczką to nie jest dobry pomysł.[/quote] dokładnie, tym bardziej że podrośnięty szczeniak goldena jest strasznie niedelikatny w zabawie z innymi psami.. :roll:
-
[quote name='torpi']Moj doberman nie był kastrowany i nie było nigdy z tego tytułu problemów. Tatusiem nigdy nie był. Co prawda był temperamentny i często szukał zaczepki z dużymi psami, ale nigdy nie było problemów z suczkami - żadnych ucieczek, wariacji, nawet nie wiedziałam że jakaś sucz w okolicy ma cieczke póki właściciel nie powiedział. Odszedł w listopadzie :-( w marcu skończyłby 11 lat. Zabił go skręt żołądka - więc raczej bez związku z posiadaniem jajek. W przyszłości też chcę mieć dobermany i zastanawiam się już teraz czy kastrować/sterylizować czy nie.[/quote] miałaś szczescie ze trafil Ci sie taki pies, ja mam samca ktory czuje kazda suke w okolicy... 5 nad ranem pobudka bo piszczy, wyje... ucieczki na spacerach wiec chodzil tylko na smyczy, ogolnie nie ciekawie, bo po przyjciu z dlugiegooo spaceru on nadal stał pod drzwiami i piszczał, a jak mogl to uciekał na balkon... kastracja w jego wypadku odpadła bo jest stary i chory... moja sasiadka ma jamnika ktory moze bawic sie nawet z suka w cieczce,w ogole nie jest zainteresowany jej osoba... :crazyeye:
-
Życie jest brutalne jak widać :evil_lol:
-
a Tobie to widze ze sylwek sie udał :D Mikus niedawno był u weta, mama mowila ze strasznie smierdzi, okazało sie ze miał zapchane gruczoly okoloodbytowe, ale juz po klopocie i pies nie cuchnie :evil_lol: poza tym wczoraj dowiedziałam się ciekawej rzeczy o sobie :roll: i juz sama nie wiem jaka ja tak naprawde jestem :roll: bo niby sie nie usmiecham, a w pracy nie pytam ludzi co u nich słychac itp. i nie chca ze mna pracowac :lol: i ze niby co? w pracy normalnie:lol: gadam, smieje sie itd. ale fakt nie stoje jak wiekszosc przy tym, tylko ja pracuje i rozmawiam, bo nie chce po 10h siedziec w robocie jak moge to skrocic do 8 i jest w porzadku :roll: takze nie wiem, mam sie opierdzielac? :roll: wydawało mi się że nie mam kłopotu w kontakcie z innymi ludzmi, jestem otwarta, ale fakt o moim prywatnym zyciu nie bede opowiadac osobie ktorej praktycznie nie znam.. :roll: a dziewczyna ktora ze mna o tym gadała stwierdziła że chyba mam problemy osobiste i juz sama nie wiem czy chciała coś o mnie:roll: wyciagnąc czy nie... poza tym jak ja moge gadac o wszystkim z kazdym? mam tu jedna zaufana osobe w pracy, z ktora spotykam sie poza nią i wydaje mi sie ze to wystarczy, bo niby po co mam gadac z wszystkimi aby potem one plotkowały dalej? :crazyeye: raz była sytuacja ze gadałam z jedna dziewczyna i pozniej to juz kilka o tym wiedziało, wiec po jaka cholere mi taka znajomość? :roll: zaproponowałam że pogadac to my mozemy po pracy przy piwie czy kawie, ale jak ona twierdzi ze nie ma czasu to ja to mam w doopie, nie szukam nowych znajomosci tym bardziej fałszywych.. rzeczywiscie zwierzeta są sto razy lepsze od ludzi.. :roll: moze nie do konca bo osoby ktore z nam z forum bardzo lubie i niektorym mozna się zwierzyć.. wiec moze trafiłam na nie odpowiednia osobe, ale jakos przykro mi z tego powodu nie jest, szefowie zadowoleni, ja w pracy nie nazekam..
-
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
zaba14 replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
a mnie sie taki włochacz podoba :) tylko jak ona mogla tam usiasc? moj pies nie nawidzi zimna :evil_lol: -
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
zaba14 replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
i gdzi te foty?:p edit: byłaś szybsza :D ile u was sniegu :O -
[quote name='bedanny']Samo zycie,ale nie zrazacie innych,ogolnie z psem jest wiecej radosci jak przykrosci[/quote] dokładnie ;) tylko dla wielu ludzi jednak zasrany dywan to wielki problem... :roll: wiec po co komus takiemu pies? przy zwierzaku jest wiele roboty, szczegolnie gdy zachoruje ... trzeba liczyc sie z zasikanymi podlogami... pogryzieniami.. zwierze tanie nie jest i z tego musi zdawac sobie sprawe przyszly właściciel tani pies rasowy? wazne aby był rasowy ale tani? smieszne kategorie... zwierze rasowe kosztuje już od 700 zł w górę, ale taka srednia to 1500 zł za ta cene kupi sie prawie kazdego pieska...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Zrozumie jesli ksiadz powie ze nie chcialby aby pies był w stym samym pokoju, moze sie bac, moze nie lubic.. ale gdyby kazał wyprowadzic psa z mieszkania to chyba sama bym wskazała mu drzwi... nie jest włascicielem mieszkania wiec nie ma prawa dyktowac warunków.. My psa nie zamykamy, bo byłoby szczekanie i to ciagłe... wiec nie daloby się nawet porozmawiać, psiak jest przygotowywany juz od samego poczatku, ze za chwile bedzie obcy w domu, otwieramy lekko drzwi, aby słyszał i widział kolędników, powoli się oswaja i gdy wchodza do mieszkania tylko obwącha, to samo jest z ksiedzem, Miki nie jest nachalny wiec moze przebywac w tym samym pomieszczeniu co ksiądz, gdyby skakał, lizał itp. wstyd byloby mi za zachowanie psa, bo tak zwierze nie powinno się zachowywac :) przynajmniej według mnie ;) raz zdarzyło się że przy modlitwie, poszedł do kuchni i zaczął wyć.. myślałam że parschne smiechem, i tata i brat spogladali na siebie i na mnie ... az oczy sie im błyszczały, chyba takze chcialo sie im śmiac ;) no coz modlił się po swojemu :evil_lol:
-
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
zaba14 replied to winter7's topic in Już w nowym domu
co z psiakiem? -
[quote name='Magda&Bloom']... spaniele to jedne z tych, które naprawdę potrzebują dużo ruchu. :cool3: Ja z moimi spędzam naprawde dużo czasu na zabawach i biegach po lesie i nie zauważyłam jakiegoś wiekszego zmęczenia :evil_lol: u nich rzecz jasna :loveu: Pozdrawiam[/quote] Madziu miałaś kiedyś kontakt z stafikiem? :) to rasa ktora jest naprawde bardzo wymagajaca, ciezko zmeczyc takiego psa, coniektorzy mowia ze to prawie nie mozliwe :) wiec spaniele przy tej rasie z aktywnoscia sie chowaja :) znam spaniele zeby nie było że mówie wszystko na "sucho" to popularna rasa w Polsce ;) Szukam psa ktory nie znieszczy mi mieszkania jak np. jeden tydzien bede miala o wiele wiecej pracy niz zawsze i nie dostanie tyle ruchu ile mu sie nalezy... Psiak napewno bedzie miał sporo ruchu, do plazy mamy spacerkiem 30 minut, to mała plaza, ale za nia sa spore tereny zieleni gdzie spaceruja ludzie z psami, smiało moze biegac za pilkami itp. pływanie zapewnione... do tego w lato zamiast isc 30 minut moze biegnac przy rowerze :) jak sprawimy sobie samochod to wtedy wyjazd raz w tygodniu na duza plaze :) takze mysle ze nie umrze z nudów... acz kolwiek jeszcze nie jestem pewna co do jakiego psiaka ;)
-
Ginger moze bez rodo ale piekny pies, mowisz ze rude nie maja predyspozycji do zarastania? ja na banerku widze co innego :P o uszy sie boje bo to musi byc straszny bol, zawsze chcialam miec psia ktory lubi pływac, łatwo je wtedy zmeczyc ;) dlatego szkoda aby nie mogl plywac z tak głupiego powodu, ale widze ze sie pomyliłam i ulzyło mi :P tak naprawde miał byc staffik, i mimo ze to dla mnie ideał psa, boje się ze nie dysponuje taka iloscia czasu jaka on by potrzebował na wybieganie i zmęczenie... a szkoda miec nieszczesliwego psa i zrunowane mieszkanie ;) umaszczenie? nie ukrywam ze rude podobaja mi się najbardziej :loveu: jakiś taki sentyment :P ale z drugiej strony to mi jedno :P nie chcialabym tylko psiaka ktory jest nakrapiany w czarne kropki ;) tzn. bialy pies z czarnymi plamami jest boski (jedna dogomaniaczka zreszta hodowczyni ma przepiekna suczke, białą w czarna łatke i czarne uszy napewno znasz :P ) nie podobaja mi sie psiaki nakrapiane, wydaja mi sie wieczne brudne ;) ale jakby sie taki przyplatał to pewnie zbiskowałabym na punkcie tych kropek :evil_lol: czarny podpalany tez jest piekny znam takiego ale amerykanskiego ;) ale tak wybitnie to mi sie podoba takie [URL]http://www.spaniele.ok.bia.pl/majka/16.jpg[/URL] (link oczywiscie pochodzi z strony hodowli) :loveu:
-
dziekuje za odpowiedz ;) dlaczego pytam? psa planuje kupic najwczesniej w czerwcu jeszcze nie wiem dokładnie jakiego, ale spaniele są srednie, aktywne, wiecznie wesołe.. podoba mi się to w nich ;) a wiadomo pielegnacja to podstawa, a ja mam tylko kundelka ktorego szczotkuje gdy sie sypie innej potrzeby nie ma :lol: no i ew. w zime pzycina mu sie siersc miedzy opuszkami ;) i to wszystko.. jedyne co mnie martwi to uszy, mieszkam nad morzem, zreszta bardzi zimnym ;) i troche boje sie tego zapalania ucha.... ale czy aby na pewno zdarza sie to tak czesto? bo pielegnacja jakos nie szczegolnie mnie przeraza, pies nie wystawowy. wiec mozna uczyc sie na błędach ;)
-
[quote name='Smile of Red Witch']Zawsze mozna Irlandie goscinnie odwiedzic ;)[/quote] racja :P na klifach moheru byłaś?
-
[quote name='deer_1987']A macie tam w planach psa?[/quote] hehe pewnie że mamy ;)
-
[quote name='NUTELLASTELLA']Ok. to postaram się nie dawać jej tych paskudztw! dziękuję! ;)[/quote] a co weterynarz powiedział na zęby?