-
Posts
19598 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
238
Everything posted by Alaskan malamutte
-
Alaska szczęśliwa, kochana, zaopiekowana w cudownym domku!! I niech już tak zostanie na zawsze! Teraz ratujemy kolejne psie życia. Dlatego kwotę pozostałą po adopcji Alaski w wysokości 2 892,42 zł przeznaczamy: 2 000,00 zł na dwie starsze suczki, z których jedna, Hana cale swoje życie spędziła w schronisku, a Suzi ostatnie 4 lata. Hana ma problemy z uchem, a Suzi musi nauczyć się chodzić na smyczy...Obecnie suczki przebywają w PDT u anecik. Wątek suczek: 892,42 zł na Teo, który całe swoje 3 letnie życie wisiał na łańcuchu okładany kijem...Obecnie przebywa w hoteliku u Murki a niebawem wyrusza do Jamora, aby nabrać ogłady. Wątek Teo: Proszę Elik, skarbnika Alaski o przelanie pieniążków na konto psiaczków.
-
Albo w poszukiwaniu sposobów odreagowania niekoniecznie związanych z agresją. Zamknięty malamut kopie i niszczy, husky podkopuje się, rozplątuje siatkę i ucieka...Od 16 lat mam malamuty. Ten egzemplarz obecny zgromadził wszystkie najgorsze cechy rasy pierwotnej..Ale wszystko jest do wypracowania. Teo całe życie wisiał na łańcuchu okładany kijem, drągiem czy co tam dziadowi wpadło do ręki. W otoczeniu była tylko starsza babcia, która rzucała jakieś ochłapy psu. Być może tu tkwi problem. Mężczyzny się boi, bo ma złe doświadczenia.....
-
Nie było możliwości rozwiązać go z łańcucha, był zabezpieczony śrubą....Natomiast rzeczywiście, pies, który cale życie spędził na łańcuchu a być może ma "coś" z północniaka, może doświadczać frustracji nie mając możliwości swobodnego poruszania się. Ale jak pewnie wiesz, nie każda frustracja rodzi agresję. I tu potrzebny jest dobry szkoleniowiec, jakim niewątpliwie jest Jamor, aby popracować z psem.
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Psy do adopcji
Amelka pozdrawia ze swojego domku. Pani Bożenka pisze, że Amelka już się zadomowiła, jest śliczna i straszny pieszczoch z niej