zaglądam po wakacjach do przekochanej Hesi i z oglądu zdjęć wychodzi mi, że ona bardzo podobna do naszej Hopci, tylko biało czarna zamiast rudo czarnej :)
Nadrabiam powakacyjne zaległości i pozdrawiam najmocniej całą Waszą rodzinę ludzko-psią. I cieszę się, że zdążyłam, żeby mocno zaciskać kciuki za zabieg Rokusia.
Nadrabiam powakacyjne zaległości. Gratuluję decyzji, wspaniałego TŻ i nowego domownika Mazowszanko :) Łezko, nawet nie wiesz, ile masz szczęścia :)
Strasznie smutne wiadomości od aaury. Może jednak ci ludzie znowu zmienią zdanie...