-
Posts
19598 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
238
Everything posted by Alaskan malamutte
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Alaskan malamutte replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Tylko gdzie je umieścić?? Nikt nie chciał, a u mnie 50 kg malamuta....niekoniecznie przyjaznego do innych zwierząt....:-((( A poza tym, nikt mu nie chciał dać wina....za darmo, to by wzięli... -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Alaskan malamutte replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Poproszę na PW -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Alaskan malamutte replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
To witaj w klubie....Poczekamy na Tolę, ona chyba ma kontakt do Judyty. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Alaskan malamutte replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Myślę, że jak najbardziej!!! Gabi, zapytasz na FB? -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Alaskan malamutte replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Witaj aura. Ten powiedzmy 'właściciel" chce już je oddawać. Z tego co wiem maluchy już same jedzą. Chciałybyśmy z Tolą zabrać całą rodzinkę i to zanim "pan" rozda szczeniaki, albo coś gorszego im się stanie.... -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Alaskan malamutte replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Tak, zgadza się, teraz sobie przypomniałam!! -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Alaskan malamutte replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Witaj kiyoshi. Może wspólnie coś wymyślimy, na to liczę... -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Alaskan malamutte replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Alaskan malamutte replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Witaj Gabi!! Nie mam pojęcia :-((( Czekam na Tolę, ona na pewno pamięta.... -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Alaskan malamutte replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Formy pomocy suni: 1. Koszty weterynaryjne: (badanie krwi, odrobaczenie, preparat na pchły i kleszcze, USG, pobyt w gabinecie 1 doba w Zamościu) - fundacja ZEA 2. Bazarek imienny - Havanka 422,00 zł (wpłata 12.09.) 3. Bazarek; Alaskan malamutte 230,00 zł Stan konta suni: 422,00 zł na dzień 12.09.2017r Wydatki: 1. Szczepienie - 70 zł (szczegóły i paragon na str 10 wątku) 422,00 zł - 70,00 zł = 352,00 zł Stan konta suni: 352,00 zł na dzień 13.09.2017r - 87,79 zł (zakup preparatów na sierść. Przelew 19.09 2017 r. Szczegóły zamówienia na str 13 wątku) Stan konta suni: 264,21 zł na dzień 19.09.2017r + 230,00 zł (bazarek Alaskan malamutte wpłata 28.09) Stan konta suni: 494,21 zł na dzień 28.09.2017r - 65,00zł (opłata za badanie krwi. Wklejony paragon na str 16 wątku. Przelew 3.10.2017r) Stan konta suni: 429,21 zł na dzień 03.10.2017r - 170, 00 zł (dopłata do zabiegu usunięcia guzów listwy mlecznej - szczegóły i paragon na str 19 wątku) Przelew 12.10.2017 r - 30, 00 zł (antybiotyk posterylkowy. Paragon na str 20 wątku) Przelew 15.10.2017r Stan konta suni: 229,21 zł na dzień 15.10.2017r + 39,10 zł (bazarek Nadziejki - wpłata 30.11.2017r) Stan konta suni: 268,31 zł na dzień 30.11.2017r + 279,81 zł (pieniążki pozostałe po adopcji Tosi) Stan konta suni: 548,12 zł na dzień 16.12.2017r - 169,00 zł (zabieg usunięcia kamienia nazębnego i usunięcia zęba, paragon na str 26 wątku) Przelew 04.01.2018r Stan konta suni: 379,12 zł na dzień 04.01.2018r - 379,12 zł (przekazano na potrzeby suni Tosi - szczegóły na str. 28 wątku) Stan konta suni: 0 ,00 zł na dzień 09.01.2018r -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Alaskan malamutte replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!! DZIĘKUJĘ!! 30.08.2017r maluchy pojechały do Fundacji dla szczeniąt Judyta. Ich losy można śledzić tutaj: https://pl-pl.facebook.com/Fundacja-dla-Szczeniąt-Judyta-304551119750449/ WSZYSTKIE MALUCHY ADOPTOWANE!! Mama maluchów pojechała do BDT do Nesiowata. Dziękuję!!!! W niedzielę wieczorem dostałam informację i zdjęcia, że na jednej z podzamojskich wsi malutka suczka w typie pekińczyka i jej czwórka maluchów przeżywa piekło!! Suczka jest uwiązana na sznurku, przy jakiejś ruderze, w której grasują szczury...Szczeniaczki niedożywione, zapchlone chodzą sobie swobodnie w poszukiwaniu czegoś do jedzenia..."Właściciel" chce oddać szczeniaczki za "przysłowiową" butelkę wina. Tylko gdzie je zabrać??? No i przecież nie można tam zostawić suni!!! Błagam o pomoc dla tych maluchów i ich mamy!!!
-
Oj, to moje kochane "ziółko" Sen z powiek mi spędza..... Przypadek Teo nasunął mi myśl, że Suzi też powinna skorzystać z pomocy specjalisty. Po długich rozmowach, konsultacjach, postanowiłyśmy, że Suzi pojedzie do Joli Sołek na specjalistyczne szkolenie.( http://rimo-solek.w.interiowo.pl/head.html) Koszt pobytu to 450 zł miesiąc (pobyt plus szkolenie. Jest to cena dla fundacji) Uważamy, że jest to olbrzymia szansa dla Suzi, z której bardzo chcemy skorzystać. Wstępnie wyjazd Suzi został ustalony na niedzielę. Anecik zawiezie suczkę na miejsce, za co jej bardzo dziękuję! Będę miała stały kontakt z panią Jolą, informacje oraz zdjęcia. Proszę o kciuki i cieple myśli, jest to Suzi bardzo potrzebne.