Jump to content
Dogomania

agutka

Members
  • Posts

    2770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agutka

  1. no co? zawsze tak śpi ;) a jak moj w pracy to Ledzina kładzie łepek na poduszce pleckami do mnie a ja się przytulam jak do dzieciaczka ;)
  2. nasz żołądek różni się od psiego tym że psa kwasy czyli Ph i inne czorty są dużo silniejsze czyli taki zapach pakowanego kurczaka po terminie nie zrobi rewolucji ;) jak nie dostał sraczki to będzie robił ferrero rocher ;)
  3. helloł :) wrócę do robali, nie nie robię badań na pasożyty bo po co? badanie mogę zrobić jak mi się z psem coś niedobrego dzieje jak to było gdy u Ledy tabsami nie mogłam wytępić gości z tyłka ;) w przypadku lizania dziecka to przydałoby się zapodać Waldkowi tabletkę tak dla "higieny " ;) Majka strasznie czepiają się Waldka i kagańca.... może ludzie mylą go z astem? jest biały gładko włosy hhm u mnie aż tak się nie czepiają:nonono2: a przygodę z kagańcem też Sagat miał tylko że zaczepił się o płot a ja do niego no chodż i go pociągnęłam a kagan rozsypał się w dwie części ;)
  4. no jedna fota.... aż jedna:eviltong: a tak poważnie to czemu robisz na RAWie? ja się na tym nie znam i wcale mi nie spieszno do używania tego polecenia ;) Ja muszę mieć szybko i przejrzyście . Jakiego photoshopa używasz? Mój aparat to nie lustrzanka ale potrafi wycisnąć piękne ujęcia no ale po wyjęciu akumulatorów wszystko się kasuje a ja za chiny nie potrafię go ustawić :angryy: na CS-ie nie potrafię obrabiać zdjęć i wszystkie mdłe są :shake: a ja o 1:30 poszłam na kebab z sosem czosnkowym po którym się zawsze źle czuje i zeżarłam caaałą wielką porcję gdzie jeszcze czuję się syta :evil_lol:
  5. Profesorka kiedyś zza uchylonego okna ktoś wydarł japę że powie matce a ty srałaś po gaciach przez tydzień ;) a teraz huknij to dzieciarnia ci ze zdwojoną siłą odpowie albo drzwi obrzuci zylami i jajkami ;) niedaleko mnie są dwa bloki czysto krwistej patologii i tam jak nie wezwiesz policji na gówniarstwo to nikt uwagi nie zwróci ;) a teraz opowieści z domu ;) Leda gdy wychodzimy jest zawsze zamykana w kennelce , wczoraj mieliśmy spontaniczny wypad na piwko ze znajomymi i stwierdziłam że w nocy niema sensu jej zamykać. Kazałam małej wejść do klatki dałam smaczka zostawiłam otwarte drzwiczki, gdy wróciliśmy śnieżynka dalej grzecznie spała w klateczce i ledwo patrząc przyszła się przywitać. Tak mi się jej szkoda zrobiło bo miała przecież do wyboru wielkie łóżko lub kojec, następny dowód jaki jest mój piesek grzeczny i kochany :loveu: w nagrodę zaprosiłam szybko pod kołderkę ;)
  6. oj ja się nie czepiam :diabloti: teoria odrobaczana jest taka: samce szybciej potrafią się zarobaczyć bo liżą ziemię i szczochy suczek ;) ale w moim przypadku Leda miała straszne problemy z glistami i kilka razy w miesiącu podawałam tabsy bo w kale grasowały i raz jak zwymiotowała to się wiły białe pasożyty. ja odrobaczam co 3 miesiące a teraz idzie nam 4 juz . Muszę odrobaczyć bo może to powód chudzizny Ledy, ona sierść ma piękną itp ale zanik mięśnia i te żebra ...
  7. w wakacje jeźsdzimy w lasy nad jeziorko i tam był obóz harcerzy , gdy odjechali poszłam z Ledą na ich plażę i nagle mi Leda zniknęła. Ja w panice wołam szukam i nagle słyszę w trzcinach jakieś szmery patrzę Sagat z drugiej strony biega i szuka szczęścia no stoję jak debilka i patrzę co to w tych trzcinach ;) nale z nich wybiega Leda i wieeeelkim kawałkiem schabowego z kością który był w wodzie kilka dobrych dni, no taka szczęśliwa przybiegła pochwalić się znaleziskiem a ja prawie z wymiowiotowałam całą zawartość żołądka :/ Jeszcze po kilku godzinach wędrówki gdy wchodziliśmy do auta czułam ten odór z ryja
  8. ludzie teraz to w ogóle jacyś chorzy w głowę :( ale ja z mordą też zaraz jadę jak chodzi o moje psie dzieciaki ;)
  9. jak czarnieją to koniecznie mu ocieplacz wystrugaj :megagrin::megagrin: po pierwsze pies jest rodowodowy , uczestniczy na wystawach to po co kastrować ?? a może kiedyś zamoczy ;) a z tym roztyciem to nie przesadzaj ;) co ile go odrobaczasz? ja chyba się muszę przejść po tabsy bo Leda jest z dnia na dzień coraz chudsza :/
  10. ha, ha cwaniaki :diabloti: kiedyś jeden chłopaczek kiedyś przyburknął zaa płota do wilka , Sagat zaraz z zębami - ja po co drażnisz ma ugryść. Chłopaczek poszedł dalej , kilka dni później idzie gówniarz z matką i za jej kolana że on się boi, matka spanikowana kazała mi psa skrócić a ja na teraz mam skracać a zaa płota to gówniarz się rzuca i zaczepia o nie proszę o skrócenie dziecka. Baba coś tam posapała że straż wezwie a ja z uśmiechem do niej to proszę synalek zna adres ;)
  11. ja Sagatowi zawsze daję takie mięsko o którym zapomniałam i jest lekko śliskie , obmyję ten zylc i prawie jak nówka ;) nasze zwierzaki to też padlinożerne ;) ja dla białej zakupiłam 15 kg barana, facet ubił starego samca (jego mięso byłoby twarde a klient byłby nie zadowolony) krew nie do końca była spuszczona a mięch czerwone , gdy obrabiałam to kuchnia wyglądała jak w rzeźni , po odmrożeniu capiło jakby to w mydlinach było moczone :/ smród okropny ale na cwiczenia na posłuszeństwo Ledy znakomite ;)
  12. nie to Wald wdzięcznie chowa klejnoty ;) fajnie mu w tych szelach :)
  13. ty go tam nie oszukuj ;) Sagat nie lubi dzieci ... pisałam kilka stron wcześniej ale się powtórzę ;) u mnie jest alejka gdzie dzieciarnia idzie do szkoły i czasem jakieś super dziecko wpadnie na pomysł a właściwie grupka dzieci żeby wkur... psa :/ to kopną w płot ,oplują i zrobią buu. Sagat jest miły ale ma krótkie nerwy na swoim wybiegu ;) kiedyś gówniarstwo ok 8-9 lat przybiegło zaczęli dupki wypinać głupie miny darły się , Sagat to prawie z siatką wyszedł - ja obserwuję i w pewnym momencie wydarłam ryja że go spuszczę :) gówniarstwo odskoczyło jakby ducha zobaczyło :evil_lol: no i miałam spokój na jakiś czas ;)
  14. zakładasz że psa z całego serca nie będziesz lubić :p
  15. kości to podstawa w barfie, wapń balansuje fosfor w podrobach (największy w sercach). Jeżeli mięso przybiera brzydszy zapach to niestanowi zagrożenia wręcz przeciwnie pohamuje zjadanie kupek na dworze innych zwierzątek ;) wiadomo jak mięso zielone to nie dajemy bo nawet psi żołądek tego nie wytrzyma ;)
  16. o właśnie Leda rozróżnia pieska sąsiada, to jest jedyny pies do którego się nie sadzi ;) Jak go widzi w oddali mówię Leda to Misiu i natychmiast odpuszcza... może dlatego że do Sagata podobny tylko duuużo mniejszy nie wiem ;) no i uwielbia jak do niej gadam czułe słówka zaraz mruczy i syczy jak wąż , uszy się robią takie nietoperze i małe oczka zamieniają się w kreseczki ;) mój Sagat bardzo nie przepada za dziećmi boi się bo dzieciaki głośne i nieprzewidywalne mój Dawid wcale się nim nie interesował więc z dziećmi dużo niema do czynienia, mojej siory małego wyćwiczyłam żeby od psów trzymał się z dala a jak chce nawalać czy oczy wydłubać to ma od tego misia pluszaka ;)
  17. ha,ha szczekaj, szczekaj :diabloti: żałosny pańcio.... Majka te nasze psy chyba mają jakieś problemy ze sobą jak pogoda niewyraźna... Leda dziś też wyszła z siebie... a Sagat cały dzień łazi i piszczy jak porażony ;)
  18. fajnie że macie siebie na wspólne spacery zawsze i o każdej porze roku :) my obecnie nie mamy chętnych bo mrózzzz
  19. jęczybuła dobre jest ;) a czemu chałwa?
  20. Leda nie kojarzy słów z jedzeniem :/ mówię chodź będzie jedzonko a ona się patrzy jak głupek na mnie ,Sagat z innego pomieszczenia już wyje i wie że szamka się szykuje ;) Całkiem możliwe że Padon i Lodziara mają podobne zachowania:shake: tylko moja jeszcze strasznie ciągnie i czasem wyje do ludzi...
  21. co do ostrych korekt to potrafię ale tylko na Sagacie :/ jest większy i jakoś łatwiej nim manipulować. Gdy widzę że sadzi się do nieprzyjaciela ciach szarpnięcie i pies opanowany ;) a teraz z innej beczki ;) popatrzcie co u mnie w mieście się dzieje :) [IMG]http://oi41.tinypic.com/34rgguw.jpg[/IMG] [IMG]http://oi40.tinypic.com/2hg4thh.jpg[/IMG][IMG]http://oi40.tinypic.com/k7pg2.jpg[/IMG] [IMG]http://oi44.tinypic.com/27ymud4.jpg[/IMG] była cała masa ciekawych ujęć ale było tak zimno że fotka pstryk i do auta ;)
  22. kajusza- ja na IPO z Tiją się zapisałam termin chyba w kwietniu ale nie pamiętam z kim będzie spotkanie :mad: moja się nie skupia podczas ruchu na kąsku tylko wtedy gdy stanę i powiem Leda do mnie lub tylko Leda to zawraca i grzecznie siada no ale nie zawsze ;)
  23. to po co grzebiesz przy aparacie?? :diabloti: oj ja nie jęczybuła ;)
  24. oj tam zaraz kaftan ;) jęczybułom ha,ha dobre określenie :)
  25. hehe mój Sagat czasem coś tam zbierze ;) często na futerku między poduszkami podkówki stukają :razz:
×
×
  • Create New...