Jump to content
Dogomania

Xibalba

Members
  • Posts

    4900
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Xibalba

  1. [quote name='Shilomaniak']Pukam w niemalowane, pluję przez lewe ramię i nie patrzę na czarne koty ;)[/QUOTE] ale myślami bądź z nami :) to chyba nie zaszkodzi....jak już uwierzę to napiszę więcej, bo pewnie wszyscy są ciekawi....
  2. [quote name='lenkaaaa2']No i [COLOR=#800000]niestety[/COLOR] Ola Kostki nie wyda do tego domu. :sad: [COLOR=#b22222]Szukamy dalej! [/COLOR] Nie cała rodzina wiedziała o tym, że pies ma się pojawić... czyli standard. :sadCyber:[/QUOTE] Całe szczęście, że wszystko wyszło na jaw w samą porę a nie za jakiś czas, gdyby psinka już jakimś cudem do nich trafiła. Banerek ładny, sunia przemiła, będzie dobrze. Na pewno znajdzie swojego człowieka :)
  3. Kochani! Rozmawiałam z Yolanovi...............zabrała na wizytę koleżankę..............obydwie odniosły pozytywne wrażenie.........wiecie co to oznacza??????? Aż się boję zapeszać :multi:
  4. Dobry wieczór Cioteczki :) czekam na wieści od yolanovi, jesteśmy umówione na telefon. Wierzcie mi, że ja też cała w nerwach. Ciekawa jestem bardzo co sądzą dziewczyny. Oczywiście od razu napiszę, gdy coś będzie wiadomo :)
  5. [quote name='ewu']Przybiegłam do Leo:) Cudny chłopaczek:)[/QUOTE] Oj cudny i z wyglądu i z charakteru :)
  6. [quote name='Shilomaniak']Jesli Państwo NA PRAWDĘ chca Leosia, to ja rozumiem Ich zdenerwowanie przed wizytą PA (byłam w takiej sytuacji :cool3:) i [B]trzymam również kciuki za Państwa[/B] :lol:[/QUOTE] Ja myślę, że oni się denerwują ze względu na niepewność - czy Leo do nich trafi czy nie. Sprawiają wrażenie jakby im naprawdę zależało.....zobaczymy co powie yolanovi...
  7. Jeśli piszesz na innych wątkach to taki banerek na pewno pomoże zwrócić uwagę na Kostkę. Oto link: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/233157-Free-Unique-Graphics-by-Mani2000-"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...s-by-Mani2000-[/URL]
  8. [quote name='lenkaaaa2']Oli nie na na dogo :( Ale już wstawiam najnowsze zdjęcia od niej.[/QUOTE] poproś o banerek dla Kostki, taki jak ma Leo; zaraz napiszę kto takie robi :)
  9. Dzień dobry wszystkim :) Z tego co wiem, wizyta odbędzie się w najbliższych dniach ;) ale na razie ciiii, co by się nic nie popsuło...:lol:
  10. [quote name='Doda_']Trzymam kciuki :) i daj znać, kto pojedzie na wizytę.[/QUOTE] Wizyta najprawdopodobniej w weekend :) ale jeszcze trzeba ustalić szczegóły, to osoba polecona przez ewu@
  11. [quote name='Shilomaniak']Szukaj kogoś do wizyty PA szybciutko, napisz do tych Cioteczek z Katowic. Ja niestety nikogo nie znam z tamtych okolic :shake:. Fajnie, że Państwo tacy zdecydowani - może będzie nasz Leosiek szczekał po angielsku :razz:[/QUOTE] Na razie zdecydowani....ale mam jeszcze kilka pytań w zanadrzu, o których zadanie poproszę na wizycie....
  12. Witam :) ewelinka_m dziękuję za zdjęcie :) widać, że Leo miał problemy z pozowaniem, pozostanie w jednym miejscu przez dłużej niż sekundę to dla niego duże wyzwanie, zwłaszcza na świeżym powietrzu Doda_ jasne, wstrzymajmy się z plakatami, może okaże się, że to jest to....? Dzięki za namiary zaraz piszę@
  13. [quote name='Mazowszanka2']Z Katowic znam AtaO i ewu (Gliwice). Jeżeli chcesz pojechać zrobić wizytę to może weź ze sobą którąś z nich.[/QUOTE] ja jestem w Kielcach i niestety nie dam rady pojechać@zresztą ja już rozmawiałam z panem kilka razy i to długo, z żoną jeszcze nie. Więc w sumie, czego innego bym się jeszcze dowiedziała, chodzi o to, aby jeszcze ktoś inny ocenił sytuację obiektywnie. Dzisiaj miałam od państwa tel. z pytaniem czy udało mi się zorganizować kogoś do wizyty i czy nie zrezygnowałam, oni są na tak (po tym wszystkim co im nagadałam to aż sama się dziwię)....Wydaje mi się, że im zależy....on mówił, że jak żona oglądała ogłoszenia psów i zobaczyli Leo to już dalej nie szukali.....
  14. [quote name='Shilomaniak']Bardzo do mnie przemawia na plus chęć przyjazdu po Leosia. Chęć pójścia z nim na szkolenie. To znaczy, że Państwo poważnie i odpowiedzialnie myślą. Cieszę się, że Leo będzie w domowym hoteliku, nauczy się dobrych "mieszkaniowych" manier no i będzie pod kontrolą ;). Idę na bazarek :lol:[/QUOTE] Leonek w zasadzie świetnie zachowuje się w domu, o czym sama się przekonałam, gdy był u mnie. Jeśli chodzi o jego zachowanie na podwórku, to wiadomo, lubi biegać, czasem niestety zdarza mu się wykopać dołek, ale opiekunka zauważyła, że Leo kocha kontakt z człowiekiem i nawet gdy jest zostawiony z psiakami na dworze upomina się o człowieka, jakby chciał powiedzieć 'gdzie jesteś? chodź tutaj do nas?'....mam zdjęcia zrobione telefonem, spróbuję wydobyć i może uda się coś wrzucić.....co do ludzi zainteresowanych Leo to myślę, że robią pozytywne wrażenie, ale wiadomo, że trzeba wszystko rozważyć....może wizyta coś wyjaśni.....
  15. [quote name='Doda_']a jak daleko mieszkają ludzie? jedź na wizytę, przywieź nam info i wtedy wspólnie pomyślimy :) dziecko nie jest 'przeszkodą' przecież, kazdy z nas ma lub będzie miał dzieci... mnie zmartwił tylko ten wyjazd z kraju.[/QUOTE] oni mieszkają właśnie w Katowicach; jeśli chodzi o dziecko to rzeczywiście znam osoby, które miały zwierzęta w domu i którym powiększyła się rodzina i jakoś udało się to pogodzić; co do wyjazdu to myślę, że jeśli ktoś kocha zwierzaka to zabranie go ze sobą jest czymś oczywistym.....ja nie umiem inaczej myśleć o swoim psie jak tylko w taki sposób. Wiem, że są ludzie, którzy myślą tak jak ja, ale czy to małżeństwo zainteresowane Leosiem też do takich należy.....? Po tych kilku rozmowach można przypuszczać, że ludziom naprawdę zależy, że to przemyślana decyzja (od roku myślą o tym żeby zaopiekować się psem)....myślę, że warto zrobić wizytę, ale co ostatecznie z tego wyjdzie? Zobaczymy.
  16. A teraz coś z zupełnie innej beczki.....Leo zmienił wczoraj hotelik :) akurat zwolniło się miejsce w domowym hotelu w okolicach Kielc, więc postanowiłam wykorzystać okazję i przenieść Leosia tak, aby mieć go bliżej siebie. Teraz mogę go odwiedzać....Niewiadomo jak długo jeszcze będzie szukał domu a tutaj będę miała go na oku. Dlatego jeszcze nie ruszałam z bazarkiem cegiełkowym, bo nie wiedziałam jak się wszystko ułoży. Za Hotelik u Makili jakoś dałam radę zapłacić, ale będę wdzięczna jeśli pomożecie w opłaceniu hoteliku w tym miesiącu, począwszy od 26.02. Sama już nie wyrabiam. Zapraszam do kupowania cegiełek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250970-Cegie%C5%82ki-godzinki-dla-Leosia-w-przygotowaniu[/url] :)
  17. [quote name='Shilomaniak']Pan wydaje sie zainteresowany, a co na to Pani? Czy równiez jest pelna entuzjazmu? Planowanie dziecka to jeszcze nie dziecko w drodze. Wyjazd tez chyba nie taki oczywisty skoro chca brać psa. A właściciel wynajmowanego mieszkania zgadza sie na zwierzę w domu? Bo potem będzie płacz, że nie spodziewali się, ze nie można mieć pieska w wynajetym mieszkaniu. Wizytę można zrobić, właśnie jest po to aby rozwiać lub utrwalić wątpliwości.[/QUOTE] To są młodzi ludzie, tacy po 30-tce, on pracuje w firmie, ona pochodzi z Rumunii, nie pracuje, w domu uczy się polskiego, mają w planach dziecko, być może przeprowadzkę, ale to na razie tylko plany. Przedstawiłam mu różne najgorsze opcje, pytania co będzie jak....., co będzie gdy.....rozmawiałam z nim trzy razy...on przekazał wszystko żonie....i się nie zrażają. Jeśli będzie trzeba to psa wyślą na szkolenie....ona ma teraz dużo czasu, żeby popracować nad Leo....Proszą o wizytę....Są gotowi przyjechać po Leo....Co do mieszkania to z właściciel się zgodził i jak pan powiedział, on sam sprawdził nawet umowę pod tym kątem....Nie wiem co myśleć, ale jak słusznie zauważyłaś....wizyty przedadopcyjne są właśnie po to, aby rozwiać albo utrwalić wątpliwości....
  18. [quote name='Doda_']dziecko, wyprowadzka do innego kraju . . .a co z psem ? :roll: ludzie chca pieska chyba 'na chwile' . . . . .[/QUOTE] Może nie na chwilę, ale jednak pies to drugie dziecko, zwłaszcza taki młody. Pan wydaje się naprawdę w porządku....ma dobrą pracę, słychać, że inteligentny, myślę, że pokochaliby Leo, ale......zawsze jest ale.....właśnie z nim rozmawiałam....mówił tak jakby już zakochali się w Leosiu.....a może pozbawiam psa szansy na dobry dom????? POMOCY!!!
  19. Chyba zadzwonię do pana i powiem, że Leo to niekoniecznie pies jakiego szukają.....ludzie wydają się być ok, ale.....mieszkają w małym mieszkanku (wynajmowanym), planują dziecko i być może będą się też przemieszczać (do innego kraju)....zastanawiam się czy jest sens robić wizytę jeśli już teraz mam wątpliwości...
  20. Kochane cioteczki, mam w głowie chaos ogromny, dzwonił telefon niby sensowny, ale.....ja się po prostu już boję. Organizuję wizytę przed ad. Co do bazarku to na razie cisza, bo jest pewna sprawa.....ale o tym w odpowiednim czasie :) Dziękuję, że tutaj z nami jesteście. I jeszcze jedna wiadomość....niestety....nie ma to jak komuś podnieść ciśnienie na koniec dnia....ten babsztyl (eks pseudoopiekunka Leosia) napisała mi maila za żądaniem odesłania jej podpisanego przeze mnie zrzeczenia!!!! co za tupet! fakt, mówiłam jej wtedy, że odeślę, ale jeśli wziąć pod uwagę wszystkie inne okoliczności to mam teraz pilniejsze sprawy na głowie. O dokumencie baba nie zapomniała, ale zdrowiu Leosia już nie pamiętała!!! Ten pies jej w ogóle nie obchodzi już, zresztą nigdy jej nie interesował :(
  21. [quote name='Doda_']xibalba a moglabyś wydrukować jeszcze te plakaty ? rozwieszałabym tu w Sosnowcu, Dąbrowie, Katowicach . .[/QUOTE] W piątek wysłałam Ci 6 sztuk. DZIĘKUJĘ ZA POMOC :loveu:
  22. To nie było pytanie retoryczne ;) DZIĘKUJĘ ZA POMOC:loveu: jeśli chodzi o odzew, to na miałam jeden telefon wczoraj i jeden dzisiaj, ale raczej nie ma o czym mówić. W niektórych środowiskach wciąż chyba pokutuje przekonanie, że jak kundel to tylko do budy/ kojca/ na podwórko, szkoda, że jeszcze łańcucha nie proponują. Może powinnam to jasno napisać w ogłoszeniach....przyjęłam jednak taktykę, że o szczegółach (warunkach jakich szukam, o wizycie pa) będę informowała telefonicznie. Zresztą, jeśli ktoś nie potrafi z treści ogłoszenia wywnioskować pewnych rzeczy to chyba i tak nie ma o czym (a raczej o kim) mówić. Leo ma się dobrze, wkrótce nowe wieści :)
  23. Dziękuję :loveu: ciekawe gdzie taki fajny bazarek, chętnie zajrzę. Jak ja Ci się odwdzięczę za pomoc? :)
  24. Trzymam kciuki za Rudzię:) co do schroniska, to konkurs wygrany, więc zapowiada się niestety powtórka z rozrywki...Już widać pierwsze niepokojące sygnały....boję się co będzie za kilka miesięcy :(
  25. No i pani już się nie odezwała....ale tego się chyba spodziewałam. Wierzę, że jeszcze ktoś Leo wypatrzy i że to będzie TEN domek. Swoją drogą, dziękuję wszystkim za ogłaszanie Leo. Wiem, że ma ogłoszenia nawet na portalach, których nie znałam. DZIĘKUJEMY :loveu:
×
×
  • Create New...