-
Posts
4292 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Majkowska
-
[quote name='Baski_Kropka']Patowa! Super, że idziecie do przodu :D Troche mi smutno, że pewnie już nie długo będę czytałą tylko o fiołkach serduszkach i tęczowych kupach Pata taki będzie grzeczny :P Ale generalnie bardzo dobrze, że ruszacie do przodu! :D[/QUOTE] Zabiłaś mnie tą idealnością :D Zawsze jakby brakowało wpadek, to jest jeszcze nieidealny Waldek ;)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
U nas też nie brak - tereny polne do czegoś zobowiązują ;) W Krk ogólnie dużo zwierzyny. Dopóki nie zaczęłam przyjaźni z pointerami to nawet nie zdawałam sobie sprawy że może być tego aż tyle - na pierwsze spacery jeździłyśmy do parku przy M1 i jak mi hodowczyni powiedziała że tam jeździ bo jest mnóstwo bażantów to aż gały wytrzeszczyłam. Uwierzcie mi że praktycznie wszędzie jest bażant - pod centrum handlowym, przy dworcu, w kazdym parku i nawet na rondzie gdzie jest tylko trochę trawy. To co czasem odkrywają pointery jest niesamowite... Dawniej jeździłam za Krk na ćwiczenia, ale teraz zrobiłam się wygodna bo mam wszystko pod samym domem ;) Agutka, przyjedz tylko a pokażę Ci wszystkie najpiękniejsze zakamarki. Nie wiedziałam zwyczajnie że lubisz spacerować po polach. -
Wg mnie milanowanie nie ma sensu, bo to co on pokazuje jest robione pod odcinek filmu, metody może i są skuteczne (choć czytam tu i ówdzie że np dźganie psa z sykiem w bok pobudza go nerwowo jeszcze bardziej) ale ludzie wierzą ekranowi i temu że jak psu zrobią tak jak milan to pies się odczaruje, a to niestety nie tak. ja widzę czasem pancie milanujące (i mam nawet wśród znajomych) - cóż, psy się kulą i schizują dziwnym zachowaniem pana, ale dotarcie jest, bo jak się ma być non stop dźganym w żebra to już lepiej z podkulonym ogonkiem iśc grzecznie. Niestety to nie wydaje mi się być pracą, w każdym razie nie pracą z podstawami, tylko naśladowaniem czegoś co nie ma sensu bo jest wyrwane ze srodka serialu. Ludzie naprawdę wierzą że taki Milan wchodzi do domu psa który zagryza wszystkich i jednym syknięciem odmienia mu zycie. Ale nie pokazują już w serialu ile trzeba pracy na innych płaszczyznach żeby pies się zmienił. Moja mama np Milanem jest zachwycona i przekazuje mi jego formy , tyle że czasem nie ma się to nijak do rzeczywistości...
-
[QUOTE]Księciu ma 3 obroże aby chronić jego szyję proste:diabloti:,a do nowej kolczatki skunks już się przyzwyczaił i jak widzi psa,którego wręcz"nienawidzi"nadal dzikiego szału dostaje:angryy:.[/QUOTE] Znaczy przed czym wy tą szyję chronicie?? Nie kapuję, jak może pies po takim niedługim czasie przyzwyczajać się do kolczatki - moze z nimi jest coś nie tak, są źle dobrane, źle założone albo źle stosowane? A próbowaliście np łańcuszka?? On wygląda strasznie miśkowato ciężko mi uwierzyć aż że jest tak niereformowalnym psem jak piszesz czasem.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Majkowska replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Uwielbiam ludzi którzy się kłócą o rasę. Kiedyś dyskutowałam z jedną panią o jej labradorze jako o goldenie i tak babce namieszałam że nie zorientowała się że cały czas mówi "golden, goldeny itd" mimo że jak byk trzymała na smyczy labka i to rowodowego :evil_lol: W temacie labków to powiem że ostatnio mam przyjemność zderzać się z uroczymi ich właścicielami : na ostatnim spacerze siedzieliśmy na ławce i karmiłam dziecko, pies był przywiązany do poręczy i odpoczywał coś tam glamiąc sobie pod ławką i idzie laska z labkiem... Lab się jej wyrywa ze smyczą i gna, w międzyczasie sra za naszą ławką a następnie galopem do naszego, a dziewczyna za nim i " myślą państwo że się polubią?!":roll: Nie zdążyła zdania wypowiedzieć a jej lab zaczął ryczeć gromko i wnet by się rzucił ale go odholowała ze słodkim głosikiem " ojej, chyba się nie polubią..." Jaka szkooooodaaaa... Dzisiaj z kolei spotkałam babeczkę z labem, który sie rzucał na wszystkie psy, a pani z flegmą w głosie powtarzała " proszę cię, nie szczekaj..." puszczając psa na całą długość smyczy:loveu: -
No a niepozytywne jest jakie ? :lol: Ciekawa jestem co gość zrobiłby z moim jojczydłem, chyba by go musiał zatłuc żeby się zamknął :diabloti: Zazdroszczę wam, my narazie jesteśmy udupieni jak o szkolenie chodzi...
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Majkowska replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Kiedyś spotkałam babkę z dość podobnym psem do mojego, może ciut bardziej wyżlastym (bardziej grubokościstym) i nasze psy wdały się w galopadę więc rozmawiamy i zagaduję że jej pies biegi ma dobre bo to chyba jakiś mix z wyżłem. Babka aż podskoczyła " nieeee, to jest dalmatyńczyk!". Ja podskoczyłam jeszcze wyżej i delikatnie pytam czy aby napewno, bo jednak trochę od dalmatyńczyka się rózni na to pani oburzona że tak bo on ma dokumenty że jest dalmatyńczykiem:roll: Nie wnikałam już jakie ale pani zaraz zaczęła o moim że mój też taki do dalmatyńczyka podobny, więc mówię " nie, mój to akurat pointer, chociaż może gdzieś tam podobne i czasem się ludziom mylą". Na to pani olśniona : " to może moja też ma coś z takiego pointera?!":evil_lol: Piesek był czymś w takim typie tylko bardziej dropiasty [IMG]http://www.austinanimalart.com/PhotoLucky.jpg[/IMG] (foto z neta) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
PP już myślałam że nas na wątku nie odwiedzisz :P -
[quote name='Pani Profesor'] Majkowska- a co jest złego w ćwiczeniu na ringówce? ja na obecnym etapie wiem, że pozytywnie i na smaczki to mogę go nauczyć nowej sztuczki, a nie posłuszeństwa. na razie jestem w 90% za teoriami tego szkoleniowca, nie podoba mi się tylko wizja psa - robota, ale skoro twierdzi, że jego psy nie zachowują się jak manekiny, to chętnie to zobaczę. tak czy siak, zapanował nad Patem w imponujący i nieznany mi dotąd sposób, o wiele więcej respektu w ciągu godziny, niż do mnie przez rok licząc łącznie...[/QUOTE] Nie napisałam że jest coś złego, napisałam że trochę własnie działa jak milan. Sama wiesz że przecież i ja ringówkę mam przy sobie i nie płaczę kiedy mam Waldkowi założyć na szyję ;) A co to znaczy "pozytywnie" i co w takim razie jest przeciwieństwiem pozytywności , czyli to co stosujecie? Wydaje mi się że zastąpienie psu drogi i odesłanie go konsekwencją na miejsce nie jest jakieś bardzo niepozytywne a tak to jakoś zabrzmiało jakby się mu działo niewiadomo co ;)
-
My jak szliśmy to wpadliśmy na pieska dośc dużego jakiś taki molosiasty, ni to amstaf ni to labek, ni to niewiadomo co, rudy właśnie. Oczywiście wyskoczył nagle z trawy bez smyczy i kagańca i padł na ziemię z wyszczerzonymi kłami, a Waldek prawie ze na niego wlazł bo akurat popylał do przodu. Trochę się przeraziłam jak gość zaczął tam pomiędzy wkraczać bo psy się pospinały ale odwołałam Walda i oni poszli, pomyślałam że właśnie idą na was...:eviltong: Ja tego gościa widziałam i fakt że może troszkę milanowski - ringówka, szturchanie w żebra, blokowanie itd.
-
Bytomsko-Jaworznicko- Krakowskie Bezdomniaki Szukają Domów !
Majkowska replied to Majkowska's topic in Już w nowym domu
Nie dostałam żadnych informacji żeby nie szukała, za to DOM ma LADY!!! Zamieszkała w Wadowicach - tak długo czekała biedaczka. -
[quote name='Ty$ka'] Nie mogę patrzeć na te [B]łony[/B]... :( Z wyjątkiem tego o umaszczeniach...[/QUOTE] Hahah nim zakapowałam o jakie łony chodzi to mi długo zajęło, z czym innym sobie skojarzyłam :megagrin:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Majkowska replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Zasłyszane dziś : Idą dwie dziewczyny takie trochę "krejzi lans" i patrzą na mojego Waldka. Odzywa się jedna : " ej! jaki ładny pies!" druga : "Sebek ma takiego samego" pierwsza : " a co to za pies?" druga : "nooo yyy amstaf!!" Usłyszałam też jak jestem chłopak mówił do kumpla " o , gończy" wskazując na mojego pointera. Ale rano to mi babka pokolorowała dzień - idę z psem a ona staje na chodniku z bananem na twarzy i czule do męża : "ojej!!! On ma na głowie kropeczkę!!!!" , na to mąż gburowatym znudzonym tonem "nooo...":loveu: Przypomniała mi się też moja ostatnia rozmowa z sąsiadką, wychodzimy z windy i patrzy na mojego psa i " fajną ma tą kropkę na głowie, równiutka". Mówię : "noo, a jego brat miał serduszko. Idealne serduszko, jak odmalowane sprejem." Na to sąsiadka zrobiła na mnie wielkie oczy : " to one namalowane są?!" :evil_lol: Wczoraj tez jakiś chłopczyk mówi do mamy coś w stylu " a to dinozaur z ...{skądśtam}?". Na to mama " to przecież pies nie dinozaur!". Chłopczyk " a ja myślałem że dinozaur...".:loveu: -
jakiego pieska spotkałaś??
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-v2de2g3lbUg/U2-4kcbC5wI/AAAAAAAAYf8/zoowZ7aMfG4/s640/pole%20028.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-USd1SiMjwqY/U2-4lXzuOMI/AAAAAAAAYgA/0XxFfsWff00/s640/pole%20032.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-WkGaXCNGKcI/U2-4m7y2i-I/AAAAAAAAYgI/WUE-0PcHcAg/s640/pole%20033.jpg[/IMG] i na tym kuniec ;) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
W polu poszło nam dobrze, choć wiatr nas strasznie kręcił - specjalnie obeszłam żeby iśc pod wiatr i gdy stanęłam na starcie to się okazało że mi wieje w plecy. Puszczałam więc Waldka po kawałku do szukania,a po bażancie przechodziliśmy dalej. Żałowałam tylko że nie mam liny (tż zabrał mi cały plecak który sobie dziarsko przytaszczyłam) bo wtedy ćwiczenie miałoby sens, tak to go puściłam lekko na żywioł, bo miałąm zaledwie pół metra ringówki, ale nawet ładnie chodził na gwizdek i nie odbiegał zbyt daleko. Większość bażantów niestety siedziała na skarpie więc nie chcąc go puszczać żeby nie pogonił musiałam odwoływać, więc trochę do kitu. Za to jak już znalazł to ładnie siadał, a i jak na bażanta wpadł to nie pogonił (mimo że początkowo miał zamiar) tylko zawrócił i usiadł. Tu uświadomiłam sobie że muszę znów bardzo poćwiczyć warowanie czy siadanie na odległość, bo on ze wszyskim leci do mnie i siada dopiero po okrążeniu mnie.Ogó lnie strasznie cieszę się żeśmy poszli sami mimo że deszcz nas zalewał, ale brakowało mi tego... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-7vtk9RXB3y4/U2-4d5X75WI/AAAAAAAAYfQ/kLcrK_gQZXY/s640/pole%20021.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-c8s3JZpHn24/U2-4ffG8qII/AAAAAAAAYfY/mPWS6m7hrW4/s640/pole%20022.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-VXb-HcDWKn0/U2-4gil62yI/AAAAAAAAYfg/be74cVWXdu0/s640/pole%20023.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-A12rJ1sMjsg/U2-4iL2bWeI/AAAAAAAAYfo/EAN7mhmwPTg/s640/pole%20024.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-U9CL8rb6kOk/U2-4jCAFrGI/AAAAAAAAYfw/Zcd3tcYVscE/s512/pole%20026.jpg[/IMG] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Początkowo nie miałam ochoty absolutnie na nic no chyba że Warchla rozszarpać mimo że szedł ładnie nawet. Jak szłam wściekła na cały świat to mijający gościu rzucił do kumpla 'to, gończy' więc dosyć nieładnie mruknęłam pod nosem używając epitetu ze to nie gończy tylko jamnik...Właściwie to potem mi się wstyd zrobiło, że bluzgam na ludzi na ulicach, ale cóż, ulżyło :eviltong: Jak wracałam z kolei jakieś dwie chichoczące laski mijały mnie i jedna mówi do drugiej " ej jaki ładny pies!" na to pierwsza odpowiada "Sebek ma takiego samego" ta druga spojrzała na nią zdziwiona i mówi "a co to za pies?" - "nooo y... amstaf."- uświadomiła koleżankę.:loveu: Na osiedlu też jedna pani bardzo mi się spodobała bo idzie i nagle banan od ucha do ucha i "ojej, on ma na głowie kropeczkę!" na co jej mąż gburowatym tonem odpwiedział "nooooo...." Uśmiałam się z tego strasznie bo to trochę jak gadki mojego ojca z matką pt "ojejku zobacz niebo jest niebieskie", ale pomyślałam że przecież ja się też jaram jak np pies ma pół pyska czarne, pół białe, niebieskie oczko albo białe ucho ;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-p2cjnc5qXyU/U2-4XcZmbWI/AAAAAAAAYeo/61H-DHvo69o/s640/pole%20011.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Nz5_wiz8XWM/U2-4Yoa1bnI/AAAAAAAAYew/VNXMCks-2uY/s640/pole%20013.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-qEuWdxZ_Wa8/U2-4Zw1-egI/AAAAAAAAYe4/TyQmxAC-pY8/s640/pole%20014.jpg[/IMG] a tak mój piesek pięknie waruje. Trochę mnie to wkurza, bo dawniej tak radośnie rzucał sobą o ziemię bez względu na warunki atmosferyczne, a teraz.. klatką dotnie ziemi i wystarczy... hmmm może ma za dużą i się położyć nie może...:evil_lol: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-IZSYHViNz2Q/U2-4bDYz3xI/AAAAAAAAYfA/bYdoT_a4b-A/s640/pole%20018.jpg[/IMG] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Już mam i relacjonuję więc : Dzisiejszy dzień mnie powalił...Nie dość że deszcz to jeszcze wszystko mnie tak cholernie wkurza... Od rana wypowiedziałam wojnę tżtowi i w odpowiedzi na jego narzekania powiedziałam że w takim razie niech radzi sobie sam a ja nie tykam niczego w domu. Chyba zacznę tą drastyczną metodę stosować, bo dostałam dzisiaj obiad i właściwie świetnie poradził sobie ze wszystkim co zwaliłam mu na głowę, a ja miałam wolne:cool3:. Zażyczyłam sobie też że popołudniu idę sam na sam z psem żeby połazić po krzakach i poćwiczyć, ale oczywiście musiał poleźć ze mną z wózkiem mimo że widział że zaraz będzie lało:roll: Najpierw pokłóciliśmy się o prowadzenie psa (ja od domu go musztruję , tż za to pali sobie i najpierw pozwala mu ciągnąć,a potem go opieprza więc nawrzeszczałam że mi pracę psuje), potem tż zauważył bażanty i o dziwo kazał mi do nich iść. Wzięłam więc psa i skradając się w ich stronę podeszłam, Wald złapał zapach i zaczął wystawiać więc pełna skupienia podprowadzam go, jest świetnie i nagle... mój tż pędzi w pole z wózkiem wrzeszcząc " no idziesz?!!" , bażant wyskakuje z krzaków i leci na piechotę, a Wald nie wytrzymuje że mu znikł i popędził za nim na poszukiwanie. Najpierw owrzeszczałam tż, potem załapał się Wald który jeszcze nie poleciał dobrze a już wrócił cały skruszony i znów pokłóciliśmy się że mi psuje pieska. Potem tż zawrócił najpierw raz, potem drugi, ostatecznie wziął się i poszedł a ja zamiast być grzeczną żoną odwróciłam się na pięcie i ...poleciałam z psem trenować w pole. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-7D-xSxj1mq8/U2-4KDFVQVI/AAAAAAAAYdw/kmwAEzz6Rus/s640/pole%20003.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-rr7sxHzKseU/U2-4Se25ewI/AAAAAAAAYeI/x9NJy1O2jvQ/s640/pole%20007.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-DrFQ6G_4Liw/U2-4TbGKy1I/AAAAAAAAYeQ/mwsK8hda-t0/s640/pole%20008.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-KfcvXwd1Q4E/U2-4VMMDPDI/AAAAAAAAYeY/MGySIDNgIbQ/s640/pole%20009.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-LbHSn4cmR_k/U2-4WTnaq7I/AAAAAAAAYeg/Wl3btcvwt9Q/s512/pole%20010.jpg[/IMG] -
Zawsze Ci mowiłam że jesteś słabą alfą :diabloti: Nie no , zartuję, tak naprawdę miło się to czyta. Jak już zrobicie Pata na pieska idealnego to będę tęsknić... Dziś jak chodziłam po łąkach to usłyszałam taki przeraźliwy jazgot, warczenie i ujadanie, ale tylko jednego psa i pomyślałam od razu " oho, pewnie oni tam są i kazała facetowi dotknąć psiej łapy ":evil_lol: Ja dziś spotkałam mnóstwo piesków, aż byłam zaskoczona że tyle ludzi wychodzi na deszcz. I wszystkie miały mord w oczach :lol:
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']A czy ten kot nie miał na imię Filip i czy był z ulicy Dworcowej może?[/QUOTE] Nie. Kot miał na imię Puszek. Nie doczytałam tego : "Nie, nie ma w schronisku ale z tym zdjęciem szukają kotki." - zaraz, zaraz, jak to z TYM zdjęciem? To jest kocur o którego pytam, a zdjęcie jest moje prywatne komórkowe. Widziałam na stronie schroniska i to jest całkiem inny kot - ten jest dośc charakterystycznie umaszczony.
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Też nie pałam do nich sympatią i z tego co widzę wiele osób mimo ich wyglądu nie lubi ich za charakter... Wykaraskałam sie wreszcie z dzisiejszą relacją to coś mi się porobiło i zdjęć nie mogę dodać... cóż jest u licha?! -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
wg mnie artykuł jest przesłodzony nieco. Przylepa przylepą, ale to nie tylko piesek do ciuciania a niestety taki stereotyp robi się modny. Skoro to taki miły piesek skąd tyle ostrych osobników, nie tylko samców ale i suk? Tak jak napisałam - to pies mający potrzeby, pointer jest równie miłą przylepą jak się do niego dostosuje. Dużo węgrów też ma problemy z lękiem separacyjnym bo są tak niuniane, a że potrzebują człowieka to cierpi na tym ich psychika. Mało tego dla mnie sytuacja w artykule jest chora - chcę poczytać książkę a mój pies mi to uniemożliwia i zmusza do przytulania za wszelką cenę, tak być nie może, pies musi umieć pozostać też sam, zając się sobą, odpocząc i odróżnić czas kiedy jest się razem a kiedy ma się czas dla siebie, chociażby miał spać przy fotelu to o niebo lepiej niż gdyby pies miał na mnie leżeć cały dzień , chyba bym go miała serdecznie dość... -
Dziewczyny, to nie tak że tego kota ktoś szuka, chciałam się poprostu dowiedzieć czy go w schronisku nie ma bo doszły mnie wieści że został oddany przez osobę z naszej rodziny, jeśli tam faktycznie jest to chciałabym mu jakoś pomóc, tyle że przez pół roku utrzymywała się wersja że ten kot został komuś oddany...
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Szczerze mówiąc mając na co dzień kontakt z pointerami węgier wydaje mi się znacznie twardszy, więc aż takiego niuniania na jego słabą psychikę bym nie włączała jak to na stronach robią że tylko ciasteczko przed nosek i mówić szeptem żeby się nie przestraszył :diabloti:. To pies myśliwski z całą swoją specyfiką i też szkolenie nie wydaje mi się bułką z masłem. Choć nie wiem, bo węgra na codzień nie mam, a nawet jeśli z takowymi się spotykam i całodniowo obserwuję to i tak może to być mylne a i każdy medal ma dwie strony ;) Z tym obi czy agi to jest chyba tak jak z pointerem - on się będzie bardzo chętnie ruszał i wyszkolisz go, będzie chętnie wykonywał komendy i współpracował, ale pracy trzeba w niego włożyć sporo bo nie jest to chociażby owczarek który pójdzie przy nodze wgapiony w oczy i nie odwróci sie ani na moment. Zresztą btw,oglądając ten filmik co zamieściłam wcześniej też zwróciłam uwagę że ten szkoleniowiec od obroży elektrycznej też nie wzbudza w pointerze jakiejś szalonej radości i współpracy i ten pies też wykonuje to żeby nie być niegrzecznym, a momentami skupia się głównie na wąchaniu trawki, tyle że kamera wtedy odjeżdza na twarz pana, ale wyłapałam na jednym z filmików po cieniu że ktoś tam tego psa nawet szturcha i usiłuje go usadzić spowrotem, no i trochę mnie zaskoczyło "waruj" gdzie facet wydaje komendę i pies stoi jak stał - pocieszyło mnie to dosyć że nie tylko mój pies nie jest idealny ;):evil_lol: Chociaż dzisiaj był idealny na południowym spacerze ;) -
o kurcze wiesz że tego odnośnie kontaktu nie wiedziałam. i co gorsze ja mam chyba wlasnie zakropionego psa advantixem...