Jump to content
Dogomania

Xibalba

Members
  • Posts

    4900
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Xibalba

  1. Dzięki za obecność. Z deklaracjami wiadomo jak jest :( Ja to też rozumiem. Oczywiście jeśli ktoś zechce pomóc w ten sposób to będziemy wdzięczni. Myślę, że może zrobię jakiś bazarek/ cegiełkowy też. Tymczasem czuję się okropnie. Jutro Leo jedzie do hoteliku.....Ale naprawdę nie umiem inaczej tego rozwiązać. Albo jestem tak beznadziejna....Po prostu już się do niego przyzwyczaiłam, ale wiem, że Reksio też za mną tęskni i czuję się z tym wszystkim podle.....Mam nadzieję, że o nas nie zapomnicie, bo bardzo potrzebna nam dobra energia... [IMG]http://i.imgur.com/UcpMHjb.jpg?1[/IMG]
  2. Piękna jest i widać, że bystra. Na pewno ktoś ją w końcu wypatrzy. Powodzenia!
  3. Przypominamy się z Leo. Hotelik z tego co wiem jest naprawdę dobry. Widziałam zdjęcia i miejsca i zadowolonych psiaków. Zaproponowano cenę 12 zł za dobę, na tyle na ile jestem zorientowana to chyba normalna cena. Jutro idziemy z Leo na szczepienie przeciw wściekliźnie. Dzisiaj próbowałam zrobić nowe zdjęcia, ale mam kiepski aparat a Leo potrafi usiąść na komendę dosłownie na 5 sekund, gdy widzi przysmak. Gdy nie otrzymuje zbyt długo (jego zdaniem) próbuje sam sobie wziąć co jego :) Jutro gdy czas pozwoli postaram się zamieścić jakieś fotki. Tymczasem mówimy dobranoc...
  4. [quote name='Mazowszanka2'][B]Xibalba,[/B] tu masz link do Czarnych Kwiatków:[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/183865-Czarne-Kwiatki-czyli-na-kogo-warto-uwa%C5%BCa%C4%87"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/183865-Czarne-Kwiatki-czyli-na-kogo-warto-uważać[/URL] Wpisujesz posta opisując osobę i sytuację. Tylko nie pisz pełnego nazwiska, adresu, ani telefonu (ochrona dóbr osobowych). [B]Najlepiej zobacz jak piszą to inni.[/B] A osoba prowadząca wątek umieści tę osobę w odpowiednim województwie. Potem mając chętny domek sprawdza się czy nie ma go w indeksie ułożonym według województw ( pierwsze posty).[/QUOTE] Dzięki za info, jutro się już tym zajmę. Jakoś w tamtym tygodniu wysłałam kobiecie wiadomość z informacją o tym, że pies wrócił ze schroniska chory i że nie zapewniła mu wymaganych szczepień ani odrobaczenia i że moim zdaniem nie widział weta. Dodałam, że jeśli koszty leczenia będą znaczne to będę domagać się odszkodowania (wiadomo przesadziłam z tymi kosztami, ale chciałam babę postraszyć). Ona mi odpisuje bezczelnie, że to prawda, że nie zaszczepiła Leo, ale ODROBACZYŁA go i to nieprawda, że nie widział weterynarza!!! [sic!] Ona dała psu tabletkę na robaki, aby zapewnić bezpieczeństwo własnemu dziecku, żeby mogło bez obaw bawić się pieskiem jak zabawką!!! Ale o bezpieczeństwie psa już nie pomyślała! Jakim podłym trzeba być człowiekiem...a może po prostu to typowe dla ludzi i tylko my jesteśmy nienormalne....
  5. [quote name='Doda_']Kochana. . . .nie miej wyrzuty sumienia, ze musisz Leo oddac do hoteliku. Dzięki tobie jest bezpieczny, a że nie dogadują się z twoim psem-cóz, to się zdarza :( szukasz dla niego najlepszego wyjścia . . . jesli chodzi o hotelik to ja moge polecić Dexterke z k. Opola . . o którym hoteliku mówisz? Amok k. Krakowa? nie zostawimy Was, nie bardzo mogę zadeklarować stałą, bo mam już kilka deklaracji ale jednorazowo moge coś dorzucić. . . to co, zbieramy deklaracje ??[/QUOTE] Dziękuję za słowa otuchy :) Mimo wszystko jest mi szkoda, że go zawiodę, on nie zrozumie powodów dla których jego sytuacja znowu ulegnie zmianie :( Jeśli chodzi o hotelik to w piątek będę jeszcze dzwonić to się dowiem wszystkiego. Jest to hotelik koło Wieliczki u Makili. Moje znajome, Mortes i Norkowa, mają tam psiaki z interwencji w jednym z gospodarstw w świętokrzyskim. Psiaki totalne dzikusy, wiem bo pomagałam w łapaniu. Dzisiaj to nie te same psy, to jest dla mnie najlepszy dowód, że Leoś będzie miał dobrą opiekę. Co do deklaracji to nawet nie marzę o takich, ale każda pomoc będzie mile widziana. Z góry dziękuję :) Myślę, że zrobię też bazarek, może jakieś cegiełki. Jakoś to musi być, liczę się z tym, że Leo może być w hotelu tak długo jak będzie trzeba, aby znaleźć mu dobry dom. Tylko najlepszy wchodzi w grę. Ten psiak za dużo się już tułał.
  6. [quote name='inka33']To przykre, że psiaki się nie dogadują... :( A konkretnie jaki to za hotelik? :hmmmm: 12zł/dzień to cena z karmą czy bez?[/QUOTE] Cena z wyżywieniem, jedzenie gotowane plus karma gotowa. To hotelik koło Krakowa/Wieliczki. W piątek mam jeszcze dzwonić to się dowiem wszystkiego.
  7. Jest hotelik koło Krakowa, sprawdzony, moje znajome zawoziły tam psiaki, warunki domowe, duży wybieg (czego niestety nie mogę Leo zapewnić), cena około 12 zł za dobę. To chyba standard za hotel dla takich psiaków. W tym tygodniu robimy jeszcze szczepienie przeciw wściekliźnie (bo oczywiście było im szkoda)....o tej kobiecie nie chce mi się nawet myśleć, ale jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa. Jak to jest z tymi Czarnymi Kwiatkami? Przydałby mi się link.
  8. Leo jest bezpieczny, ale niestety nie może zostać u mnie. W weekend przywiozłam od rodziców mojego psa. Pomyślałam, że mimo wszystko spróbuję psiaki jakoś pogodzić i przyzwyczaić do siebie. Byłam trochę zaskoczona, bo dotąd myślałam, że Reksio jest zwyczajnie agresywny tak sam z siebie a tymczasem teraz wiem, że jego reakcja spowodowana jest strachem. Na dworze mój pies był przyjaźnie nastawiony do Leo, machały ogonami jakby chciały się bawić. W domu początkowo też, ale gdy Leo zbliżał się do mojego psa ten uciekał a gdy Leoś był blisko mój Reksio chciał go pogryźć, jakby się bronił, a Leo niestety nie ma wyczucia w zabawie...I tak trzymałam je przez weekend osobno, ale psiaki nie zapomniały o sobie...najmniejsze szczęknięcie jednego powodowało napad szczekania u drugiego i harmider gotowy....ze spacerami też ciężko...jednego trzeba trzymać żeby wyprowadzić drugiego....Reksio znowu trafił do moich rodziców, więc nie jest dobrze.....ogólnie jest mi bardzo przykro, ale po prostu nie dam rady tego pogodzić i zająć się Leosiem jak trzeba....A mój pies musi mieszkać z nami, to oczywiste....Nie żeby nie miał dobrze tam gdzie jest, ale po tygodniu przytył ponad kg a to nie jest dla niego dobre...powinien mieć szczepienie w tym tygodniu, ale już odłożę do następnego, moi rodzice mieszkają ok. 15 km ode mnie i nie jestem w stanie jeździć tam codziennie, zwłaszcza kończąc późno pracę...potrzeba na to wszystko czasu a ja mam go za mało :( Co do Leo, to myślałam o tym, aby zrobić mu kastrację, ale myślę, że chyba może być za wcześnie, zresztą wet powiedział, że nie ma co się tak spieszyć, bo kastracja w późniejszym wieku psu nie zaszkodzi, ale przeprowadzona zbyt wcześnie może mieć niekorzystne skutki. I cóż choć trudno mi o tym mówić, Leo jedzie do hoteliku :( Mam nadzieję, że nas nie zostawicie, bo będzie nam potrzebne wsparcie i pomoc w szukaniu domu...Bardzo na Was Kochani liczymy, bo nie wiem jak sama dam radę, ale muszę mieć pewność, że Leoś będzie miał najlepszą opiekę i znajdzie najlepszy dom, a wiemy dobrze, że choć chciałabym się mylić, znalezienie tego jedynego domu na zawsze może zająć trochę czasu....Miejmy nadzieję, że może tym razem będzie inaczej....Najważniejsze, że ta podła kobieta go oddała zanim stałoby się coś strasznego....ale o tym innym razem. Tymczasem mówimy dobranoc...
  9. [quote name='Norkowa']Shilomaniak pewno będą same dobre przeca Leo to chłopok bez wad:D A zalet tyle, że łohohohoh:) Xibalba odezwę się to pogadamy o wszystkim, bo ostatnio mam tyły ogromne i jak chcę nadrobić to niestety wszystko się miesza;( Super że Leoś ma tak świetną opiekę!:D Za Xibalbę i jej miłość do zwierzaków dałabym sobie uciąć głowę z szyją:D[/QUOTE] Norkowa wiem, że jeśli ciałem nie jesteś obecna to duchem zawsze i wysyłasz pozytywną energię :) Zarówno Leo jak i ja bardzo jej potrzebujemy a a propos ucinania za mnie głowy i szyi to myślę, że ręka by wystarczyła ;)
  10. [quote name='Shilomaniak']Ooooo, to fajnie że masz Leosia u siebie (nawet tymczasowo) :lol:. Po takiej zawierusze przyda sie chłopaczkowi trochę stabilizacji :lol:. Poznasz go też lepiej i więcej wiadomości dobrych i złych będziesz mogła przekazać przyszłemu DS :lol:[/QUOTE] Niestety ten stan jest bardzo tymczasowy mimo że wszyscy się staraliśmy :( I bardzo bym chciała, aby był u mnie do czasu znalezienia nowego domku, ale niestety może to trochę potrwać a ja jestem też odpowiedzialna za drugiego psiaka, którego nie mogę zawieść i jest mi ogólnie z tym wszystkim bardzo źle, że muszę podejmować trudne decyzje....
  11. Witamy wszystkich naszych fanów:) przepraszam, że mnie kilka dni nie było z Leosiem, ale trochę mnie różne sprawy natury osobisto zdrowotnej trzymały odrobinę z dala od komputera no a poza tym do wczoraj sytuacja z Leo nie była jeszcze jasna, ale powoli wszystko zaczyna się jak sądzę normować, jeśli tak można w ogóle powiedzieć. Uspokajam wszystkie Kochane Dogomaniaczki: Leo ma się bardzo dobrze w sensie fizycznym i psychicznym jak mi się zdaje już też i jest pod dobrą opieką, a wiem, że dobrą bo moją. Jutro wieczorem napiszę więcej i powiem Wam jakie są dalsze plany, poza oczywistym szukaniem Leosiowi najlepszego na świecie domu! Tymczasem dobranoc@
  12. [quote name='phase']Zapisuje sobie watek Leosia....[/QUOTE] Witamy z Leosiem :)
  13. [quote name='Zuzka2']Wkleiłam psiaka tutaj:-): [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250598-rodzina-szuka-szczeniaka-szczeniak%C3%B3w-%29-Warszawa?p=21816002#post21816002"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250598-rodzina-szuka-szczeniaka-szczeniaków-)-Warszawa?p=21816002#post21816002[/URL][/QUOTE] Dzięki :) Niestety z tymi komendami to jak się okazało różnie jest, na smyczy owszem umie chodzić, ale trzeba jeszcze nad tym popracować, bo zdarza się, że gryzie i trzyma ją w zębach. Myślę, że wkrótce trzeba będzie go też wykastrować, bo hormony odrobinę zaczynają szaleć, ale ogólnie jakichś anomalii nie zaobserwowałam.
  14. Najnowsze wieści: Leo ma się dobrze, można powiedzieć, że kaszel ustał. Kilka razy pojawiło się tylko takie odchrząknięcie i to po przyjściu ze spaceru. Kataru nie ma, odzyskał już zupełnie siły. Trochę mnie dzisiaj nawet molestował tj. próbował moją nogę posiąść, zaczepiał do zabawy, na spacerze, gdy nie chciałam iść tam gdzie mnie ciągnął, zaczął przygryzać w zemście smycz. Ma apetyt, rozgryza kości i inne przekąski z zoologa. Zachowuje się normalnie. Po prostu fajny, wesoły pies, jest młody dlatego wielu rzeczy jeszcze da się go nauczyć. Szukam ciągle płatnego domu tymczasowego...On naprawdę nie jest kłopotliwy w domu, zachowuje czystość, nic jeszcze nie zniszczył...nawet rano nie męczy o wyjście jak mój rozpieszczony pies....
  15. [quote name='mdk8']przeklejam ostrzeżenie [COLOR=#000000][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Zamieszczone przez [B]elaja[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=21808595#post21808595"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL][/COLOR] [COLOR=#000000][I]Uwaga okolice Łodzi ! Pani szukają psa lubiącego koty , na podwórko - pod żadnym pozorem nie wydawać psa ! Szczegóły moge podac na priv .[/I][/COLOR][/QUOTE] Na podwórko? To na pewno nie Leo, ale dobrze wiedzieć, trzeba ostrzegać innych.
  16. [IMG]https://scontent-b-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1/1622888_576153762466730_1540146582_n.jpg[/IMG]
  17. W trakcie przekąski: [IMG]https://scontent-b-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1779163_576153962466710_1048325724_n.jpg[/IMG]
  18. [IMG]https://scontent-b-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1/1551541_576153835800056_2068238625_n.jpg[/IMG]
  19. A to już zdjęcie z dzisiaj: [IMG]https://scontent-a-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1/1549328_576153709133402_493343516_n.jpg[/IMG]
  20. Ogłoszeniami zajmę się już jutro wieczorem, bo jutro znów cały dzień w pracy......szkoda, że doba taka krótka. Wczoraj i dzisiaj zrobiłam Leo parę zdjęć, niestety jakość kiepska, ale zawsze to świeże foty. Oto zdjęcie z wczoraj, Leo trochę zmęczony i smutny: [IMG]https://scontent-a-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1779875_576150452467061_1651626726_n.jpg[/IMG]
  21. [quote name='Mazowszanka2']Xibalba, podpytaj Mortes. Ona trzyma białogonka Patona u lunarmermaid. Ona mało bierze. Tylko czy psy zgodzą się ?[/QUOTE] Podpytam co ona o tym sądzi, wiem ile Mortes płaci, ja jestem zresztą w stanie zapłacić pełną kwotę gdyby lunarmermaid się zgodziła...Tylko jeszcze muszę Leo poobserować przez kilka dni....Byłam dzisiaj u rodziców, odwiedziłam Reksia i bardzo mi było przykro, że go zostawiłam...on na pewno nie rozumie dlaczego :( wiem, że on ma tam dobrze bardzo i ma towarzystwo innego psiaka, ale to nie jego dom...dlatego muszę znaleźć coś dla Leosia....chociaż gdyby psy się zgadzały to nie byłoby problemu....
  22. [quote name='ewelinka_m']Nie, hotel w Borkowie jest miry145. Mag.dy znajduje się w Celinach k. Kranowa Jak czuje się Leoś? przydałyby się nowe zdjęcia do ogłoszeń i trzeba ruszyć porządnie z ogłoszeniami na różne rejony polski[/QUOTE] Leo czuje się całkiem dobrze :) kaszel występuje sporadycznie, kataru brak, apetyt dopisuje, ale nie wilczy (on trochę wybredny jednak jest, lubi gotowane mięso z ryżem i warzywami, suchą karmę już mniej), pije normalnie...ale bierze na wszelki wypadek antybiotyk i rutinoscorbin, podam mu jeszcze przez kilka dni, we wtorek konsultacja u weta....nie widzę ogólnie jakichś anomalii w jego zachowaniu, wczoraj był trochę smutny i zdezorientowany, dzisiaj jakby ożył, chętnie się bawił i cieszył się na spacerach...Burza hormonów powoli zaczyna dawać o sobie znać :) Młodzieniec upatrzył sobie moją nogę ;) poza tym nie sprawia żadnych problemów, aż jestem zaskoczona po tych wszystkich wywodach właścicielki na temat tego jaki to zły pies....
  23. [quote name='Marysia O.']Poprosiłam o wrzucenie Mentosa na profil Psygarnij na fb. Tam wchodzi bardzo dużo ludzi i dużo udostępnia, może ktoś go wypatrzy:) [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.760587510636214.1073743620.165681383460166&type=1[/URL][/QUOTE] Opublikowali ogłoszenie? Ja już trzy razy pisałam w sprawie Leosia i cisza, ale nie odpuszczam i jeszcze raz spróbuję.
  24. Kochani piszę tutaj bo Leo też jest psiakiem świętokrzyskim, a że mieszkał chwilowo w W-wie to drugorzędna kwestia. Pies został porzucony przez pseudoopiekunów, którzy adoptowali go jako szczeniaka, trafił na Paluch, bezpiecznie wrócił do Kielc, ale nie ma dla niego miejsca. PILNIE SZUKAM DLA NIEGO CHOĆBY PŁATNEGO DOMU TYMCZASOWEGO, idealnie bez zwierząt (pies był w schronisku, lepiej żeby przez chwilę był izolowany). Więcej o Leosiu dowiecie się klikając w banerek.
×
×
  • Create New...