Nienor
Members-
Posts
298 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nienor
-
To jest wlasnie to, co i ja chcialam napisac - schody dogowi niestraszne, moze biegac i na 10-te pietro, ale pomyslcie co bedzie jak sie pochoruje (starosc, zlamana lapa, babaeszja - niewazne). Wtedy bedziecie miec duzy problem, bo do 30kg idzie psa na kocu w dwojke wnosic, ale co zrobic z psem 60-80kg?
-
A dlaczego akurat Felixowi wynik ma wyjść pozytywny? Oni jakoś inaczej kupę badają?
-
60zl za dwa zastrzyki? To albo masz bardzo miniaturowa wrecz suczkę, ale ten alizin byl po terminie i dlatego zostal wypchniety po taniosci. A psy sasiada - na sasiada mozesz naslac policje, ze psy biegaja luzem po ulicy, ale jesli pies sie podkopuje pod twoje ogrodzenie i wchodzi na podworko to twoja wina, ze masz za slaby plot.
-
Proszę o pomoc! Moja sunia ma zespół przedsionkowy, nie mam pieniędzy
Nienor replied to anna agusia's topic in Weterynaria
Ja bym zadala pytanie po co cewnikowanie? Bo o wenflonie w lape mowisz? Rapidexon i catosal mozna podac pod skore, nie trzeba zakladac wenflonu za 20zl. Poza tym enrobioflox jest w formie tabletek, sterydy z reszta tez, wiec o ile uwazam za zasadne chodzenie teraz na wizyty do weta, na samym poczatku, by mial on kontrole, to jezdzenie przez 3 tyg codziennie uwazam za naciagactwo. -
Zeby na tej stronie kupic musisz byc lekarzem weterynarii i miec zarejestrowana dzialalnosc.
-
Leki, ktore nie sa dopuszczone w Polsce do obrotu mozesz kupic za granica w internetowej aptece, tylko musisz miec recepte od swojego weta.
-
My moze i ultradzwiekow nie slyszymy, ale psy maja inny zakres slyszanych fal. Swoja droga znajoma zdejmowala kamien nazebny u swojej 19-letniej suczki - tradycyjnie, u weta, w pelnej narkozie. Suczka przezyla i odzyla po zabiegu, gdy sie pozbyla tego calego syfu z paszczeki. Znajoma byla tylko bardzo zla na poprzedniego weteryniorza, ktory przez jakies 5 czy lepiej lat wczesniej odradzal jej robienie zebow mowiac "ona i tak juz stara, po co".
-
Może gastroskopię zrobić?
-
Anemia autohemolityczna - czy ktoś miał z tym styczność?
Nienor replied to Mary&Jożin's topic in Hematologia
Grunt, że twój pies się zaróżowił i czuje się dobrze :) -
Zawsze można psu zrobić wianek z chryzantem - też trochę odstrasza owady a jak ładnie by wyglądało ;) Podobno dawniej wrotycz był używany do pozbycia się glist z jelit, tyle że w dawkach skutecznych na robactwo był już toksyczny dla gospodarza. Więc chyba ta współczesna "chemia" z pratelem i bravecto nie jest taka zła.
-
dcz, jonogram? Chyba o antybiogram ci chodziło? gryf80, na pęcherz moczowy nie działają wszystkie antybiotyki, więc wybór jest dosyć zawężony. Tak jak napisali powyżej - jeśli antybiotyk dany w ciemno nie zadziała i dalej będzie zapalenie w wynikach moczu to przed podaniem następnego najpierw bym antybiogram zrobiła (jeśli nie był robiony) a w okresie czekania na wyniki wspomagała suplementami, jak zakwaszacze, żurowina.
-
Wrotycz zewnetrznie rzeczywiscie ma jakies dzialanie odstraszajace kleszcze, ale doustnie nie jest stosowany.
-
Anemia autohemolityczna - czy ktoś miał z tym styczność?
Nienor replied to Mary&Jożin's topic in Hematologia
Erytropoetyne sie stosuje by pobudzic szpik, ktory nie chce produkowac czerwonych krwinek a w tym przypadku nie ma z tym problemow, szpik dziala. -
Zapytaj swojego weta o to.
-
Jaka obrożę? Większość leków przeciwko kleszczom działa bójczo a nie odstraszająco.
-
Sama piszesz, ze jest niebezpieczny u malych gryzoni z powodu latwosci przedawkowania! To chyba logiczne, ze jak czegos dasz za duzo to dziala toksycznie ALE NIE ZNACZY ze sam srodek jest niebezpieczny i nalezy sie go wystrzegac! Poza tym piszemy o psach, dla szczurow on nie jest dopuszczony, wiec uzywanie na wlasna odpowiedzialnosc - dla gryzoni dawka moze byc rownie dobrze na kg pare razy mniejsza niz dla psa jak pare razy wieksza.
-
Fiprex nie dziala bojczo na gryzonie, tylko na owady. Na jakiej podstawie to piszesz? Pryskalas myszki i patrzylas co sie bedzie dzialo? Wiesz, apap dziala bojczo na koty, wiec nie bierzmy apapu bo to straszna trutka jest. A pies z tego watku mogl sie najesc trutki na szczury - nie zawsze jest tak, ze sa krwawienia, czasami tylko krwinki czerwone w badaniuu spadaja na leb na szyje. Chcetnie tez bym odpisala autorce tematu, ze akurat wiekszosc srodkow wypuszczonych na rynek nie ma specyficznych odtrutek.
-
Gdzies czytalam statystyki u psow z nowotworem kosci i tam bylo, ze bez operacji to 4-5msc przezycia, z amputacja 6-7msc (starystyki amerykanskie, wiec byla tam i radioterapia i chemioterapia po operacji, ale to tez, gdy zrobilas leczenie z grubej rury, dawalo do roku czasu). Musisz sobie odpowiedziec na pytanie czy dla tych 2 msc jest sens narazac psa na cierpienie zwiazane z sama operacja, ktora lekka nie jest i potem na kicanie na trzech, z tego, co juz napisalas, tez do konca niesprawnych konczynach. Czy nie lepiej dawac mu przeciwbole i dopoki jest dobrze to jest dobrze. No a biopsje warto zrobic dla siwbie, by byc pewnym, ze to napewno to, zlosliwy nowotwor a nie jakis lagodny, przy ktorym amputacja mialaby sens. Takie borowanie w kosci to juz w znieczuleniu sie robi, wiec jesli wet zakwalfikowal psa do znieczulenia do operacji amputacji to tym bardziej znieczulic do samej biopsji go mozna.
-
Anemia autohemolityczna - czy ktoś miał z tym styczność?
Nienor replied to Mary&Jożin's topic in Hematologia
Anemia hemolityczna jest wtedy, gdy w organizmie dochodzi do niszczenia krwinek czerwonych, nie ma to nic wspolnego z anemia w wyniku zarobaczenia czy niedoborow! Moze byc spowodowana jakims czynnikiem zewnetrzym jak zatruciem czosnkiem czy u kotow apapem albo autoagresja, gdy zwierzak sam zaczyna sie zwalczac. Moglo sie stac ze rzeczywiscie mial babeszje albo innego pasozyta krwi, to zostalo wyleczone, ale uklad odpornosci psa tak sie rozregulowal i rozochocil, ze caly czas atakuje wlasne krwinki. To nie jest stawianie "na oko" diagnozy, przeciez jak wet badal krew to widzial aglutynacje i mogl widziec specyficznie zniszczone krwinki pod mikroskopem, wiec nie podwazajcie w Mary&Jożin zaufania do prowadzacego weta. kasikz, w rozmazie krwi ocenianym przez weta dobrego w sprawach laboratoryjnych na prawde widac czy szpik jest zdrowy i produkuje krwinki czerwone ale sa one niszczona i nie zyja tyle co powinny czy szpik nie dziala i dlatego pies ma anemie. Lek typu HemoVet na pewno nie zaszkodzi, bo jak niszczy krwinki to duzo ich musi nowych produkowac i ma duze zapotrzebowanie na skladki, co sa w tych tabletkach. -
Spray np. Fiprex jest sensowny jak masz kociaki albo jorka miniaturke, bo w zaleznosci czy opakowanie 100ml czy 250ml to jest odpowiednio 3-6 lub 1-2 psikniecia na kg. Dla duzego psa jest to nieekonomiczne, niewygodne i bez sensu, bo po takiej ilosci psikan pies caly splynie ta jakby nie wachac smierdzaca ciecza. Stanowczo jestem za pipeta, obroza albo ta nowoscia, tabletka.
-
Klania sie chemia... NaOH+HCl -> NaCl+H2O. 0,9% NaCl w H2O to sol fizjologiczna, czyli podstawowa krolowka. Przy niewydolnosci nerek trzeba uwazac na p/bolowe i jesli mozna nie dawac to sie nie daje, tu jak widac pies biega bez tego, wiec jest dobrze.
-
Jak znajde zalecenie diety kartoflanej dla zbicia poziomu mocznica u nerkowca w jakies weterynaryjnej ksiazce do chorob wewnetrzych to wtedy pomysle nad zastosowaniem. Bez obrazy dla dr Górnickiej, bo moze to dobry lekarz. Wiem tyle ze poziom mocznika zalezy od wydalania AKTYWNEGO przez nerki i od metabolizmu bialek w watrobie, wiec zeby zbic raczej bede polecala diete z mala zawartoscia wysokiej jakosci bialek, leki wiazace azot w jelitach (np. ipakitine) i kroplowki z delikatnym wymuszeniem diurezy po nawodnieniu. kasia_ona, to zalezy... Moze byc to dobry objaw, ze nerki zaczely troche lepiej mocz zageszczac, albo zly, ze nerki przestaja juz w ogole funkcjonowac i mocz produkowac...
-
znachorka, w swojej diecie ziemniaczanej przy niewydolnosci nerek zapomnialas chyba o jednym drobnym szczegole - jest to dieta wyjatkowo bogata w cukry a uboga w bialka a dieta taka nie jest polecana przy niewydolnosci nerek! Przy niewydolnosci nerek organizm musi dostawac niewielkie ilosci wysokiej jakos bialek, bo jesli to sie nie dzieje, bo opychamy psa kartoflami, to organizm zaczyna pobierac bialka z jednego dostepnego mu zrodla - z samego siebie. Dochodzi do rozpadu (katabolizmu jak ktos woli te okreslenie) miesni, uwolnienia duzej ilosci aminokwasow i jeszcze wiekszego obciazenia nerek bialkiem! Juz nie mowiac, ze i tak chuderlawy pies robi sie jeszcze chudszy.
-
Jak beda pobierali krew mozesz poprosic by jeszcze elektrolity zrobili - sod, potas, wapn, fosfor, bo ich poziom jest czesto nieprawidlowy przy niewydolnosci.
-
Znachorka, poczytaj w jakies ksiazce akademickiej co wystepuje przy niewydolnosci nerek, bo niewydolnosc nerek to nie tylko choroba nerek. Bialko w moczu podnosi sie wczesniej niz mocznik i kreatynina we krwii. Nietrzeba psu z takimi wynikami robic gastroskopii by wywnioskowac, ze nie chce jesc bo wiecznie zbiera mu sie nawymioty i jest mu niedobrze. A pies ze strony ktores tam jesli byl senny w wyniku lekow obnizajacych cisnienie, to szybciej takich w stylu furosemidu w za duzych dawkach danego niz jakiegos fortekoru czy enarenalu.