Dzisiaj minął rok od adopcji Bakusia i Florki. Taki wpis pojawił się na profilu pana:
"Witajcie. Dzisiaj mija R O K jak Florka i Baki zagościły w naszym domu. Moi osobiści trenerzy wyprowadzili mnie 364 razy na poranny spacer i tysiące razy na przydomowe podwórko. Odkurzacz pracuje pełną parą, po tych spacerach. Psiak dają nam mnóstwo radości , ale też potrafiły trochę napsocić. Ich pojawienie wymusiło nowy grafik dnia z korzyścią dla mnie i mojego zdrowia. Życzę naszej gromadce wielu kolejnych lat w szczęściu i zdrowiu.
Są filmiki i zdjęcia.
Na pierwsze adopciny przyjechał Simba, piesek córki