Marr
Members-
Posts
103 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marr
-
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Marr replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
I widzisz matamata co mam na myśli, jeśli piszę o "polskim piekiełku". Jeśli dasz radę pomóc Misiowi przy pomocy innych osób to trzymam za Was kciuki. Jeśli chcesz pomocy z mojej strony oferta jest zawsze aktualna. Ja nie współpracuję z tak strasznie opisana przez Fosię i Dżekusia panią A, chociaż znam tę sprawę, tylko nie zgadzam się z różnymi działaniami KTOZ . Powtarzam pies pójdzie tam dzie Ty ocenisz że będzie mu dobrze. Dalej piszę juz tylko na PW bo Foksia i Dzekuś mając zapewne jakąś prywatną nienawiść do p A , a do mnie przy okazji bo czasem zadają niewygodne pytania, zaśmieci dokładnie ten wątek. A to jest wątek pomocy dla Misia. -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
Marr replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Każdy co inne zdanie niż KTOZ i Foksia i Dżekuś jest według tej ostaniej pomocnikiem pani Ani. Zacznij wreszcze kobieto pomagać psom a nie judzić na forach. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Marr replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
[URL]http://proanimals.org/olkusz[/URL] Moge pomóc w złapaniu Misia, a matamata zdecyduje gdzie on pojedzie może zobaczyć proponowany przeze mnie DT może umówić się z beztaczl jak zechce . Najważniejsze, żeby zabezpieczyć Misia. można mieć różne zdanie na różne interwencje KTOZ ale nie powinno to mieć wpływu na pomoc dla zwierząt. Ja poprostu widzę zadziwiającą różnice w działaniu KTOZ w sprawie Olkusza i w sprawie Kłaja. Ada jeje ma rację, że w Kłaju KTOZ od pierwszego dnia miało wyjątkowo silne poparcie mediów i KTOZ niczym nie ryzykowało . Co innego Olkusz. Ale to jest wątek Misia. I dalej tylko o Misiu. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Marr replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/127622-OFIARY-SCHRONISKA-!-!-!-Żywe-trupy-błagają-o-PILNE-WSPARCIE-!-!-!/page105[/URL] -
Bruno- w typie owczarka-ofiara umieralni w Kłaju,stracił łapę
Marr replied to kachul's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/image.php?u=20681&dateline=1172062605[/IMG][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/20681-Ada-jeje"][B]Ada-jeje[/B][/URL] [LIST] [*][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/20681-Ada-jeje"] [/URL] [/LIST] [h=2][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG][/h][INDENT] Zainteresowanych do przeczytania protokolu z rozprawy z dnia 13 wrzesnia, zapraszam do dzialu o Olkuszu, na samym dole tej strony. [URL]http://proanimals.org/olkusz[/URL][/INDENT] -
Bruno- w typie owczarka-ofiara umieralni w Kłaju,stracił łapę
Marr replied to kachul's topic in Już w nowym domu
[h=1][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/127622-OFIARY-SCHRONISKA-!-!-!-Żywe-trupy-błagają-o-PILNE-WSPARCIE-!-!-!/page105[/URL][/h] -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Marr replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Oferta jest aktualna i wszystko do sprawdzenia przez matamata, która naprawdę pomaga psu. Nie podejmę dyskusji z osobami które wprowadzają któtnie i "polskie piekło" na forum które ma pomagać zwierzętom. To jest wątek Misia i wszyscy, którzy chcą mu pomóc tu się mogą spotkać niezależnie od poglądów na różne akcje KTOZ czy to w Kłaju czy w Olkuszu. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Marr replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Do Krzeszowic koło Krakowa. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Marr replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Klatke łapkę moge mieć jesli nic się nie zmieni na przyszły weekend. Jeśli się uda złapać Misia to mam obiecane, że zaprzyjaźniony dom przyjmie Misia na DT . Zapewnię transport i Misia z matamata, bo zapewne chciałabyś z nim jechać. jemu też pewnie bedzie rażniej w twojej obecności.Potwierdzę czy mam klatke we czwartek. Myślę, że lepiej nie robić wielkiego zamieszania na miejscu ( lepiej bez Mediów ) bo Misiu się spłoszy. Trzeba sie liczyć z tym, że chwilę potrwa zanim on do klatki wejdzie. DT byłby za darmo, tylko potrzebna byłaby pomoc w leczeniu jaśli Misiu takiego by wymagał - ale może poza kleszczami nic mu nie bedzie dolegać. Natomiast potem bardzo będzie potrzebna pomoc w oglaszaniu Misia. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Marr replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Klatke łapkę moge mieć jesli nic się nie zmieni na przyszły weekend. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Marr replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Nie zapeszajmy, ale jakby się udało z ta klatka łapką, to trzeba będzie gdzieś Misia zawieżć. A Misiu jest spory i może , po tak długim czasie bezdomności mieć problem z akceptacją ograniczenia mu wolności. Może sie zastanowić nad DT dla Misia, chyba, że stali opiekunowie mają już jakiś plan. Nie chcę zapeszać , ale lepiej pomyśleć wcześniej niż dopiero majac już Misia w aucie;) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Marr replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Witam ! Proszę o numer konta na wpłaty -
KASIA z lasu przywiązana do drzewa ,Ma domek ;)...
Marr replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Biedne te Asty . Płaca cenę z watpliwy rozgłos medialny. Deklaruję 50 zł - stała deklaracja. Proszę o numer konta. Mam dużą nadzieję, że w przyszłym tygodniu wyadoptuję moja podopieczną Astkę - to ewentualnie byłoby darmowe DT, ale to będę wiedzieć po wizycie przedadopcyjnej w proponowanym dla mojej Roxi DS -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Marr replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Postaram się zorganizować klatke łapkę może nawet na ten weekend i wziąśc urlop od poniedziałku aby dużurować w okolicy Misia. dam znać. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Marr replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Postaram się zorganizować klatkę łapkę ( może mi się uda na ten weekend ) i ewentualnie od poniedziałku wziąść urlop jak sie uda aby pomóc w dyżurach przy misiu. Dam znać -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Marr replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Mnie też to piekiełko przeraża i zniechęca. Ale wiem jeszcze przynajmniej o dwóch ekipach, które zostały wezwane ale po kilku dniach koczowania w lasku także w nocy, aby Misiu przyzwyczaił się do klatki łapki dostały informację, że już "rozdzwoniły się telefony z zapytaniami o ich kompetencje,( miedzy innymi o uprawnienia działania na tym terenie, że wysuwane są różne podejżenia i wątpliwości, w tym ile chca zarobić na złapaniu Misia) z podsumowaniem zwijajcie się bo "zjedzą" was organizacje pozarządowe. A ludzie chcieli pomóc za darmo - bo niektórzy czasem tak mają, że kochają psy i starają się pomagać, chociaż nie działaja na dogo ani w stowarzyszeniach, ale na takie postawienie sprawy dali sobie spokój. Ale do rzeczy. Rzeczywiście idzie zima i pies nie jest najmłodszy a juz moze być ta sytuacja osłabiony. Czy gdyby dostarczyć dużą klatke łapkę, to któraś z osób czuwjących na miejscu nad Misiem mogłaby ją sprawdzać na bieżąco na wypadek, gdyby wszedł, aby nie przebywał tam długo bez opieki? To konieczne, bo może panikować, bo to duzy stres, chociaż mniejszy niż pościg z chwytakiem, czy strzelanie usypiaczem, ale tym niemniej. Taka akcja musi niestety troche potrwać, bo Misiu musi sie przyzwyczaić do obecności klatki. Jeśli ktos podjąłby sie tam na miejscu sprawdzać to postaram sie taką klatke dostarczyć. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Marr replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
A wiecie dlaczego psu nikt nie może pomóc ? Bo już kilka razy wzywano ekipy z odpowiednim wyposażeniem do wyłapania i.............. kiedy tylko zaczynali działać , zaczynały sie telefony do Urzedu gminy, że pies jest dreczony, uaktywniał sie TOZ domagano sprawdzania firm odławiających , kwestionowano wszystko ; od podanej porcji sedalinu do miejsca podania od rodzaju chwytaka do kwestii 'stresowania' psa itd. i kolejne firmy stwierdzały "to niech sobie TOZ czy inni miłosnicy sami tego psa bezstresowo łapią" i tak to właśnie działa -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
Marr replied to hanek's topic in Już w nowym domu
No to pan P może się cieszyć. Tu nagle ma tak korzystne zeznania i nagle zostaje sam na "rynku" schronisk, bo bardzo narzekał na powstanie schroniska w Kłaju i były ciekawe informacje o przymiarkach jak doprowadzić do likwidacji Kłaja. A likwidacja Kłaja poszła bardzo sprawnie, tu była wielka wola walki i wyjątkowy rozgłos medialny ! A to dostał chłop prezent :-) -
Szczeniaki teriery do oddania, wyrzucone, ofiary wakacji??
Marr replied to AgaKrakow's topic in Już w nowym domu
To jest właśnie pomoc jakiej udziela Foksia i Dżekuś. Ktoś chce pomagać - to go od razu okrzyczy i pouczy i większość chetnych wycofuje się z pomocy. -
Myślachowice- Trzebinia szczenna suka śpi na ulicy
Marr replied to Monalisa4's topic in Już w nowym domu
Bo krakowskie schronisko nie przyjmie zwierzat spoza Krakowa a KTOZ udało się zlikwidować schronisko w Kłaju, jedyne schronisko, które przyjęłoby właśnie takie biedaki, nawet gdyby gmina nie chciała za nie płacić. Dlatego schronisko w Kłaju było biedne. No ale KTOZ - zniszczyło schronisko w Kłaju, więc powinno mieć teraz moralny obowiązek zająć sie tymi wszystkimi psami, które pozbawiono tym sposobem pomocy. Proponuję w takich przypadkach dzwonić do Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami bo skoro miało zasięg terytorialny taki aby zlikwidować schronisko poza Krakowem to niech teraz zajmą się tymi wszystkimi psami poza Krakowem. Albo proszę dzwonić do pani red. Magdaleny H. Która jest bardzo aktywana w wyadoptowywaniu zwierzat ze zniszczonego schroniska w Kłaju. Też powinna teraz zabrać się energicznie do pomocy tym bezdomnym zwierzętom spoza Krakowa, które po likwidacj Kłaja nie maja gdzie iść. KTOZ jest tak energiczne w swych działaniach, że powinno oprócz niszczenia potrafić także pomagać -
Przecudna Foksia z Mielca - ma wspanialy domek u Beatki!!!!!
Marr replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Tak, kiedy się traci ukochane psy tak właśnie jest. Gdy ktoś nie może spać, nie może pracować i żyje tylko myśla o tych psach, a ból rozdziera serce.I tak pozostanie dopóki nie zrównoważą się szale Sprawiedliwości Bo zawsze każdy popełniony czyn powróci tak czy inaczej.