Jump to content
Dogomania

Agnieszka.D

Members
  • Posts

    834
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Agnieszka.D

  1. [quote name='saphira18']Buty to nic, jak rozłożył się przed Pawłem na grzbiet to oberwałam w rękę... ciśnienie ma:evil_lol: [/QUOTE] haha, ciapa z psa :)
  2. Zadowolony Boston :) powodzenia mały! Rozmawiałam z Pawłem właśnie. Wspominał, że Boston oznaczył Ci buty :D
  3. Kciuki zaciśnięte!
  4. Flawia jak przebywała w klinice na tymczasie to na początku szczypała i kłapała na dzieci gdy się zbliżały, nie mówiąc o dotykaniu. Od razu wark, ale to jest do ogarnięcia, już teraz tego nie robi. Pojawia się problem do rozwiązania i do widzenia. Najlepiej wykopać psa :( mogli chociaż spróbować znaleźć jej inny dom.
  5. Bidulka... Oby chociaż udało się dowiedzieć jaki był faktycznie powód oddania. Nigdy bie zrozumiem takich ludzi.
  6. Rozmawiałam z Panem Waldkiem kiedy go wyprowadzał. Piesek jest łagodny i śmiały w stosunku do innych psów. Jest staruszkiem i szuka domu na resztkę swojego życia. Z tego co pamiętam ma problemy z równowagą, zataczał się. Kochany z niego maluch.
  7. [quote name='Patrycja*']Bardzo się cieszę, że mimo nieciekawego początku Urka ma się tak dobrze i jej nowi opiekunowie maja do niej taka anielską cierpliwość ;) żałuję, że nie mogłam pojechać z Tobą :( ale może za rok się uda :)[/QUOTE] A po co czekać rok! Do Anglii też mamy zaproszenie :p :D Powiem szczerze, że jak się widzi to psie szczęście w nowym domu, to na drugi plan schodzą te wszystkie beznadziejne sytuacje schroniskowe. Taki zastrzyk energii na przypomnienie, że to o ten uśmiechnięty pychol chodzi :)
  8. W poniedziałek wpadłam do Urki z wizytą. Szczęśliwy pies to mało powiedziane :) przywitała mnie bardzo wylewnie, ze ścierką kuchenną w pycholu :D (notorycznie je kradnie!). Jest taka kochana! Ma super rodzinke. Wczoraj wyjechała do Anglii, ale będąc w Polsce mieszkała z suczką Goldena o imieniu Rozi. Wyobraźcie sobie że Urka ją zdominowała :P. Starsza koleżanka ma anielską cierpliwość ;) Nie boi się niczego, jest super kontaktowa i uwielbia zabawy zarówno z ludźmi jak i z psami. Nie byłam w stanie zrobić jej porządnego zdjęcia bo była w wiecznym biegu. Przytyła ciutkę! Wygląda w sam raz. Ma ogromny apetyt na wszystko co dla niej jak i nie dla niej :). Uwielbia swoją rodzinę, a szczególnie szaleje za córką Pana Sławka. Serce się śmiało na widok jej takiej szczęśliwej! Zostałam już zaproszona za rok, gdy przyjadą znów do Polski. :) Niestety, Urka na wejściu musiała się nacierpieć. Szwy po sterylce, które miały być samorozpuszczalne, takowe nie były... Miała jr za długo i zaczęły się wrastać. Rana zaczęła gnić i się rozwarstwiać. Urka miała naprawiany brzuszek i była na antybiotykach... :( Na szczęście już nie ma śladu po tym wszystkim..
  9. Siostry są cudowne, oby szybko znalazły chatę! :) uwielbiam moment, gdy chcę wyciągnąć Bostona i w jednym boksie zastaję świętą trójcę w składzie: Perła, Diana, Boston. Wszystkie wielkoludy chętne na spacer :D
  10. [quote name='madzia.uje93']Tak, Granda nie dopuszczała Jackiego do miski, ale też Jack podobno strasznie się jej bał, także oboje teraz są sami:roll:[/QUOTE] A ja myślałam, że oni się tak dobrze dogadują, że Jackie spokojnie pozwala mi Grandę do boksu dać i się na nią nie pcha. A on się pewnie zwyczajnie jej bał... Dobrze, że już ma spokój (względnie)
  11. Kolejny wspólny spacer za nami. Granda już w super formie ;) Dużo czasu spędziliśmy na wybiegu - spotkanie pewnych ludzi z Bostonem. Mały chłopiec stał z lizakiem w ręce i Granda postanowila się poczęstować i "wziąć liza" :D. Na spacerze spotkał nas deszcz - deszczyk ;) okazuje się, że Granda boi się grzmotów. Gdy zagrzmiało wystartowała przed siebie z przerażeniem. Na szczęście wróciła na zawołanie (no dobra, na parówkę :oops:) Od dziś Grandziocha jest sama w boksie (703) gdyż podobno nie dopuszczała do miski swojego współlokatora :mad:
  12. Mam to samo :) jeszcze dziś w schronie spotkałam Panią Ewę - przyjaciółkę Pani Basi. Nie mogła się nachwalić :) powiedziała, że Flawia dała Filipowi i Zoyi drugie życie :) dosłownie brak jej było słów żeby opisać jaka Flawia jest cudowna :) od kilku dni już zachowuje czystość w 100%, cieszy się dosłownie każdą chwilą :) już je swoją michę, ale cudzą też nie pogardzi :D za twarożek dałaby się pokroić :) ale i tak człowiek jest na pierwszym miejscu, jest wpatrzona w Panią Basię jak w obrazek, z wzajemnością :)
  13. Wczoraj Granda była już w zdecydowanie lepszej formie. Oko już wyglądało ładnie i była sobą :) Jest psem aniołem gdy spacerujemy z parówkami :)
  14. [COLOR=#3E454C][FONT=Helvetica]Zna ktoś z tu obecnych osobę, która mogłaby zająć się psem? "Cejlon - 4 letni, duży pies. Pogodny i radosny. Każdy kto ma okazje go poznać jest w nim zakochany. Adoptowany ze schroniska w październiku 2013r. Jego właścicielka wyjeżdża na 2 tygodnie nam morze jako opiekunka aby dorobić. Pies nie może jechać z nią. Nie ma się nim też kto zająć. Nie stać jej na hotel. Za pobyt psa musiałaby zapłacić więcej niż zarobi. Szukamy kogoś kto się nim zaopiekuje w terminie 16-31 sierpień. Czasu zostało niewiele. Cejlon jest łagodny do ludzi, dzieci, potrafi zostawać sam w domu. Wystarczą mu 3 spacery, ale nie pogardzi 3h taplaniem w jeziorze. Pies nie toleruje kotów, ptactwa. Grzebie też w śmieciach. Dogaduje się z psami. W razie co, może umówić się na spacer zapoznawczy. Właścicielka zapewnia karmę, może zapłacić 100 zł max."[/FONT][/COLOR]
  15. Jestem u futrzaka :)
  16. [quote name='Romina_74'] Czy mogę Cię Aga prosić o jeszcze dwa spacerki z bidulą tj. w czwartek 14.08. i sobotę 16.08.? Znowu wyjeżdżam i nie mogę być w schronie :([/QUOTE] Da się zrobić, kupiłam już parówki co by Wanda przychodziła na ich kiwnięcie :razz:
  17. Mam nadzieję, że oczko będzie w czwartek lepsze, bo wyglądało niefajnie. Mam zdjęcie, ale nie będę go tu wrzucać:-(... P. Mirka prosiła mnie w sobotę o dotknięcie Grandzie karku i sprawdzenie czy coś tam jest, bo gdy oni próbowali, to rzuciła się z zębami. Na szczęście niewielka ranka tylko.
  18. [quote name='Romina_74']Ale spóźniona jestem!!! Ale dotarłam wreszcie do przesympatycznego współlokatora Grandy :) Dzięki Jackie, że ją tak miło przyjąłeś ;)[/QUOTE] Nie dość, że się dogadują to nie jest jakoś specjalnie trudne wyciągnięcie (lub włożenie) Grandy gdy Jackie jest w boksie. Nie pcha się jak oszalały :) Trzeba tylko uważać, bo towarzystwo lubi otwierać sobie boks. Zawieszka obowiązkowa! Oby pracownicy też o tym pamiętali.
  19. Mam nowe wieści! Mianowicie Flawia i Filip zostali wiernymi przyjaciółmi, bawią się razem, jedno za drugim łazi :) wiedziałam że się zgrają w końcu! Flawka codziennie biega szczęśliwa na spacerach i kąpie się w rzeczce :loveu:. Niebawem do ich ekipy dołączą 2 kotki z kliniki Eweliny :razz:
  20. A to ciekawe... :( :( Biedny Yogi :(
  21. Na Borkach spada na nich fala energii :)
  22. Rozmawiałam z Fundacja Warta Goldena. Może dadzą radę znaleźć miejsce dla naszego goldena z chorymi łapkami (539/14). [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Y3Wl0IAnUxc/U-Zp1EUnQhI/AAAAAAAD8tM/K2ZZIomnnQs/w702-h394-no/IMG_20140809_124349363.jpg[/IMG]
  23. W okolicy Stawu Borki byłam wczoraj, dziś 2 razy i nie widziałam suni. Ale dobrze, że kręci się w okolicy, jest duża szansa!
  24. Dzisiejszy brudas :) ale zadowolony! [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-5GmXLUByjSY/U-Zm88tfxAI/AAAAAAAD8sc/bJRZiYrmAlo/w702-h394-no/IMG_20140809_110518441.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...