-
Posts
2074 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kropi124
-
no w środę idziemy na szkolenie gdzie są różne psiaki i jeden jest taki co raz już się rzucił na Barego:shake: Chociaż on sam w sobie nie leci do psów robić bójki. Z tą traumą to ja miałam duuuży kłopot z Kropcią. Została kilka razy pogryziona przez Amstafa i to bardzo mocno. Na tamto nieszczęście miała kaganiec i nie miała się jak bronić. Przez to nigdy moim psom kagańca nie będe zakładać. Od tego czasu była duża katastrofa żeby przejść obojętnie obok obcego psa.
-
ja niczemu nie zaprzeczam że nie ma w tym teże mojej winy Ale mam dość już tego że policja nic nie robi po tym jak ludzie zglaszają non stop że pies taki i taki się na nich rzucił. Liczba osób, które ten pies pogryzł jest duża.
-
Dzisiaj dzień miał być dniem wspaniałym jednak się nie udało:angryy: Ok. godziny 14 wychodziłam z Barym na spacer. Gdy schodziliśmy przypomniało mi się o zamknięciu domu i spuściłam go ze smyczy aby poczekał ( Barko słucha się pod tym względem i nie wyszedł z klatki) gdy zamykałam dom usłyszałam sąsiada jak woła swojego psa. Gdy zleciałam na dół Aro- pies nieszczepiony i bardzo agresywny gryzł już mojego. . Ja biegiem wystartowałam do psów aby je odciągną i kopnęłam tamtego żeby uciekł. Tamten głupi człowiek wyskoczył do mnie z japą żebym zostawiła psy, ale gdybym ich nie oddzieliła to by zagryzł mi psa. Mój pies ma wielką ranę ok. 3 cm na lewym uchu do mięsa, na prawym wyrwaną sierść, w pysku na dziąśle dziurę.:angryy: Wiem że popełniłam głupi błąd zostawiając i narażając na to mojego psa. Ale wiedząc jaką mam ciapę w domu nie przyszło mi to do głowy.:oops::shake: Ale wzięłam go na spacer na pola żeby odreagować całą tą sytuację... Porobiłam zdjęć kilka aby jakoś zakończyć tą dzisiejszą tragedię. Myślę że mój pies nie zarazi sie niczym od tamtego kundla. A tamten człowiek powinien się bardziej zastanowić jak będzie puszczać swojego agresora na podwórko bez jakiejkolwiek opieki... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/303/5c554ae9c5440520med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/302/d027f5b6fb835934med.jpg[/IMG][/URL]
-
Weekendziorek minął w spokoju i mile spędzonych dniach. Wczoraj udaliśmy się do miasta z Mamą na zakupy :lol: Naczekałam się z Barym cholernie długo, ale po tym zjedliśmy obiad, odpoczeliśmy i ruszyliśmy w drogę powrotną do domu. Dużym zaskoczeniem było to że ludzie strasznie bali się mojego psiura:loveu: W poczekaniu na Mamę nawet spotkałam tak na oko 10 letnią dziewczynkę, która w bardzo nie miły sposób odpowiedziałam swojej mamie, gdy ta podziwiała psa. Różnie bywa, nie wnikam. Nie spotkaliśmy ani nie mieliśmy żadnej przykrej sytuacji. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images65.fotosik.pl/303/d382b20179535772med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/302/d077584379fd622amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/302/d52591723e421860med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/302/a9d762f57016d1cemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/302/c4bf6cf34886e8f7med.jpg[/IMG][/URL]
-
marmara- tamten pies latał luzem bez właściciela. Dopiero gdy ja zaczęłam krzyczeć i odciągać swojego wielki właściciel zainteresował się tym. Jego pies rzuca się na każdego psa, człowieka. I źle przeczytałaś! Mój pies nie wyleciał! To tamten kundel ruszył w jego stronę z atakiem. I jeszcze jedno nigdzie nie jest napisane że ja póściłam psa żeby sobie poszedł!!
-
Witam! Ok. godziny 14 wychodziłam z Barym na spacer. Gdy schodziliśmy przypomniało mi się o zamknięciu domu i spuściłam go ze smyczy aby poczekał ( Barko słucha się pod tym względem i nie wyszedł z klatki) gdy zamykałam dom usłyszałam sąsiada jak woła swojego psa. Gdy zleciałam na dół Aro- pies nieszczepiony i bardzo agresywny gryzł już mojego. . Ja biegiem wystartowałam do psów aby je odciągną i kopnełam tamtego żeby uciekł. Tamten głupi człowiek wyskoczył go mnie z japą żebym zostawiła psy, ale gdybym ich nie oddzieliła to by zagryzł mi psa. Mój pies ma wielką ranę ok. 3 cm na lewym uchu do mięsa, na prawym wyrwaną sierść, w pysku na dziąśle dziurę. Tamten pies jest nieszczepiony, ugryzł dużo osób w tym dzieci, jest wypuszczany w kantarze chociaż jak twierdzi właściciel to jest kaganiec. Dodam jeszcze że pogryzienia przez owego psa były zgłaszane już na SM i policję, lecz nie widac żadnych skutków z ich strony. Mój natomiast jest wychowany, nie ugryzł żadnej osoby, psa czy dziecka nawet kota itp. Jest szczepiony i wychodzę z nim na spacer na smyczy. Co powinnam w tej stytuacji zrobic?? Wiem że bez mandatu się nie obejdzie, ale boje się że nie zrobią z tym psem nic.
-
Czy pies cierpi tak jak ludzie po śmieci domownika?
kropi124 replied to lucky23's topic in Wychowanie
Psy wyczuwają to bardzo dobrze. Gdy moja Kropcia odeszła, pies naszego znajomego też chodził "smutny" tz. nie cieszył się, mało jadł. A to wszystko dla tego że spędzali ze sobą dużo czasu. Psy to kochane stworzenia. Mojej koleżanki pies Max gdy jej dziadek umarł, leżał przy jego łóżko cały dzień, szukał go i ewidentnie było widać że on to rozumie ale brdzo cierpi. -
Ale się u nas dzieje:) Barko chodzi na szkolenie agillity + posłuszeństwo. Jestem bardzo z niego zadowolona, gdyż już na pierwszych zajęciach pokazał się z dobrej strony na przeszkodach. Jednak środowy wieczór popsuł nam Max. Kundelek z ADHD, psy biegały a mój stał przy mnie gdyż sie już zwijaliśmy aż tu nagle wbiegł Max na Barego i zaczęła sie bójka. Dobrze że mój Barko to ciapa, chociaż to mu się oberwało od pani szkoleniowiec:shake: W domku sprawuje się świetnie. Chyba nadeszły dobre dni:loveu: Kupiliśmy nowy sznureczek co prawda z piłką, która nie wytrzymała 10 minut. Zdjęć ogrom. A teraz pierwsze , najlepsze, najśmieszniejsze:roflt::roflt: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/295/3f584ea49094718emed.jpg[/IMG][/URL] Padłam jak przycinałam to zdjęcie.hahahahhh A teraz kilka zdjeć w biegu. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/295/5c685b919189b954med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/295/9511967cae074590med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/295/ec9d6406db3a2e5amed.jpg[/IMG][/URL]
-
Aj tam po co ci jego brzydkie zdjęcie, będzie ci komputer zaśmiecał:evil_lol:
-
Dziś spacer był pełen szkolenia i skupiania się na luźnej smyczy. Barko nie robi kroku w przód z chodzeniem na smyczy, chociaż czasami jest znacznie lepiej:oops: Dzisiaj ćwiczyliśmy w ostateczności na kolczatce, ale na lewej stronie ( bez kolców) tak żeby był zacisk. Spacer przez pierwsze 15 min wyglądał tak : idziemy spacerkiem, pies mnie pociągnął, robie stop i mówie PAC pies się wraca do mojej lewej nogi i ruszamy. Smakołyki dostawał zawsze, w tedy gdy nie napinał smycz dłużej niż 3 min.:multi: Ale pobiegał w ciemnościach na polu- grzecznie wracał na zawołanie i była smaczna nagroda:p A po tym jeszcze się przeszliśmy na spacer po baterie do sklepu i później do domku. Jutro idziemy na szkolenie. Ciekawe jak będzie. Mam nadzieje że Barko dobrze się spisze:roll: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/284/801bc97afa48f4a0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/284/3b22a5fb06837823med.jpg[/IMG][/URL]
-
sposobem normalnym co ci w niej nie pasuje? Te plamy na pysku? Matka Dora była mocno łaciata:cool3: tz. plamkowata Ojciec mniej ale miał dużo na uszach i szyi. Z chęcią bym ci pokazała zdjęcie ale niestety nie mam.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
nie kłócę się tylko mówie jak jest Spojrzałam w wiele książek które mam na półce i jedne mówią że nie wahają się do 20 kg inne mówią że ważą od 25 do 35 kg. Nie powiedziałam ze od 35-40 kg. Ta 40 jest przeze mnie bardziej zawyżona. Ale nie zgodzę się z tym że ważą np. 20 kg bo to by było stanowczo za dużo. Taka sama sytuacja jest u wyżła weimarskiego. Mój jest z hodowli i waży 40 kg i widać mu żebra, a we wzorcu jest że ważą do 40 kg więc jest zaniżone. W książkach znalazłam nawet że ważą do 30 kg ( psy i sunie). W książce co innego piszą i w necie. Co do rodowodu. Kropka jest z byłej hodowli, kiedy moi rodzice ją wzieli ludzie nie mieli zmartwień czy będzie on czy nie. Widziałam rodziców i wiem że te były w 100% z hodowli.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
kwestia zdjęcia ;) Wg naszego weterynarza i opinii innych pies nie miał nadwagi! O tym czy miała czy nie jest nieistotne. W Wikipedii są bardzo zaniżone wagi u wielu ras. Nie będę z wami dyskutować bo nawet nie macie szacunku. A tym bardziej jakiegoś prawa kopiować zdjęć.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Szura']W ramach odpowiedzi wrzucę zdjęcie tego, um, dalmatyńczyka. [IMG]http://imageshack.us/a/img16/8792/lisciach.jpg[/IMG] ;)[/QUOTE] O wklejanie zdjęcia można się było chociaż zapytać!!!
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='asiak_kasia'] Nie wiem jakim cudem pies mający 60cm w kłebie moze sprawiac wrażenie ogólnej równowagi (rozumiem, że chodzi zachowanie proporcji) ważąc 40kg. Także kropi przestań szerzyc *******ety, bo aż przykro się takie bzdury czyta.[/QUOTE] Do 40 nie oznacza że ma tyle ważyć. Ja miałam sunie dalmata która ważyła 35 kg. Nie miała nadwagi. Samiec dalmata ( nieżyjący już) u mnie w mieściemażył więcej niż 30 kg. Więc to nie jest dużo. No chyba ze dla niektórych. Miałam dalmatyńczyka i mam dużą wiedzę na ich temat- więc daruj sobie takie teksty.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Eris z Reptowskiego Lasu - i JUGO, czyli Anteris
kropi124 replied to FredziaFredzia's topic in Galeria
O ja Ale świetna fotka:loveu:- 2363 replies
-
- buldog francuski
- eris
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='agutka']hhmm takie postępowanie jest uciążliwe w przyszłości ;) trzeba być zawziętym bo pies ma słuchać się ciebie a nie swoich kaprysów:)[/QUOTE] Dlatego też staram się uczęstrzać jak najczęściej na szkolenia z psem.
-
heh :shake: ja nie mogę mieć psa.... U mnie jest coś takiego że jak pies się mnie raz posłucha to jest suuper ale jak nie posłucha to zlewam na to. U Kropki często tak było że jak ciągła do kotów to nie miałam nawet ochoty ją korygować czy poprawiać żeby tak nie robiła. Teraz u Barego jest to samo. Ja sama w sobie jestem mało konsekwentna
-
[quote name='Majkowska']5 metrów ? :O i on leci przed rowerem? :O Jezu, nie wyobrażam sobie, przecież to sie można o psa zabić jak skręci. Tfu tfu tfu... Tymbardziej jak nie umie biegać przy nim perfekcyjnie. [/QUOTE] Do wypadku dojść nie dojdzie, bo nie jeździmy w takich miejscach. A 5m dlatego że pies ma swobodę, żeby gdzieś w krzaczka wejść itp. ja i tak wykorzystuje z tej smyczy może tak z 2m. Innego typu smycze się nie sprawdzają. I nie leci przed rowerem tylko obok mojego boku w odległosci tak 1,5 metra coś około tego.
-
= [quote name='Majkowska']Czasem odnoszę wrażenie że strasznie się mieszasz w tym co piszesz. Napiszesz coś kilka razy inaczej,namieszasz i potem edytujesz żeby wyszła z tego wersja ogólna ostateczna...Albo ja może ciężko kapuję. [/QUOTE] źle mnie zrozumiałaś... We wcześniejszych postach zapytano mnie ile mu poświęcam na ruch. To i tak było tylko w przybliżeniu jeden dzień.:shake: = [quote name='Majkowska'] Myślę że żadną zabawką psu nie zrekompensujesz porcji ruchu który mu jest potrzebny...[/QUOTE] To było powiedziane bardziej w żartach niż na serio.:oops: = [quote name='Majkowska'] A co do zdania które podkreśliłam -nigdy nie chodź z psem po jedzeniu na spacer! Szczególnie w przypadku psów które duzo i szybko biegają. O skręt w tym przypadku nie trudno... [/QUOTE] I znowu... źle odbierasz to co ja pisze. Spacer po jedzeniu- nigdy tak nie robię. Bo jak ja jem to w tym samym czasie pies. I ja tez nie lubie łazić z pełnym brzuchem. Dzięki za troske o psa:eviltong: = [quote name='Majkowska'] A jaki masz sprzęt do roweru? Mogłabyś dac foto? Chcę Waldkowi kupić własnie coś, ale nie wiem co wybrać, fajnie by było dostać jakąś sprawdzoną opinię.[/QUOTE] Nic specjalnego. Smycz 5m ( zrobiłam ją sobie z dwoma zaczepami żeby można było ją skrucić) + guardy (szelki) i oczywiście rower( zwykła damka) Psa trzymam w lewej ręce żeby można było ją w razie co puścić. Z tymi sprężynami i innymi bajerami to się boje. Mój Brako lubi szarpać a bieganie mu ciężko idzie przy rowerze. Z rolkami było znacznie lepiej.:roll:
-
No oczywiście:cool3: Kurcze, ale tak szczerze jak was tutaj oglądam to bardziej chcę mieć bulka:loveu: ciekawe czy dała bym sobie rade:roll:
-
Amerykański dżentelmen i biszkoptowy potwor, czyli Blues & Frodo :)
kropi124 replied to katasza1's topic in Foto Blogi
Mam wrażenie że już tutaj byłam:roll: Ale chyba tylko focie pooglądałam i uciekłam bez żadnej wiadomości:shake: Jest bardzo podobny z pyszczka do psa mojej koleżanki :lol: TAAAKI Kudłaty:loveu: -
[quote name='katasza1']Witamy sie. Weimary sa przecudowne!5 spacerow po 20 minut? To nie lepiej zeby mial trzy z czego jeden dlugi?Takie spacery to nawet mojemu burkowi nie wystarcza, nic dziwnego ze niszczy.[/QUOTE] A witamy :) Cieszymy się że nas odwiedziliście :) Nie 5x po 20 min...:shake: Rano wychodze z nim pobiegać tak ok.20 min bo ja idę do szkoły. W południe idzie z moim psem na długi spacer na pola albo na drugą wioskę. Ja przychodzę ( 16)ze szkoły idziemy bo jedzonku na spacer. OK. 20 idziemy znowu na spacer do kunpla Pako- seter irlandzki i później przed snem tak na ok. 15 min W tym ma jeszcze zajęcia z agillity, bieganie przy rowerze i luźny spacer na polach. Wcześniej miał właśnie te 3 normalne i jeden długi ale on właśnie w taki sposób niszczył dom. Wcześniej miał duży dostęp do wyjścia na dwór czy do innych pomieszczeń, teraz tylko 40 m2 w tym blisko las, pola i Odrę. W pewnym stopniu mam świadomość że go zaniedbuję:placz: bo mam na głowie szkołe, dom + zajęcia z fotografi i jego szkolenie. Ale staram się go w miarę możliwości rozpieszczać zabawkami :lol:niech ma coś od życia. Jego zachowanie i tak jest znacznie lepsze niż przez pierwsze 2 tygodnie bycia u nas. ****** Weimary to cudowne psy, chociaż względem zachowania wolę dalmatyńczyki, w których jestem zakochana. Jak dla mnie są to straszne ciapy, zero stróża czy obrońcy na spacerze. Masz je tylko kochać, głaskać i wychodzić z nimi w pole.:evil_lol:
-
[quote name='gryf80'][B]wari[/B] może sznaucer mini albo sredni,beagle albo dalmatyńczyk?no nie wiem co prawda jak u dalmaty wyglada sytuacja gdy długo zostaja same[/QUOTE] Dalmatyńczyk linieje cały rok +do tego 2x intensywnie Wagowo sięgają do 35/ 40 kg Nie lubią się kontaktować z każdym napotkanym człowiekiem, chociaż mają łagodne usposobienie.Bardzo przywiązują się do wybranego przewodnika i jego rodziny.Na spacerach jest przyjazny i spokojny, nie toleruje jednak psów szczekających i agresywnych. I pod względem szkolenia nie są najłatwiejsze.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
spokojnie:) Ja jak Braremu robiłam galerię to też długo czekaliśmy. Kilka osób weszło i do tej pory nic. Ja opisuje swojego psa bo może kiedyś się znajdzie osoba co będzie zachwycona z moejego weimarka:roll: Wklej link na dole u siebie i pisz więcej na forum :) Podziwiaj galerię innych a może ktoś się dołączy;)