Jump to content
Dogomania

Zosia-Samosia

Members
  • Posts

    257
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zosia-Samosia

  1. [quote name='Emiko']Naprawdę nie widzisz różnicy między kimś, kto kupił Akitę w zeszłym roku od kogoś kto zajmuje się tą rasą od kilkunastu lat? tzn. nie osobą, tylko wagą wypowiedzi? Przecież nikt Ci nie odbiera prawa wypowiedzi! ;) Natomiast niestety to forum nie służy do dzielenia się wiedzą o Akitach. Nie służy, bo tak jak ja, znasz wielu hodowców i jak widać nie są oni zainteresowani dzieleniem się wiedzą na forum, ale w sumie to ich wiedza i ich sprawa. OK, zakończmy OT.;)[/QUOTE] Emiko, ale skoro korekta w/w psa zajela Ci godzine moze tylko i wylacznie oznaczac, ze wlasciciele popelnili jakis blad w jego wczesniejszym wychowaniu. Poza tym kilkunastoletnia hodowla czasami nie swiadczy o wiedzy praktycznej. Bo mozna i przez 20 lat hodowac jakas rase psow, tak naprawde nie majac o niej pojecia.
  2. [quote name='Dzastin']Oj zosia, chyba nadajesz na innych falach. Blondi? Ktoś pisał że akit się nie wychowuje? Może zainwestuj w kurs czytania ze zrozumieniem ;)[/QUOTE] Niebardzo wiem jak mam na to odpowiedziec :) Bo zachecanie ludzi do czytania ze zrozumieniem jest jak najbardziej wporzadku, ale przytyki ze wzgledu na kolor wlosow to juz tak troche zalatuje nieukonczona podstawowka i zwyklym buractwem :)
  3. [quote name='Dzastin']o ile mi wiadomo to dominacja akurat leży w charakterze rasy akity więc porównanie do labradora troszkę nie na miejscu. oczywiście każdy przedstawiciel psowatych może być lepiej lub gorzej wychowany, ale akita należy z całą pewnością do tych trudniejszych ;)[/QUOTE] Czyli Akita jako pies/rasa mocno dominacyjna ma przyzwolenie na atakowanie i agresje w stosunku do innych psow?Ale labrador juz nie? Bo Akita to Akita,ona poprostu taka jest i to,ze atakuje w celu zagryzienia innego psa nie ma nic wspolnego ze zlym wychowaniem i odpowiednia socjalizacja??? Idac tym tokiem rozumowania mozna kazdego ttb wrzucic do jednego worka. Slowo pisane jest przewaznie zle zrozumiane,moze czegos nie rozumiem.
  4. Logicznym jest rowniez to,ze nie tylko Ty posiadasz Akite - jedna czy dwie/w tym i dorosle :) Wierz mi i inne osoby posiadaja te psy i znaja specyfike rasy np. z wlasnego doswiadczenia. Naturalnie,ze korekta Akity,Labradora czy Yorka przebiega inaczej,ale zacytowalam Twoj post,aby dac do zrozumienia,ze agresywne zachowanie psa w stosunku do innych psow nie jest specyfika tej rasy - Naprawde,to zdarza sie tez wlascicielom np. Labradorow i nalezy w pore na takie zachowanie reagowac i je eliminowac. Akity moze i sa 'zarozumiale',ale dobrze wychowany i zsocjalizowany pies powinien na inne psy reagowac moze nie wybitna sympatia,ale przynajmniej obojetnoscia.
  5. [quote name='Emiko']Rozumiem, że znasz Akity na wylot, hodujesz Akity, pomogłaś wielu psom i widziałaś ten konkretny przypadek, więc wiesz, że zabrakło mu socjalizacji :roll:. Porónujesz atakującego Labka do Akity :crazyeye:[/QUOTE] Nie hoduje Akit,ale rase znam.I podejrzewam w podobnym stopniu do Twojego.Bycie hodowca nie daje 'monopolu' na znajomosc rasy. I nie porownuje ataku labradora do ataku Akity tylko jest to porownanie zachowania psa.
  6. [quote name='Emiko'] Piszesz, że powołuję się na swoje psy. Ok, prosty przykład kilkunastomiesięcznego samca, dużego i silnego. Mieszka w mieście. W domu piesek zachowywał się jak Akita w rodzinie, nie będąc przesadnie dominujący, znał swoje miejsce w stadzie, ale spacery były koszmarem. Pies szedł spokojnie do napotkania pierwszego psa, później wyrywał się jakby chciał go pożreć żywcem i tak reagował na każdego innego, koty również. Nie było mowy, żeby syn opiekunów mógł wyjść z nim na spacer. Udało nam się go skorygować w ok. godzinę, łącznie z przechodzeniem obok Quebeca (który BTW bardzo nam pomaga w pracy) + dwie godziny treningów z opiekunami. Pracują z nim trzy razy dziennie od niemal 2 miesięcy i jeszcze ma "zrywy", bo ma swoich "ulubieńców". [/QUOTE] Niebardzo rozumiem co ma wniesc ten przyklad do tematu Akit? Jezeli chodzi o ten opis to pasuje on do kilkudziesieciu roznych ras np.dzisiaj spotkalam takiego labradora,a wiec nie ma sensu brac takiego bezsensownego przykladu pod uwage bo nie jest to typowe zachowanie Akity jako rasy tylko typowe zachowanie psa,ktoremu zabraklo socjalizacji i kontaktu z innymi psami w wieku szczeniecym.
  7. [quote name='Agata A.']a tutaj zimny łokieć:-) [IMG]http://i60.tinypic.com/2nrdekx.jpg[/IMG][/QUOTE] Mam pytanko,mianowicie wozisz Huntera w bagazniku czy na siedzeniach? Jezeli w bagazniku to tak glupio zapytam nie obijasz mu glowy przy zamykaniu :oops: Ja naszgo malego kilka razy obilam i w rezultacie jezdzi z suka z tylu na siedzeniu,ale mimo zapiecia nie usadzie co bardzo mi przeszkadza,dlatego wolalabym zdecydowanie zeby siedzial w tym bagazniku tym bardziej,ze patrzac na to zdjecie zarowno bagaznik jak i klape mamy podobne :eviltong: Hunter siedzi tam?Stoi?Czy probuje dostac sie do przodu podczas jazdy?
  8. [quote name='Kyu'][URL="http://www.fakt.pl/niemieccy-zoofile-wywoza-psy-z-polskich-schronisk-,artykuly,443090,1.html"]http://www.fakt.pl/niemieccy-zoofile...,443090,1.html[/URL] a to widziałyście? pies do zeżarcia to przy tym pikuś... i olałabym to, bo to fakt, ale wygooglałam sobię nazwę tego "stowarzyszenia" to jest przerażające. Dawno mnie tak nic nie zaszokowało...[/QUOTE] No chyba ich tutaj w tych Niemcach popie.....o!!!! Do tej pory nie widzialam ani w tv,ani w gazecie zadnego reportazu na ten temat! :-(
  9. [quote name='gryf80']czyli co,-wszystkie oszczerstwa wobec p.Agnieszki są niedorzeczne?to o co chodzi bo juzn ie wiem.[/QUOTE] [B]gryf80[/B] moja odpowiedz zacytowana do Twojej wypowiedzi byla w formie ironicznej :eviltong: Ze swojego doswiadczenia moge jedynie w 100% zapewnic,ze ZADEN Prokurator w Polsce nie skieruje sprawy do Sadu karnego bez wystarczajacych dowodow.A czy dowody beda wystarczajace do tego,aby oskarzona zostala ukarana - poczekamy,zobaczymy.
  10. [quote name='Sybel']Gdzie Rzym, gdzie Krym... Też akita, też UK i na tym się podobieństwa kończą. Pies na swoim prywatnym terenie spał spokojnie, odizolowany od ludzi drzwiami. Dzieciak go "zaatakował" skacząc na niego. Nieistotne, w jakim celu skakał, pies śpiący nie wiedział, co się dzieje, więc zareagował odruchowo. Tajfun nie spał, znał osobę, którą zaatakował, teren był publiczny. I wsjo.[/QUOTE] Sybel nie porownywalam miedzy soba tych dwoch spraw tylko raczej chcialam pokazac,ze UK wcale nie jest taka 'anty psiowa' jak wiekszosc mysli. Mimo calej tragedii dziecka,ucieszyl mnie wyrok bo pokazal,ze pies tez ma swoje prawa.
  11. [quote name='gryf80']prosta sprawa-jeśli faktycznie wszystkie jej zwierzaki maja taki high life,to dlaczego jej hodowlą zainteresował sie sad?a sparwa zamiast ulec"ukrOceniu" ciagnie sie nadal.[/QUOTE] Bo Prokurator i Sad siem nie znajom na czampionach :p Jak by poszedl jeden z drugim na wystawe to by w mig wszystkie dowody do pieca wrzucili.
  12. Kolejny atak Akity w Wielkiej Brytanii.Tym razem pies wyrokiem Sadu nie zostal uspiony! Chlopca szkoda oczywiscie,az sie serce kraje jak sie na ta buzke patrzy :( [URL]http://www.dailymail.co.uk/news/article-2553174/Owner-Japanese-Akita-attacked-three-year-old-boy-needed-100-stitches-suffered-fractured-eye-socket-wont-destroy-dog.html[/URL]
  13. [quote name='efektywny1']Tak właśnie słyszałem Pakao - odnośnie spuszczania ze smyczy :) A czy ktoś zna taką karmę - i co o niej sądzi [URL]http://allegro.pl/belcando-puppy-15kg-5x-gratis-i3915566781.html[/URL] Pozdrawiam[/QUOTE] Nie znam,ale to karma dla szczeniat wszystkich ras. Przy Akicie raczej bym wybrala karme dla szczeniat ras duzych / large breed czy maxi.
  14. Nasz maly juz od dwoch dni na samym Bosch-u. Jestem zadowolona i to bardzo.Zjada ze smakiem (ale tu podejrzewam,ze jemu akurat smak jest obojetny :roll:) no i kupale o polowe mniejsze - co bylo do zauwazenia juz podczas mieszania z Orijenem. Troche smrodzi,ale nie wiem czy to wina karmy czy zwaczy wolowych bo zmienilismy rowniez marke. Tak czy inaczej my zostajemy poki co przy tej karmie.Cena super i jestem baaardzo zadowolona :)
  15. [quote name='Sybel']Właśnie suka moich teściów wystartowała ostatnio bez ostrzeżenia i to jest naprawdę dużo gorsze od wysyłania sygnałów, bo nie wiadomo, o co chodzi, dlaczego i kiedy pies ruszy.[/QUOTE] I wlasnie w opinii behawiorysty takim zachowaniem/atakiem Tajfun zaprzepascil szanse na zycie. Zaatakowal niespodziewanie bez sygnalu ostrzegawczego i nikt na dobra sprawe nie wiedzial dlaczego.Ja jako laik rozumuje to w ten sposob,ze gdyby byl powod to ten powod odpowiednim szkoleniem mozna by bylo eliminowac. Tak odrobine poza tematem.W fundacji AwP jest dorosly Akita.W skrocie-zabrany od wlascicieli,po kilku pogryzieniach zostal odizolowany od ludzi i zamkniety na DWA lata w malej komorce.W tej chwili pies przebywa w hotelu i jest szkolony(nie pamietam czy profesjonalnie).Dzikus i agresor powoli zaczyna 'tanczyc' na widok opiekuna.Jeszcze daleka droga przed nimi,ale super sprawa czytac o jego postepach,bo w oczach wielu tu wypowiadajacych sie pies byl/jest bardzo agresywny,ugryzl wiec powinni sobie odpuscic prace nad nim i go uspic. Odpowiadajac na kilka wczesniejszych pytan,nie-nigdy nie zostalam ugryziona,ani nikt z moich bliskich.Nigdy rowniez nie podchodzilam do obcych psow,ani bron Boze nie klepalam ich po lbie.Nawet teraz kiedy podbiega do mnie maly pies i wdrapuje sie na nogi pytam wlasciciela czy moge go poglaskac. Moja starsza suka nie lubi glaskania przez obcych.I denerwuje mnie,a wrecz wku....a,kiedy minimum raz dziennie musze komus zwracac uwage,aby jej nie glaskal z zaskoczenia.Nie ugryzie (?),ale pokaze zeby i wtedy mam 2-3 sekundy na reakcje.Sa psy,ktore niestety nie lubia takiego kontaku.I mam dwa wyjscia,albo oczy dookola glowy i na spacerze koncentracja wylacznie na psie,albo kaganiec.
  16. A dlaczepo zadna z was wolontariuszek nie wezmie psa do weta na uspienie skoro taki agresywny i ludzi chce jesc????!!!
  17. [quote name='Berek'] Jednak ciągnę temat dalej: [B]do którego szkoleniowca w Polsce miał być oddany Tajfun? Do jakiego hoteliku? Co miało z nim się dziać dalej? [/B] Jak rozumiem, przedstawiono sądowi bardzo spójny plan działania? Zauważam pewną prawidłowość, Zosiu-Samosiu: jednak szalenie trudno uzyskać od Ciebie konkrety, ciągle czytam ogólniki typu "były propozycje...", "nie dano psu szansy". [/QUOTE] Oczywiscie, ze w sadzie przedstawiono spojny plan dzialania.W ogole jak sobie to wyobrazalas zadajac takie pytanie?Ze poszli do sadu z mysla, ze jakos to bedzie??? Ciagnac temat dalej pewnie, ze uciekam od odpowiedzi.Berek chyba nie sadzisz, ze na Dogo, a tym bardziej w tym topiku rzuce w tej chwili nazwiskami czy nazwami instytucji, ktore chcialy Ulce pomoc? Widze kolejna nagonke na chetnego do pomocy szkoleniowca jaki to on glupi i w ogole gow...o potrafi i jedyna sluszna decyzja to uspienie psa :) Kilkuletnie czytanie dogo utwierdzilo mnie w przekonaniu, ze lepiej nie pisac nazwisk, podpisujac sie nickiem :) Osoby chcace pomoc, po takiej nagonce na fb, niekoniecznie chcialyby to robic w blasku reflektorow,a nie lezy tez w moim interesie pisanie maila z prosba o zgode. Uzasadnij w czym mialoby Ci konkretnie ulzyc to nazwisko? Powtarzasz, ze chcesz konkretow - napisalam. /wyjazd psa do PL i dalsze szkolenie. Pozostanie psa w Irlandii plus dalsze szkolenie.Poza tym kastracja, spacery z psem wylacznie w kagancu i zakaz wstepu z psem w duze skupiska ludzi. Zawsze to wiecej niz rady z forum :)
  18. Eee Maron86 nigdzie nie napisalam,ze pogryzienie przez psa - czlowieka,a innego psa to,to samo??! I masz racje cholernie,zal mi psa bo gdyby stalo sie to w Pl pies by nadal zyl.I mysle,ze pora konczyc temat bo juz nikt wiecej/w tym i ja zadnych nowych argumentow nie przedstawi :)
  19. [quote name='Berek']Tego typu dowcipne teksty umieściłaś w tym topiku już kilkakrotnie, nic z nich nie wynika. [/QUOTE] Wynika z nich dokladnie tyle samo ile z Twoich 'odpowiedzi' tutaj :) I dlaczego uwazasz,ze sa dowcipne?Psy w Polsce,ktore kogos pogryza sa do naprawienia,ale jakistam z Irlandii juz nie? Propozycje byly konkretne - baaaa nawet i z Polski/hotele i szkoleniowcy :) Pieniadze byly Uli/nikt z obcych osob nie robil zadnej zbiorki ... Dodam,ze gdyby chodzilo o zycie mojego psa jestem gotowa sprzedac mieszkanie,aby tylko go ratowac - no coz,niepojete ale sa jeszcze takie dziwne Baby :roll: Jakie to roznice sa miedzy agresywnymi,atakujacymi psami? I jakie to sa przypadki,ze jeden moze zyc dalej,a na drugiego jest nagonka,ze w trybie natychmiastowym powinien zostac zabity???
  20. [quote name='Berek']A ja [B]powtarzam [/B]swoje pytanie - jak to "danie szansy" miałoby wyglądać w praktyce?[/QUOTE] Np.Biore Tajfuna do siebie,na drugi dzien zakladam temat na dogo,ze mam agresywnego psa,ktory ugryzl sasiadke i dostaje kilkanascie podpowiedzi od najlepszych ekspertow na swiecie jak nauczyc pieska,aby nie gryzl :) Sorry Berek z calym szacunkiem,bo bardzo lubie i cenie sobie Twoje wypowiedzi :) W sadzie padlo kilka konkretnych propozycji,niestety sedzia byl na NIE.I w sumie tej jednej rzeczy sie nie dziwie bo gdyby pozwolil psu zyc to bylaby to sprawa precedensowa na ktorej moglyby sie podpierac pozniejsze wyroki.W kazdym badz razie zdania nie zmienie,uspienie psa po jednorazowym ataku jest pojsciem na latwizne.Ulka wydala kilkadziesiat tysiecy zl na ratowanie psa i byla gotowa na dalsze wydatki,aby go 'leczyc' i szkolic. Co mnie tylko dziwi,podobno w osrodku szkoleniowym Tajfun przebywal ponad 3 miesiace i dostal bardzo dobra opinie.Trener w razie pozytywnego wyroku zobowiazal sie do dalszego szkolenia.Behawiorysta natomiast wydal opinie calkiem odmienna.Jak to mozliwe,ze dwie doswiadczone osoby moga miec na temat jednego psa tak rozne zdanie?
  21. [quote name='Sybel']Zosia, nieznajomość [rawa nie zwalnia z jego przestrzegania. Pies był na liście ras niebezpiecznych i zgodnie z przepisami właścicielka zobowiązana była go prowadzać na smyczy.[/QUOTE] Byl na smyczy,ale niestety nie mial kaganca :-( I na temat kaganca w sumie tez mozna dyskutowac.Na liscie w Irlandii jest Akita i wszystkie jej mixy i 'krewniaki'. Akita Amerykanska niby krewniak,ale jest osobna rasa i mozna by sie klucic,ze skoro ludzie chca ja podpinac do Japoncow to mogliby i do Mastiff-ow,Tosa czy Owczarkow Niemieckich bo to wszystko w Amerykancach 'siedzi'. Kurde odrazu mowie,ze pisze,ale to wylacznie moje gdybanie.NIE WIEM,nie jestem ekspertem takze w sumie mozliwe,ze nieprawda :oops:. Bo przeciez Terrier to nie tylko Pitbull terrier,ale i Yorkshire Terrier? Jezuuu nie wiem :-( Jak ktos wie to niech mi wytlumaczy!
  22. [quote name='Yuki_']A dlaczego z psami mam chodzić w kagancach? Z tego co wiem całą trójk nie jest agresywna.[/QUOTE] Moze dlatego,ze wlascicielka Tajfuna (a to o nim watek) rowniez myslala/baaa nawet byla i jest pewna,ze tez nie byl agresywny.
  23. [quote name='Amanecida']O to samo spytałam pod wypowiedzią jednej znajomej na facebooku, gdzie trwał lament w stylu "bestie, mordercy!!". Nie dostałam odpowiedzi ;) Jak czytam co tu wklejacie, to mnie poraża ludzka głupota, naprawdę. Jak już chcą się panowie politycy wypowiadać, to niech może najpierw zapoznają się ze szczegółami, a nie trąbią, że pieseczek był taki niegroźny i milutki, a teraz go dziecku uśpiono.[/QUOTE] Heee,a co tu kto wkleja????Nieumiejetnosc czytania ewentualnie brak zrozumienia tego co sie czyta tez razi glupota :roll: Tu na szczescie nie jest faceebok.Nikt nie negowal tutaj tego,ze pies dotkliwie pogryzl i ze wlascicielka klamala. POWTARZAM moim zdaniem pies zostal nieslusznie uspiony/powinien dostac szanse na zycie - jezeli Twoje zdanie jest inne,super - masz do tego prawo.Respektuje to i akceptuje wiec prosze niech dziala to w dwie strony. Wsio.
  24. [quote name='Maron86'] Ogólnie Brit Care sobie chwaliłam, no i dziś zamówiłam właśnie worek żeby psa doprowadzić do ładu bo po Purizone wygląd ma koszmarny i problemy z załatwianiem się...[/QUOTE] Dobra,zakupilam dzisiaj worek Bosch maxi Junior i od dzisiaj zaczynamy przechodzenie. [B]Maron86 [/B]daj ewentualnie znac jak u was po Brit Care bo ja daje mlodemu jakies 10 dni do dwoch tygodni i jak bedzie cos nie tak to sprobujemy jeszcze tego Brita.
  25. O nieeee parowkaaaa :eviltong: Z parowa to juz wyzszy poziom takze gratulacje :):):) Cudna ta Twoja Kitka!
×
×
  • Create New...