Jump to content
Dogomania

Paulina94

Members
  • Posts

    1387
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Paulina94

  1. Śliczności :)
  2. Ja też nigdy tego nie rozumiałam... Bo jak się nie chce dalej hodować to ok, nie trzeba przecież. Sterylizujesz zwierzaki i tyle. Ale pozbywanie się psów "bo już nie hoduję" to trochę nieludzkie...
  3. A skąd macie taką informację, że likwidują hodowlę? Maghda, instynkt łowiecki u Ediego jest znikomy. On raczej się ptaków przestraszy niż przegoni... Ale za to chce ganiać obce koty.
  4. Ale za to z krótkowłosym jest mniej czesania :P
  5. Super zdjęcia ;)
  6. To jak Nathan dopiero o 11 się budzi to tylko pozazdrościć :D Tyle spokoju rano :D
  7. Dzięki :) kropi124, kudłate, kudłate, ale obiecałam sobie, że następny pies będzie krótkowłosy :D A kot to już tym bardziej, bo wyczesanie Niuni to przede wszystkim latanie po całym domu. Ona jak jest czesana to musi łazić, a jak spróbujesz ja przytrzymać w miejscu to pazurki idą w ruch... Zresztą ja to najchętniej zakończyłabym na niej swoją przygodę z kotami, ale Mateusz by chciał mieć jeszcze kiedyś kota. Czas pokaże, jeszcze kilkanaście lat pobędą z nami i Edi i Niunia, jeszcze oboje sa młodzi ;) Tyś, u mnie właśnie kotka na psie się nie położy, bo Edi za długo nie poleży jak kicia do niego podchodzi :P Od razu wstaje do niej :P
  8. Jak byłam mała to straaasznie zazdrościłam dzieciakom, które miały w domu psa. I do tej pory jak widzę dzieci i psy to myślę sobie jakie te dzieci mają szczęście, ze wychowują się w domu ze zwierzętami :P Ja pierwszego psa dostałam dopiero w gimnazjum.
  9. Mi jak się trafił dom z ogrodem, ale z teściami (więc już więcej chyba nie muszę opisywać :P) to po 2 latach zamieniłam takie życie na życie w bloku 170 km dalej :P Nie mam podwórka, mam mniejszy metraż, ale za to mam święty spokój :)
  10. Cudne zdjęcia :)
  11. Kochające "rodzeństwo" :P
  12. Współczuję... :(
  13. Myślę, ze przez te 10 lat (spójrz na datę dodania posta) autorka już trochę informacji znalazła :P
  14. Ja wcześniej przez 2,5 roku mieszkałam w Szczecinku, gdzie większość psów to shih tzu. Kilka ONków można było spotkać, trochę labradorów, a tak to głównie te maluchy :P A cocker spaniel mieszka u nas w bloku :) Seniorka już, ale dobrze się trzyma ;)
  15. Ja springery znam w sumie tylko z wystaw. A mój Edi nie szczeka w ogóle :P Ale właśnie między innymi na tym mi zależało - nie chciałam psa, który będzie ciągle szczekał z byle powodu. Mojego Mateusza rodzice mają małego kundelka, który ciągle ujada... Usłyszy psa za oknem- szczeka; ktoś przechodzi obok ogrodzenia- szczeka; jest burza- szczeka; ktoś przyjdzie do domu- szczeka; widzi że ktoś trzyma w ręku jakiś smakołyk dla niej- szczeka; czeka aż rzucisz jej zabawkę- szczeka. Masakra... :/
  16. W ogóle co do dysplazji czytałam w gazecie (co prawda gazeta sprzed ok 10 lat, może coś się zmieniło w tej kwestii, mam nadzieję... ), że do rozrodu dopuszczalne sa psy z wynikiem A (stawy normalne), B (stawy prawie normalne) i C (lekka dysplazja), z tym, ze nie można łączyć dwóch zwierzaków z wynikiem C. Jak dla mnie to nawet lekka dysplazja powinna absolutnie wykluczać psa z dalszej hodowli... A jeszcze wracając do stowarzyszeń to FCI dopuszcza tylko jeden związek z jednego kraju. Skoro w Polsce zrzeszone jest z nimi ZKwP to automatycznie inne stowarzyszenia mają zamknięta drogę. A nie wszystkie powstały po wprowadzeniu ustawy zakazującej sprzedaż psów bez rodowodu... Np. ZHPR, PKPR istniały już wcześniej. Krócej niż ZKwP, ale jednak... Czytając regulaminy hodowlane tych związków (bo powiem Wam, że zainteresował mnie ten temat bardzo i trochę się zagłębiłam w te wszystkie związki i stowarzyszenia) niektóre są w porządku - określają liczbę miotów, jakie może mieć suka w danym przedziale czasowym, wiek, w jakim szczenięta mogą opuścić hodowlę, sa przeglądy hodowlane. Jeśli do tego zwracają uwagę na to, zeby nie rozmnażac psów z wadami, trzymają w domu, zwierzaki mają kontakt z ludźmi, mają zapewnione spacery, są socjalizowane to nie miałabym problemu, żeby wziąć od nich szczeniaka ;) Ale fakt faktem znalazłam też dwa takie stowarzyszenia, że jak zajrzałam na ich strony to ręce mi opadły. Jedno z nich dopuszcza 2 porody w ciągu roku, natomiast druga ma taką myśl przewodnią : "Ludziom którzy kochają swojego kundelka i nie chcą oddać jego potomstwa do schroniska dla psów lub oddać za darmo byle komu, stwarzamy możliwość legalnej sprzedaży z metryką urodzenia."
  17. Ja tak samo. Nie idealizuję już hodowli ZKwP hejtując przy tym wszystkie inne... Hodowle ZKwP mogą zaniedbywać psy, tak samo jak hodowle z innych stowarzyszeń mogą je dobrze traktować. Trzeba patrzeć na podejście do zwierząt - czy hodowca robi wszystko, zeby psy z jego hodowli były dobrze przystosowane do dalszego życia, zsocjalizowane, zdrowe. Krzywdzące jest zakładanie, że jeśli hodowca jest zrzeszony w PKPR, PSPP czy jeszcze gdzieś indziej to od razu jest pseudo... Bo te z ZKwP też się potrafią "popisać" :/
  18. No, trochę zarósł :P Nawet jeśli - to kolejny minus dla hodowli, skoro rozmnażają lękliwe psy. No nic, na drugi raz będę krytycznie podchodzić do hodowli i bardziej zwracać uwagę na różne rzeczy... Najważniejsze to nie popełniać tych samych błędów tylko uczyć się na nich :P Jak widać zrzeszenie z ZKwP nie czyni hodowli dobrą hodowlą...
  19. Śliczny :)
×
×
  • Create New...