Jump to content
Dogomania

Dioranne

Members
  • Posts

    1390
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dioranne

  1. [B]kalunia [/B]sama niedługo się przekonasz jaki on jest 'uroczy'... Istnieje duże prawdopodobieństwo, że przy Tobie też się będzie tak 'słodziutko' uśmiechał. :eviltong: [B]Gezowa [/B]powiedziała właścicielka Ejdena. :grins: [B]Melissa [/B]mi nie ma kto uszyć, a sama mam dwie lewe ręce. Przy bliższym spotkaniu z maszyną prawdopodobnie straciłabym palce, a i tak nic ciekawego by z tego nie wyszło. :evil_lol: Trzymam kciuki, żeby przesyłka dotarła w porę, a także za wystawę w Sopocie. Debiut jest najgorszy, aczkolwiek uważam, że podczas następnych wystaw kciuki zaciskane są równie mocno. I tak nawiasem mówiąc też byłam zła, że Niemcy wygrali. Koszyk na zakupy? Ciekawa teza. My wzięliśmy czarny, żeby jakoś mocno nie rzucał się w oczy. Ale ludzie i tak zauważają. I tylko mam pytanie: Melissa taka mała czy tulipany takie ogromne? :lol: [B]N&N [/B]czyli właściwie pinczer idealny. :loveu: Bardzo chciałabym ją poznać, mam nadzieję że nadarzy się okazja. Także czekam z niecierpliwością czy pojawisz się ze swoimi pinami w Poznaniu. Na razie nie ma jeszcze żadnych informacji na temat tegorocznych poznańskich międzynarodówek, także jest jeszcze czas do namysłu. Ja już się uparłam, że w tym roku będę i koniec. Skoro mowa o zdjęciach... wreszcie mam swój własny, wymarzony aparat! :multi: Dzisiaj zrobiłam tylko kilka zdjęć, ale i tak się 'pochwalę'. Na 99% jutro idziemy na spacer z Perłą i Luckym, więc postaram się jakieś zdjęcia zrobić - jestem ciekawa co z tego wyjdzie...[CENTER][IMG]http://i59.tinypic.com/r1deg8.jpg[/IMG] Na ogrodzie mamy jabłoń. Obecnie spadają z niej jabłka. Niektóre są brzydkie, inne ładne. A jakie zakosił mój kochany piesek? To najładniejsze, bez ani jednej dziurki. :diabloti: W każdym bądź razie Pan Pinczer popiera akcję 'Jedz jabłka na złość Putinowi'. :grins: [IMG]http://i58.tinypic.com/1564wlz.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/5pr6s0.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/wlud8k.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/t8rp7n.jpg[/IMG][/CENTER]
  2. To i tak są 'okolice' Leszna. Kiedyś trzeba będzie się spotkać. :p Ozzy chciał pojechać na wycieczkę do Krakowa, a zua pańcia mu zabroniła... Napracował się, sam do pociągu wskoczył, a ta niedobra pańcia go zabrała nie do Krakowa tylko do weta. :evil_lol: To teraz w sumie macie 'zagadkę' co do jego wieku?
  3. Dioranne

    GERO-nimo

    Mina na zdjęciu: [I]wosk? Jaki wosk?! [/I]:evil_lol: Przynajmniej Gero przygotuje Ci dom pod faraonka, został testerem bezpieczeństwa.
  4. [CENTER]Więcej dodam jutro, bo dzisiaj mi się nie chce już obrabiać i przesyłać. :eviltong: [IMG]http://i60.tinypic.com/30k7cqh.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/jr9nyh.jpg[/IMG][/CENTER]
  5. [CENTER][IMG]http://i57.tinypic.com/5bsi2e.jpg[/IMG] 'Na ułomka'. :loveu: [IMG]http://i60.tinypic.com/2ypkkz9.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/20i86cy.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/10n9g2b.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/28qypsi.jpg[/IMG][/CENTER]
  6. [B]kalyna [/B]jak na razie turkusowego mamy tylko ROGZa... Ale rzeczywiście przydałoby się powiększyć turkusową 'garderobę'. :loveu: Jakoś wielce nie zamierzam się 'czepiać' tego, że czyiś pies burczy na mojego itp., bo Młody w kwestiach kontaktu z innymi psami też idealny nie jest. Jednak u niego staramy się niechciane zachowanie chociaż trochę wyprostować, a oprócz tego staramy się unikać nie fajnych sytuacji i takowych nie stwarzać. Ale za głupotę innych nie mogę odpowiadać. U nas w okolicy są dwa sznaucery, a właściwie w typie rasy - oba drą ryja. A właściciele nic - korekt brak, czasami nawet smyczy nie skrócą... Dzisiaj wracamy z pól, po drugiej stronie idzie babka z jamnikiem. Młodego uspokajam, on trochę się wyrywa, ale nie wydobywa z siebie ani jednego dźwięku. Ale obsługiwanie flexi jest taaak skomplikowane, że babka puszcza jamnika na kilkanaście centymetrów od mojego (a jamnik szczekający, a jakże). No i spokojne minięcie psa nie wyszło. :roll: Gdyby babka miała psa 'przy sobie' to to minięcie wyszłoby nam całkiem, całkiem. Oprócz niej nie wkurzył mnie dzisiaj nikt, więc było ok. Bez szczeku udało się ominąć psa w typie leonbergera, szczekającego zza płotu mixa, gończego i ONka, a także zestawienie najgorsze z możliwych - małe dzieci na rowerkach. Także ostatecznie jestem z pieseczka dumna, bo pokazał, że potrafi być spokojny chociaż troszkę. :p Dzisiaj wstawię tylko kilka zdjęć, bo nie chce mi się wszystkich obrabiać. A zdjęcia, niemal tradycyjnie, zrobione przez Agatę. :loveu: Dodatkowo ja chyba odpuszczę sobie 'walczenie' o lustrzankę, bo w życiu chyba na nią nie uzbieram (a dodać do tego obiektywy...), więc zdecyduję się chyba na coś pomiędzy typową cyfrówką, a lustrzanką, ale jednak bliżej lustrzanki. Ktoś coś poleca? :cool3:[CENTER][IMG]http://i60.tinypic.com/2wf1ijq.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/2r39w1u.jpg[/IMG] Tak, to jest 'normalny' pies. :evil_lol: [IMG]http://i62.tinypic.com/9ibtzq.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/2r3wbnr.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/2qtd92x.jpg[/IMG][/CENTER]
  7. [B]kalunia [/B]nie byłabym taka pewna... :siara: [B]N&N [/B]ja już się nastawiłam, że jak szelki to tylko z hm. I nawet nie patrzę na nie w 'naszych' zoologach, bo wybór jest po prostu tragiczny. Podejrzewam, że żadne z nich dobrze nie leżałyby na Młodym. A tak jeśli leżą źle to tylko z mojej winy - bo coś źle zmierzyłam. :evil_lol: Tak nawiasem mówiąc to Abbi bardzo mi się podoba, Wendy oczywiście też. Planujecie może kiedyś pojawić się w Lesznie/Poznaniu? [B]tibby [/B]ja zdaję sobie sprawę, że wiele spraw zawaliliśmy jeśli chodzi o socjal. I tu się przyznaję 'bez bicia'. Ale wiele niemiłych sytuacji wynika tak na prawdę 'z niczego'. Staramy się naprawiać, a i tak nic z tego nie wychodzi. Wiele spraw udało się już wyprostować, ale niektórych nadal nie możemy - mimo, że przykładamy się do tego tak samo. Słyszałam o kilku przypadkach, gdzie pies czasami zachowywał się podobnie do Młodego, a na końcu okazywało się, że zachowanie to było spowodowane chorobą neurologiczną. Nasza pani behawiorystka miała przypadek ASTa, który był agresywny. Dwa lata trwało wyprowadzenie go z tego. Po tych dwóch latach właścicielkę 'tknęło' na zrobienie badań - wykryto zaawansowanego raka mózgu. :shake: Na razie badania nieco odwleczemy, bo podsunięto nam kolejny 'sposób' na rozwiązanie naszych problemów, mam nadzieję, że pomogą. [B]Melissa [/B]Młody za to nie lubi sznaucerów, bo zazwyczaj one wyskakują do niego z mordą. Mieliśmy problem z mijaniem innych psów. Obecnie jest już całkiem ok, ale przy sznaucerze i tak trzeba uczynić 'wymianę zdań'. ;) Gdyby Młody nie był samcem to też coś tam różowego by miał (może), więc Melce na pewno 'do pyska'. Chętnie zobaczę Melkę zarówno w bandamce jak i komplecie. Również wszystkim życzymy miłej nocki, a na miłe sny informuję, że Agata ma nowy aparat i jutro Nico sprawdzi na ile go stać. :lol: Także w ciągu najbliższych dni można spodziewać się (uwaga, uwaga) zdjęć.
  8. Na tych zdjęciach to nie Boyka tylko jakiś pożyczony MT, mówię Wam. :evil_lol: Tak na serio - ślicznie chłopaczyna rośnie, powoli staje się dostojny na sposób znany tylko MT. :loveu:
  9. Z obserwacji wszelkich 'dyskusji', w których uczestniczył Ryss wywnioskowałam jedną rzecz - jego racja jest jedyną prawidłową i tyle. Serio, nie warto marnować czasu na rozmowę ze ścianą. ;)
  10. [B]N&N[/B] bardzo fajne szelki! U nas niestety takich nie ma, ehh... Nawet 'gotowych' norwegów bądź gardów na niego nie dostanę. Są, ale na psy większe. Na takie maluchy są tylko step iny, których staram się unikać. Powoli kończę zastanawiać się nad tym jakie tasiemki wybrać na nasze nowe obróżki i szelki. Od dawna już wiem co będzie mieć na szelkach (Superman), grono 'kandydatów' na obróżki też już zawęziłam, więc mam nadzieję, że do końca wakacji złożę zamówienie. :evil_lol: [B]Melissa [/B]być może taki wygląd psa kojarzy jej się z niefajnym zachowaniem? Dzisiaj Młody został nazwany [I]nierasową sarenką[/I]. :mdleje: Także [I]miniatura dobermana[/I] to dla mnie jak najbardziej 'pochlebne' określenie. Pewnie Melka wie za co ta zabawka, więc z dumą ją niszczy. :lol:
  11. [B]Julia. [/B]na temat sheltie odpowiedziała Ci w poście numer 12803 evel. ;) Ja poznałam tylko jednego sheltie, nie wiem czy miał rodowód czy nie - wyglądać wyglądał i wygląda na rasowego, ale nie mogę tego brać za pewnik. Był z moim psem w grupie w psim przedszkolu. I podczas, gdy większość szczeniaków chętnie zwiedzała nowe miejsca, szybko i chętnie 'załatwiały' zabawki na inteligencję itp. Natomiast owczarek szetlandzki niepewnie podchodził do nowych miejsc, zabawki na inteligencję zajmowały mu dużo czasu, a do tunelu jako jedyny bał się wejść. Nie miał jednak problemów z lękiem separacyjnym. Plus bardzo chętnie współpracował ze swoją właścicielką (młodszą ode mnie). Ostatnio udało mi się spotkać go na wystawie (nie był wystawiany) i nie bał się po prostu niczego, więc chyba wszystkie problemy zostały rozwiązane. Także przez pół roku maluch bardzo się zmienił, nie sprawia żadnych problemów. Tylko tak jak powiedziała evel - trzeba ostrożnie wybierać hodowlę, ale nie tylko. Hodowla może być dobra, ale dane skojarzenie złe, więc tu również warto się zorientować jakie szczenięta 'wychodziły' po danym reproduktorze/suce itp. :)
  12. Chwilami na Dogo na prawdę bardzo przydałby się moderator. :roll:
  13. Ninja! :loveu: I dziadek Roki! :loveu: Po prostu Roni się przez te pięć miesięcy skurczył, Muffin nadal jest taki sam. :evil_lol:
  14. [SIZE=1]Wakacje mam, jutro idę do dentysty, więc raz sobie popiszę na dogo po zerowej, żeby się odprężyć. :evil_lol: [SIZE=2] Bokser to nie jest jakiś hiper aktywny pies i tu przyznaję rację, ale porównaj sobie do aktywności boksera, aktywność takiego mopsa czy buldoga. To zupełnie inne temperamenty, 'inne planety'. Na szybko znalazłam takie info o ich charakterze: [I]ma ogromny temperament, jest energiczny, wesoły i pełen werwy. [/I]Dodatkowym minusem bokserów jest ich żywotność - owszem są (na całe szczęście!) boksery, które potrafią dożyć ponad 10 lat, ale są i takie, które tych 10 lat nie dożywają. Według mnie tu bardzo pasowałby rassmo właśnie. Na razie nie byłby zbyt żywiołowy i 'szalony', a w przyszłości mógłby się sprawdzić we wspólnych zabawach. [/SIZE][/SIZE];)
  15. Mi absolutnie w tym momencie nie chodziło o polecenie hodowli, ale tylko ten link udało mi się znaleźć jeśli chodzi o opis charakteru rassmo. Bokser? Mi się wydaje, że dla kogoś kto jest nastawiony na mopsa bądź podobnego 'leniuszka' to bokser niezbyt się nadaje. Owszem, lubią dzieci, ale są psami bardzo aktywnymi, mogłabym wręcz ująć, że z 'innej planety', aniżeli mopsy, buldogi itp. ;) [B]Julia.[/B], bo rasa jest bardzo młoda (z tego co zdążyłam wyczytać to powstała w 2000 roku), sama niedawno się o niej dowiedziałam. Z opisów wynika, że to po prostu 'sportowa' wersja obecnego mopsa, a przynajmniej takie info do tej pory znalazłam.
  16. [B]N&N [/B]my guardy chcemy tak na prawdę tylko na WP plus ewentualnie na jakieś dłuższe spacerki, bo tak to Młodego najlepiej prowadzi się na zacisku i przy nich jako 'ubiorze na co dzień' na pewno pozostaniemy. ;) Plus nie chcę ich kupować 'gotowych' tylko z firmy hm, więc liczę na to, że uda się je super dopasować (ale na pewno źle gnojka zmierzę, więc i tak nie będą super dopasowane). [B]kalunia [/B]ja już dawno nie jestem mała. :evil_lol: Nie no, Melkę też bym sobie chętnie obejrzała, na zdjęciach wygląda po prostu świetnie, więc podziwiać ją w realu to dopiero by było! [B]Melissa [/B]generalnie ja patrzę głównie przez pryzmat leszczyńskich wystaw, a tu pinczera nigdy na BOGach nie 'ustrzeliłam', a co dopiero na BISach. Ale może po prostu Leszno daje takich sędziów na BOGi/BISy, że nie warto na nich marnować czas, nie wiem. Bardzo chcę pojechać do Poznania, więc może tam uda mi się zobaczyć 'dobermana miniaturowego' (tak Młody został nazwany na wystawie w Zielonej Górze :evil_lol:) na finałach. Pinczerowi potrafi 'odwalić' w nieodpowiednim momencie, to fakt. Z nimi się nie da nudzić i tyle. Może berneńczyki Melce bardzo się spodobały (czemu się temu nie dziwię?) i postanowiła z nimi 'po psiemu' porozmawiać? Albo po prostu prosiła o trzymanie łap za nią. :eviltong: Do Poznania to jeszcze dużo czasu... Przed chwilą sprawdzałam info na stronie ZKwP i jeszcze nic o tych wystawach nie pisze, więc tym bardziej wystawcy jeszcze mają czas do namysłu. Chętnie wygłaskałabym Melkę, ale oczywiście trzymamy kciuki, łapki i pazurki, żeby Młodzieżowego Championa wywalczyła wcześniej i żeby przyjazd do Poznania był 'dla przyjemności' (mojej i kaluni oczywiście :lol:). Jeśli chodzi o zlot to ja jestem chętna w 50%, bo kwestia 'urobienia' mamy, ale jeślibyśmy pojechały to wówczas są dwie osoby. Dla nas taki mini zlot byłby nawet lepszym rozwiązaniem, bo gdyby Młody nagle wylądował w ogromnym tłumie nieznanych sobie osób... Jeszcze jakby na zlocie nie było żadnego innego samca to już w ogóle cud, miód i orzeszki. ;) Od razu, lojalnie uprzedzam że Młody nie nadaje się na głaskanie, ale nadaje się na szaleństwa z innymi psami, więc na coś by się 'przydał' na zlocie. Jak już będzie wiadomo coś więcej na temat ewentualnego zlotu to tak na prawdę dopiero wtedy będę w stanie określić czy z terrorystą się pojawimy czy nie.
  17. Słuchajcie, a co powiecie na rassmo dla [B]Julii.[/B]? ;) Znalazłam taki opis rasy: [URL="http://www.rassmo.dl.pl/"]KLIK[/URL].
  18. Mówiłam bardziej o takich bc, które niedługo będą przypominać collie rough. :evil_lol: Całkowicie łysych bc też nie lubię (u kogoś mi się podobają, ale sama bym takiego mieć nie chciała), lubię taką "średnią" sierść, że tak powiem. Podoba mi się chociażby Zuza z hodowli [I]True Story[/I] i jeszcze kilka bc w takim 'typie'. Q również kojarzę i też mi się całkiem, całkiem podoba. Z resztą wspomniana przeze mnie Zuza miała maluchy z Q. Śliczności. :loveu:
  19. [B]Wola istnienia. [/B]chciałabym, ale on się do tego nie nadaje, a w dodatku jest już wykastrowany, więc "po ptokach". ;) [B]Melissa [/B]jeszcze raz ogromne gratulacje! Nico mocno zaciskał łapki i chyba przyniosło to efekt. :loveu: Pokonać starszą konkurentkę to na prawdę "coś", także teraz pozostaje nam czekać na kolejne sukcesy Melki. Młody też jest dobrej, pinczerowej budowy, ale wiele szelek gotowych by na niego nie pasowało. Kiedy kupowaliśmy obróżkę MacLeather to zamiast wziąć 2 centymetrową musieliśmy wziąć węższą, bo przy szerszej obwód by nie pasował... BISy to tak jak mówisz - bardziej zabawa. Najważniejsze są sukcesy w rasie. Aczkolwiek mam nadzieję, że kiedyś uda mi się usłyszeć bądź zobaczyć pinczera na BISach. :) Planujecie się może pojawić z Melką na międzynarodowej w Poznaniu? Bo ja planuję się tam wybrać jako widz (bez Młodego), a chętnie obejrzałabym Melkę na żywo. [B] Daria&Iga [/B]kiedyś muszę tą żółtą wyprać. :evil_lol: To Młody jest połowicznym szczurem lądowym i mogą tu sobie z Igą przybić piątkę. My na razie mamy tylko norwegi, ale wkrótce planujemy zakupić guardy. Jednak Młodego lepiej prowadzi mi się w obrożach, szczególnie zaciskowych. Również się dopytuję o ewentualny zlot, bo muszę zacząć mamę urabiać. Młodemu ostatnio zaczęło odwalać i przestał lubić samców... Z suczkami nie ma większych problemów (chyba, że mu mocno odpierdzieli danego dnia...), ale z samcami różnie bywa. Zapomniał, że już jajek nie ma. :roll:
  20. W Muffinku podoba mi się to, że nie jest taką "kupą" futra, bo niestety dość dużo takich bc zaczyna się tworzyć - show musi być! :roll: I mimo, że ostatnio trochę mi się "przejadły" bordery b&w, ale Muffin jest po prostu śliczny i on mi się nie przejadł. Także jak najwięcej zdjęć obu Twoich słodziaków, Ninja też byłaby mile widziana. :eviltong:
  21. Dioranne

    GERO-nimo

    Odwiedzamy parówkę! :loveu: Gero bardzo mi się podoba, te jego pozy przy spaniu... Życzymy powodzenia na wystawach, wiecie już kiedy zaliczycie debiut? Bo musimy trzymać kciuki. ;)
  22. Przepraszam za post pod postem, ale muszę oznajmić wszem i wobec, że Melissa na wystawie w Chojnicach zgarnęła ocenę doskonałą, Zwycięzce Młodzieży i Najlepszego Juniora. :multi: Zobaczyłam na fb i stwierdziłam, że muszę o tym napisać, tym bardziej że uznaję Melkę za przyrodnią siostrę Młodego, który dzielnie ściskał łapy za "siostrzyczkę". Gratulacje [B]Melissa[/B]! :loveu: Pokazałam mamie zdjęcia Melki i zgodnie stwierdziłyśmy, że byliby z Młodym cudowną parą, przynajmniej na zdjęciach. :eviltong:
  23. Coraz częściej mam wrażenie, że ludzie mi w myślach czytają... :lol: [B]kesencja [/B]jesteś bardzo blisko. Swoje gryzonie mam i stałego powiększenia stadka nie planuję. Chciałabym zostać (chociaż na okres wakacyjny) dt dla uszatych, ale mamę "urobić" pod ten pomysł będzie, delikatnie mówiąc - ciężko. ;)
  24. Zdjęć nie mamy, jak już model był łaskaw do jakiejkolwiek współpracy - lało. A Młody toleruje wodę tylko w jeziorze - kałuże jak były tak są przeskakiwane, woda z węża jest be, deszcz tak samo. Na spacer w deszczu wychodzi jakbym go na gilotynę prowadziła... :evil_lol: [B]Melissa[/B] powiem tak - jeśli szelki dla Młodego to tylko z firm hm, ewentualnie takich, które nie mają jakiejś dziwnej rozmiarówki. My nasze jedyne szelki mamy właśnie z firmy hm, bo gdybym kupiła inne to na pewno "coś" byłoby nie tak, bo on niezbyt wymiarowy chyba jest. Niedługo chcę mu kupić guardy, więc wymierzę go dokładnie i się przekonam jak tam się mają jego wymiary. ;) Także też proponuję spróbować szelki kupić właśnie z firmy hm - nasze norwegi z Dog Style kosztowały nas 50zł ("hurtta stajl"). Niestety usunęłam wiadomość, w której miałam jego ówczesne wymiary. [B]kalunia [/B]wiem, że Ty lubisz się nad ludźmi znęcać jeśli chodzi o namawianie do obrożoholizmu, już ja o tym dobrze wiem. :mad: I nie chwal mi się tu, że sama zrobiłaś szelki do WP, bo doskonale wiesz, że mam dwie lewe ręce! [B]Pani Profesor [/B]on taki psychiczny wzrok ma nie tylko w momencie zabawy i chęci zamordowania zabawki. :lol: [B]Ty$ka [/B]dzięki za propozycję! Jeszcze chcę sprawdzić u mnie w TESCO, bo może akurat mieli dostawę, ale najpierw muszę się tam wybrać... Jeszcze teraz mi nasunęłaś pomysł, żeby zoologi przeszukać, dzięki! Z Młodym mogę przyjechać jeśli chcesz stracić palce w trybie natychmiastowym. :cool3: Nie no, mamy kaganiec, więc co najwyżej pyskowałby jak zwykle. Jeśli zaczniemy przygodę z WP to z pewnością będę dawać znać jak nam idzie, bo coś czuję, że to Młodego mogłoby zainteresować, a jednocześnie zmęczyć. Planuję, żeby zacząć od guardów, a nie szelek typowo od WP (to wydatek 100+zł...), bo jeśliby się nam jednak nie spodobało to guardy i tak będziemy używać. [B]wiki4 [/B]Młody dawno z Liską nie miał randki, a teraz jest już mniej natarczywy, więc my jesteśmy jak najbardziej chętni. Planowałam też "porwać" Agatę i Perłę, ale Agata aktualnie w Wiśle i nie udało mi się dopytać kiedy wróci. Także dam znać - albo na dogo, albo na fb. ;) A nie orientujesz się może jak wygląda sytuacja na Żwirowni pod wieczór? Bo Młodego zwlec z łóżka tak o szóstej... życzę powodzenia. :diabloti:
  25. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się podłączyć pod wątek, ale wyprawka nie będzie dla psa. ;) Coś "knuję", ale mamę przekonać nawet do najbardziej przemyślanego pomysłu czy planu jest dość ciężko namówić. Ale będę próbować, bo gra jest warta świeczki. [B]kesencja [/B]byłaś zainteresowana małpą, którą ma Młody. Otóż te zabawki co wrzucili do TESCO i o których pisała Kesja były tuż obok małpy, więc jest nadzieja, że razem z rzutem tych zabawek pojawiła się i małpa. Sama planuję się wybrać do naszego TESCO, żeby sprawdzić czy u nas czasem asortymentu nie poszerzyli (jak dotąd było bardzo kiepsko jeśli o psią część chodzi), ale jakoś zebrać się nie mogę. :roll: [B]Skyy[/B], a z klatką jak sytuacja "stoi"? Tak mi się nasunęło, bo o klatce nic nie wspomniałaś (albo ja - tradycyjnie - zapomniałam, że wspominałaś :lol:).
×
×
  • Create New...