Jump to content
Dogomania

Patrycja*

Members
  • Posts

    1675
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Patrycja*

  1. Jestem u przystojniaka :D
  2. Nie pojmuje tego jakim cudem jeszcze jego cudne oczęta nikogo nie urzekły...
  3. Maniuś był dziś wyjątkowo niespokojny i nerwowy :( próbuje znaleźć regułę na to jego agresywne zachowanie ale się nie da. On potrafi w jednej chwili witać się z psem i się z nim bawić, a za jakiś czas lecieć na niego z zębami. Tak jak dziś z Majlo. Mam wrażenie, że on w ten sposób reaguje na stres. Innego wytłumaczenia znaleźć nie umiem. Zastanawiam się czy jakby poszedł do domu i zaznał trochę spokoju, to czy ta jego agresja by zmalała. Zauważyłam, że coraz częściej zdarza mu się cicho popiskiwać pod nosem. Może po nim tego nie widać, ale chyba naprawdę cierpi przez ten pobyt w schronisku i ciężko mu sobie z tym poradzić. Jeśli do końca roku nikt go nie wypatrzy to dostanie ode mnie w prezencie noworocznym wyróżnienie na tablicy. Może to coś da. A wsadzanie go dziś do boksu było naprawdę koszmarne. Strasznie się musiałam nasiłować, jeszcze z jego współlokatorką... I walczyłam sama ze sobą, bo z jednej strony wiedziałam, że muszę go tam wsadzić, a z drugiej serce normalnie mi krwawiło... Właził na mnie, wyrywał się i jeszcze te jego smutne oczęta w zamkniętym boksie... Poniżej zdjęcia z naszego dzisiejszego dość długiego spacerku: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-4ggwN1xAxLE/UrXFsBwRW6I/AAAAAAADje8/GcqrCZCMfCw/s512/DSC04528.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-PPAnY-u7bqY/UrXFJj6U9cI/AAAAAAADjd4/PZnC2ZPznwE/s640/DSC04514.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-zrmiNRswohY/UrXFLWouFoI/AAAAAAADjeA/C5twj2ucst0/s640/DSC04513.JPG[/IMG][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Lz1IwLsxi9A/UrXFjD-_juI/AAAAAAADjes/dd1t4nZmtcI/s640/DSC04526.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-GmqK2Zc_ROk/UrXE0TCasbI/AAAAAAADjdY/dCYE0CwVX2E/s640/DSC04510.JPG[/IMG]
  4. Proszę bardzo [IMG]https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1530555_669647326388929_108052465_n.jpg[/IMG]
  5. Potwierdzam, Nana faktycznie wygląda jak nie Nana :D uznanie dla Ciebie za wytrwałość ale opłacało się bo efekt jest super ;)
  6. Dziś byliśmy z Mańkiem na spacerze w parku. Choć bardziej to był bieg niż spacer bo Maniek miał dziś wyjątkowo dużo energii. Podczas zakładania szelek robił wszystko żeby wyprowadzić mnie z równowagi. Na szczęście jakoś udało się go w nie ubrać. Powtórzyliśmy komendy. Komenda waruj nawet nam wychodzi z tym, że Maniek dalej próbuje dokopać się do parówki w mojej ręce :eviltong: trochę posiedzieliśmy w schronisku ale oczywiście niedługo bo jak tylko zaczęli się schodzić wolontariusze z psami to Maniek znowu dostał szału... więc trzeba było iść do boksu. Ale rozbroił mnie dziś bo znalazł muchę i za bardzo nie wiedział co z nią z robić i czy w ogóle coś robić :D a że mucha taka trochę przymulona była i chodziła po podłodze to Maniek za nią i ją obwąchiwał z ciekawością :D
  7. Firmówka psinki [IMG]http://i39.tinypic.com/b4f7sm.jpg[/IMG]
  8. Firmówka Rokiego [IMG]http://i41.tinypic.com/zy7eon.jpg[/IMG]
  9. Firmówka Mamby [IMG]http://i44.tinypic.com/10hp0u8.jpg[/IMG]
  10. Firmówka psiaka [IMG]http://i42.tinypic.com/2hdd46c.jpg[/IMG]
  11. Co tam u Ferdka? Mogę prosić o kontakt do firmówki, bo nie mogę nigdzie znaleźć?
  12. Byłam dziś u chłopaka. Niestety zapomniałam aparatu i zdjęć brak :( ale mam nadzieję , że dostane jeszcze jakieś od nowego Pana Dextera. A co u psiaka? Dexter został Dexterem. Wygląda cudownie :loveu: sierść ma przepiękną, aż się błyszczy, napatrzeć się nie mogłam :D jak tylko weszłam to nawet się spokojnie rozebrać nie mogłam, bo Dexter juz mnie napadł :D potem wskoczył na kolana i kazał się głaskać jak to miewał w zwyczaju zresztą. Na początku był problem z załatwianiem się w domu. Ale na szczęście już jest ok. No i Dexter nie lubi obcych ludzi i psów. Do tego stopnia, że rzuca się i chce gryźć. Szczególnie obcych mężczyzn. Ale nie przeszkadza to nowemu Panu i nie zamieniłby go na żadnego innego psa :) jeszcze nie był z Dexterem u weterynarza ze względów finansowych ale zamierza to zrobić do końca miesiąca. Ma mi dać znać co powiedział weterynarz. Teraz trochę o plusach. Usłyszałam, że Dexter to bardzo mądry pies co zresztą wiedziałam już dawno :cool3: Na spacerach spuszczony ze smyczy (oczywiście gdy nie ma w pobliżu innych psów i ludzi)trzyma się właściciela. Jak chce wyjść to daje znać stając pod drzwiami. No i jest ulubieńcem akademika :D zdarza się, że chodzi od pokoju do pokoju i żebra o jakieś smakołyki :D w ogóle z niego mały złodziejaszek, bo jak np. jego Pan zostawi ciastka na stole to wystarczy chwila i Dexter już się nimi zajmie :D nawet potrafi herbatę wychlipać ze szklanki jak zostanie na stole :lol: no i jest bardzo wygodny. Śpi z nowym Panem w łóżku obowiązkowo na poduszce :D podczas rozmowy Dexter nagle zniknął - okazało się, że poszedł sobie do drugiego pokoju, wskoczył pod kołderkę i się położył :D na szczęście szybko do nas wrócił. Trochę się z nim pobawiłam bo okazało się, że Dexter uwielbia się bawić przeróżnymi zabawkami czego w schronisku za bardzo nie wykazywał. Podsumowując, zobaczyłam szczęśliwego, radosnego i wpatrzonego w swojego Pana psa :loveu: Pan zresztą w swojego pieska również był wpatrzony :D
  13. Po Twojej minie w schronisku widać było, że naprawdę musiało być nieciekawie :shake: ale najważniejsze, że obie wróciłyście całe do schroniska. Ja się nadziwić nie mogłam jak ona grzecznie siedzi jak ją czeszesz :) A Maniek faktycznie się wystraszył. Jak zawsze z niego niezły chojrak to wtedy zaczął kłaść uszy po sobie, oblizywać się i włazić na mnie. Pierwszy raz go takim widziałam. Ale dobrze, że obyło się bez obrażeń, bo wyglądało to dość groźnie.
  14. To gratulacje dla Karbona albo raczej dla Ciebie za cierpliwość :D
  15. Dziś jak przyjechałam do schroniska spotkałam Suzi z jej nowymi właścicielami :) była w musztardowym kubraczku bardzo zadowolona, ładnie się ze mną przywitała :D w pierwszej chwili się wystraszyłam, że wróciła ale jak zobaczyłam starszych państwa to się uspokoiłam ;p
  16. Zdjęcia wspaniałej Bezy :) wstawiłam też na picase i jeszcze parę innych ;) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-BER6hv4K11I/UqxlcWQr92I/AAAAAAADi9I/5fgU9XlKP_c/s512/DSC04490.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-_vUmQVMX_vE/UqxlgMfbIxI/AAAAAAADi9U/gTa4Re-xOxg/s640/DSC04492.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-cp5L-OZFebk/Uqxl3kDxwmI/AAAAAAADi94/UtrJLsq_1oU/s640/DSC04501.JPG[/IMG]
  17. Maniek dziś był wyjątkowo grzeczny jak na siebie. Szczekał niedużo i tylko na nielicznych trochę pokrzyczał :) pomijając to, że na dzień dobry wyślizgnął się z obroży i zbiegł... Na szczęście było to w schronisku i jeden z pracowników złapał uciekiniera. Zaraz poszły w ruch szelki i Maniek już był pod kontrolą ;) Najpierw byliśmy sami na spacerze i chłopak ładnie witał się z wszystkimi psami, nawet na Karbona nie naszczekał :D co na terenie schroniska zapewne byłoby niemożliwe. W czwartek w schronisku chciał "zjeść" Skipera a dziś jak się mijaliśmy w lesie Maniek chciał się z nim bawić. Zatem ewidentnie schronisko mu nie służy. Potem spotkaliśmy Bezę i oba psiaki grzecznie razem spacerowały. Na koniec poćwiczyliśmy komendy, zjedliśmy i pomaszerowaliśmy do boksu, co Mańkowi coraz oporniej idzie :( już przed wejściem do pawilonu muszę go ciągnąć i potem "wpychać" do boksu. I zaczął popiskiwać jak odchodzę... Tak bym chciała żeby już znalazł domek, taki już na zawsze. A poniżej zdjęcia z dzisiejszego spaceru :loveu: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-0YfRxXfOqT0/UqxkNK9-TcI/AAAAAAADi7g/5bF6m4Ub-Pw/s640/DSC04482.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-tghGnNq0tLw/UqxlCiNe7_I/AAAAAAADi88/ieAyrff0HRs/s640/DSC04505.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Bbi9cMcmDmw/UqxklqXg0bI/AAAAAAADi8M/ithq2FirYAE/s640/DSC04494.JPG[/IMG]
  18. Ważne, że szpiegowanie odniosło pożądany skutek :D
  19. Biedna Murka mogłaby już znaleźć swój wymarzony domek. A co do tego odstraszania jak jest w boksie to niestety muszę potwierdzić. Jeszcze jak nie miałam stałego psa p. Ania powiedziała, żebym wzięła Murę zapewniając, że jest spokojnym psiakiem i nie ma z nią problemów. Jednak w pierwszej chwili jak podeszłam do jej boksu to trochę się przeraziłam bo bardzo szczekała i przy tym jej wielkość robi wrażenie. Ale szybko zadziały parówki i pierwsze nienajlepsze wrażenie poszło w zapomnienie ;)
  20. Ja po dzisiejszym dniu jestem po prostu w Nanie zakochana :loveu: ona jest taka cudna i przekochana! To jest nie do uwierzenia, że taki pies jest w schronisku :angryy: a cierpliwa to jest wyjątkowo :)
  21. Z tym starszym małżeństwem to już sama nie wiem. Z jednej strony to jest para ludzi a nie rodzina gdzie jest dwójka dzieci, które bóg wie co Mańkowi robiły...więc może taka opcja byłaby dla Mańka dobra. Ale z drugiej strony wydaje mi się, że do innych psów i może i ludzi on będzie miał zawsze takie wyskoki więc tacy starsi ludzie mogą sobie z tym po prostu nie poradzić. A co do postępów to dziś zakładanie szelek poszło nam ekspresowo. Maniek chwilowo zaprzestał swoich powyjściowych szaleństw, dał założyć sobie szelki, po czym szalał dalej :D najwyraźniej stwierdził, że szelki są lepszą opcją do chodzenia na smyczy :D
  22. Oby Doris też szybciutko poszła do nowego dobrego domu ;)
  23. Również życze powodzenia i czekam na dalsze wieści ;)
×
×
  • Create New...