-
Posts
4900 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Xibalba
-
[quote name='mdk8']a u tych ludzi jest w domu czy na zewnątrz?[/QUOTE] Pies został wyadoptowany do domu, ale oni mają też podwórko. Niby jest w domu, ale otrzymałam pewne informacje i już nie wiem co sądzić :( Dlatego muszę go stamtąd zabrać zamiast snuć domysły. I to pilnie! Myślę, że sytuacja wygląda tak źle, że chyba muszę rozważać dobre warunki również na zewnątrz. Niestety choć wizyta pa wypadła dobrze, to naprawdę nie jestem w stanie monitorować sytuacji psa 24/7. Oni chcą go oddać więc widać mało im na nim zależy a to już o czymś świadczy. Jest mi przykro, że tak wyszło. Chciałam dla psa jak najlepiej.
-
[quote name='Zuzka2']Ja mam pełną głowę "moich" psów,czyli tych,które ogłaszam:evil_lol:ADHDowce w szczególności,bo najciężej im znaleźć domy.Samo ADHD nie jest i tak najgorsze; gorzej gdy do tego wszystkiego pies przeskakuje ogrodzenia-nawet 1,8m:diabloti:Ale i takie udało się dobrze wydać-fakt,że jedna suczka po chyba 2latach,a druga po 1,5 (dodatkowo nienawidziły też kotów,więc pole działania się znów zawęziło:evil_lol:),ale wytrwałość czyni cuda:lol:Mamy teraz u agi38 zawodnika waga ok.35kg,ADHD totalne,przeskakuje ogrodzenia,nienawidzi kotów i psów;do ludzi O.K.,ale respektuje raczej mężczyzn-takiemu znaleźć dom,to będzie wyższa szkoła jazdy:evil_lol:Na pewno się doczekają;)[/QUOTE] Ja myślę, że Leo nie jest takim typowym przypadkiem ADHD, ludzie po prostu nie zajmowali się nim, pies jest niewybiegany, nie poświęca mu się uwagi, a wiadomo, że jako młody i energiczny pies nie będzie siedział cicho w kącie. Mam jednak nadzieję, że ktoś pokocha Leo takiego jakim jest. Dzięki za słowa pocieszenia :)
-
[quote name='Zuzka2']Wysłałam dziś Leo panu z Krakowa-młode małżeństwo,bardzo aktywni; chciał od nas szczeniaka,ale wysłałam mu też inne - ADHDowce oczywiście:diabloti:,bo one na już są aktywne:evil_lol:,a zanim się 3mies.szczeniak ucywilizuje to troszkę zejdzie:evil_lol:Ale ogólnie nie mam z nim już kontaktu,bo kazałam dzwonić bezpośrednio do opiekunów jeśli któryś psiak mu się spodoba.W Krakowie zdarzają się właśnie takie domy;)[/QUOTE] Dziękuję bardzo, że pamiętasz o psiaku. Kto wie....? Ja tymczasem muszę mu szukać domu tymczasowego, NA CITO!!! Nie żeby pani do mnie zadzwoniła, ale zrobili to za nią inni :( Już sama nie wiem co myśleć. Zemsta sąsiada? Czy rzeczywiście sytaucja jest mega awaryjna....Po prostu muszę go stamtąd zabrać.
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
Xibalba replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry, jestem :) Jeśli dam radę to dorzucę grosik. -
Przepraszam za off topic, zapraszam do zaglądania [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249877-Leo-jest-za-weso%C5%82y-zbyt-energiczny-i-ciekawy-%C5%9Bwiata-i-przez-to-niechciany%21-Pomocy%21/page3[/url] Co do psiaków i domów do jakich trafiły to cała nadzieja w kimś, kto pracuje na miejscu i ma dostęp do informacji. Wiecie co mam na myśli.....dalej byłoby już z górki.
-
[quote name='mdk8']skontaktuj się z Fundacją Przytul psa. Gdybyś musiała na szybko zabierać Leosia to może będą mogli Ci pomóc. Są tam wspaniali ludzie - od 2 lat śledzę ich działalność i wspomagam finansowo. No i są blisko Leosia. [FONT=Calibri][SIZE=2][COLOR=#000000][B][COLOR=#6D6436] [/COLOR][EMAIL="fundacja@przytulpsa.pl"][SIZE=2]fundacja@przytulpsa.pl[/SIZE][/EMAIL][COLOR=#6D6436] Tel: [/COLOR][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=2][COLOR=#000000][B]503-069-502 [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/QUOTE] Witam :) Dziękuję za namiary, na pewno napiszę, właśnie dostałam na skrzynkę anonimową wiadomość a propos Leosia, wygląda na to, że będę musiała go zabierać jak najszybciej. Nie chcę deliberować ile z otrzymanych informacji to prawda. Po prostu muszę mu znaleźć choćby dom tymczasowy.
-
Bercik i Rudzik znowu razem... za Tęczowym Mostem...
Xibalba replied to Mortes's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam kciuki@ -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
Xibalba replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry, zapraszam na wątek Leosia, proszę choćby o podrzucanie [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249877-Leo-jest-za-weso%C5%82y-zbyt-energiczny-i-ciekawy-%C5%9Bwiata-i-przez-to-niechciany%21-Pomocy%21/page2[/url] Gdybyście robili bazarek dla Waszych psiaków to proszę o link. Pozdrawiam :) -
[quote name='Norkowa']Jestem i ja po długiej nieobecności:) Obiło mi się o uszy, że pewna znajoma nasza kogoś namawia na dt dla Leosia mam nadzieję, że się uda. Ludzie się zastanawiają, czy dadzą radę. Ale koleżanka bardzo zaufana (sama wzięła ostatnio na dt ranną sunię Algidę:)). Mam nadzieję, że coś ruszy! Dziwne , że takie cudo tak długo nie może znaleźć domku...[/QUOTE] Witam Norkową wraz z Leonem :) Ooooo i jakie wieści :loveu: lepiej nie cieszmy się zbyt wcześnie żeby nie zapeszyć ;) co do decyzji, to wiadomo trzeba się zastanowić dobrze i mierzyć siły na zamiary, bo Leo jak zauważono to trochę taki psotny typ. Wiadomo jak to młody psiak i myślę, że z tego wyrośnie, ale póki co trzeba wiedzieć czego się spodziewać. Jeszcze raz dzięki!
-
[quote name='mdk8']próbuj kontaktować się z Dziuniek może będzie miała pomysł jak pomóc [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/237740-Niech-przem%C3%B3wi%C4%85-ludzkim-g%C5%82osem-moje-zwierzaki-witamy-KOKISIA/page35"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237740-Niech-przemówią-ludzkim-głosem-moje-zwierzaki-witamy-KOKISIA/page35[/URL] i może jeszcze tutaj [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/173686-Przytulisko-p-Joli-czyli-jest-taki-ma%C5%82y-domek-wype%C5%82niony-mi%C5%82o%C5%9Bci%C4%85-po-dach?highlight=Dziuniek"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/173686-Przytulisko-p-Joli-czyli-jest-taki-mały-domek-wypełniony-miłością-po-dach?highlight=Dziuniek[/URL][/QUOTE] Dziękuję :) cieszę się, że nie jesteśmy sami:loveu:
-
[quote name='Mazowszanka2']I plakaciki spróbuj porozwieszać w miejscach uczęszczanych przez aktywnych ludzi. U mnie zadziałało :multi: Zaraz podeślę Ci link osoby na dogo, która darmowo robi banerki, plakaty. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233157-Free-Unique-Graphics-by-Mani2000-[/URL])[/QUOTE] Na razie poprosiłam o pomoc w rozwieszaniu ulotki tych ludzi, ale nie wiem czy na nich można liczyć. Chyba będę musiała jeszcze kogoś mimo wszystko poprosić. Dzięki za link, skorzystam na pewno :)
-
[quote name='vega17']Mogę poprosić koleżankę, mieszka gdzieś na Mokotowie. Możesz też spróbować na cafeanimal.pl oni wrzucają do papierowej wersji Metro. I klepać, klepać i jeszcze raz klepać. Trzymam kciuki, i gdybyś potrzebowała pomocy przt wizycie PA pisz.[/QUOTE] Dziękuję za wskazówki. Wysłałam tej pani ulotkę, ciekawe czy wydrukuje, niestety nie mogę sprawdzić, a czy mogę jej wierzyć na słowo? Cóż, jej chyb też powinno zależeć na tym, aby psiak znalazł nowy dobry dom i to w miarę szybko. Tak czy inaczej będę pamiętała o Twojej koleżance i o wizycie. DZIĘKI:loveu: niestety po emisji ogłoszenia zero telefonów też :( tak jak się spodziewałam niestety.....czy ktoś zauważy Leosia? Błagam trzymajcie kciuki!
-
Ooo witam :) ogłoszenia robię, ale niestety zero telefonów, telefon milczy jak zaklęty. Po prostu nic :( Jutro będzie skromniutkie ogłoszenie w Wyborczej na W-wę, ale wątpię niestety, aby nagle stał się cud. Myślę jeszcze o takich ulotkach jakie wydrukować można z Tablicy i żeby je porozwieszać w gabinetach wet. i sklepach zoo w W-wie. Niestety mogę tylko liczyć na opiekunów i ich dobre chęci (może być różnie) bo ja jestem w CK, ale gdyby ktoś z W-wy zechciał pomóc to byłabym wdzięczna :)
-
[quote name='Norkowa']Pozwolę sobie odpowiedzieć, psiak nadal w Wawie w tym swoim kochającym domku;( Co do dt w Kielcach płatnych to ja znam u p. Mirona może tam warto spróbować, chociaż obawiam się, że z miejscami może być problem:( Fajnie by było jakby był jakiś dt w Wawie nie trzeba by Leosia stresować podróżą aż do Kielc. A podejrzewam, że psiak nigdy nie podróżował;( Przecież jest wielki i tak energiczny że mógłby Pańci auto zdewasatować;( Powiem szczerze jestem tak zła na tych ludzi! Trójka ludzi wiedzących co to za obowiązek PIES!!! Chcieli labka mieć przecież! Teraz gadanie, że za duży! Nie nauczyli niczego bo psa olali;( Teraz wielce już nie chcą! Jeżeli ta kobieta jest tak samo odpowiedzialna w kwestii rodziny jak psa to ja współczuję tym dzieciom...[/QUOTE] Dzięki za namiary, ale dokładnie tak jak napisałaś, lepiej byłoby oczywiście znaleźć coś w W-wie, bo wciąż mam nadzieję, że tam szybciej znajdzie dom niż w CK. Jednak biorę pod uwagę taką ewentualność, że trzeba będzie go przywieźć tutaj jeśli tylko tutaj znajdzie się jakiś dt (jeśli w ogóle :( ) Jeśli chodzi o rodzinę, to paradoksalnie właśnie nic nie wskazywało na to, że oni są tak nieodpowiedzialni, dzieci dobrze wychowane, pani konkretna. A tu taka historia...Ktoś mógłby powiedzieć, że nie wyrzucili psa tylko dali mi chwilę na szukanie dla niego miejsca. Jednak fakt jest faktem, wzięli psa a teraz, gdy przestał być szczeniaczkiem nawet nie chcą dać mu szansy...
-
[quote name='beataczl']tez jestem... to gdzie On teraz przebywa...[/QUOTE] Tak jak napisała Norkowa, psiak jest jeszcze u tych ludzi, ale oni już się mocno niecierpliwią, że szukanie domu tak długo trwa. Boję, że dadzą mi zwyczajnie ultimatum, że muszę psiaka zabierać w ciągu kilku dni, albo co gorsza, z dnia na dzień a to będzie dla mnie trudne do wykonania choćby ze względu na odległość. Dlatego bardzo by się przydał taki awaryjny dt na taką właśnie ewentualność. Póki co szukam domu, ale nie jest łatwo. Telefon milczy :( Wykupiłam ogłoszenie w piątkowym wydaniu stołecznej Wyborczej, króciutkie bo wiadomo miejsce na papierze drogie, ale już nie wiem co robić.