Niedługo do tego wątku dołączy malutka kotunia Amelka
Po raz pierwszy zauważyłam ją na osiedlu miesiąc temu...Ogłosiłam, szukałam właściciela..oczywiście dokarmiałam.
Kotunia robiła się coraz grubsza...Właściciela jak nie było tak nie ma...
Tydzień temu złapałam ja w klatkę-łapkę. W poniedziałek miała sterylkę aborcyjną. W ostatniej chwili....
Aktualnie kotusia przebywa w dt do czasu wygojenia, potem pojedzie do Kasi Murki.
Z całego serca chcę podziękować za ogromne wsparcie Fundacji ZEA (klatka łapka, kenel, karma, żwirek, dyfuzor Feliway, podkłady, kocyki) oraz Fundacji Alternatywa dla Zwierząt ( bezpłatny dt do czasu wygojenia, oferta pomocy wet)
Aż chce się pomagać!!!!
Kotunia Amelka