Jump to content
Dogomania

agutka

Members
  • Posts

    2770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agutka

  1. to idź spytaj się konkretnego weta o takowe tabsy. Albo spotkaj się z behawiorystą a oni ci powinni dobrze doradzić na danego świra ;) kropi- witaj :)
  2. korekta a bicie czy wieszanie to różnica więc nie martw się że psa ci spaczy psychicznie,zawsze możesz przerwać spotkanie gdy będzie coś się nie podobało. Patowi jedynie będzie bardzo nie w smak gdy ktoś będzie władał nim a nie on kimś ;)
  3. też jestem zdania że specjalisty- terrorysty mu trzeba a tobie lekcje postępowania z nim ;) Ja tylko uzbieram kasy i też idę do jakiegoś terrorysty z białą bo sama praca na smaczki doprowadzi nas tylko do jednego celu- przekupstwa . Pies musi słuchać także za darmo i przy jednym sygnale a nie jak w moim przypadku ja zawołam pies pięknie zareaguje ale i też siedzi czeka na szamkę:roll: Pamiętaj że jak psa wybijesz z amoku jakimś sposobem to szybciej zaczniesz nad nim panować dlatego ja jestem za szkoleniem tradycyjnym w trudnych przypadkach
  4. głowa do góry , ja też mam pełno upadków z białą :( ale to nie znaczy że się poddaje ;) -
  5. nie nie uczyłam bo problem wystąpił jakiś rok może więcej temu. Sagata puszczam ale tylko w lasach i tam czasem zagna za zwierzyną na krótkim etapie i sam wraca. Z instynktem czasem ciężko zapanować samemu a Pat na chwilę zdziczał , to że krwi nie było to nie świadczy o tym nic bo małe zwierzątka są automatycznie przegryzione i połykane, kiedyś Sagat przekopał mi z pianą w ryju pół ogródka bo pod oczkiem wodnym zagnieździły się myszy i gdy go chciałam odgonić też próbował zawarczeć ale bezpośrednio zdjęłam japonka z nogi i strzeliłam raz na opamiętanie. Sagat zjadając mysz też nie było krwi ani żadnego śladu
  6. Profesorka- on wywęszył i się ostro nakręcił (zdziczał) ta zdobycz to penie mysz lub szczur no i pewnie zjadł (Sagat tak robił z gryzoniami ) Pogryzł cię bo był w afekcie, ja Sagata jak gna za zwierzyną też nie potrafię odwołać bo zapala mu się żaróweczka na zabicie. Nie trenowałam z nim nigdy odwołania w takich sytuacjach i mam skutki. Behawiorysta coś zadziała ale szybsze skutki poprawnej dyscypliny wprowadzi szkoleniowiec
  7. super że już wyleczony brzuchol ;) żabcia pewnie lepiej się czuje
  8. witamy się z rana ;) u nas jeszcze mrozi ale za pewne to kwestia kilku godzin jak przyjdą roztopy :)
  9. ja też z tych do włosy sobie wyrwą a się nie dadzą bólowi;) ale stwierdzam też że co rok jest bardziej miękka i jakaś tępa? co mnie czasem wkurza bo idę załatwić jakieś błahe sprawy a zatykam się jakbym jakiś tuman była ;)
  10. jak spała tak śpi no i żebra żarcie bez zmian :p a tak poważnie to w domu jest grzeczna do zabawy ze sznurem zawsze chętna. Dziś jest dzień bez tabletki więc jutro zobaczymy jak będzie na dworze mijać psa:evil_lol::evil_lol: Przegłodziłam gwiazdę solidnie i cały spacer chodziła za mną na nadzwyczajnie luźnej smyczy, chwilami gdzieś tam pociągnęła ale szybko powróciła do żebractwa . Chyba jest to idealny moment na wprowadzenie komendy równaj:razz:
  11. Ołówkowe zdjęcie jest za...te , twój Wald powinien jako model iść do gazety ;)
  12. o tabsach uspokajających myślałam ale wetka odmówiła podawania bo pies nie wykazuje odchyleń od normy w domu. Taką farmakologie daję się tylko na jakiś czas w celu wyciszenia i skorygowania jak i nauki.
  13. motyleqq- [COLOR=#000000]osobiście znam psa uczulonego na barana. najbezpieczniej, to jest zrobić testy z krwi... oczywiście że są zwierzaki na ten rodzaj mięsa uczulone ale to jest mięso które w pierwszej kolejnosci jest podawane. Wołowina niestety jest dużo gorzej alergenna niż baran czy konina. Na testy nie każdego stać bo to wysoki wydatek[/COLOR]
  14. te na szpilkach są najlepsze ;) ale ja dziś wywinęłam laczki ;) i to nie przez Ledę tylko przez lód pod sniegiem:evil_lol: Leda przestaszona na mnie patrzy a ja wstać nie mogę bo wszędzie ukryty lód w ręku mięso rozgniecione między palcami wystaje... dajcie spokój sama do siebie się śmiałam jak głupek
  15. motyleqq nie musisz mnie prostować z baraniną ponieważ jagnięcina/baranina jest jednym z najbardziej bezpiecznym mięsem i z reguły każdy zaczyna od karmy z baranem jak i królikiem. Potem wprowadzają następne rodzaje mięs. PP- to że twój pies niema prawdopodobnie pokarmówki nie znaczy że dany składnik nie nasila choróbska . wy wszyscy zaopatrujecie się w internetowych sklepach?
  16. ale to fota nie z nużeńcem a atopowym zapaleniem skóry ;) plus grzyb bo on często towarzyszy różnym problemom skórnym , po prostu grzyb wykorzystuje obniżenie odporności i się namnaża ;)
  17. ślisko , wydmiasto wszystko czego dusza zapragnie na rozbicie tyłka i zanurkowanie w śniegu:diabloti:
  18. oj dla alergików także baran i jagnięcina ;) ja przerobiłam wszystkie mięsa świata i opinie :diabloti: nie wspomnę o króliku ale to trzeba by było mieć kieszenie wypchane forsą
  19. jeszcze do panowania daleko ;) bardzo ułatwia pracę z psem.... nie wiem co mam myśleć na ten temat szczerze mówiąc bo podawać dożywotnie nie będę ponieważ nie jestem zwolenniczką farmakologii. Ale poczekajmy .. jutro zapewne napiszę że chciałam ją zabić :diabloti:
  20. Profesorka- gdy mój mąż mówił że nie śmierdzi ja dalej czułam bo była przewrażliwiona i tak samo może być w przypadku Majkowskej. Dopiero teraz z czystym sercem mogę powiedzieć że mój pies "pachnie" ;) Ja też mam zaufanych wetów i ich staram się trzymać ale gdy u białej był guz , podejrzenia chłoniaka przeszłam się do innego na konsultacje a w dalszym ciągu uczęszczam do moich ulubionych :) Tu nie o to chodzi że twój wet jest bee tylko akurat w przypadku Pata warto szukać pomocy dalej. Pytanie moje czemu zdiagnozowali u Pata nużeńca ? Pobierali zeskrobiny i to wykazało? czy u Pata wygląda to tak ? [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/5623/sd065a.jpg[/IMG]
  21. melatonina jest na sen ;) ale jak się do dzwonie bo behawiorystki to się dowiem ile mam dawać . Jutro nie dam tabsa i zobaczymy w sobotę jakie będą efekty bo dziś byłam dumna jak paw z siebie ale chyba niepotrzebnie :/
  22. z opisu faktycznie wynika że ogłusza mi psa ;) Z jednej strony fajnie ale z drugiej co będzie jak odstawię??
  23. No właśnie... grzeczny pies to coś nienormalnego ;) ale byłam w szoku z jakim spokojem minęła tzn nie histeryzując bo trzęsła się z podniety żeby tylko kąsnąć nie ,nie z pęcherzem wszystko ok bo zrobiła już 3 raz w różnych odstępach . raz w wakacje , ostatnio chyba przed świętami i dziś :/ co do odreagowania na Sagacie to on jest jej workiem treningowym ;) kiedyś podbiegł labek do nas Leda w histerię i nie mogąc go dopaść ugryzła Sagata i tak mogłabym wyliczać jej frustracje na nim . Po bójkach Leda jest górą i to ona ma ostatnie słowo. Posłanie zawsze wyrzucam tylko szyć mi się nie chce...
  24. :smilecol::smilecol::smilecol:STÓWKA :smilecol::smilecol::smilecol::smilecol: :BIG::BIG::BIG: :new-bday::new-bday::new-bday::new-bday: :tort::tort::tort::tort::tort::bluepaw::bluepaw::bluepaw: I MILION KOSTECZEK :)
×
×
  • Create New...