Jump to content
Dogomania

Agnieszka.D

Members
  • Posts

    834
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Agnieszka.D

  1. [quote name='soboz4']prawie co drugi pies jest w schronisku zarobaczony, wielokrotnie to zgłaszałam, zarówno tasiemiec, jak i lamblia jest na porządku dziennym, podobno sa to zakażenia wtórne, które wiążą się z tym, że drewnianej podłogi w boksie nie da się dobrze zdezynfekować, proponowałam tez zeby wolontariusze podawali leki p.robakom a nie w jedzeniu bo wtedy mozna sprawdzić każdego psa czy połknął tabletkę a przy jedzeniu jest różnie, wystarczy żeby w tym dniu nie podawano psom jedzenia, bedę ponownie prosić o takie rozwiązanie[/QUOTE] Masakra... Na lamblie powinny zostać zrobione badania kału, czy się mylę?
  2. [quote name='MagdaB']Ja Flawie kąpałam przy okazji jakiejś akcji na 3 stawach. Wzięłam ją wtedy do domu na chwilkę.[/QUOTE] I jak zniosła kąpiel? Spokojnie?
  3. [quote name='go|denk@!']Czyli jednak Dipylidium caninum... dostała już leki na to? Mam nadzieję, że żaden inny psiak i wolontariusz się tym nie zaraził. U człowieka niestety zarażenie bezobjawowe jest, a u psa przeważnie biegunki, świąd w okolicy odbytu czyli w schronisku nijak tego nie zaobserwujemy... No jedynie w odchodach i okolicy odbytu można znaleźć proglotydy maciczne tego tasiemca (jak larwy much wyglądają). Świerze są ruchome, potem pękają i uwalniają jaja, które niestety nie są widoczne gołym okiem.[/QUOTE] Tak, Flawia już jest bezpieczna. Powinni w schronisku profilaktycznie podac tabletki psom, prawda?
  4. Flawik już z Pani Eweliną. Znów była smutna że ją zostawiam :sad: na szczęście już się podobno wyluzowała. Na weekend znów zabieram ja do siebie. Żal mi serce ściska że musi być narażona na stres z powodu przewożenia jej z miejsca w miejsce. Jednak z dwojga złego lepsze to niż powrót do schroniska. CO DO TEGO NIE MAM WĄTPLIWOŚCI. Dowiedziałam się że Flawia dobrze żyje z drugim tymczasem. Podobno potrafią z Amorem siłować się i wydawać bardzo dziwne dźwięki :D Od razu przypomina mi się widok Mańka i Flawii :) Skończymy kurację AmylaDolem i HepaDolem i wtedy powtórzone zostaną badania krwi. Zobaczymy co będzie, oby było dobrze! Co do tasiemca - był to ten PSI. Schronisko powinno przeprowadzić serię odrobaczeń i powtórzyć ją za 3 miesiące. Dla dobra psów i ludzi... Jutro Flawkę czeka ściąganie szwów a pojutrze KĄPIEL! Ciekawe kiedy ostatnio miała okazję być czystym psem :lol: Jak na to ile siedzi w schronie to i tak pachnie całkiem przyzwoicie. To pewnie zasługa jej błotnych kąpieli i taplania się na Borkach :razz:
  5. Piękna! I piękne zdjęcia ;)
  6. Super! Oby wszystko bylo dobrze ;)
  7. [quote name='go|denk@!']A wiadomo jaki gatunek tasiemca? Bo nie koniecznie przez schroniskowe jedzenie. Np tasiemiec psi jest głównie przenoszony przez pchły i zjedzenie tego zarażonego owada powoduje wyklucie się jaja w organizmie. No i w odchodach też się jaja znajduje i kontakt z takowymi też powoduje zarażenie.[/QUOTE] Nie wiem jaki rodzaj. Faktycznie, ten psi to przez pchły, a jeśli jaja były w jedzeniu to może być inny...
  8. [video=youtube;MehlHpUwqyc]https://www.youtube.com/watch?v=MehlHpUwqyc[/video]
  9. [quote name='MagdaB']Nie dziwi mnie to w ogóle. Jedzenie, które dostają psiaki w schronisku nie jest najlepsze. Czy zwykłe tabletki na odrobaczenie dają rade zabić tasiemca? Czy musi być coś silniejszego?[/QUOTE] Nie jestem pewna, widzialam kilka nazw ale niewykluczone ze sa takie odrobaczajace, ktore dzialaja tez na tasiemca. Spytam wetki. Flawia jest juz raczej czysta, jeszcze moze druga serie dostanie. Po sciagnieciu szwow ja wykapiemy. Psy w schronisku o tyle moga miec problem, ze podanie tabletek nie oznacza konca problemow. Nie chce sklamac, nie pamietam dokladnie jak to sie odbywa, ale pies po podaniu leku wydala to dziadostwo, tylko ze jaja (chyba jaja) lubia przyklejac sie do siersci psa. Pies sie lize i znowu wszystko na nowo. Pchly tez zjadaja te jajka i w ten sam sposob zarazaja psa. Dlatego tez tak latwo czlowiek sie zaraza, wystarczy glaskac psa i w chwili nieuwagi przylozyc reke do buzi. Wydaje mi sie jednak ze jaja nie sa az tak male zeby nie zauwazyc ich na rece, mam taka nadzieje.
  10. [quote name='Patrycja*']Oczywiście, że jestem :) jakbym mogła nie odwiedzać tej, która najbardziej czyhała na moją saszetkę z parówkami i jedną nawet już wykończyła :D a z tym tasiemcem w żarciu to niestety możesz mieć racje...[/QUOTE] Haha, to bylo silniejsze od niej, zbyt latwy dostep do niej miala :D :) Pani Ania zareagowala mniej wiecej tak "o kurde...". Mam nadzieje ze cos zrobia w tym kierunku. Naczytalam sie o psim tasiemcu i to dziadostwo trzeba wytepic. Co wiecej, ludzie bardzo latwo moga go od psa przejac...
  11. Super widzieć ich takich wesołych i otwartych. Widać jak wolontariat im pomaga ;)
  12. [quote name='MagdaB']Ale mi dziewczyna napędziła stracha. Aga, powiedz jej, że ma mnie nie stresować, bo jeszcze stracę mleko i moja Oliwka będzie chodzić głodna :P.[/QUOTE] już jej nagadałam jak ją odbierałam, ale myślę że zrozumiała swój błąd. Była totalnie wycieńczona i zdezorientowana, w końcu to nie typ psa uciekiniera, tylko przychlast jakich mało! :loveu: Pisałam wcześniej, że u Flawii Pani Ewelina znalazła jaja tasiemca. Oby inne psy w schronisku nie miały dziadostwa:-? niestety ale możliwe że w żarciu były tasiemcze jaja...
  13. Halo? Jest tu kto? hm? Pozdrawiam Was cioteczki! :razz: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-6wjBkRr9fcM/U7hEGuoblJI/AAAAAAAD6MY/K-f8dBbI-AM/w286-h509-no/IMG_20140705_192157990.jpg[/IMG] Lalunia wieczorem zaczęła nabierać sił, wcześniej leżała plackiem praktycznie cały dzień ;)
  14. Super trafił. Oby się szybciutko do Państwa przyzwyczaił i nie był smutasem!
  15. [quote name='ania91sc']Uffff, tak się cieszę, że się znalazła!!! :)[/QUOTE] Ja teeeeż! :) 100kilogramowy kamień spadł mi z serca!
  16. [quote name='Patrycja*']Całe szczęście, że się znalazła :) a Ty i Pani Ewelina dajecie jej wielką szanse na normalne życie, które jej się już od dawna należało. Mam nadzieję, że jak już wiadomo jak Flawia zachowuje się w domu i poza schroniskiem to szybciutko znajdzie dom :)[/QUOTE] Ja tak bardzo się cieszę że możemy jej pomóc i wyrwać ze schroniska! Dom musi się w końcu znaleźć! Jedyne co jest do naprawienia w kwestii jej zachowania w domu to lęk separacyjny. Niby nie jest jeszcze potwierdzony, ale chyba go ma... Pani Ewelina gdy ma jakiś zabieg albo pacjenta, którego stresuje obecność innych psów w gabinecie, zamyka swoje tymczasy do pomieszczenia obok. Wszystkie znoszą to dobrze a Flawia podobno wali w drzwi i szaleje po całym pomieszczeniu... Niestety
  17. [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Flawia już ze mną w domu, śpi dziewczynka twardo, jest wykończona. TOTALNIE! Nie ma się co dziwić, pewnie całą noc tuptała na tych swoich długich łapkach... Na szczęście już po wszystkim! Pani Ewelina powiedziała że cały dzień praktycznie przespała. Zjadła porządnie, dostała leki. Jutro pewnie odzyska siły. [/FONT][/COLOR];) [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Flawia nie znalazła się w okolicy, z której uciekła. Pani Ewelina ma znajomą - energoterapeutkę, która dała znać, gdzie wyczuwa energię Flawii.[/FONT][/COLOR][COLOR=#141823][FONT=Helvetica] Pani Ewelina pojechała w tamto miejsce i się zgadzało!! Flawia się znalazła!!! A były to okolice Korfantego, między Biedronką a jakimiś zakładami. NIEMOŻLIWE? A JEDNAK! Sama bym w to nie uwierzyła, ale to właśnie dzięki temu wiadomo było gdzie szukać Flawii. :multi: Po weekendzie Pani Ewelina zabiera Flawika znów do siebie, "ona nie może wrócić do schroniska, nie po tym co razem przeszłysmy!" :) Bardzo ją pokochała, wyściskała mocno na pożegnanie :-) We wtorek Flawik zostanie pozbawiona szwów z brzucholka. Wcześniej pisałam, że była bardzo zarobaczona. Przeszła już serię odrobaczeń. W kale Flawki Wetka wykryła jaja tasiemca :-?. Niewykluczone że mają coś wspólnego z chorą wątrobą :angryy: Po weekendzie dowiem się więcej na ten temat. Powiem Wam, że dziś na własne oczy przekonałam się że Flawik nie wykazuje zazdrości w stosunku do innych psów. Jak przyszłam do lecznicy to razem przywitali mnie: Amorek i Flawia :) bez absolutnie żadnego problemu. Gdzie tam w schronisku pozwoliłaby witać mi się z innym psem kiedy była obok! Przedstawiam Państwu pieska, który nigdy nie mieszkał w domu. Oto co robi chwilę po tym jak wejdzie do domu :) :) :) Wujek Kuba! drap drap, tam za uszkiem! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-hB_IfQtl4Qg/U7bgmWM_53I/AAAAAAAD6FY/60fZYzXLe5k/w702-h394-no/IMG_20140704_174935378.jpg[/IMG] [/FONT][/COLOR]
  18. Brzmi jak najlepszy z możliwych domków! :) Super!
  19. Kolejna nierozłączna para w schronie :) Jak Roma i Alek :)
  20. Flawia odnaleziona !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Więcej szczegółów podam później ! <3
  21. Wstawiam skan ogłoszenia, które będzie rozwieszane. Jeśli ktoś ma możłiwość bardzo proszę o pomoc. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-6zWhqqTSyck/U7ZgjyEziRI/AAAAAAAD6E8/5aA4CfHuq0Q/w388-h553-no/CCF20140704_00000.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...