-
Posts
2074 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kropi124
-
Macie może jakieś przepisy tak do 15 zł ? Chodzi mi o to żeby robić dobre ale tanie jedzonko dla psa.
-
Jak będę miała większe SWOJE mieszkanie lub domek z ogrodem to będzie więcej psów, kotów, a nawet sobie konia dorzucę:loveu: Właśnie wróciliśmy z roweru. Piesek już odpoczywa.Zdjęcia jakieś chyba udało się zrobić:roll: Moje kochane dzikusy suuper się ze sobą dogadują:p Za tydzień będzie mały remont mojego pokoju. Coś dla kota i dla psa przy okazji. Fajnie teraz wygląda sposób w jaki siedzę i piszę. Z prawej strony Baruś:loveu: z lewej mały durny rozwścieczony kot rzucający się na moją stopę:cool1:[CENTER][B]Life is bruta[/B]l:diabloti: [/CENTER] Jutro 4 listopada. Już rok minie od Kropeczki:-( Baruś pojawił się po dwóch miesiącach. Za szybko. No ale cóż, lepsze to niż uśpienie lub błąkanie się nie wiadomo gdzie. Nawet pogoda jest taka sama jak rok temu. Deszcz. Paskudna pogoda że aż sie nie chce wychodzić z domu, tylko leżeć i czytać. Jest ta sama cisza i ciepło bijące od pieca. Ciężko się ją wspomina. A przecież to pierwsza i wspaniała miłość, którą została obdarzona. W radiu ostatnio usłyszałam że zwierząt się nie kocha.
-
[quote name='Majkowska']uważam że białym psom najlepiej pasuje właśnie niebieski.[/QUOTE] Citeńkę się z tym nie zgodzę:cool3: Bo moim zdaniem białym psom najlepiej w czerwonych kolorkach. Co do szelek:) Bardzo fajne guardy. Szerokie i mają fajne zapięci. Coś mnie korci żeby Baremu kupić skórzane:roll:
-
W kontakcie z dziećmi on jest obojętny, na dworze bardziej unika kontaktu z ludźmi, ale za to całkowicie zmienia się w domu, staje się przytulanką do miziania:loveu: Z tego co pamiętam to jak był małym szczyle to także leciał do każdego i na każdego;)
-
No to do dzieła :evil_lol: Małe ADHD raczej nie wiele się zmniejszy. Wyżły to urocze psiska ale ciężko do nich czasami dotrzeć. Ciekawe czy odcień sierści jej się zmieni jak będzie miała wymianę włosa. Mój się robi jaśniejszy:lol:
-
No fajna fajna impreza :) U nas w Gryfinie bylo coś podobnego pt. Gryfiński festy z psem. Akcja o zbieraniu psich nieczystości:cool1:
-
Jakie suńciska skoczne:crazyeye: Ty może frisbee je ucz, tak fajnie skaczą.
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
Nie no ja mam wrażenie że go nic innego nie interesuje jak węszenie i ganianie.I dlatego nam tak ciężko idzie. Jak jest na początku dobrze to później tylko gorzej.Cwaniaczek jak nic:evil_lol: Co do auta,to o ślinotok ja bym się nie martwiła :) Mój Barko też ślini się przez całą trasę. A w sierpniu mieliśmy fajną imprezę i co najlepsze jechaliśmy autem z dziećmi i dwoma psami. Ja z Barym z tyłu i najlepsze to było że on zamiast siedzieć na tyłku w nogach to wskoczył na kolana. No a psisko to z niego jest. Szybko dojechaliśmy ja cała ośliniona pies zadowolony:shake: W drodze powrotnej usiadł tak że to on siedział sobie na kanapie a ja cisnęłam się u jego boku:lol: Barko inaczej jeździ całkowicie z moim bratem i jego kumplem. Bo pies siedzi grzecznie.
-
Gąska :) Śliczna suńka:loveu:
- 290 replies
-
- dalmatyńczyk
- dalmatynka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Ja przygarnęłam małego kociaka jakiś tydzień temu. Mam wyżła, który na dworze jest całkowicie inny dla kotów. Też się bałam reakcji jak na siebie zareagują. Kot został przyniesiony do domu jak pies wrócił ze spaceru zmęczony.Położyliśmy kota i odeszliśmy od nich na tyle daleko żeby mogli się sami do siebie poznać.Żadnych smyczy bo to tylko pogłębia problem.Na drugi dzień zwierzęta jeszcze na siebie syczały ale były już spokojniejsze. Psa czasami tylko odganiałam np. jak kot jadł. Ale zaufałam na spokojnie swojemu psu i wiedząc że się nic nie stanie na drugi dzień zostały sam na sam w domu. Dzisiaj kot ma swoje miejsce w domu a pies swoje, i nie ma żadnych "zwierzęcych kłótni"
-
A dajcie spokój ze smakami. Ja po ostatnich zajęciach na szkoleniu z Barym wymiękłam, zabawka nie, smaczki nie, samo mówienie i czochranie psa nie:shake: Uparty osioł to to jest. Niby się szybko uczy ale cwaniak z niego jak nic.
-
a jaką to książkę za lekturę chapnęłaś?
-
O boż :) makot'a coś ty mu zrobiła???:crazyeye: Z takiego futerkowca taki chudzielec:D
-
Piękne Kociska :) A jak się Dobermanek nazywa??
- 290 replies
-
- dalmatyńczyk
- dalmatynka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='agutka']jakie spojrzenie he,he [URL]http://images62.fotosik.pl/334/fe626f962923df80med.jpg[/URL][/QUOTE] hahha :D Bo to jest taki koksu men:eviltong:
-
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images62.fotosik.pl/334/fe626f962923df80med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/334/b4c2ef4bc3928b34med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/334/06846b01ba965717med.jpg[/IMG][/URL]
-
Jak dorośnie to się okaże;)Bo teraz jak ma te swoje 3 miesiące to trochę stanowczo za wcześnie.
-
[QUOTE]Dzięki A długo trzeba Ci czekać na tego dalmatka?[/QUOTE] A no proszę;) Na dalmatka poczekać to tak jeszcze z dwa może trzy lata, niestety:-( Ale mam nadzieje że będzie z fundacji.
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
No no koszulka świetna:lol: Ale się psice wybiegały:) Bella modelka jak się patrzy. Kurcze, tak zwiedzam galerię dalmatów i co raz bardziej chcę następnego. Tylko trzeba poczekać....
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
Ohh... Życie pies&kot ciężka sprawa. Wstawanie o 6 rano. Zabawy nic nie pomagają. Ganiają się z psem po całym domu i .... Kartonów się jakoś tak boi, sznurki go nudzą bo pies ciekawszy, ale jak mnie nie ma to nie widzę żeby jakoś broili. Coś wykombinuje.:evillaug: Zaczynają się znowu te straszne dni u Barego. Słuch traci kompletnie na komendy. Uczymy się od nowa komendy ZOSTAŃ i tak smakołyki nudne, zabawka nakręca i ucieka więc trzeba się ruszyć co ja tak będę siedział. Czasami jest nie do zniesienia. Poczekamy jutro i zobaczymy jak będzie na szkoleniu. Pogoda, okropna. Wiatr strasznie wieje, spacer jest nie przyjemny wieczorami.:sad:
-
Wyżeł wita Wyżła:lol: Suńka jest super. Ma bardzo fajny pysior. Jak by tak odcień sierści zmienić to weimar jak sie patrzy:evil_lol:
-
Czyli piesek jest sobie w budzie. Tak więc nie wiem jaka jest u was pogoda ale u nas jest i słonecznie i wietrznie. Najpierw kupujemy psu odpowiednie szelki i wygodną smycz. Następnie musimy psa nauczyć komendy STOP lub STÓJ. Naukę zaczynamy od 10 minutowych spacerów przy rowerze i stopniowo np. co tydzień wydłużając drogę. Zawsze trzeba odbyć spacer na psie potrzeby przed jazdą. Dystans i szybkość dostosujesz sobie sama. Pies ma biec truchtem a nie galopować czy też dreptać.
-
[QUOTE]Reks lubi gonić dzikie zwierzęta. Goni zające, sarny, jelenie, kuropatwy, bażanty. Miałem przypadek, że musiałem go 1km na rękach nieść do domu bo upolował sarnę, młodziutką sarnę! To nie żarty! Schowała się w zbożu, dopadł ją i zaczął się wgryzać w jej szyję. Nic jej na szczęście nie zrobił, bo szybko przybiegłem na miejsce i ich rozdzieliłem. Sarna uciekła a ja musiałem go przynieść do domu bo cały czas chciał za nią biec. Czy jest jakiś sposób na to by powstrzymać go przed tym? Oduczyć?! Chyba się nie da ;). od początku jest taki. Czy tylko i wyłącznie smycz i tyle?[/QUOTE] Ja mając wyżła miałam podobny problem. Ale jest na to rozwiązanie. Długa o. 10 metrowa linka/smycz i idziesz z psem w pole, musisz naczyć go wracania na zawołanie. Jeśli pies się nie skupia na tobie, zacznij go motywować, zachęcać. [QUOTE]Reks nie lubi jak głaszczą go małe dzieci, bo się zanadto zbliżają, szczególnie do jego pyska. On oczywiście nie atakuje od razu, warczy, pokazuje zęby, ale dzieciaki nie wiedzą o co chodzi i boję się o nie właśnie. Reks nie jest agresywny ale wiecie co mam na myśli. Czy można go jakoś przystosować to mały dzieci? Dodam, że w moim towarzystwie tego nie widzę, ale jeśli odejdę i dzieciak sam na sam zostanie z psem to wtedy od razu wargi Reksa idą do góry i pokazuje zęby.[/QUOTE] Bierzesz psa + jakieś znane ci dziecko. I idziecie w pole/ łąkę. Ty trzymasz i kucasz obok psa a dziecko na przeciewko was. Dziecko daje mu smakołyki najpierw rzuca w jego stronę delikatnie a później stopniowo co raz bliżej. [QUOTE] Przy kontakcie z obcym psem nie jest agresywny, nie zaczyna pierwszy, nie rzuca się... Czeka spokojnie. Ale jak ten drugi znowu podejdzie zbyt blisko, to wiadomo co jest, nie ważne czy ten drugi ma 2 czy 3 metry wysokości. Będzie walczył! Czy jedynym rozwiązaniem to trzymanie go na smyczy bądź mieć przy sobie smycz żeby w razie czego szybko go zaczepić i nie pozwolić na walkę.[/QUOTE] Zrób może tak. Weś go na dłuższą smycz i puść na luzie smycz tak żeby była na dziemi, jednoczesnie trzymając ją. Gdy rozpoznasz zachowanie psa, gdy przystąpi do ataku. Mowisz EEE!!! i ruszasz w przeciwną stronę. [QUOTE]Jak przekonać rodzinę do tego żeby chcieli poznać psa! Oni go nie znają, złoszczą się o przysypaną piaskiem karmę, a nie wiedzą dlaczego to robi, złoszczą się jak stanie na dwóch łapach i się o nich oprze, złoszczą się jak chce żeby go pogłaskać i podejdzie pod kogoś i się "łasi", złoszczą się kiedy szczeka!!! Złoszczą się kiedy czasem mu kupię inną karmę żeby nie jadł non stop tego samego[/QUOTE] Naucz go komendy CISZA. Pokaż im zdjęcia, zaproś ich na spacer. Z tym łaszeniem się, zrób tak że kiedy jest czas i ochota na głaskanie to go wołasz jeśli ty tego od niego nie oczekujesz pies ma położyć się na swoje miejsce.
-
wyślij mi zdjecia na mojego emiala : [email]kropecka123@wp.pl[/email] ja spróbuje ;) Co do smaczków to ja wykorzystuje jakieś szynki czy parówki a to dlatego że mój weimar ma poprzewracane w głowie:diabloti: i jest strasznie wybredny co do takich smakołyków. Dlatego do szkolenia częściej mieszam mu smaczki albo nagroda to zabawka:lol: