-
Posts
2070 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pink
-
Fred z Olsztyna się chce przywitac i conieco podpytać
Pink replied to Fredi_Olsztyn's topic in Sznaucer
uhu, wet usuwa kamien... ale musisz znalezdz takiego ktory posiada urzadzonko do sciagania. Niektore miniatury maja tendencje do tego, moj Floyd to tragedia w tym wzgledzie :shake: Pokazywanie zebiszczy to podstawa dobrego zachowania :cool3: czyli masz bardzo przyjemnego w obejsciu psiaka. -
Fred z Olsztyna się chce przywitac i conieco podpytać
Pink replied to Fredi_Olsztyn's topic in Sznaucer
moja ciapa tez nic nie mamle, zadnych kosci, zadnych smakowych gryzakow itp ale kocha psie ciastka ... chyba psem piekarza powinien byc :cool3: i z zebami sprawdz koniecznie - Elitka ma racje, zapomnialam o tym. -
Fred z Olsztyna się chce przywitac i conieco podpytać
Pink replied to Fredi_Olsztyn's topic in Sznaucer
U mnie jest podobnie, tylko drugi posilek jest o 16-stej i dlugi spacer godzine pozniej. Wieczorem chodze tylko na siku, bo jak jest juz ciemno to zadna radocha :cool3: tz zabawy nie ma - nie wiadomo gdzie patyk leci hihi Pies dopoki sie rusza, to nie jest mu zimno. Jak sa takie mrozy jak teraz, -17 stopni, to godzinke spokojnie przebiega.... ale jak spadnie snieg, to nie ma zmiluj sie, mroz nie mroz sciagnac do domu nie mozna i wracamy duzo pozniej. Co do psich zabaw, to moj Floyd ma podobnie... nigdy nic nie obrabial, zadna zabawka nie byla interesujaca w domu, jedynie na spacerach specjalnie zakupiony "patyk" do rzucania jest cacy i bez niego nie ma wyjscia... ale w domu juz nie. A ze pies lezy w domu i nie szweda sie pod nogami, ciesz sie chlopie :evil_lol: Ja jestem szczesliwa ze Floyd jest energiczny tylko na spacerach, a w domu jakbym psa nie miala :cool1: Floyd wazy 6 kg przy 30-31 cm, ale on jest bardzo drobnej budowy. Elitki Watek wazy prawie dwa razy tyle przy 32cm ale wcale nie jest gruby... to jeden wielki miesien, czyli waga jest tez sprawa indywidualnej budowy. Mierzy sie od ziemi do klebu, czyli zarysu lopatek. -
Ja tam niby w miescie mieszkam... 7-em minut od centrum, ale moje osiedle jest nadzwyczaj spokojne. Z jednej strony oddzielaja nas szklane ekrany od gwaru miejskiego a z drugiej mamy rzeke z dosc sporym zielonym terenem przeciw powodziowym.... no i ta cisza wplywa nie za bardzo na uklad nerwowy mojego burka :cool3: Psow jest pod dostatkiem na osiedlu, a do tego nad rzeke przyjezdzaja wszyscy psiarze z okolicy. U mnie bardziej chodzi o socjalizacje miejska.. gwar, halas, tabuny ludzi, gnajace samochody, rowery, tramwaje i takie tam, bo jak dluzej nie wychodzimy "dalej" a zdarzy nam sie wdepnac w cos takiego, to Floyd jest zdezorientowany i poddenerwowany :evil_lol:
-
Romas, to dobrze ze Zuzanka okejos. U nas tez spokojnie... Floyd troche przez to spokojnie zdziczal :evil_lol: musze zabierac go od czasu do czasu w miasto, zeby go "odczulac" :cool3:
-
Morgan - sznaucerek miniaturowy - ma wreszcie własny kochający dom!!!
Pink replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='daruha69']Ratunku! Czy może jakiś specjalny sposób na tabletki? Morgan ma z tym troszkę problem, no jakoś poszło ale ciężko. Nora jest lekomanka i lubi ale Morgan cieżko[/quote] Floyd tez nie za bardzo, to otwieram mu paszcze i wkladam tabletke... jak przymknie jape to odrazu jest kawalek zoltego sera zeby przelknal wszystko, bo on potrafi tak memlac ze nawet jak mu w gardlo wrzuce to wypluje :evil_lol: Mozna sprobowac wcisnac tabletke w ten ser i zobaczyc czy sie nie kapnie :cool3: mojego sie nie da :shake: ps czekamy na dalsze relacje i moze jakies foty? -
tak wyglada jak z telefonu, bo nie trzyma obrazu i nie lapie swiatla. ps Romas, jak tam dziewczyny?
-
SZNAUCER MINI Misza szuka SUPER turboOpiekuna - ZNALAZŁ!!!
Pink replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Jak kiedys bede duza starsza dziewczynka, to tez sobie takiego drugiego sprawie a co :evil_lol: -
Z tego co czytalam na wroclawskim topiku i u bassetfanow, niunka ma juz dom w Lublinie... szybka akcja byla :multi:
-
Fredzia, masz dobra oko do wypatrywania psow, a tym samym dobra reke... zobacz jak Twoja akcja szybko sie szczesliwie zakonczyla :loveu:
-
Fredzia, a co to za sliczne czarne malenstwo tam z tylu, wcielo Ci sie w kadr ? :cool3:
-
a feee ... a teraz czekoladowy taki modny :cool3: sama sie na zloty cynamon zrobilam ostatnio :lol: ps sorry ale odbija mi z rana :evil_lol:
-
SZNAUCER MINI Misza szuka SUPER turboOpiekuna - ZNALAZŁ!!!
Pink replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Nie nabijaj sie z psa :mad: to jest moda 2008/2009 ... czapa zimowa w stylu wschodnio eskimoskim w pieknym kolorze, zwiastujacym powrot wiosny :eviltong: -
SZNAUCER MINI Misza szuka SUPER turboOpiekuna - ZNALAZŁ!!!
Pink replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
najpierw to sobie sklec urzadzonko wolno-gadajace do telefonu, cobys dwie rece wolne do miziania miala :evil_lol: a i przyciac dechy na bude tez bedziesz mogla :eviltong: -
:loveu: Male duze jest przeslodkie :loveu:
-
SZNAUCER MINI Misza szuka SUPER turboOpiekuna - ZNALAZŁ!!!
Pink replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
sio mi kury stad :diabloti: Przylaze tu ciagle sledzac losy Miszy, ale moze tak ciag dalszy na sznaucerach co ? wiem ze u nas nie dzieje sie za duzo, ale moze cos zacznie sie dziac z nowymi sznaucami i to dwoma wow. pliss, bo to ciagle szukanie topika na adopcyjnym jest szalenie uciazliwe :evil_lol: ps. do tego szkoda podrzucac topik na pierwsza strone, niech inne bidy maja tam miejsce :cool1: ps2. Waszku malenstwo zmien tytul topika, bedzie czadowo wygladac... MA DOM :multi: -
Teri vel Bandzior- mały skrzywdzony terierek z Buku MA DOM
Pink replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
On ma duzo z welsh terriera czyli terriera walijskiego, sliczny :loveu: mialam dawno, dawno temu takie suczydlo i kolega z podworka tez mial takiego. One sa bardzo terrierowate w zachowaniu, bardzo ciezko takiego wychowac ... mysle ze byl lekka reka wychowywany, a one szybko przeradzaja sie w diably :evil_lol: Teraz to on ma stany lekowe i reaguje agresja, jego terrierowaty swiat sie zawalil to musi to przetrawic. Pamietam jak moja suka, notabene normalnie do rany przyloz, zostawala u rodziny jak gdzies sie wyjezdzalo, to zarla wszystkich na okolo ze zlosci i byla przez tydzien obrazona po powrocie :diabloti: -
uhu, 4.5 kg to bardzo malutko :roll: ja mam bardzo malego sznauca 31cm jak naciagne i wazy 6.2 kg. dawaj foty, to ocenimy "fachowym" okiem :cool3:
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Pink replied to malawaszka's topic in Sznaucer
lothia, cos wiecej o tych pieprzakach ? maja juz swoj topik w adopcjach... bo tam sie juz przekopac nie mozna zeby cos znalezdz. -
Elitka a jak maja zareagowac hihi ostatnio tez bylo spoko to teraz chyba nas nie zjedza ... no chyba ze Watek bedzie sie bawic znowu w nianke, ale teraz Madziorka :evil_lol: [B]monika[/B], moj minius jest prawdziwym miniusem .. 31 cm i 6 kg
-
Watek mnie poprostu nie lubi :diabloti: nie dosc ze ciagle mizialam ktoregos z "jego" szczeniakow, to jeszcze przyprowadzilam takiego jednego zadziornego ktory na wejsciu zakochal sie w Zadrze i na krok jej nie odstepowal :lol:
-
u mnie w niedziele ok 20 stopni na plus ma byc, to juz zimy nie bedzie :lol:
-
Z Tessinka Elitki to jest dziwna sprawa, bo to ona pierwsza pchala mi sie na kolana, ale i pierwsza szczekala jak wracalam "z papierosa". Ogolnie wydaje mi sie ze Tessi jest obronca tego stada i jej zachowanie w duzej mierze wiaze sie z ta pozycja, jej sie chyba wydaje ze taka musi byc zeby dobrze spelniac swoja funkcje :evil_lol: Ogolnie bylam milo zaskoczona ze dziewczyny odrazu zalegly przy nas na kanapie i kazaly sie glaskac (a bylo to pierwszy raz kiedy nas widzialy) wpychajac co rusz glowy pod moja pache :loveu: bo Watek przez dlugi okres byl do nas na dystans.. a niby jest taka przytulanka.
-
Tu jest pokazane jak sie te uszyska klei ... wynalazlam w przestworzach foruma :cool1: plaster musi byc na tyle szeroki zeby skleic zewnetrzna i wewnetrzna strone ucha a reszte skleic ze soba coby siersci pod broda nie kleilo. Plaster najlepiej kupic taki bialy pooperacyjny, bo jest przepuszczalny i nie odparza ucha a mozna go przyciac na odpowiednia szerokosc i dlugosc. [img]http://img241.imageshack.us/img241/7766/uszyhc3.jpg[/img]
-
Mozesz spokojnie jogurt dawac, moje zwierza bardzo lubia jogurt ... psiakowi przemycalam tabletke czosnkowa (apropo lupiezu szczeniecego) a kociambrowi przemycam uro-pet (na kamienie). Floyd tez byl strasznym niejadkiem, ale to mial od malego .. na poczatku tez ciagle cos wymyslalam ze zmienianiem karmy itp ale pozniej stwierdzilam jak to Romas mowi.. zaden pies nad pelna miska jeszcze z glodu nie zdechl :evil_lol: