-
Posts
4900 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Xibalba
-
O tak, czasem założenia wystawione są na poważną próbę w zderzeniu z rzeczywistością, ale bądźmy dobrej myśli. Odezwę się do Państwa za kilka miesięcy bo potomek powinien być już na świecie i zobaczymy jak układa się wszystko w nowych okolicznościach. A o jamnikach też coś wiem, w moim rodzinnym domu mieliśmy 11 lat jamniczkę i wiem, że to na ogół psy z charakterm więc pewnie nie było łatwo :)
-
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
Xibalba replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
I kilka ogłoszonek z wczoraj na W-wę, zamówiłam też dla Frodo trzy pakieciki na krk, w-wę i ktw na bazarku u Kejciu, więc wkrótce ogłoszeń przybędzie, tylko czy to przełoży się na zainteresowanie.....? Cóż nam pozostaje, tylko wierzyć, że będzie dobrze. http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Frodo-wciaz-wypatruje-swojej-szansy,118619 http://olx.pl/oferta/frodo-wciaz-wypatruje-swojej-szansy-CID103-ID8b3jb.html?action=show&id=120845017&utm_source=serviceletterManageAd&utm_medium=email&utm_campaign=diplayLink#xtor=EREC-55-[id1]-20141212-[diplayLink]-13134765@1-20141212220308 http://warszawa.lento.pl/frodo-wciaz-wypatruje-swojej-szansy,2541893.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/254242/Frodo-wciaz-wypatruje-swojej-szansy/#.VItgXXsu9OY http://www.pineska.pl/?controlCode=20e2e001369cbb19ff0f615539a62051&id=142997&do=confirm http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=211167 https://zwierzeta.znajdzto.pl/mazowieckie/warszawa/inne-rasy-i-mieszance,594/frodo-wciaz-wypatruje-swojej-szansy,8078932.html http://alegratka.pl/ogloszenie/frodo-wciaz-wypatruje-swojej-szansy-25544105.html http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/75927/frodo-wciaz-wypatruje-swojej-szansy/ -
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
Xibalba replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
Witam Ciocię :) Wczoraj już wieczorem nie dałam rady zajrzeć bo kryzys mnie dopadł ogólny a poza zwierzakami, ot proza życia i życiowe przeciwności... i jakieś ogłoszonka jeszcze próbowałam zrobić i dosłownie padłam, ale jak to z nami zwierzolubami bywa - nie ma taryfy ulgowej. Trzeba się pozbierać i ciągnąć nasz wózek ;) te bidy mają tylko nas...Serdecznie dziękuję za ofertę pomocy, każdy grosz się liczy, bo Frodo to niestety nie jedyny psiak, którego mam teraz na głowie. Cóż taki nasz los, pomagamy i bierzemy odpowiedzialność za to co robimy, od A do Z. Ale naprawdę dużo łatwiej walczyć gdy nie jest się samemu z tym wszystkim. Ale komu ja to mówię :) Ty pewnie też coś o tym wiesz. Jeszcz raz dziękuję w imieniu Frodo :loveu: -
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
Xibalba replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za odpowiedź :) z tego co wiadomo Frodo to nie jest jakiś agresor, nie ma z nim problemu, tylko ten dotyk w okolicach ogona wywołał taką nerwową rekację. Gdyby było wiadomo skąd to się bierze to łatwiej byłoby coś zaradzić a tak to tylko domysły. Jak po prostu jeśli już ktoś zainteresuje się Frodziem (mam taką nadzieję, że nie będzie siedział w hoteliku w nieskończoność) to po prostu zamierzam mówić, że pies ma prawdopodobnie jakieś przykre doświadczenia z dziećmi, które być może ciągnęły go za ogon i teraz trzeba uważać gdy się go dotyka w tym miejscu. Najlepszy byłby dom bez dzieci jednak jak mi się wydaje. Tylko na chwilę obecną i takiego na horyzoncie brak :( Co do obroży to będę w najbliższych dniach dzwonić do hoteliku żeby podpytać co tam u psinki to zobaczę co opiekun Froda sądzi o tej obroży. To czy pomoże to często bywa sprawą indywidualną, byle by nie zaszkodziła, ale z tego co czytałam to chyba raczej zaszkodzić nie może, co najwyżej w ogóle nie zadziała. -
Podaj nam pomocną łapę- świętokrzyskie psiaki w potrzebie!!!
Xibalba replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
Właśnie nie wiadomo jak tam do końca było, nie pamiętam czy udało się ustalić jak długo te psy tam były, choć faktem jest, że nie było tam starych psów co by wskazywało, że jeśli już to wszystko działo się jak napisałaś od 4, może 6 lat; ogólnie psy które tam były, przynajmniej te w zagrodzie, były tak podobne do siebie, że trudno wykluczyć pokrewieństwo, a w takich warunkach jak te psiaki tam żyły, biorąc pod uwagę ich stopień zdziczenia i podejście gospodarzy, to nic dziwnego gdyby część miotu po prostu nie przeżywała. Pamiętam, że były tam dwa szczeniaki, oseski, i psy ze strachu przed człowiekiem zaczęły zakopywać je w ziemi. Udało się wtedy temu zapobiec, ale kto wie co tam się działo. Czy chłop mógł coś zrobić młodym/ starym? Trudno tak naprawdę powiedzieć. Ale myślę, że gdyby stosował takie metody to by się tam tyle psów nie nazbierało, chociaż jak to bywa w takich sytuacjach, to nigdy nie wiadomo do czego są ludzie zdolni. Jeśli uda się wysterylizować Daisy to rzeczywiście można powiedzieć, że w jakimś stopniu udało się zminimalizować problem. -
Zapraszam na szybki bazarek na hotelik dla Frodo. Bazarek trwa do 20.12 do godziny 22.00 Tylko nowe i nieużywane rzeczy, kosmetyki, coś dla psiaka i dla domu. http://www.dogomania.com/forum/topic/144535-szybki-bazarek-z-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bciami-do-2012-wszystko-nowe-i-przydatne-na-hotelik-dla-frodo/#entry15954096 Zapraszamy!
-
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
Xibalba replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
Witamy :bigcool: miłego gościa! To co Frodo przeszedł w tym domu to jedno, ale co przeżywał w schronisku w KTW jako pies uznany za agresora i co ja przeżywałam, gdy mi powiedziano, że wkrótce go uśpią i nie będą trzymać, to również dramat :( na szczęście jest już bezpieczny, oby tylko znalazł się odpowiedzialny i dobry domek. Dziękujemy za odwiedziny i prosimy o więcej :) Bazarek też już otwarty (zeszło mi kilka godzin zanim udało się to ogarnąć, bo w ogóle nie mam głowy do takich 'technicznych' rzeczy, ale jakoś poszło :) Zachęcamy do zaglądania! A tymczasem dobranoc, do jutra :) -
Podaj nam pomocną łapę- świętokrzyskie psiaki w potrzebie!!!
Xibalba replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
Wiem, wiem :sad: pamiętam jak ciężko było je złapać, największy problem był z sunią ze sznurkiem i z urazem łapki. Ale Iza i Krzysiu naprawdę mają doświadczenie i jakoś wspólnymi siłami daliśmy radę, to była chyba najtrudniejsza interwencja w jakiej brałam udział, nigdy wcześniej nie spotkałam się z psami tak dzikimi, które jednocześnie żyły tak blisko człowieka, nie widziałam tak dzikich szczeniaków...Dobrze, że udało się choć w takim stopniu pomóc tym psiakom. Jeszcze Daisy trzeba wysterylizować, ale niestety ona ponoć jeszcze bardziej zdziczała, i zawsze największym problemem jest złapanie takiego psa. Może to co powiem zabrzmi kontrowersyjnie, ale ja patrzę na tych 'gospodarzy' przede wszystkim jak na ludzi pozbawionych świadomości i totalnie zacofanych i myślę, że to wszystko z głupoty i ciemnoty wynika, to ich podejście do zwierząt...jak pisałam, jeśli porównać to gospodarstwo z innymi to psy przynajmniej na metrowych łańcuchach nie wiszą taplając się w błocie i własnych odchodach a niestety to częsty obrazek na wsiach. Ja ostatnio byłam na interwencji gdzie psiak na metrowym krowim łańcuchu wisiał u budy wykonanej z eternitu...a co tam że azbest, przecież to tylko pies...więc też zawsze jest to porównanie. Ja myślę, że inni gospodarze na tym końcu świata gdy suka się szczeni topią młode, zabijają łopatą lub zakopują żywcem :-( ten facet po prostu pozwalał im żyć, a że w takich a nie innych warunkach to inna sprawa, i po prostu tak się skończyło, że psów przybywało i wciąż by przybywało....przecież gdzie on tam słyszał o sterylizacji czy kastracji...po prostu krzywdził zwierzęta przez głupotę...Ja się cieszę, że tam chociaż ten jeden pies w domu żyje dobrze i to chyba też jest ewnement na skalę całej wsi...pies w domu? to zdaniem ludzi ze wsi nie jest miejsce dla 'gadziny'. -
To ta kobieta przyjeżdża do psiny do hotelu jeszcze???? A za hotel też płaci? Trzeba mieć tupet. Jeśli psa już nie chce i psinka i tak do niej nie wróci to chyba lepiej żeby sobie dała spokój, bo przecież to krzywda dla psa, który za każdym razem może ma nadzieję, że pani ją zabierze do domu, jakikolwiek ten dom nie jest. Ja bym jej zakazała, nawet jeśli płaci za hotel do czasu znalezienia nowego domu, ona naprawdę krzywdzi psinkę w dwójnasób. I to prawda, zajmowanie się psami to odpowiedzialność i chyba też świadome ryzyko, gdy coś jest nie tak człowiek zostaje sam z problemem i musi sobie radzić i liczyć, że może ktoś o dobrym sercu pomoże w walce o kolejne psie życie.
-
To fakt, właśnie takie zachowania to częsty powód nieudanych adopcji niestety :( ale choć psiak nie przejawiał takich zachowań gdy chwilowo był u mnie czy podczas pobytu w hoteliku domowym, to na wszelki wypadek uprzedziłam ludzi, że może być różnie, ogólnie to nastawiłam ich na najgorsze ;) a mimo to nie zniechęcili się i może czasem to jest dobre podejście, choć jak już nie raz życie pokazało, niczego nie można być pewnym, dlatego już po cichu i po tylu miesiącach wciąż trzymam kciuki za tę adopcję :) Dziękuję wszystkim za obecność na naszym wątku :loveu:
-
Podaj nam pomocną łapę- świętokrzyskie psiaki w potrzebie!!!
Xibalba replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
Zaglądam, dostałam wiadomości z pierwszej ręki i rzecywiście trudno o optymizm, ale mimo wszystko dobrze, że psów nie przybyło póki co, choć może być różnie jeśli w najbliższym czasie nie zostanie wysterylizowana Daisy. No i moim skromnym zdaniem mimo wszystko pozytywne jest to, że w przeciwieństwie do gospodarstw wokół, psy nie są uwiązane na krótkich łańcuchach tylko mogą biegać. W tamtym świecie można to uznać za postęp. -
A ja się dowiedziałam, że Leo uciekł i nie mogą znaleźć dopiero po kilku dniach, oczywiście tak szukali żeby nie znaleźć a pies był w schronisku :( dobrze że się znalazł, bo bym sobie nie wybaczyła. Była wizyta pa i wszystko ładnie pięknie a potem wyszło jak wyszło, dobrze, że pies był u niej kilka miesięcy więc wciąż jeszcze był młody i może łatwiej było z nim pracować kiedy trafił do nowego domu. Ale ile mi nerwów zjadła ta kobieta to już wolę nie pamiętać, okazało się, że pies nie został ponownie zaszczepiony na wirusówki ani przeciw wściekliźnie, tylko go odrobaczyła żeby zapewnić bezpieczeństwo swojej rodzinie...Niestety trudno czasem przewidzieć jak zachowają się ludzie. Oni kłamią i odstawiają szopki żeby uzyskać to czego chcą, a gdy już osiągną cel to niestety czasem zmieniają podejście o 180 stopni. Myślę, że zajmujący się adopcją powinni przechodzić jakieś kursy psychologiczne, żeby lepiej 'czytać' ludzi, choć i to nie pomoże jeśli człowiek jest zwyczajnie podły. A propos suczki, którą wyadoptowałąm, ja sama wybrałam wterynarza, który ma sunię wysterylizować, nie jest tani, ale ponoć dobry, a ja wolę mieć pewność, że nie będzie komplikacji. Jestem w kontakcie z wetem, okazał się też fajnym człowiekiem i sam też kontaktował się z opiekunami, żeby wszystko ustalić. Mam nadzieję, że wszystko się uda. Teraz z perspektywy żałuję, że zdecydowałam się na taki dom dla małej, ale jak to bywa, wszystko wydawało się ok, pewnych rzeczy się nie przewidzi.
-
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
Xibalba replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Frodo nocną porą @ tak tu u nas pusto...:( Może jutro nas ktoś odwiedzi? -
Po prostu fajny Boston! Szuka odpowiedniego człowieka:)
Xibalba replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Bostona, cicho u niego bardzo :( -
Ja też zaglądam do Muszki nocną porą :)
-
Potrzebuję pendrive'a o dużej pojemności 32 GB lub więcej i obróżkę na małego psiaka ok. 45 cm.
-
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
Xibalba replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za podpowiedź :) A stosowałaś może kiedyś taką obrożę? Może to jest jakiś pomysł, zastanowię się i zapytam opiekuna Frodo co o tym sądzi. Rzeczywiście te obroże nie są tanie np. tutaj http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=10887 ale jeśli miałaby pomóc? A może ktoś z zaglądających tutaj ma jakieś doświadczenia ze stosowaniem takich obroży u psiaków? Będę wdzięczna za opinie. A tymczasem Frodo wciąż wypatruje nowego domu... -
DZIĘKUJĘ W IMIENIU LEONKA :loveu: Będę pisać, gdy pojawią się jakieś nowe ciekawe wieści :) Zbierałam się już od dawna żeby napisać co u Leo, ale ostatnio więcej mnie na FB było a latem dużo spraw zwierzakowych w 'terenie' wypadło, pracy dużo i tak jakoś czas mijał. Obiecuję poprawę :wink: I również wszystkiego naj na Święta :tree1:
-
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
Xibalba replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
Norkowa, masz rację, czasem to już brak słów i nie wiadomo nawet jak coś skomentować; co do działania schroniska, to wiesz co myślę, niestety wszystkie informacje dotarły do mnie 'za pośrednictwem' bo z panią kierownik nie udało mi się skontaktować, czego ogólnie też nie umiem ani nie wiem jak racjonalnie wyjaśnić, pozostawiam to bez komentarza; w takiej sytuacji trudno jest dowieść prawdy, każdy może zmienić zeznania, powiedzieć, że intencje były inne etc. Ja myślę, że w schroniskach dzieją się różne rzeczy, o których czasem wie tylko garstka wtajemniczonych...Dopóki polityka miast się nie zmieni a na stołkach wciąż będą te same błazny to i tu się nic nie zmieni@ dla mnie priorytetem teraz jest znalezienie dla Frodo odpowiedzialnego domu i mam nadzieję, że to się uda. Żałuję, że nie mogę wyciągnąć więcej psiaków, ale ile można samemu zrobić. Wiem też jednak, że są osoby, którym zależy na tych zwierzakach i to daje nadzieję, że może kiedyś będzie ogólnie lepiej.